-
Posts
48 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Akhad
-
Śledzenie czyjegoś posiłku jest jedną z najbardziej zajmujących rzeczy w domu. Kto wie - może posiłek ucieknie z talerza? Nie uciekł. Cóż za rozczarowanie... A ostatnie ujęcie - Tequila "na baletach" [URL=http://i262.photobucket.com/albums/ii84/tequila-the-bandog/IMG_2180.jpg][IMG]http://i262.photobucket.com/albums/ii84/tequila-the-bandog/th_IMG_2180.jpg[/IMG][/URL][URL=http://i262.photobucket.com/albums/ii84/tequila-the-bandog/IMG_2190.jpg][IMG]http://i262.photobucket.com/albums/ii84/tequila-the-bandog/th_IMG_2190.jpg[/IMG][/URL][URL=http://i262.photobucket.com/albums/ii84/tequila-the-bandog/IMG_2162.jpg][IMG]http://i262.photobucket.com/albums/ii84/tequila-the-bandog/th_IMG_2162.jpg[/IMG][/URL]
-
Obydwie moje dziewczyny są najukochańsze,,, Dziś wyniknęły mi pewne problemy... Schowałem twarz w dłoniach i jak to ująć, byłem "zmartwiony" tak serio. Tequila która się czymś tam bawiła ni z tego ni z owego podbiegła do mnie i zaczęła mnie "kochać" to znaczy wylizywać i przytulać się... I dlatego po 1000kroć wolę psy niz koty do których mam bardzo... ambiwalentny, negatywny stosunek. Teqa po prostu w najprostszy sposób wyczuła że jest mi źle i chciała mnie pocieszyć i okazać swoją psią czułość. Nigdy podobnej reakcji nie odczułem od kota choc z kilkoma było mi juz niestety współmieszkać. Wręcz przeciwnie - ze strony kotów spotkała mnie wręcz ludzka wredna złośliwość.
-
Dziś Tequila była na pierwszej, długiej wyprawie na miasto :) Odwiedziła parę sklepów zoologicznych i weterynarza, aż w końcu przyszła razem z Zoil - Kasią do mnie, do lokalu gdzie się z przyjacielem odstresowywaliśmy po pracy, troszeczkę posiedziała i się uspołeczniała :P Oczywiście każdy kto pojawił się przy naszej loży musiał być obskakany i wylizany. Bardzo przypadły jej do gustu skórzane kanapy :P Troszeczkę wpadła w panikę gdy wracaliśmy autobusem ale uspokoiła się u mnie na kolanach. Więcej i bardziej szczegółowo zrelacjonuje wyprawę Kasia.
-
No właśnie - my... - JA silent man jestem. A inni? Fotki wrzuca Kasia tzn Zoil ew. ja -filmy ja. A komentarze - pozostali użytkownicy ;> I co? Tequila chce wiedzieć co sądzicie - i bez emotek ale słowami - staramy się stworzyć Tequilce wymarzony dom... I co o nim sądzicie sądząc po fotkach, filmikach..? I fotki będą i filmy - ale bez przesady - mmm? Bo Tequilka się przeje /spowszednieje..
-
Po kliknięciu na fotke otwiera się w nowym oknie/zakładce w rozmiarze 600x800 ;]
-
W lesie: [url]http://pl.youtube.com/watch?v=PbFzlG3wKhg[/url] Wieczorkiem: [url]http://pl.youtube.com/watch?v=jAXz9v2ypAM[/url]
-
:p [URL=http://i262.photobucket.com/albums/ii84/tequila-the-bandog/IMG_2099.jpg][IMG]http://i262.photobucket.com/albums/ii84/tequila-the-bandog/th_IMG_2099.jpg[/IMG][/URL][URL=http://i262.photobucket.com/albums/ii84/tequila-the-bandog/IMG_2101.jpg][IMG]http://i262.photobucket.com/albums/ii84/tequila-the-bandog/th_IMG_2101.jpg[/IMG][/URL][URL=http://i262.photobucket.com/albums/ii84/tequila-the-bandog/IMG_2102.jpg][IMG]http://i262.photobucket.com/albums/ii84/tequila-the-bandog/th_IMG_2102.jpg[/IMG][/URL] Jutro kolejne dwa filmiki.
