Jump to content
Dogomania

monika083

Members
  • Posts

    14381
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by monika083

  1. postyskacza jak glupie... masz racje...moze niech Twoja corka po nia jak najszybciej jedzie ,a jesli Haven zdecyduje sie dac jej DS to ja zabierze,sunia nawet przez te pare dni w normalnym domu odzyje. dzisiaj juz za pozno ,bo zwierzaki sa wydawane do 16.30 ale moze jutro..
  2. [quote name='gonia66']to jest link do watku tej drugiej suni, ktora jest w domeczku... [URL]http://www.dogomania.pl/forum/f85/wroclaw-zabiedzony-shih-tzu-na-placu-budowy-juz-w-nowym-domku-na-podusiach-129235/[/URL] Zobaczcie..a moze jakis kontakt do HAven..kurcze..mi sie wydaje ze czas tu odgrywa bardzo istotną rolę...każda minuta suni w schronie jesr dla Niej kolejną minutą nieszczęścia...[/quote] masz racje...moze niech Twoja corka po nia jak najszybciej jedzie ,a jesli Haven zdecyduje sie dac jej DS to ja zabierze,sunia nawet przez te pare dni w normalnym domu odzyje.
  3. [quote name='gonia66']MAm tymczas dla sui...jeśli HAvena nie będzie mogła brać malutkiej, moja corka mieszka we Wrocku i może zaopiekować się Kruszynka do czasu znalezienia jej DS. Niedawno kolezanka ktora z ią mieszka wzieła na DS sunię ktora kilka miesiecy blakala się na budowie. Sunia jest spokojna- bylam u nich z mija suia- jamniczką i kompletnie nic sienie dzilao- tamta schodzila jej z drogi a moja na mala nie zwracala uwagi:) Sunia ktora jest w domku jest juz po stresie i zaczela się zlatwic na dworze (do niedawna tylko w domku robila ze strachu chyba przed porzuceniem) teraz już jest wszystko w porzadku. W tymmieszkanku rzadko jest tak, zeby calkiem na dlugo nie bylo nikogo w domu, a dziewczyny sa ogromnymi milosniczkami zwierzat, Malwina jak się dowiedziala, ze jest taka sunia juz chciala po nia jechac...wiec jak???Niech sie wypowie ktos odpowiedzialny- czekam:lol:[/quote] wspaniale wiescie,Bidulka musi jak najszybciej opuscic schron.. Moze poczekamy na decyzje Haveny,ona wziela by sunie juz na DS i tym samym oszczedzilbysmy suni stresu zwiazanego z ponowna zmiana wlasciciela,jesli jednak Havena nie zdecyduje sie na sunie to ja jestem jak najbardziej za DT u Twojej corki:)
  4. [quote name='Bella1']Propozycja Haveny jest interesująca , sunia przecież przebywała z drugą suczką więc pod tym względem napewno by się dogadały[/quote] dokladnie ,moze przy dobrych ludziach i drugiej suni by odzyla?
  5. no,Koperku gdzie jestes?? moja mama moze przetrzymac te maluszki.
  6. [quote name='Fredzia:)']zaraz pewnie dziewczyny napisza. A kiedy reksi idzie do nowego domku:)[/quote] juz znalazlam jego numer na stronie Kingi ,juz wyslalam Ewelince , a mozliwe ,ze juz dzisiaj bedzie zabrany:)
  7. mama mieszka na bzowej tj boczna grabiszynskiej lub inzynierskiej
  8. w jakim one wieku? musza miec smyczke bo mama nie ma ale moze je przetrzymac..... na sile jej troche wepchnelam ,,,fundnelam jej sukienke na wesele i zrobi to dla mnie hihi
  9. [quote name='Koperek']Ciotki coraz to "lepsze" wątki wynajdują, a ja [B][SIZE=3][COLOR=red]SZUKAM POMOCY NA CITO![/COLOR][/SIZE][/B] [B][SIZE=3][COLOR=darkred]NA SOBOTĘ (w niedzielę odbiór) potrzebne jest przechowanie dwóch szczeniątek![/COLOR][/SIZE][/B] [B][SIZE=3][COLOR=#ff0000][SIZE=2][COLOR=black]Błagam o pomoc! Dzisiaj zostaną zabrane z naszego schronu, ale jutro ta osoba wyjeżdża i nie ma co z nimi zrobić!!![/COLOR][/SIZE] CIOTECZKI POMÓŻCIE, PROSZĘ![/COLOR][/SIZE][/B] [I][COLOR=black]p.s. Tłumacząc siebie, dlaczego nie wezmę: ledwo usiadłam teraz przed kompem- mam ponad 39 st. gorączki i nawet z moimi burkami nie jestem w stanie się zająć...:shake:[/COLOR][/I][/quote] mamie juz o nich mowie kiedy byscie je przywiezli do mojej mamy??
