Pogódka
Members-
Posts
503 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Pogódka
-
Hej hej Maluszek ma się dobrze, dalej jadłaby w kółko, z tego co wiem, na oku jest domek, ale jeszcze nie przesądzam, zobaczymy.Ale ten domek niedaleko mnie, więc odwiedzałabym często, i pilnowała, żeby Jumce się krzywda nie stała:mad::mad::mad: Teraz leczymy...ale koszty duże:(Już poszło ponad dwieście, a jutro następna wizyta i usg kontrolne, i antybiotyki, bo mała kicha i ma straszny katar, flegmą wszystkich oblewa... Poza tym, domaga sie pieszczot warczeniem, a ja musze sę zamówić trzecią rękę:p Narazie fotek nie robię, zrobię jak już ciut na wadze przybierze:) Ale wyniki ma dobre, a lekarz bardzo się o nią troszczy:) Jutro jeszcze zobaczymy co tam w środku słychać u niej...no i ząbki by sie przydało wyczyścić, straszne ma... Narazie robię wszystko, żeby doszła do siebie, nie przemęcza się, noszona jest na rękach i śpi ze mną na jednej podusi:p:p:p
-
Dzięki cioteczki za zainteresowanie w imieniu Jumki:)
-
[quote name='Zofija']Dziewczyny Kochane, wiem, ze już pisałam, ale przypomnę, ze wyjeżdzam i nie będzie mnie do 01.06. jak oś mega pilnego to kontaktujcie się z Deą -785-04-04-04 e-mail: [EMAIL="dea2@op.pl"]dea2@op.pl[/EMAIL] Pogódka jeszcze raz wielkie dzięki, ze wziełaś małą!!!!!!!!!!!!![/QUOTE] Nie dziękuj, nie ma za co...ważne, że mała jest bezpieczna:):):)
-
Wspaniale Bazylowa, że pomożecie...jesooo,...jakie super wieści...i to babulka...Hurrrraaaaaaa...koffam staruszki:p:p:p
-
Ja miałam babulkę...słodziaczek cudaśny, została już do końca u mnie,...ale te płoty...hmmmmmmmmm, sportsmenka się trafiła:cool3::cool3::cool3:
-
Jejkooo, byłoby cudaśnie.....najbardziej szkoda mi babulek i dziadeczków, one maja najmniejsze szanse.......gaja:modla::modla::modla::modla:
-
[quote name='gaja13']Cześć Pietrucha204 ! Wzięłam we wtorek wieczorem przed powodzią ze schroniska na Gliwickiej psinę. To czarna suczka kundelek. Jest nieduża, ma ślady siwizny przy pyszczku i na brzuszku, widać, że miała pogryziony nosek. Jest łagodna i przyjazna, również dla dzieci. Wydaje mi się, że nie jest najmłodsza. Czy możesz mi pomóc i powiedzieć coś więcej na jej temat, a przede wszystkim jak się wabi i jakie były jej losy. To by nam bardzo pomogło, bo do schroniska raczej już nie wróci. Mamy z nią problem z jedzeniem. W zasadzie od wtorku nie ma apetytu, jak dotąd udało mi się podać jej pomyślnie kurczaka i gotowane podroby. Nic innego nie wzięła do mordki, mimo że próbowaliśmy wielu rzeczy. Wydaje się , że nie zna suchej karmy, ani puszek dla psów. Dużo spacerujemy, ma do dyspozycji ogródek, a mimo to tak marnie je. A może tęskni ? Pozdrawiam tu link do zdjęcia suni: http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/a06e382e74a498ba.html http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/4a548b22b256adb8.html http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/f0011fee3215deba.html Jesooo, czy to znaczy, że psinka zostaje u Was???????:crazyeye::crazyeye::crazyeye::crazyeye:
-
Lara wiem, ja też......ale macha ogonkiem, zaczyna chciec żyć, to najważniejsze:):):)
-
A na stałe też mam z Gliwic psiorka od ok.3 m-cy u mnie jest....był 4 lata w schronie, praktycznie od urodzenia, nikt go nie wziął, bo ......brzydki podobno(ludzie sa ślepi), oprócz tego jeszcze jednego jamniorka, też na stałe...Ten na dt jest trzeci
-
Pietrucha jamniorka jest u mnie na dt....nie dam rady na stałe:(:(:(Ale to był ostatni dzwonek...mała od dwóch tygodni nie wychodziłą już z budy, ma okropne odleżyny, jamniorki strasznie zle znosza schron:(:(:(
-
Jak Ci Państwo by się zdecydowali byłoby super, z tego co wiem jeszcze ktoś był chętny , ale ma koty, no Jumka za nimi migiem pobiegła jak zobaczyła, ale nie sądzę, że to grozne, raczej dlatego, że uciekały, to na takiej zasadzie jak moja jamniczka goni, ale jak kot stanie,to ona by się bawiła a nie gryzła, więc sądzę po charakterze Jumki, że się przyzwyczai.....Oby Jumka jak najszybciej dom znalazła...bo i mi i Jumce będzie coraz ciężej się rozstać:(:(:(a nie mogę sobie pozwolić na stałe....ale jak znajdzie domek, to ktoś chyba wspominał o jakiejś innej jamniczce ze schronu, co potrzebuje dt???:cool3::cool3::cool3:
-
Słuchajcie a ja dopiero weszłam po spacerze z psinkami...byłam nad wodą, a ta moja nowa suńka podbiegała do wędkarzy i robaki im wyjadała:(:(:(taka zagłodzona, ale nie mogę jej od razu dużo jeść dać, także małymi porcjami parę razy dziennie, dzisiaj się przewróciła, nie umiała równowagi utrzymać....mam nadzieję, że szybko dojdzie do siebie...
-
Własnie byłam z piesami na spacerku...pobiegały troszkę, ale nie długo bo mała nie ma siły...Musiałam ją przenosić obok wędkarzy na rękach, bo podbiegała i wyjadała im robaki:(:(:( Teraz zjadła i śpi....zmęczona... Jakby ktoś miał na nią chętnych to na pw podam numer, jakby przyszli właściciele chcieli jakiś info...
-
No jesteśmy po pierwszej nocy...Wczoraj tego nie było widać, ale Juma jest koszmarnie osłabiona, ma problemy z utrzymaniem równowagi i chodzeniem, ale ostatkiem sił poszukuje jedzenia, dostała teraz troszke i witaminki, jutro jedziemy do weta...Dawać jej dużych ilości nie mogę. Na schody i ze schodów ja wnoszę i znoszę, żeby się nie przemęczała.Mam nadzieję, że dojdzie do siebie...macha chociaz tym chudziutkim ogonkiem swoim, gdzie widać każdą kosteczkę:(:(:(
-
Spokojnie, wiem, że jest chuda, dopiero przyjechała, ale odżyje...mam nadzieję, zachowuję sie jakby chuda nie była, myślę, że to apatia,...podnosze sunię, i mam nadzieję, że będzie oki
-
W Wawie z tego co wiem woda opada....., teraz mi koleżanka dzwoniła i mówiła
-
Mysle Nikuś że tak teraz jej dałam drugą porcje czas by jadła, ona je...caly czas, jak tylko lodówke otworzę ona pierwsza......jest głodna po prostu....wyjdzie na piesa koffanego:)
-
Chciałam tylko napisać, sunia rzuca się na jedzenie, na pewno jej piesy zabierały...ona nie je, ona połyka....:(:(:(
-
miało być, że byłam z sunią na spacerze, i szła przy nodze..wkleiło się niechcący:)inaczej
-
byłam y nodze:):):)teraz z małą na spacerku....chodzi prz
-
Natii u mnie też leje:(
-
Nooo niestety:(:(:( Ale go wyzdrowiejemy:cool3:
-
Dzięki za wstawienie:):) To na dole to własnie trącenie łapą przez Kara na co Juma się tak zbulwersowała....
-
Dojdzie, dojdzie, dajcie mi parę dni tylko:eviltong::eviltong::eviltong: