Jump to content
Dogomania

ida47

Members
  • Posts

    959
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by ida47

  1. dzielna sunieczka , dzielna i taka sliczna
  2. [quote name='Jota67']Oby.....trzymamy mocno wszyscy.........!!!!!!!![/QUOTE] i ja tez zagladam i trzymam kciuki :p
  3. i ja bebe zagladac , , oby to byla zmiana lagodna , bo spanielek sliczny
  4. [quote name='płomyczek']ok miałam juz nie pisać nic bo kazdy wie najlepiej siedzac wygodnie przed kompem - ale to co napisał mestudio wyzej to juz lekkie przegiecie. Tak dla twojej wiadomości: pomyś chwile jak władze samorzadowe załatwiaja problem zgłoszenia bezdomnego psa w małych wioskach tak na przykład przez któregos z sasiadó który ma male dziecko i boji sie o nie. Czy ty nie rozumiesz, czy sam jestes tak zacofany ? ze pies poprostu zniknie ( czyt. prawdopodobnie nastepny dołek w lesie albo sznur ). I my jestesmy znowu najgorsi bo wogole zesmy do was oszołomów na tym forum napisali próbujac pomóc psinie - a tyle pomocy ześmy dostali ze teraz sami pokrywamy wyjazd pieska do sokółki i załatwiamy wszystko jak tylko mozemy, A wy dalej piszcie ze nic nie robimy napewno to i nam pomoze i pieskowi. To juz naprawde ostatnia wypowiedz na tym forum bo ci co chcieli pomoc to pomogli raptem 3 osoby ze wszystkich waszych wypocin bo ciezko to nazwac wypowiedziami na forum: czyli asencja,jhet i zachary ... no i slusik[/QUOTE]Dziewczyno przestan sie wszystkich czepiac , z tego watku nie zrozumialas nic , deklarowalam finanse na poczatku i nadal podtrzymuje , ale pies mial byc u weta jak najszybciej , jestes mloda i nowa na watku ,wiec przestan wszystkich ,obrazac i klociic sie e , wazne jest dobro psa , to watek psa
  5. [quote name='ida47']wet wystawiaja rowniez faktury , ale o tym uz za pozno na rozmowe , pomoc powinna byc 2 dni temu po wypadku , powiem tylko biedny pies , zegnam[/QUOTE] biedny cierpiacy pies
  6. wet wystawiaja rowniez faktury , ale o tym uz za pozno na rozmowe , pomoc powinna byc 2 dni temu po wypadku , powiem tylko biedny pies , zegnam
  7. [quote name='ida47']o jakich nerwach mowisz , jak mamy pomoc na odleglosc ,jestes najblizej , nam chodzilo o to by sciagnac weta na miejsce , a ja za to zaplace , od wczotraj[/QUOTE]i bez przesady wet 20 km od Was to nie koiec swiata , zwlaszcza ze deklarowalysmy pieniadze i pomoc:mad:
  8. [quote name='płomyczek']Chcecie pomoc to pomozecie nie chcecie to nie. To jest taka mała wioska ze nawet jak czlowiek jest chory w weekend to trzeba zawieśc go do szpitala na oddział przyjęć bo nie ma lekarzy a co dopiero pies. szkoda ci nerów mnie tez szkoda nerwów, czasami mam juz wszystkiego dość a najbardziej bezsilności.[/QUOTE] o jakich nerwach mowisz , jak mamy pomoc na odleglosc ,jestes najblizej , nam chodzilo o to by sciagnac weta na miejsce , a ja za to zaplace , od wczotraj
  9. Randa , szkoda nerwow ,ja o to prosze od wczorahj i deklarowalam pieniadze , pies od wczoraj po wypadku nie mial pomocy
  10. ja rowniez deklarowalam sie z pomoca finansowa:mad:
  11. [quote name='płomyczek']jest weterynarz 20 km dalej, tylko my nie mamy pieniazków zbytnio, jesli chodzi o dowóz pieska do Bialegostoku nie byłby to az taki problem poniewaz duzo ludzi jezdzi tam bo studiują, pracują i mozna sie dogadać tak jak ja z kolega sie dogadałam wczesniej przed wypadkiem pieska i on by go mogł zaiwśc do Białego. Niestety najblizszy weterynarz jest w Dabrowie Białostockiej ( taka mała miescina ) a tam nie zaczesto jedzimy no i trzeba byłoby to wszystko organizować a rodzice sie nei zgodzą na 99% Chcecie mu pomóc to nie dzowncie do mnie albo do mojego brata z pretensjami ze nic nie robimy i ze mamy "znieczulice" bo to nic nie pomoże psinie, my z bratem naprawde robimy co możemy i moze nie mozemy zawiele ale przynajmniej nie zostailismy go na laske losu. Ktoś moze sie znajdzie i przygarnie pieska[/QUOTE]problem w tym ze kiedy pies jest po wypadku , to czekanie mu nie pomoze , a trzeba mu udzielic pomocy , a nie czekac i szukac niewiadomo czego
  12. rOZMAWIALAM Z pLPMYCZKIEM ,ZEBY CHOCIAZ PODAC LEKI PRZECIWBOLOWE !!!
  13. rozmawialam dzisiaj , teraz z rodzina ktora znalazla psa pies cierpiacy pozostanie na dworze , bez opieki obolaly ,, nie ma dlaniego , choc kawalka podlogi , , chcialam pokryc , w:-( eta , nawet go dizsiaj sciagnac by psa zbadac , mieszkam na 2 koncu Polski , to koszmar , potworna znieczulica ludzi :shake::-(:-(
  14. pies cierpi , potrzebna pomoc , ja pomoge wkosztach wet , zawiescie go do weta jak najszybciej
  15. Plomyczku ,czy wiesz jak czuje sie piesek
  16. odwiedzam psiaka , wysylam pozytywne fluidy
  17. widze ze robisz co mozesz , chcesz pomoc , szkoda psiaka , czasami wstyd mi ,ze jestem czlowiekiem:shake:
  18. wiem i widze ze robisz co mozesz , czasami wstyd mi ze jestem czlowiekiem ,
  19. biedna psinka , plomyczku ,pomoz mu , wymysl cos ,:-(
  20. niedobrze jest ranny , cierpi
  21. [quote name='ida47']piesek cierpi , cos go boli , plpmyczku , moze wez go chociaz na noc , daj pic , chociaz do poniedzialku[/QUOTE]szkoda psiaka jest ranny , cierpi
×
×
  • Create New...