  10. [quote name='Beata J.']Jeśli znalazłby się płatny tymczas obiecuję wspomóc małą bazarkowo/finansowo[/quote] ja tez ...:)
  11. Maly.wytrzymaj jeszcze troszke...niedlugo biedziesz mial swoj domek slicznotko:loveu:
  12. [quote name='Evelinkaaa89']Maluszek jest poprostu wspanialy, juz nie moge sie doczekac kiedy bedzie z nami...[/quote] witamy Ewelinko na forum:loveu: obiecaj ,ze po adopcji wstawisz fotki Maluszka;) masz juz dla niego imie?
  13. z ta dziewczyna to mam byc w kontakcie. oni o kastracji raczej nie mysleli....bardziej ja jej to narzucilam i ona powiedziala,ze ok.
  14. ad.1) co za babsko?? jak jej brudno to niech ruszy dupsko i idzie pomoc w sprzataniu! ad.2) to ze mna rozmawiala narzeczona tego pana,zreszta pisalysmy pozniej na gg,
  15. oh jaki on slodki,oby tylko z tym domkiem wypalilo..zaraz wysle tej pani tez te fotki,chociaz ona wydaje sie byc juz calkiem przekonana:)
  16. [SIZE=4]Pani przed chwila odpisala,chce adoptowac Maluszka,jednak bedzie mogla zabrac go za tydzien,[/SIZE] [SIZE=4]trzymajcie kciuki[/SIZE] [SIZE=4][/SIZE] mam z ta Pania kontakt na gg ,bardzo mila i zdecydowana na malucha ,za jakis tydzien przeprowadza sie na nowe mieszkanie z narzeczonym i wtedy bedzie mogla go zabrac.Napomnialam tez Pani o kastracji i tez jest za, dobrze by bylo ,gdyby maly byl wykastrowany jeszcze przed adopcja..
  17. [SIZE=3][COLOR=red][B]sory za offa ...ale sami zobaczcie..........TRAGEDIA[/B][/COLOR][/SIZE] [URL="http://www.dogomania.pl/forum/f28/bo-wpadl-pod-samochod-bo-mial-noge-zlamana-wlasciciel-usilowal-zatluc-psa-na-smierc-130415-new/"][IMG]http://www.dogomania.pl/forum/images_pb/buttons/firstnew.gif[/IMG][/URL] [URL="http://www.dogomania.pl/forum/f28/bo-wpadl-pod-samochod-bo-mial-noge-zlamana-wlasciciel-usilowal-zatluc-psa-na-smierc-130415/"][COLOR=#000000]Bo wpadł pod samochód, bo miał noge złamaną- własciciel usiłował zatłuc psa na śmierć[/COLOR][/URL]
  18. [B]marco20061[/B],dziekuje za fotki Maluszka,wysle zaraz je tej Pani, narazie odpowiedzi od niej nie otrzymalam,ale cierpliwie czekam ,bo pisalam do niej wczoraj po 23.00,napisalam ,ze maly jest w schronie wiec moze poprostu po niego pojedzie:roll: Wiecie, moj Bruno tez sie na ludzi rzucal na poczatku ,kiedys biegal bez smyczy i nagle zza roku dziecko z rowerem wyszlo a on podbiegl i zaczal ta dziewczynke obszczekiwac,matka przyleciala ,ja ja przeprosilam i mowie ,ze on ze schronu i to jego agresja na tle lekowym itd,pani byla wyrozumiala i jeszcze tak brunka zalowala...:roll: On czesto mi takie numery odwalal.A teraz po 13 miesiac inny pies.
  19. ok,napisalam tej Pani ,zeby podala jakies namiary,wtedy ktoras cioteczka z wrocka moglaby sprawdzic domek .Czekam na maila:roll:
  20. a jaka Luska wielka:crazyeye: ona chyba wazy tyle co Fionka??:lol:
  21. dziewczyny czy Maluch jeszcze jest w schronie? odezwala sie do mnie przed momentem Pani w sprawie psiaka,z gumtree,
  22. faktycznie jak blizniaki:lol: slodkie:loveu:
  23. o kurcze...zeby tylko gdzies na ulice nie wybiegla..
  24. Szejla,a moze gotowane by jadla? np,podroby lub mieso drobiowe z makaronem lub ryzem.Czym byla karmiona u Karoli? A jesli jej cos ugotujesz to karm ja z reki(chociaz polowe miseczki z reki a reszte sama),glaszcz ja przy tym,mow do niej-wytworzy sie wieksza wiez miedzy Wami:),moze nawet niech Twoj chlopak i Tato sprobuja. My tak naszego Brunusia na poczatku karmilismy,tez bal sie facetow(do tej pory sie boi chociaz juz 13 miesiecy z nami:shake:) ale chociaz z TZ sie bardzo zaprzyjaznil;) super z kroliczkiem musza wygladac,pstryknij im jakies fotki!
×
×
  • Create New...