Jump to content
Dogomania

mestudio

Members
  • Posts

    18511
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by mestudio

  1. Ok, a teraz chwila zadumy nad rzeczywistością. Dostaliśmy 200 zł na psy tymczasowe od Pani Małgosi Sz. (TZ wstaw tu jakieś graficzne cudo dziękczynne, bo same klepanie słów to za mało) W poście rozliczeniowym wstawiłam kolejne linki do paragonów i wpisałam wydatki do dnia dzisiejszego. W skarpecie dodatkowej zostało 200 zł - przeznaczam je na opłacenie hoteliku dla Ary - (pieniądze skarpetowe są do podziału na wszystko co ogarniam i nie ogarniam). Sańka ma jednego sporego guza i kilka mniejszych. Ma też stan zapalny gdyż gorączkuje. Dostała zastrzyki i w poniedziałek operacja. Dziś zaszczepiłam Owcę przeciwko wściekliźnie gdyż z Radys wróciła goła i wesoła bez swoich zaświadczeń. W lecznicy zapłaciłam 65 zł za Sańkę (zastrzyki i odpchlenie) i szczepienie Owcy. Musiałam jechać taksówką bo byłam sama, koszt 30 zł.
  2. [quote name='Ewa Marta']Jakim cudem te białe kwiatki są jeszcze na posłanku? Moje trzy ogony natychmiast by się z nimi rozprawiły:-)[/QUOTE] No właśnie też obstawiałam, że będą pożarte, a oba legowiska są ciągle jak nówki :-).
  3. [quote name='inka33']No, oczywiście! :grins: Bo do pisania wstępów, to ja jestem noga... :oops:[/QUOTE] Jak moje wypociny uważasz za godne uwagi to bierz :-). [quote name='Marysia O.']No to trzymam kciuki za Alfę:) Piękna jest. I czy ja dobrze rozumiem, że Owca zmienia miejsce zamieszkania?[/QUOTE] Tak, Owca to super pies - z wyjątkiem gonienia kotów i wprowadzania w takich momentach konsternacji w stadzie - więc zasługuje na lepsze lokum. Tym samym mam nadzieję, że w nowym miejscu znajdzie szybko dom, bo mi coś nie wychodzi w tym temacie, a szkoda psa żeby tu bez sensu tkwił. Co do Alfy to umówiłam się na rozmowę telefoniczną na jutro około 18, zbieram sobie w kajecie uwagi dotyczące Alfy i będę z panią negocjowała i straszyła :-). W ogóle dziś miało miejsce nie lada wydarzenie, otóż cudna Alfa przyszła z jadalni do pokoju gdzie siedzę przy laptopie, przyjrzała się potworom, które podchodziły do mnie do ręki w celu wymuszenia głaskania i po chwili namysłu Alfa przyszła do ręki, usiadła przy mojej nodze i nachyliła głowę do głaskania. No prawie się popłakałam ze wzruszenia. Od tego momentu większość czasu Alfa spędza z nami stadnie i nawet już nie ucieka jak ja się włóczę po pomieszczeniach. Na spacerach ciągle włącza się dziki pęd za rozległymi łąkami. Suczka została też sama na 2 godziny i nic nie pożarła. Nie próbowała też dziś drapać w drzwi i skakać do okna, ale chwilami wraca niepokój i kręci się pod drzwiami wyjściowymi piszcząc. Przerażona po zajęciu innego legowiska. [IMG]https://lh6.googleusercontent.com/-7xKCtQCuj9Q/UvUiM6DJ5zI/AAAAAAAAYdc/6CL1UHezOrc/s640/013.JPG[/IMG] Spacerek. [IMG]https://lh4.googleusercontent.com/-eOE1Nj6qebY/UvUiBzK7NPI/AAAAAAAAYcs/W7eZkAZHs24/s640/004.JPG[/IMG] [IMG]https://lh6.googleusercontent.com/-rXrUYSRoz_I/UvUiKLiYaXI/AAAAAAAAYdI/Aijg6uK_I4I/s640/006.JPG[/IMG] Ulubione miejsce. [IMG]https://lh4.googleusercontent.com/-FGSYYbonErc/UvUiBcipC3I/AAAAAAAAYcc/duqsVso0KVk/s640/001.JPG[/IMG]
  4. [quote name='inka33']Mestudio, chyba mi trza zakładać nowy wątas... :roll: Jak weny choć ślad się u mnie pojawi... może jutro...? :hmmmm: Czy dostanę pozwoleństwo na bezczelne kopiowaństwo (z zaznaczeniem autorki)... do pierwszego postu itp.? :grins:[/QUOTE] A co chcesz kopiować kobieto? Moje mądrości?
  5. [quote name='TZmestudio']Niestety u Briny też tak się zaczęło. A potem to już szybko poszło. Mimo naszych prób. Na poniedziałek jest szykowany zabieg. Potem czekanie na wynik wycinka. I ... dalej niewiadoma. Czy ktoś w razie czego (odpukać) wie jak się leczy nowotwór u psów? I jak to jest czasowe i kosztowe?[/QUOTE] Matko, o to samo pytałeś TZ u Briny i nie stać nas na to ani finansowo ani logistycznie. Najpierw operacja, a potem jeśli chcemy to można zbadać wycinek czy jest łagodny czy złośliwy.
