-
Posts
69 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Vermas
-
U mnie będzie chyba narazie spokój ( z moją suką) i jej przytulaniem się do psów i bawieniem się /dokuczaniem pinczerkom:pczyli spokój ze starszymi "babciami":evil_lol: Tak nawiasem: moja sucz. po sterylce:lol:
-
my mamy kaganic gappay'a:p
-
[quote name='ara']A dlaczego akurat z polskim?:cool3: I jak chcesz mieć stada polskich psów z IPO3, jeżeli będziesz kryć... hmmm... no... psami przeciętnymi?[/quote] Oczywiście, że bym nie kryła psem polskim. Przeciętny pies to wg Ciebie pies tylko z IPO1? to wykluczone.. "A dlaczego akurat z polskim?" ponieważ część osób idzie na łatwiznę i kryje no hm.. polskim psem, a polski pieseczen no cóż.. ma z IPO1 ha ha stado? po co mi stado... wystarczy jeden rep z IPO3 i suka
-
Witajcie. Nie znalałam takiego tematu (może pominęłam, jeśli tak nie bijcie:mad: a podajcie linka:razz::cool1:) więc zalożyłam ten... Otóż zaczęłam sobie ot tak pisać na Word'zie książkę o wychowaniu psa (rózne komendy) ale tak jak ja to przerabiałam z psem, z mojego doświadczenia i głowy:evil_lol::lol: Mam już wydawnictwo jakbym chciała ją publikować. Ksiązkę a raczej poradnik zaczęłam pisać wczoraj, na okladce bedzie fota mego psiulka:p i będą te porady, które moja suka już zna. Jak się ksiązka powiedzie (tzw. będzie dobra) to ją wyda wydawnictwo i będzie w księgarniach dostępna do kupienia. Będzie zawierać okolo 30 str. moze więcej jak się rozkręcę. Powiedźcie mi czy to się opłaca? Wyraźcie swoje zdanie. Pozdrawiam
-
[quote name='ara']dla mnie ONek musi mieć IPO3...[/quote] to w Pl z polskim przydomkiem znajdź z 10 takich psów? bo chyba tylko 2 są, a i nawet chyba tylko 1 jest repem. IPO2 to juz coś:cool3:
-
[quote name='zaba14']juz nie przesadzajmy, kazdy z nas bedzie kiedys starszy i jak pies pociagnie to sil juz tyle nie bedziemy miec, wiec co dziadkowie maja oddac swoje 5 letnie psy, bo czasem ciezko je utrzymac? :roll::roll: Mnie dziwi jak starsza osoba bierze szczeniaka, ale jak kobieta ktora ma 50 lat ma duzego psa to w czym problem? fakt za 5 lat bedzie miec mniej sily, ale to oznacza ze ma psa oddac w tym wieku... ;)[/quote] hm... 50-letnia babka to zdrowa babka i pełna sił, to chyba ,że w wieku młodzieńczym paliła, piła i nie uczestniczyla na w-f. 50 letnia kobieta utrzyma psa :cool1: bez granic. Ja widzialam i 60 letnich emerytów lub starszych w lesie z huskim na rowerze, a to dobry sport dla zdrowia i dla psa:cool3: A jeśli taki "staruszek" z laską nie moze utrzymac psa to po co kupowac w ogóle? trzeba coś zrobic z umiarem, z głową a nie dla "mody". Facet z okolicy ma z 12 hektarów ziemi (taki po 60-tce) i zasuwa z psem do lasu jkakies 7 km więc to juz coś:diabloti: A jeszcze istnieje szkolenie w zakresie PT:razz:
-
Nie wiem jak mój nastepny Onek będzie miał w rodowodzie, ale ja napewno nazwę go "Jerre Lee":cool3:
-
[quote name='WŁADCZYNI'] Koło mnie dużo dzieci chodzi z psami - często bez smyczy, ciśnienie mi skacze bo pies takie dziecko ma przeważnie w doopie a ja mam tylko dwie ręcę i nie jestem wstanie przytrzymać tamtego agresora/gwałciciela kiedy dziecko nie robi nic:mad:[/quote] Nie dziw się, ze dziecko niz nie robi skoro nie moze utrzymac takiego bydlęcia/agresora a wątpie, ze dziecka się poslucha pies "jednego Pana":evil_lol: Matka o ojciec zgodzą się po namowie dziecka, bo ten chce psa a później są problemy ze wszystkim bo pies to nie pluszak a ni rzecz> to jest odpiero nieodpowiedzialność.
