-
Posts
18511 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by mestudio
-
Ponieważ w skarbonce Taja nie ma pieniędzy nawet na ten miesiąc, będziemy musieli go raczej zabrać z hotelu. Nie wiem gdzie znowu go sobie wsadzę w domu, ale wyjścia raczej nie mam. Tak samo jak nie dam rady zrobić bazaru z niczego dla niego bo mam też 0 zł na utrzymanie suni z pola, która jest od grudnia w hotelu, a i Szu się już nie przelewa. Niedługo 20 i kolejne rozliczenie, a Tajowi brakuje ponad 100 zł aby zapłacić za hotel, myślę, że lepiej już nie będzie niestety.
-
DT mestudio -wątek zbiorczy tymczasów (Banda)
mestudio replied to mestudio's topic in Psy do adopcji
Na swoją zgubę mignął mi dziś w mieście (jestem w nim raz w miesiącu może) średniej wielkości psiak. Wyglądał trochę wilkowato, sierść brudna, nastroszona, taki w granicy 20 kg. Natychmiast wiedziałam, że kandydat do przytuliska. Przyjechałam do domu, idę z psami na spacer na pole, a tu coś z miasta leci polem w naszą stronę - szybko zawróciłam z naszą wilczycą bo by szału dostała. Ten sam pies biegł wzdłuż drogi dojazdowej do nas bo drogą jechała babka na rowerze, pomyślałam pewnie jej. Niestety za kilka minut pies biegł w stronę miasta za panią, która tam szła na piechotę, jeszcze za kilka minut wracał za panem na rowerze i tak mi się spaceruje pod nosem. -
DT mestudio -wątek zbiorczy tymczasów (Banda)
mestudio replied to mestudio's topic in Psy do adopcji
Mattilu przy okazji podpytam, ale ta sunia to bardzo niespokojny duch z przykrą przeszłością. Ma zakodowane strachy w swojej małej główce, jest dość nerwowa choć miła w sumie. Teraz np. leży wtulona w kota, a jak kot się podniesie to jest duże prawdopodobieństwo, że znowu kłapnie na niego zębiskami. Jeszcze podpowiedziała mi znajoma żeby jej zrobić badania tarczycowe bo wiadomo, że chora tarczyca bardzo zmienia zachowania u ludzi i u psów. Coś o tym wiem niestety. -
Szu....Gusiaczek dobrała się do Twoich ogłoszeń, będzie domek z tego, mówię ci psiaku.
-
DT mestudio -wątek zbiorczy tymczasów (Banda)
mestudio replied to mestudio's topic in Psy do adopcji
Inka, czytałam wczoraj Twój post i zastanawiałam się. Ale Roksi atakuje koty tak samo jak nas, ma lepsze i gorsze dni w tym temacie. Za każdy atak na kota ją ganimy, za atak na rękę też, ale jak mnie ugryzła w niedzielę to byłam tak zaskoczona, że nawet nie bardzo pamiętam okoliczności, ale jakoś szczególnie w tym szoku nie zareagowałam, gorzej - chyba w ogóle nie zareagowałam negatywnie. Roksi się nie bawi z psami, ona bawi się sama ze sobą najczęściej robiąc w ogrodzie fikołki, albo chwilami biegając wokół mnie. Sporadycznie podbiegnie do jakiegoś psa w celu wspólnej przebieżki. Pilnuje tylko i wyłącznie mnie, psy ja nie interesują, nie reaguje jak one się bawią, szczekają czy cokolwiek. Atakuje tylko Lady, która jest agresywna, w dodatku robi to całkiem bezrozumnie i absolutnie nie możemy jej wypuszczać jak Lady biega w ogrodzie gdyż biegnie w tedy do niej jak nienormalna i chce gryźć. Lady ja kiedyś dobrze strzepnie, jestem przekonana, może wtedy się opamięta. Najgorzej będzie latem kiedy większość dnia jesteśmy z psami w ogrodzie, trudno wtedy izolować od siebie psy, a Lady zachowuje spokój tylko do czasu. Taki przykład wariactwa Rozalindy - wczoraj rozmawiałam przez telefon jakieś 15-20 minut i był to dla Rozalindy powód aby pójść do przedpokoju i zrobić kooopę na dywaniku, zawsze jak rozmawiam przez telefon to idzie gdzieś nasikać, tym razem bardzo się popisała. Dywanik do wywalenia bo miał długi włos i wszystko w niego wsiąkło i się rozmazało. Taki folklor domowy. -
Doris, na kiedy mam zamówić kuriera? pilne
-
DT mestudio -wątek zbiorczy tymczasów (Banda)
mestudio replied to mestudio's topic in Psy do adopcji
Dziękuję za porady, poczytam i coś wybiorę na próbę tej wariatce. -
DT mestudio -wątek zbiorczy tymczasów (Banda)
mestudio replied to mestudio's topic in Psy do adopcji
[quote name='cisowianka']Nie polecam obróżek np lawendowych - miały uspokoić Daulę ze znajomego bdt ;), uspokoiły , uśpiły niemalże cały dom, wszyscy smacznie spali prócz Dauli ;)[/QUOTE] To może ja sobie kupię dla siebie, może w końcu prześpię choć jedną noc normalnie :-). [quote name='Nikaragua']Są różne ziołowe tabletki np StresOut lub OVER ZOO RELAXIN w zoologicznych sklepach można nabyć, ja podawałam w celu wyciszenia przed sylwestrem[/QUOTE] Zapytam w mieście - mamy aż jeden sklep tego typu :-). -
AST Fart z przytuliska-już we własnym domku.
mestudio replied to mestudio's topic in Już w nowym domu
[quote name='Murka']Wczoraj mieliśmy znów fajny telefon w sprawie Farcika z okolic Warszawy (mieli amstafa z interwencji i co za tym idzie spore doświadczenie), ale znów zrezygnowali ze względu na odległość. Może by zrobić Fartowi pakiet ogłoszeń na lubelskie?...[/QUOTE] Kasia, zrobimy w tym tygodniu pakiecik na Lublin :-). -
DT mestudio -wątek zbiorczy tymczasów (Banda)
mestudio replied to mestudio's topic in Psy do adopcji
[quote name='asiuniab']mestudio, a może, tak mi przeszło przez myśl, że gdyby Ona była jedynym psem, to może te "lęki" by ustały (może w niej narasta zazdrość), tylko pewnie z tego co o Niej piszesz, to najlepiej jakby był ktoś kto jest non stop w domu, co jest niezwykle trudne;[/QUOTE] Zazdrość na pewno, ale jeszcze jest obawa wg mnie, tylko że zazdrość może być w tej chwili przeważająca i narastająca bo ona bardzo się z nami związała i lubi nas oboje. [quote name='Gusiaczek']a krople Bacha? może spróbować, bo jej zachowanie naprawdę zastanawia .... no, ale ja psi neptek jestem i tylko tak se dumam ;)[/QUOTE] Ja też się nie znam dlatego podpytuję. Chcę dobrze dla psa, żeby się nie denerwował - nie był taki nakręcony ciągle - bo jej serce to pewnie bije większość czasu szybciej niż powinno. Ona wszystkim się ekscytuje, przejmuje. Najmniejszy mój ruch w domu to powód do zadyszki u Roksi. -
Jestem u przymilaka. Witam wszystkich zaglądających :-). Szu dostał 100 zł od przemiłej Pani Małgosi Sz. pięknie dziękujemy!!!
-
DT mestudio -wątek zbiorczy tymczasów (Banda)
mestudio replied to mestudio's topic in Psy do adopcji
Może ją przechrzcimy na Kolcolindę. Sunia jest nieprzewidywalna chwilami, jest to o tyle zadziwiające, że w naszym domu trudno o stres jakikolwiek. Ona jest ciągle bardzo pobudzona, ciągle zadyszana, poddenerwowana. Wracamy np. ze spaceru, a ona wpada do domu jak wściekła tratując wszystko włącznie z drzwiami i moimi stopami - zachowuje się jakby myślała, że ja jej zatrzasnę drzwi przed nochalem i porzucę na pastwę losu. Może podawać jej jakiś środek wyciszający? Coś dla jej komfortu psychicznego żeby się sama w sobie wyciszyła? -
DT mestudio -wątek zbiorczy tymczasów (Banda)
mestudio replied to mestudio's topic in Psy do adopcji
Z Rozalindą są dziwne problemy, w każdym razie pojawiają się nowe i nasilają wcześniejsze. Staram się nie pisać o takich sprawach jeśli nie wydarzą się kilka razy, wolę poobserwować psiaka zanim zacznę tworzyć historię spiskową. Rozalinda gryzie - nas żeby była jasność. Częściej rzuca się do ręki bez skutku, ale nie jest to fajne. W ciągu tygodnia świątecznego 3 razy zaatakowała TZ-a. Za każdym razem w sytuacji kiedy on chciał pogłaskać kota. W dodatku nie pojawiał się nagle tylko zawsze rozmawialiśmy, a po chwili TZ nachylał się nad kanapa gdzie leżała Rozalina z kotem i jak wyciągał rękę do kota to ona rzucała się ze szczekiem i zębami. Mnie zaś ugryzła wczoraj w zupełnie innej sytuacji, ponieważ jest fajna pogoda to spędzam z psami więcej czasu w ogrodzie. Porządkowaliśmy wczoraj teren wokół domu i psiaki sobie biegały, szalały. Rozalinda jak zawsze zakręcona i zdezorientowana podbiegła do mnie jak wygłupiałam się z psami i w pewnym momencie złapała mnie za nadgarstek i zacisnęła szczękę na tyle mocno, że czułam ból przez kilka minut. Kolejna sprawa to sikanie. Otóż kiedyś odkryłam nad ranem, że kołdra jest mokra. Zwaliłam to na kota - chociaż nasze koty takich rzeczy nie robią. Dzisiejszej nocy nie mogłam spać i robiłam rundy po domu w różnych celach, wstałam wypuścić kota i wyciszyć laptopa, który kolejną noc wydaje jakieś dziwne dźwięki, Rozalinda najpierw została w łóżku, po czym przydreptała za mną. Wchodząc do łóżka nacięłam się na mokrą kołdrę....... podnoszę kołdrę, a łóżko mokre. W ciągu chwili pies zalał kawał łóżka. No w szoku jestem i nie wiem co z tą małpą. Kołdra 2x2 właśnie się pierze - dobrze, że mamy pralkę o większej pojemności niż zazwyczaj bywają. Pościel też do prania, łóżko wyczyszczone. Wiem, że jej zachowanie spowodowane jest dziwnymi lękami i kiepskimi doświadczeniami z człowiekiem, ale taką pannę nie sposób komuś polecać bo ma jak widać przeróżne odchyły. -
[quote name='doris66']Mestudio podaj mi prosze na pw dane abym mogła wysłać klatkę.[/QUOTE] A ile płacisz za kuriera, ja mam wszystko w szablonie wypełnione i mogę zamówić za 17,50.
-
DT mestudio -wątek zbiorczy tymczasów (Banda)
mestudio replied to mestudio's topic in Psy do adopcji
[quote name='Ziutka']Ewuś masz na moim bazarku 10 pakietów, 5 od wiosenki i 5 od beataczl ;) Dostałam 4 psiaki, jak coś to dosyłaj reszte.[/QUOTE] Tak wiem i pięknie dziękuję. Wysłałam kolejny tekst i potem następne podeślę. -
DT mestudio -wątek zbiorczy tymczasów (Banda)
mestudio replied to mestudio's topic in Psy do adopcji
[quote name='asiuniab']aha rozumiem, jak tylko mogę, to pomogę ogłaszać, bo rozumiem, ze psiak jest tu na dolnym śląsku?[/QUOTE] Tak, mają mi podesłać zdjęcia od siebie i też będę go ogłaszała, teraz mam tylko 3 zdjęcia z lecznicy i 2 z domu bo aparat w naprawie. -
DT mestudio -wątek zbiorczy tymczasów (Banda)
mestudio replied to mestudio's topic in Psy do adopcji
[quote name='asiuniab']bardzo mnie przygnębił Twój wpis:( nie dotarłam na wydarzenie, jakbyś mogła podesłać link byłabym wdzięczna; tak kocham staruszki i wyobrażam sobie jak teraz możesz się czuć:([/QUOTE] asiuniab, wydarzenia nie było tylko Psom na pomoc go udostępnili i odezwała się pewna grupka ludzi z tak daleka - u nich będzie figurował jako znaleziony na miejscu i będzie bezpieczny bo tam nie wywożą psiaków do przepełnionych schronisk. -
[quote name='Poker']Byliście już we Wrocławiu? I nic nie mówiliście wcześniej? Na kawkę mogliście wpaść.[/QUOTE] Byliśmy w Brzegu o północy dosłownie i naprawdę przekazaliśmy psiaka, chwilę porozmawialiśmy o nim i ruszaliśmy do domu. To kawał drogi, a jechaliśmy nocą bo pusto na drogach i spokojniej.
-
DT mestudio -wątek zbiorczy tymczasów (Banda)
mestudio replied to mestudio's topic in Psy do adopcji
Właśnie Elu jakiś nam wpadnie wyjątkowo nie tylko w oko. A co do podróży to wyjechaliśmy o 18, a wróciliśmy o 6 rano. W sumie jechaliśmy z 10 godzin, reszta to przekazanie pieska, jakieś kawki i odwiedziny w hoteliku u Szu i białej suni. Jak wróciliśmy to najpierw spacer z psami - sprzątanie po kochanej Rozalindzie, która zrobiła ogromną kooopę na werandzie i rozdeptała ją - wiedziałam, że nie wytrzyma do rana bez wieczornego spaceru, ale nie chciałam jej zostawiać w kojcu. Położyłam się około 7, a o 9 psy wymusiły śniadanie i kolejny spacer. Tym samym nasze stado liczy nadal tylko 8 piesków + ogromna masa w hotelach i dt. -
Zajrzałam wczoraj do pana Szu w hoteliku, chłopak jest super przyjazny, on musi znaleźć dom w ciągu najbliższych miesięcy.
-
DT mestudio -wątek zbiorczy tymczasów (Banda)
mestudio replied to mestudio's topic in Psy do adopcji
Byliśmy w trasie 12 godzin. Wcale nie chciałam go odwozić, jest fantastycznym psem, w dodatku starym. W domu prezentuje się jak król, spokojny, delikatny, grzeczny. Nawet jak leży na podłodze to zakłada z wdziękiem łapkę na łapkę i obserwuje ludzi. Miałam poczucie, że go oszukałam i mam nadal, bo pojechał do przytuliska gdzie będzie mieszkał w kuchni ze szczeniakami. Będzie ogłaszany, ale zapowiedziałam, że jeśli wyadoptuję 2 psy z domu i jednego z hotelu, a on ciągle tam będzie to po niego wrócę. Nie każdego psa potrafię tak polubić, myślę, że każdy z nas tak ma. Wstyd, że w tak dużym województwie jak Mazowieckie nikt na ogromny apel Fb nie raczył znaleźć dla tego konkretnego psa miejsca, a odezwała się niewielka grupa wolontariuszek mających pod opieką kilkadziesiąt psów. Nie chciałam go zawozić, ale muszę trochę ogarnąć to wszystko, za dużo. Owca i Gacuś muszą znaleźć domy!!!! Dziś je wrzucę na ziutkowy bazarek i niech lecą. Byłam wczoraj u Jamora, odwiedziłam Wielkiego Szu i białą sunię, Szu zadowolony, wyciszony, zero szczekania, sunia oszalała jak mnie zobaczyła i bardzo lubi Pana Artura, jak już mnie pięknie wybłociła na drogę to podbiegła radośnie do niego i wtuliła się w niego cała sobą. Myślę, że pobyt tam dobrze jej zrobi bo ma kontakt z różnymi ludźmi, a ona ludzi nowych się obawia. Smutno mi i jestem już za stara na takie przejażdżki, pierwszy raz odczułam trasę na swojej skórze. -
[quote name='Ellig']Serdecznie witamy!:) Odswiezylam ogloszenia Szu i dodalam wiecej zdjec w albumie na FB, oglosilam tez naszego ulubienca na kilkunastu grupach pomocowych.[/QUOTE] Elu bardzo Ci dziękuję, widziałam :-). Dziś będę przejazdem u Szu, ale dosłownie na chwile odebrać naszą flexi - jedziemy pod Wrocław zawieźć psa przytuliskowego.
-
DT mestudio -wątek zbiorczy tymczasów (Banda)
mestudio replied to mestudio's topic in Psy do adopcji
[quote name='asiuniab']jeśli potrzebny byłby nocleg we Wrocławiu, to nie ma problemu, tylko dajcie znać; a z powodu sikania suczek bardzo Wam współczuję:shake: nie mam pomysłu, pewnie po coś to robią, ale do behawiorysty mi daleko:oops:[/QUOTE] asiuniab, dziękuję - musimy szybko wracać do pozostałych psiaków, dlatego fundujemy im noc od 18 :-). A co do sikania to Roxi na początku ewidentnie znaczyła, a teraz ewidentnie leje jak coś się nie zgadza w jej rozkładzie dnia - np. powodem do niepokoju i nasikania jest fakt, że długo rozmawiam przez telefon i przy okazji coś robię dużo chodząc po domu, a mała zołza Gacek teraz to zwyczajnie leje jak jej się zachce w nieprzepisowym czasie i w nocy, zamiast iść pod drzwi. W każdym razie dywan wywalony -300 w plecy, wisi na zewnątrz, może go kiedyś wyczyszczę i będzie do domku murowanego. -
DT mestudio -wątek zbiorczy tymczasów (Banda)
mestudio replied to mestudio's topic in Psy do adopcji
[quote name='Nikaragua']To może do Wrocławia na kawę zajedziecie?[/QUOTE] Po północy :-), dziękujemy, ale trzeba by było dodatkowe kilometry robić i kolejna minimum godzina w trasie, a my musimy oszukać nasze psy, dlatego jedziemy na noc :-).