-
Tequilka na YouTube :D [url]http://pl.youtube.com/watch?v=T1BSFqna5wo[/url] [HTML]<object width="425" height="373"><param name="movie" value="http://www.youtube.com/v/T1BSFqna5wo&rel=0&color1=0x2b405b&color2=0x6b8ab6&border=1"></param><param name="wmode" value="transparent"></param><embed src="http://www.youtube.com/v/T1BSFqna5wo&rel=0&color1=0x2b405b&color2=0x6b8ab6&border=1" type="application/x-shockwave-flash" wmode="transparent" width="425" height="373"></embed></object>[/HTML] [url]http://pl.youtube.com/watch?v=3cD7QH05V0E[/url] [HTML]<object width="425" height="355"><param name="movie" value="http://www.youtube.com/v/3cD7QH05V0E&rel=1"></param><param name="wmode" value="transparent"></param><embed src="http://www.youtube.com/v/3cD7QH05V0E&rel=1" type="application/x-shockwave-flash" wmode="transparent" width="425" height="355"></embed></object>[/HTML]
-
Prosze bardzo ;] [URL=http://i5.photobucket.com/albums/y151/zoil/IMG_1995.jpg][IMG]http://i5.photobucket.com/albums/y151/zoil/th_IMG_1995.jpg[/IMG][/URL][URL=http://i5.photobucket.com/albums/y151/zoil/IMG_1994.jpg][IMG]http://i5.photobucket.com/albums/y151/zoil/th_IMG_1994.jpg[/IMG][/URL][URL=http://i5.photobucket.com/albums/y151/zoil/IMG_1993.jpg][IMG]http://i5.photobucket.com/albums/y151/zoil/th_IMG_1993.jpg[/IMG][/URL][URL=http://i5.photobucket.com/albums/y151/zoil/IMG_1992.jpg][IMG]http://i5.photobucket.com/albums/y151/zoil/th_IMG_1992.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://i5.photobucket.com/albums/y151/zoil/IMG_1990.jpg][IMG]http://i5.photobucket.com/albums/y151/zoil/th_IMG_1990.jpg[/IMG][/URL][URL=http://i5.photobucket.com/albums/y151/zoil/IMG_1989.jpg][IMG]http://i5.photobucket.com/albums/y151/zoil/th_IMG_1989.jpg[/IMG][/URL][URL=http://i5.photobucket.com/albums/y151/zoil/IMG_1987.jpg][IMG]http://i5.photobucket.com/albums/y151/zoil/th_IMG_1987.jpg[/IMG][/URL][URL=http://i5.photobucket.com/albums/y151/zoil/IMG_1981.jpg][IMG]http://i5.photobucket.com/albums/y151/zoil/th_IMG_1981.jpg[/IMG][/URL][URL=http://i5.photobucket.com/albums/y151/zoil/IMG_1979.jpg][IMG]http://i5.photobucket.com/albums/y151/zoil/th_IMG_1979.jpg[/IMG][/URL] Sorry za skarpetki ;) przy okazji. Tak wogóle to wyszedł z suni wierny widz TVN24 :D.
-
Tequila chwilowo się przeniosła do korytarza z wyreczkiem bo w pokoju było jej za ciepło i jasno. [URL=http://img.photobucket.com/albums/v232/Akhad/IMG_1974.jpg][IMG]http://img.photobucket.com/albums/v232/Akhad/th_IMG_1974.jpg[/IMG][/URL][URL=http://img.photobucket.com/albums/v232/Akhad/IMG_1976.jpg][IMG]http://img.photobucket.com/albums/v232/Akhad/th_IMG_1976.jpg[/IMG][/URL]
-
Tequilka poszła jeszce dwa razy na spacer - jeden krótki drugi długi. [I]edit trzy spacerki - raz z Zoil,dwa razy ze mną [krótszy/dłuższy] [/I]Ogólnie jest onieśmielona, czemu nie ma się co dziwić - całkiem nowe miejsce i jeszcze niezbyt dobrze znani ludzie. Ma swoje własne zrobione wczoraj łóżeczko - stelaż z beleczek i listew na których rozłożyliśmy koce, jej materacyk i mój sweter stary aby zapoznała sie z zapachem. Suńka powoli znajduje swoje nowe miejsce i co jakiś czas przychodzi do nas upewnic sie że jest wszystko w porządku. Ma swoje miski z jedzonkem i piciem choć przeniosłem je do kuchni bo jakby się jeszcze lekko wstydziła przychodzić pić i jeść do pokoju. Cały czas sprawdza czy jesteśmy i bardzo, bardzo pragnie ciepła i czułości. Rzecz jasna wynika to z faktu że czuje sie jeszcze zagubiona, zdala od Izy... Jest najspokojniejszym psiakiem jakiego znałem - cichutka, ani razu nie szczeknęła, jedynie przychodzi i prosi o czułości. Polubiliśmy ją gdy tylko ją zobaczylismy a teraz po prostu się w niej zakochałem. Wiem że jeszcze się oswaja z całkiem nową sytuacją - że jest zagubiona i musi sobie przyswoić nowe zapachy, otoczenie, temperaturę, ludzi... Ale Tequilka jest teraz naszą rodziną i howgh. !
