Sądze, że nikt by im lania nie spuscił, no może temu najmłodszemu, ale pozostali to zapewne gówniarze, które siały strach w okolicy i podnieść rękę na takiego (nawet ojciec), to można sporo oberwać.
jeśli chodzi o przepisy, to są, lecz jaka to kara za taki czyn 2 lata wiezienia?!? to nic. a nie przypominam sobie, by aż takie kary były wymierzane za znęcanie ze szczególnym okrucieństwem.
zmiana ustawy trochę potrwa. także zbieranie podpisów (już było to pisane). lecz co z tego, skoro sąd nie chce wydawać najwyższych kar? skoro spora część społeczeństwa twierdzi, że to tylko pies i jak można za jego zabicie dostać 2 lata, skoro za zabicie człowieka można otrzymać podobną kare.
sprawa spowodowala ogromne wzburzenie, lecz nie wierzę by poskutkowała jakąś zmianą. za chwilę mało kto będzie o tym pamiętał. a nasi politycy, to chcą zrobić wiele, jak zbliżajć się wybory.
trzeba tez pamiętać, że zebranie odpowiedniej ilości podpisów, nie skutkuje zmianą czy też wprowadzeniem ustawy.
zgodzę się, że przede wszystkim należy uświadamiać społeczeństwo a młodzieży dawać normalną rozrywkę. bo gdyby oni w tym czasie byli na basenie, boisku i coś by robili, to ten szczeniak by żył.
uważam, tak jak juz pisałam w wcześniej, że powinni mieć nakazane wykonywanie prac społecznych na rzecz schroniska przez max. wymiar godzin. niech popatrzą na zwierzęta i zaczna je szanować.
taka jeszcze jedna rzecz plącze mi się w głowie. a jak komus ten szczeniak się zgubił i dawał ogłoszenia i teraz dowiedział sie, że nikt nie ukradł by zarobić, a biedak zginął tak tragicznie?
Pozdrawiam!