[quote name='fattyciak']Przypomniało mi się wczoraj :) podczas burzy myśli którą przeważnie człek ma gdy zasnąć nie może: parę lat temu spacerowałam z moim pożegnanym Czaruchem, mijaliśmy grupę nastolatków i nastąpiła dyskusja co to za stwora prowadzę na smyczy. Jeden z chłopaków, strosząc piórka rzucił tonem typu 'wiem wszystko':
- To jest chihuahua!
- nie chichuahua tylko chow-chow - sprostowałam.
- może... ale chihuahua bardzo podobne są.
Czałek i cziłała? hmmm :)[/QUOTE]
no faktycznie strasznie podobne do siebie rasy :evil_lol: