-
Posts
8546 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Daga&Maks
-
Max był piękny. Psy niestety zawsze będą żyć o wiele za krótko :-(
-
świetne te wodne zabawy :)
-
[url]http://img801.imageshack.us/img801/4653/sam8603.jpg[/url] i kto większy :D
-
[quote name='Lucky.']ostatnio miałam w parku podobną sytuację, z tymże Megi pokaże zęby, ale nic nie zrobi. Dzieciak podleciał, matka na drugim końcu trawnika, a dzieciak biegnie, drze się, to Megi do mnie podleciała, bo się przestraszyła, a on na nią, to pokazała mu zęby, a on nic, to dopiero matka przyszła po niego ...[/QUOTE] masakra z tymi dziećmi, skoro pies nawet zęby pokazuje, a reakcji nie ma. Gdyby mój pies zęby na dziecko pokazał pewnie już byłaby z tego wielka awantura, bo tu mieszkają ludzie którzy potrafią awanturę zrobić naprawdę o wszystko [quote name='Ptysiak']Ja to najchętniej zamiziałabym wszystkie psiaki :D Ale wiem że nie wszystkie to lubią i znajdą się takie co mnie nie pokochają od pierwszego wejrzenia. Jak widzę, że piesek sam do mnie podchodzi i kiedy np. wyciągam rękę by mnie powąchał to widzę jak reaguje. Jednak nawet gdy wiem, że mnie nie ciapnie i chętnie przyjmie pieszczoty zawsze pytam właściciela. Po co formatować całego kompa? Nie wystarczy dysk "C" czy jak tam masz nazwany? Ten z systemem? Ja zawsze mam wszystko "cenne" na innej partycji i gdyby zdarzyło się tak, że potrzebny będzie format to formatuję tylko partycję z systemem. Pozdrawiam ciepło i miłego czwartku życzę :)[/QUOTE] ja zwykle tylko rękę do powąchania dam, chociaż i takie psy się znajdują, które same mi głowę pod rękę wciskają. Czasami też jakiś pies podbiegnie żeby koniecznie się przywitać. Mi to osobiście nie przeszkadza, że pies na mnie z łapami skoczy, ale niektórzy mogli by wziąć pod uwagę, że nie każdej osobie skaczący pies odpowiada, tylko bardziej jak łapy ma brudne ja mam już taki bałagan na komputerze, że szkoda gadać, na drugiej partycji też mam jakieś dziwne pliki, nawet nie wiem co to jest, więc zdecydowałam że wszystko wyrzucam z komputera i teraz już o porządek zadbam, żeby wszystko było gdzie powinno. Z ważniejszych rzeczy mam na komputerze tylko zdjęcia, a i tak miałam z nimi już dawno porządek zrobić i wypalić na płytki, żeby były bezpieczniejsze [quote name='dorka1403']dobrze ze my nie mamy takich problemow...dosc mala miejscowosc...wiekszosc mlodych ludzi ma psy rasowe badz nie ktore sa w domach i znaja sie juz na rzeczy...a stare baby jak zwykle maja przekonanie....takie mlode malzenstwa zamiast dziecka robic to z psami w HOMONTACH - czyt. szelkach :D chodzą...i jeszcze do nich gadaja..wiec my pozbawieni jestesmy nieprzewidzianych ruchow...[/QUOTE] nasza miejscowość też duża nie jest, ale jednak sporo ludzi tu mieszka i to tacy, którym wszystko przeszkadza. Byli tacy co nawet pretensje mieli, że miasto organizuje co roku imprezę na urodziny, do niektórych osób to nawet zbliżyć się nie można [quote name='Błyskotka']Uff dzisiaj znowu upał.[/QUOTE] [quote name='Milena9']Niestety :shake:[/QUOTE] myślałam, że choć trochę się ochłodzi, a dalej upalnie i duszno. A zapowiadali w telewizji nawet po 35-36 stopni :shake:
-
[quote name='Ptysiak']Pies w kagańcu różni się tym od tego bez, że jak się wkurzy to nie ma jak ugryźć i jedyne co może to nabić siniaka zamiast zrobić dziurę zębami... czy tak czy siak poszkodowany będzie miał pretensje,... Jego zdaniem słuszne :roll: Ja znam spaniela, który jest przesłodki ale nie zawsze i potrafi pokazać ząbki. A znam też amstafkę, która nawet jakbyś na niej usiadła nic nie zrobi. To nie jest reguła, że jamnik jest łagodny czy też rottweiler agresywny. A właśnie większość ludzi nie mających pojęcia o zwierzętach myśli... Racja... powinno się w szkołach uczyć o tym bo czasami ręce opadają. Pozdrawiamy ;)[/QUOTE] ja logiki ludzi nigdy nie pojmę, sama psy lubię, ale nigdy nie odważyłabym się tak po prostu podejść i znienacka wyciągnąć rękę do psa, którego kompletnie nie znam. Nigdy zresztą nie czułam takiej chęci, żeby biegać i każdego spotkanego czworonoga głaskać jak to większość ludzi robi utrzymuje się też przekonanie, że mały to słodki, a duży to groźny, chociaż ja czasem odnoszę wrażenie że jest dokładnie na odwrót, bo często te największe zadziory to małe psy [quote name='unikatowydiament']witamy się cieplutko:)[/QUOTE] [quote name='DominikaAnna']witamy się środowo :)[/QUOTE] [quote name='Paula03']Witamy w ładne środowe popołudnie :)[/QUOTE] [quote name='Błyskotka']Miłego wieczoru :)[/QUOTE] witamy wszystkich serdecznie w ten upalny dzień :) Maks przy dużych psach zawsze zgrywa takiego groźnego, a dzisiaj na wieczornym spacerze kot go pogonił :lol: przestraszył się tak jakby na niego jakiś wielki zwierz szarżował :lol: nie wiem kiedy zdjęcia wstawię, mam kilka na dysku, ale muszę przejrzeć wszystkie zdjęcia, porządek z tym zrobić, zgrać wszystko na płyty i sformatować cały komputer, bo jeszcze trochę i wszystko mi tu padnie. A pewnie trochę czasu mi to wszystko zajmie
-
[url]http://img715.imageshack.us/img715/1750/s6003209.jpg[/url] "no chodź, ja tu czekam" :)
-
to jak będę mieć chwilę czasu to pomogę w ogłaszaniu Sary
-
z rollerami też przy tym dysku jest ciężko, nie jest łatwo nim rollera zrobić, a i tak daleko się nie potoczy. Ale za to do przeciągania i nakręcania idealny
-
[quote name='magdabroy']Mi też kilka miesięcy temu starszy koleś (jakieś 60 lat) z łapami do Tory szedł :mad: A Tora kocha wszystkich, to już na sam widok się cieszyła. Ale ja ją przyciągnęłam do nogi i nie pozwoliłam na to, żeby facet ją dotknął. Mina kolesia była bezcenna :evil_lol:[/QUOTE] mnie jakaś starsza pani kiedyś ochrzaniła, że jej pieska pogłaskać nie pozwoliłam :lol: przy niektórych naprawdę ręce mi opadają [quote name='Kaaasia']Na widok mojego psa matki/babcie łapią swoje dzieci i wieją :scared:, co też jest wkurzające[/QUOTE] mnie drażnią takie sytuacje, gdzie matka do dziecka woła : uważaj, bo cię pies pogryzie, trzymaj się z daleka. Owszem powinno się uczyć dzieci, żeby nie dotykały obcych psów, ale nie żeby od razu mówić że każdy pies jest zły i ugryzie. [quote name='Ptysiak']:evil_lol: Ludzie sa dziwni, większość nie wyczuwa nawet czy pies ma złe intencje czy nie. Duży pies to groźny, szczeniak czy jakiś inny mały piesek to juz słodkie i można pchać się z łapami... Biedna jaskółka, ale musiała się zestresować. Madzia mogłaś zdjęcie pstryknąć ciekawe jaką miał minę :D[/QUOTE] moim zdaniem w szkołach powinno się uczyć podstawowych zachowań psów. Już widziałam takie przypadki, że przestraszony pies uciekał, a dzieci myślały że chce się bawić. No i stereotypy też robią swoje. Jak czasem ciągle słyszę, że spaniele to milutkie i urocze psy, będą chciały się bawić z innymi psami, a potem jakie jest ich zdziwienie gdy milutki spanielek wyskakuje z zębami na ich psa na pewno była przerażona, młodziutka była, jeszcze trochę puchu miała, pewnie niedawno wyleciała z gniazda [quote name='kopra']właśnie pół godziny temu miałam sytuację, że jakaś baba doleciała mi do Tośki i zaczęła ją bez niczego głaskać i tarmosić..nawet nie zdążyłam zareagować :/ jeszcze na torowisku to się działo..no i co szczęście, że Tośka nie ma w sobie grama agresji, ale gdyby było inaczej i by tą babę dziabła to ja bym miała problemy i na nic by się zdały wyjaśnienia, że baba sama włożyła ręce w jej mordkę..ludzie naprawdę nie myślą..[/QUOTE] nieodpowiedzialność niektórych ludzi mnie przeraża, najpierw nie myślą, a potem mają pretensje jak coś się stanie. Ja sama mam czasem stracha, bo mój pies jak się mocno wystraszy potrafi nieźle potraktować zębami, a tu ciągle podlatują jacyś ludzie i straszą [quote name='Ptysiak']Może trzeba chodzić na spacery z tabliczką na szyi "Uwaga zły pies" ... może wtedy ci niedomyślni coś skumają... :roll: Dzień dobry ;)[/QUOTE] niektórzy pewnie i wtedy by nie załapali, bo sporo ludzi próbuje udowodnić, że wie o psie więcej niż jego właściciel :roll: [quote name='magdabroy']Nie miałam wtedy aparatu :( Ale można się domyśleć jaką miał minę :evil_lol: Ja myślę, że wystarczyłoby, żeby pies miał na pysku kaganiec ;) Jakoś do takich psów z kagańcami na pysku nikt łap nie pcha :mad: A czym się różni taki pies z i bez kagańca?! :diabloti: Tylko jakoś nie widzi mi się zakładanie Torce namordnika, żeby tylko ludzie jej nie chciali głaskać.[/QUOTE] a to mnie też zawsze zastanawiało, że psy z kagańcem ludzie omijają z daleka. Przecież pies bez kagańca może ugryźć, a pies w kagańcu nie ma takiej możliwości :lol: jak muszę iść w miejsce gdzie jest dużo ludzi, to Maks kaganiec ma, ale nie wyobrażam sobie żeby miał go nosić na każdym spacerze, szczególnie przy tych upałach [quote name='Błyskotka']Miłego dzionka :)[/QUOTE] dziękuję i nawzajem :) [quote name='understandme'][URL]http://i1243.photobucket.com/albums/gg543/coconut194/kwiecie2012005.jpg[/URL] Piękne zdjęcie :loveu:[/QUOTE] dzięki :) drażni mnie tylko na tym zdjęciu trochę to, że oczka takie ciemne wyszły [quote name='DominikaAnna']witamy poniedziałkowo :) mnie ludzie, którzy lecą do mojego psa pogłaskać bardzo denerwują. Tym bardziej jak każą głaskać małemu dziecku. Bo to taki słodki piesek. Słodki może i jest, ale niestety i swoje potrafi pokazać jak mu ktoś nie podpasuje, a potem w razie czego będą mieć pretensje do mnie, że ugryzł, a nie do siebie, że nie dopilnowali ;/[/QUOTE] witamy to takich na szczęście nie spotykam, żeby kazali dziecku psa głaskać, zwykle rodzice ograniczają się do : zobacz jaki ładny piesek [quote name='dorka1403']a dziekujemy dziekujemy..zapraszamy czescie do nas :)[/QUOTE] na pewno będziemy wpadać :) [quote name='unikatowydiament']jak jakieś dziecko chce podejść do Nas i pogłaskać Oscarka,matka zabiera "no do takiego to lepiej nie podchodź,albo ten to cię zje,albo to morderca i nie zbliżaj się:angryy: " normalnie masakra,mało która matka zna Oscarka ,a już na niego wydaje wyrok:diabloti: pozdrawiamy:)[/QUOTE] ludzie sobie ubzdurali że konkretne rasy są agresywne, a konkretne łagodne i koniec kropka. Do takich przemówić nie idzie, a czasem ich słodki, puchaty piesek może wyrządzić więcej szkód niż ttb czy jakiś duży pies
-
[quote name='Ptysiak']Tez nie wiem jak można tak robić... jeszcze małe dziecko idące samo rozumiem, że głupiutkie i nie pomyśli nieraz ale Tatuś lub Mamusia? Nieraz podlatują dzieciaki do Ptysia ale chyba mam szczęście bo zawsze pytają czy można pogłaskać :) Pozwalam bo chcę by pies miał kontakt z dziećmi a poza tym jak staję i zaczynam rozmowę z maluchami to widzę po psie, że inaczej reaguje. Śmiało podchodzi, cieszy się :) a szkolenie odwołałam... nie da się ruszać w taki upał:/ Nie wyobrażam sobie biegać na agility z psem albo ćwiczyć nawet chodzenie przy nodze :D[/QUOTE] już miałam nawet sytuacje, że dorośli ludzie podchodzili do mojego psa i bez pytania głaskali, a przynajmniej próbowali, bo Maks obcemu dziecku jeszcze da się dotknąć, ale tym starszym już nie bardzo. Kiedyś do każdego sam podbiegał, potem zrobił się bardziej nieufny i mi to w sumie odpowiada, nie muszę się bać, że weźmie od obcego coś do jedzenia, albo pójdzie za kimś. w tym upale nawet na spacer nie da się wyjść, u mnie w okolicy na dworze pusto było, wszyscy w domu albo nad wodą. Ale teraz w końcu się rozpadało, to się może choć trochę ochłodzi, bo już nie było czym oddychać. dzisiaj mieliśmy ciekawą sytuację, bo wleciała nam do salonu młoda jaskółka i schowała się pod łóżkiem. Siedziała tam chyba kilka godzin, cała przerażona była, bo się ruszyć nie chciała, ale w końcu jakoś udało się zapędzić ją do okna.
-
wszystkiego najlepszego dla Bobika :)
-
ile zdjęć :) a tereny świetne, dużo miejsca na szaleństwa
-
fajny pomysł na sztuczkę z tym trupem :)
-
Tora & Lumpek (oboje za Tęczowym Mostem), ich dwóch i Tajga :)
Daga&Maks replied to *Magda*'s topic in Owczarek niemiecki
już nie nadążam z czytaniem tych stron :D udanego grillowania życzę -
aha rozumiem, jak będzie trzeba to zawsze mogę pomóc w ogłaszaniu
-
mi się też to imię podoba, takie oryginalne :) nie wiedziałam, że nocą też są zawody organizowane, w każdym razie powodzenia życzę
- 2186 replies
-
- dalmatyńczyk
- dalmatynka
-
(and 3 more)
Tagged with:
-
Góral w ciele psa, tygrys i znajda, czyli Cesar, Mruczek i Kofik.
Daga&Maks replied to Karro's topic in Owczarek podhalański
udanej wycieczki życzę :) dobrze, że nic poważniejszego Lusi się nie stało, szybkiego powrotu do zdrowia dla niej -
sasza zwana saszimotą japońskim psem wyścigowym
Daga&Maks replied to dorka1403's topic in Foto Blogi
witam się po raz pierwszy :) [url]http://img40.imageshack.us/img40/9535/sasza29czerwca201205000.jpg[/url] piękna sunia z Saszy jest :) -
Gratuluję kolejnego championa :) [url]http://s015.radikal.ru/i332/1206/46/8b784db30ef1.jpg[/url] świetnie razem wyglądają
-
Sara ma jakieś aktualne ogłoszenia?
-
[quote name='Kaaasia']Pogoda do d..y do focenia i do szkolenia :angryy: [URL]http://i1243.photobucket.com/albums/gg543/coconut194/kwiecie2012035.jpg[/URL] Maks się relaksuje :lol:[/QUOTE] dzisiaj był u nas taki upał, że masakra, a podobno ma być w przyszłym tygodniu jeszcze cieplej :roll: każdy potrzebuje chwili relaksu, nawet nadpobudliwy spaniel :D [quote name='Ptysiak']Upał na maxa a ja jutro na 10:30 szkolenie... Pewnie skończy się na tarzaniu Ptysia z Zoyą w trawie :D [url]http://i1243.photobucket.com/albums/gg543/coconut194/kwiecie2012035.jpg[/url] słodziak :loveu:[/QUOTE] to nie zazdroszczę tego szkolenia, ja dzisiaj praktycznie tylko na 3 szybkie spacery poszłam z psem i w domu siedziałam [quote name='magdabroy'][URL]http://i1243.photobucket.com/albums/gg543/coconut194/kwiecie2012035.jpg[/URL] cudo :loveu:[/QUOTE] :loveu: [quote name='kalyna'][URL]http://i1243.photobucket.com/albums/gg543/coconut194/kwiecie2012035.jpg[/URL] coś leniwie u Was :lol: Ja miałam ambitny plan, aby razem z G. Sonię ćwiczyć, ale siły mi brakło :( z nią zacznę jak G. będzie ogarnięty...[/QUOTE] teraz tak będzie każdy dzień wyglądał, jak pogoda się nie zmieni :D z jednym psem czasem bywa ciężko, a co dopiero z dwoma. Chociaż czasem chyba lepiej jednak starać się trenować ze wszystkimi psami, żeby potem ewentualnie nie było sytuacji, że pies nabierze z powrotem złych nawyków od drugiego [quote name='ania90']ladne fotki:)[/QUOTE] [quote name='unikatowydiament']śliczniusi:loveu: miłego i spokojnego weekendu:)[/QUOTE] dziękuję :) a ja się dzisiaj znowu zaczęłam zastanawiać co niektórzy ludzie w głowach mają. Idzie sobie dziecko z rodzicem i nagle ni stąd ni zowąd szybko wyciąga rękę, żeby pogłaskać przechodzącego Maksa, a ojciec oczywiście zero reakcji. Jeszcze dzieciak się chwali tacie, że psa pogłaskało, a tata razem z nim :roll: Maks zębami teoretycznie dziecka nie tknie, ale może się zdarzyć pies który naprawdę się przestraszy i ugryzie, bo to nawet nie było pogłaskanie, tylko takie stuknięcie na szybko w głowę. A potem jak by się coś stało to wina jak zwykle będzie na psa. A teraz dzieciaki będą cały czas na dworze to dopiero się zacznie
-
[quote name='agairiki']Ja mam w ogóle problem... Jeśli chodzi o spraye to w żadnym wypadku nie mogę ich używać, gdyż mój pies strasznie się ich boi i tak wyrywa, że nie możliwe jest użycie ich. Kolejna sprawa pasty- mój pies nie potrafi znieść zapachu mięty, a tych o smaku np. kurczaka nigdzie nie mogę znaleźć :( Zostają nam tylko przysmaki np. DentaStix'y lub Greenies, ale wiadomo takiego samego efaktu jak po szczotkowaniu nie ma...[/QUOTE] a zwykła kość? Daje to lepsze efekty niż niejedna pasta dla psów czy spray