-
[quote name='Zarazah']A w której rasie, jeśli wolno zapytać?[/quote] Chodziło mi o Onka;)
-
Tak wg mnie (mogę sie mylić) ale suka dopuszczona do hodowlanki powinna być w miarę wzorcowa i nie tylko z 3 wynikami z wystaw i PT bo to jest nic, juz lepiej jakby miala to IPOV-IPO1 :cool3: i np.; fajny sporcik jak OBI:diabloti: Natomiast pies wg mnie powinien miec IPO2 (nie omijam PT bo bez tego a ni rusz) sporo wystaw, i przynajmniej jakiś sport i dobrych krewnych:p
-
[quote name='psiara1996'] a kagańca nie ma po co zakładać umnie se ściągnąć skubaniec nawet weterynarz sie śmiał że inne psy to próbują , męczą sie a on se jedną łapą zdejmuje[/quote] To może naucz go nie zdejmować kagańcA?:cool1:Będzie i Tobie i psu lepiej i otoczeniu. Np.; ja nie dopuszczam do akcji, ze pies nie moge sie obronic bo w kagańcu, najlepiej nie dopuszczać do takich akcji a nosic jakieś sprej czy to kija:cool3:
-
[quote name='Martens'] Próbowałam z tą panią porozmawiać, wcale nie na temat zachowania jej psa, ale psów ogólnie, ale zawsze jest zbyt zajęta przemową do mojej suki, by raczyła mi odpowiedzieć. Cud, że reaguje na dzień dobry, o ile akurat nie wygłasza monologu do swojego psa... I nie wiem co zrobić. Czasem szlag mnie trafia. Nie dziwię się pomału, że miłośnicy psów są na moim osiedlu uznawani za czubków. Jednak głupio mi dzwonić na nią np. do SM, bo bardzo psom pomaga. Dokarmia bezdomne i łańcuchowe psy praktycznie w połowie miasta, leczy je, przygarnęła kiedyś chorego, pogryzionego kundelka... Nie wiem. Jestem w kropce.[/quote] No następna Wioletta Willas:evil_lol::shake: Mi tez by było głupio skoro pomaga psom, ale ja tam z takimi ludźmi się nie cyrkole, jak pies bezdomny się błąka dzwonię do Schroniska i przyjeżdżają zabierają psa i po kłopocie, jesli jest w złych warunkach i na łańcuchu próbuję dzwonić do SM w Wawie bo w Radomiu chyba nie ma;/ albo straz miejsca ale tez G**** zrobią:angryy: U mnie tak samo jest, ze ja to psa głodzę nic do żarcia nie daję, bo jak pies ma wyglądac skoro chodzi na spacery do lasu coedzinnie na 45min.-2 godziny i biega z Pańcią kłusem albo wieczorkiem o 20.00 zaiwania 5 km w obie strony :roll::eviltong: Jaka ja zla no cóż....:cool3: ;) Dzisiaj o 15 wracam z lasu i 2 suki od jednego "pseudowłaściciela" (On tak twierdzi: psy nie jego ale on dokarmia. I to juz tak przez 4 lata i psy biegają tu i tam, tu i owo i szczekają na mnie:angryy: na mnie to nu nu!:evil_lol:) , jedna z cieczką obok wielgaśny pies (chyba z 70 cm w kłebie) i szczerzy zęby na moją sukę, ja powoli sie odsuwam a ten na moją sukę (suka w kagańcu, na szelkach i smyczy-czyli bezradna) to ja jak z trepa przyłożylam prosto w łapy to aż się przewalił i pognał z tą suką na łąke:cool3::mad: hm.. co robić wielkie bydle i niebezpieczne ale już mówiuę do Kajki "daruj sobie" bo suka no cóż kaganiec ale gotowa do ataku czyli na komendę "now". Normalnie paranoja;/
-
Nie czyałam calego wąku- możecie mnie zkrzyczec:diabloti: Ale zasanawiam się nad ym dlaczego moja sucz. na grzbiecie ma siwe (o nazywa się czaprak?) a jej bracieszek jak był mały aki sam jak ona a większy niedźwiedź i siwego nie ma. I jak parzę na większość suk Onków to mają takie siwe na grzebiecie a u psów rzadziej. I chcę powiedzieć, ze jakby na jesień/zimę ma tego więcej a na wiosnę jej to jakby ginie i z siwego przechodzi ciemny brąz i czarny.:cool3:
-
Fotki naszych psiaków (prosimy zakladac oddzielne tematy)!