-
A tu z mojej strony - w podróży i już w domku: [URL=http://img.photobucket.com/albums/v232/Akhad/IMG_1926.jpg][IMG]http://img.photobucket.com/albums/v232/Akhad/th_IMG_1926.jpg[/IMG][/URL][URL=http://img.photobucket.com/albums/v232/Akhad/IMG_1946.jpg][IMG]http://img.photobucket.com/albums/v232/Akhad/th_IMG_1946.jpg[/IMG][/URL]
-
przepraszam post mi się zdublował
-
[quote name='Apbt_sól']szczerze mowiac jak by tak brać wygląd , to moj chlop wyglada jak zakapior hm... idac z 2 ttb ho ho ho fakt . A on mi mowi ze chyba na pysku brudny jest bo ludzie sie od niego odsuwają. czlowieka po czynach poznasz bo po wyglądzie w tych czsach raczej słabo . moze ten psiak typu klucha ciepla byla i latał w kolo , całe szczescie.[/QUOTE] Może. ;] A w sumie ja też czasami jak zakapior wyglądam w bojówkach woodland, z kolczykami i tatoo... ;)
-
[quote name='Vectra'](...) Ale generalizujesz ... dużo z tych jak ich nazywasz "gangsta" ma lepiej wychowane swoje bulle niż inteligenciki zwykłe pieski :evilbat:[/QUOTE] W pewnym sensie być może generalizuję. Ale tak czy owak - obojętne czy to młodociany gangsta czy inteligenciki - biorą modne psy dla mody, bo tak dobrze wygląda.
-
[quote name='Vectra']Akhad , spuścił psa ten koleś , szczuł i nikt nie ucierpiał ? i pies agresywny tak ? :hmmmm: jakoś się to kupy nie trzyma :diabloti:[/QUOTE] To czy ktoś nie ucierpiał - [COLOR="Red"]nie wiem[/COLOR] - nie stałem 1 metra od tych ludzi, obserwowałem zamieszanie i rozbiegających się ludzi w odległości jakichś 20 metrów. Osobnik od agresywnego psa wcześniej przechodził obok mnie a zwrócił moja uwagę właśnie swoim wyglądem. Nie pamiętam wszelkich detali poza tymi które opisałem. Jeśli uważasz że to mało prawdopodobne - twoja sprawa. Ja wiem to co widziałem.
-
Piwa dla pana z ławki ;)! Ale też straszne jest to że istnieje setki tzw dzikich hodowli, ogłoszeń ze "słupa" gdzie właśnie oferuje się głównie amstaffy, pitbulle. Klientami są głównie gnojki aspirujące do bycia modnym "człowiekiem z miasta". Wcześniej tu na forum czytałem o Manolo, amstaffie który na szczęście znalazł juz dom ale to jak wyglądał gdy go znnaleziono właśnie wygląda mi na "wychowywanie" przez jakiegoś domorosłego "gangsta" - bicie, przypalanie papierosami... Ech.
-
Moja historia nie dotyczy raczej "psiarza" bo tego osobnika nie nazwałbym nawet człowiekiem a co dopiero "miłośnikiem psów". No i ja wtedy również z psem nie spacerowałem. Historia ta natomiast zapewne może byc przyczynkiem do wszelkich legend o "psach-mordercach". Pewnego wieczora, tak około 19-20 wracałem przez park podjasnogórski, wrzesień, taka "złota polska jesień". W parku sporo ludzi, niektórzy z psami, tu dygresja - aktualnie jest to zabronione - wyprowadzanie psów w parku, dzieciaki... Idzie sobie młody osobnik (20-25?) człowiekopodobny z najprawdopodobniej sporym amstaffem lub mieszańcem bardzo amstaffopodobnym - bez kagańca za to na łańcuchu, pewnie taka hiphopgangstapolo moda... Bo osobnik sam w złotych łańcuchach, kretyńskiej bejbolówce nałożonej na bandane... Nieważne. Kretyn w pewnym momencie spuścił psa i zaczął szczuć go na inne psiaki, a zaznaczam - ten jego pies "wychowany" na agresywne, faktycznie mordercze bydle. Gdy ludzie zaczęli po prostu uciekać ze swoimi psiakami lub próbować zwracać mu uwagę szczyl zaczął szczuć psa na ludzi. Być może był pijany. Sprawa skończyła się tak że odszedł ze swoim ... psem bez przeszkód. Gdy już wychodziłem z parku minęła mnie para strażników miejskich ale bynajmniej się nie spieszyli. Cóż historia po prostu przykra ale właśnie przez takich zje...ów, stosujacych się do mody z amerykańskich filmów o "gangsta", bawiących się najprawdopodobniej w szczeniackie "walki psów" - amstaffy, pitbulle, bullterriery, ogólnie bulle mają taką złą sławę.
-
Pierwszą fotorelację oddamy do oceny publicznej jeszcze tego samego dnia gdy Tequila wejdzie w nasze skromne progi. Z podróży do domku myślę że też można by dokumentację uczynić. btw Zołza moja właśnie poszła piec placki więc mogłem sie do kompa dorwać, dziś mam szlaban i cytuję "ani mi się waż wychodzić z łóżka!"... Cóż - zleceniodawcy nie tylko zlecenia przynoszą - wirusy też. A wracając do tematu - VVVVVVV!!!! :ylsuper: :thumbs:
-
Zołza tzn Zoil ;] na mailu weszła już w szczegóły - mnie jakoś lepiej wychodzi "rzeźbienie" w photoshopie niz pisanie epickich opowieści ;D. Prawdopodobnie ja też swą emailową epistołę sprokuruję (z mojego punktu widzenia/siedzenia/stania/leżenia :D) ale wieczorem. Tak otwarcie dodam tylko żem miłośnik zdecydowanie ciężkich i najcięższych brzmień (ale na słuchawkach :diabloti:) i filmów/książek/komiksów gdzie różne takie latające w kosmosie robią bzium :razz:! Jak ktoś lubi czytać Feliksa Kresa, Maje Kossakowską, Davida Brina, Isaaca Asimova to może ze mną gadać do białego rana i pół godziny więcej ;]
-
[quote name='izabela.szczepaniak'](..) A między czasie może ZOIL napisze coś o sobie ??[/QUOTE] Zanim Zoil coś napisze to może ja skrobnę - nick na sieci i nie tylko Akhad. Oficjalnie Przemek Biegański. Mam, właśnie w lutym kończę 34 lata. Pracuję w agencji reklamowej jako grafik komputerowy, webdesigner, specjalista od DTP... Maniakalnie pasjonuję się specyficznym modelarstwem - figurami do gier bitewnych i historycznymi, poza tym rzecz jasna plastyka a dokładniej grafika wszelkiej maści. Literatura SF&Fantasy.. Jestem członkiem polskiego Fandomu miłośników fantastyki... Mam, miałem synka.. Ale o tym nie będę opowiadał. Razem z Zoil - Kasią jakoś tak dobrze się czujemy w towarzystwie zwierzaków - myślę że one też dobrze czują się w moim towarzystwie ;]. Zależy nam na psiaku - po prostu tęskni się za kimś kto przyjdzie i obślini twarz, z kim się można potarmosic na trawie, połazić po parku... To tyle ode mnie. Na razie tyle. Jeszcze Zoil dopisze.