Mozaika ma się dobrze. Już niedługo zacznę jej szukać domu. Na początku była trochę chora, ale nie było to nic poważnego.
Jest to najukochańszy kot, jakiego kiedykolwiek miałam u siebie na tymczasie. :lol: Będzie mi bardzo ciężko się z nią rozstać. ;)
Kilka fotek:
[IMG]http://images48.fotosik.pl/21/ddcdfa23f8aed631med.jpg[/IMG]
[IMG]http://images33.fotosik.pl/389/fea9ae98df7e7f1amed.jpg[/IMG]