Vermas replied to doddy's topic in Owczarek niemiecki
To zdjęcie jak kaja miała 3-4 miesiące: [URL=http://www.fotosik.pl/showFullSize.php?id=a755d81b5fed49ac][IMG]http://images24.fotosik.pl/160/a755d81b5fed49acm.jpg[/IMG][/URL] a tu 26 miesięcy: [URL=http://www.fotosik.pl/showFullSize.php?id=77f7b1d8b6c76956][IMG]http://images34.fotosik.pl/145/77f7b1d8b6c76956m.jpg[/IMG][/URL] wydaje mi się,że futro i jej się zmieniło i dłuższe jest co wiadomo:cool3: (sorry, ze fotka "krzywa") -
Fotki naszych psiaków (prosimy zakladac oddzielne tematy)!
Vermas replied to doddy's topic in Owczarek niemiecki
Nowe zdjęcia: [URL=http://www.fotosik.pl/showFullSize.php?id=88fce8a72710fb2e][IMG]http://images33.fotosik.pl/145/88fce8a72710fb2em.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl/showFullSize.php?id=3b7b95fe4e419b32][IMG]http://images32.fotosik.pl/144/3b7b95fe4e419b32m.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl/showFullSize.php?id=1b424379b7990425][IMG]http://images30.fotosik.pl/159/1b424379b7990425m.jpg[/IMG][/URL] [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images34.fotosik.pl/145/cdf4d0ad2a022181.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl/showFullSize.php?id=4192a0878c232e7c][IMG]http://images34.fotosik.pl/145/4192a0878c232e7cm.jpg[/IMG][/URL] Pozdrawiam:diabloti: -
[quote name='Jenny19'] "Panie,to jest tylko pies,czy pan jak włazi na babę to ktoś pana leje po kręgosłupie...":evil_lol::evil_lol::evil_lol: Facet podobno się nieźle zmieszał i przeprosił.:lol:[/quote] można się zlać ze śmiechu:lol::cool3: ale fakt faktem trzeba pilnować swoich psów, ja gdy następny ( a raczej juz zaden bo suka w marcu idzie na sterylizację) pies wlezie na podwórko nie zawaham się coś mu "nie" zrobić. Bo to bezczelstwo.
-
My shooting star czyli Yasmina Guapass- Urodzinowy film
Vermas replied to Axusia's topic in Owczarek niemiecki
To fajnie, ze pozostalo wkoncu imię Faith:razz: ja dalabym Feli:p Życzę wszystkiego najlepiszego w ulozeniu psiaka:cool3: -
[quote name='Marta i Wika']Ja jeszcze jestem ciekawa, jaki to był rottweiler. Czy rzeczywiście rasowy, czy raczej coś na kształt. Czasem mam wrażenie, że w mediach każdy groźny pies to albo rottweiler albo amstaff.[/quote] Albo po prostu pies z pseudohodowli a co się temu dziwić:mad::angryy: sami sobie dolek kopią a dziecko mialo "dni" policzone:-(:-( smutno jak się o tym czlowiek dowiaduje, ja mialam kiedys rotka z hodowli kolezanki na tymczasie bo ta się bala a nic o tych psach nie wiedziala i kazala karmic korpusami a ten zdechl:placz: ale to dluuuuuga bajka. Moi rodzice twierdzą (mama tylko) ze ten pies to bestia, a ja zawsze twierdzę , ze to wina wlasciciela bo tak jest i tyle.. tylko za jaja powisic takich ludzi:mad:
-
U mnie w czasie okresu cieczki mej suki jest normalnie paranoja:shake: Piersze pare dni to suka nie zwraca uwagi a później odstawia ogon ,gdy leci jakis samiec a ja musze pilnowac by do niczego nie doszlo;/ noce mam nie przespane bo waruje przy oknie czy pies sie nie podkopie, a co kazdą cieczkę tak jest ale suka śpi w gararzu:diabloti::razz: Dlatego sterylizuje sukę bo juz dośc mam tego i powiedzialam sobie jedno, juz nigdy ale to nigdy nie kupię suki. A jak z psami to wiadomo, ostatnio calymi dniami chodzilam z psem "kogos" zlapanym na moim podwórku (pies w tedy na smyczy przebywa w klatce transportowej mojego psa:lol:) i idę do wlasciciekla i robię awanrutę, ze pies podkopuje mi się pod bramę:angryy::mad:. W lato pamiętam jak jakis kundel -boxerowaty podkopal się i obszczal mi moją kochaną t***ę:-o a ta mi scha...:-( i jak psa za kark wzięlam i kamieniami ,kijami powurzucalam to więcej się nie podkopal. Mozecie mówic jak chcecie ale kamienie nie pomagają w odstraszaniu psow a to nie moja wina, ze wlasciciel nie pilnuje psa, następnym razem gdy taki "panski" piesek trafi się bez obrozy natychmiast pojedzie do schroniska i wielkie "G" mnie obchodzi, ze ktios będzie go szukal, bo to jesat wielkie chamstwo. Jeszcze jak mieszkalam w wierzowcu to dalo sie wytrzymac a teraz w domku to cholera aż bierze:shake::angryy:
-
Słyszałam o tym w radiu, że rotweiler wyciągnął dziecko z wózka i rozszarpał:angryy::mad: ale cóż.... moim zdaniem to tylko wina i tylko właściciela:placz::shake::shake::shake::shake:
-
Ostatnio jakoś mam spokój od "chamskich" dwunożnych przyjaciół:p:eviltong: Może dlatego, ze jak widzę nowego psa biegnącego na wprost mnie do puszczam suke luzem i jak "wilk za zającem":cool3: jaka ja wstrętna:evil_lol: wiem...
-
Arsa jest bardzo pięknia wg mnie:p:lol: Nie widzialam jej na zywo ale jako laik musi miec naprawdę super charakter co widac na filmiku.
-
Myślę, ze rasowy ON:diabloti:
-
Jestem kompletnym laikiem w tej sprawie ale spróbuję coś Ci doradzić/powiedzieć: "Ale wczoraj dowiedziałam się, że owczarków nie można ustawiać i poprawiać - że one same muszą tak stać! Czy to prawda?" Tak. Ale różnie to bywa. Byłam na wystawie w Radomiu na majówce i świetnie się prezentował psiak o imieniu i przydomku "Pakos Mavic". Świetnie się "ciągnął" i potrafił sam się ustawić. Fotka: http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/814217f541b23152.html -postawa http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/8d83e9a53f859299.html - kłus. Ale i były takie psy, które samemu trzeba było ustawić, bo jak właściciel się zatrzymywał to albo źle stawały albo równały :l Zabawki są niezbędne i coś takiego jak inny gwizdek co pies go odróżnia czy cuś takiego. Pozdrawiam
-
Dominosx- oczywiście, ze pojężdzę tu i tam i pooglądam psiaki i pozwiedzam hodowle;] Porozmawiam z hodowcą. Jak narazie w hodowli Dorpland zainteresowal mnie ostatni miot L, ale pozostały same suczki ( a ja chcę piesia) więc czekam cierpliwie na miot Arsy:) W hodowli Wolf Jar miot C przypadł mi do gustu po fajnych, niemieckich rodzicach ale chyba już nie ma żadnego szczeniaka na sprzedaż a ja w tym miesiącu nie kupuję jak narazie. W hodowli Haus Tchorz obecne mioty nie zabardzo mi się podobaja ale też po fajnych rodzicach a hodowli niczego sobie. Pozdrawiam Ps.; nadal szuukam:)