  6. [quote name='malagos']Ewuś, ja myślałam o tej białasce Śnieżce, tej też nie ma? Została Kremowa?[/QUOTE] Śnieżka jest, zarezerwowałam ją, ale i tak nie mam miejsca, kremowa zarezerwowana i piesek Śnieżek też zarezerwowany.
  7. [quote name='malagos']... i jaka decyzja?..........Jakoś się boję cholerka o suczki......[/QUOTE] Tej suni juz nie ma, wet ją zabrał i wyadoptował w ciągu jednego dnia.
  8. [quote name='mysza 1']Tinkę też zaczipował? Kurde, martwię się o nią :([/QUOTE] Nie mam pojęcia, naprawdę. Też się martwię, ale jestem bezradna.
  9. No za długo był spokój. Jakieś półtora tygodnia temu przewidziało mi się, że Sańka jest taka spokojniejsza i mniej jada, ale nie widziałam innych objawów więc tylko ją obserwowałam. Dziś rano Sańka podeszła do TZ-a i ten nogą podrapał ja po brzuchu. Sańka strasznie zapiszczała no i już mamy rozwiązanie zagadki. Pies ma guzy wzdłuż listwy mlecznej w dodatku bolące. TZ pojechał już do pracy, a lecznica od 10 więc muszę z nią dotrzeć sama, a to kawał psa, waży prawie 40 kg. No i jednak miałam nosa niestety podejrzewając, że coś się święci. A wczoraj u naszej potworzycy Lady zauważyłam nawrót narośli pod powieką, jest większa niż latem kiedy oglądała to pani weterynarz, no i psiakowi oko mętnieje - zbiera się sporo takiego śluzu. Starość psia się kłania.
  10. Jestem bezradna bo jeśli psa wyraźnie nie zarezerwuję dużo wcześniej - nawet nic dla niego nie mając, to tak to wygląda i naprawdę nie mam pewności co się wydarzyło.
  11. [quote name='Mattilu']Na zdjeciu powyzej kazdy jest...inny. I z tego co czytam, to kazdego lubicie...inaczej:diabloti:[/QUOTE] Bo tak jest, zbieramy takie pokraki małourodziwe bo takie nam się najbardziej podobają i mi szczególnie ich żal. Ale Jordi to zdobycz TZ-a, a co do zachowań niektórych to mamy pecha i tyle - np. taka Rozalinda.
  12. [quote name='Maupa4']To dobrze bo ja już miałam "zylion pięcset" telefonów pt "polec nas, polec :modla:" ;)[/QUOTE] I bez polecenia uznałam mail od Pani za godny uwagi - możesz przekazać :-). W sprawie Alfy jest dużo telefonów i dużo maili. Chyba skończę z burkami i się przekwalifikuję na jakieś rasowe :-).
  13. [quote name='Maupa4']Mestudio - czy ktoś wysłał Ci meila w sprawie Alfy czyli dania domu Alfie ? Bo jak tak - to odpowiedz ;) Jeżeli jest to osoba z grodu Kraka to spokojnie możesz "dogadywac szczegóły" adopcji. Panie "rodzinnie" adoptowały ode mnie sparaliżowanego buldożka francuskiego - adopcja była w 2008 roku a Gizmo nadal kwitnący ;)[/QUOTE] Ale ja już dogaduję te szczegóły :-).
  14. [quote name='mtf zalesie']jesli szukacie jeszcze domu dla szczeniakow ktore beda duze - to zadzwoncie do pani Dzialak do Celestynowa - tam byli ludzie szukajacy takich szczeniakow a w schronie byly male[/QUOTE] OlaiJola zabierają szczeniaki do DT w sobotę.
  15. Tinka już nie pojedzie do DT, pan weterynarz zabrał ją twierdząc, że jest chora, na drugi dzień już miała niby dom u jego znajomych. [img]https://lh3.googleusercontent.com/-pZxS9Uza5ds/UvDvHtZ0qhI/AAAAAAAAYXE/2Q66dMQ2iK0/s640/021.JPG[/img] Myślę, że każdy niezarezerwowany zawczasu pies będzie w ciągu jednego dnia znajdował dom.
  16. [quote name='mmd']Parówek mi mignął :) On tak chodzi zawsze czy tylko zmarzła łapa? Chyba na stałe... Jakbym mojego Gustawa widziała.[/QUOTE] Orła wywinął na śniegu, ale coraz częściej w domku drętwieją mu łapy bo ciągle śpi i pewnie krążenie ma kiepskie i właśnie tak często utyka zanim się rozchodzi. Pani weterynarz nawet nie podejmie się już czyszczenia mu zębów z kamienia bo ma słabe serduszko i jak miał zapalenie to dostawał zastrzyki.
  17. [quote name='Nikaragua']Stabilny spacerek :) Stoi i patrzy :)[/QUOTE] W dal...bo bardzo ciągnie na pola, jak uparty osiołek.
  18. Alfa spacerowo. [url]http://www.youtube.com/watch?v=HftcuK_TKyg&feature=youtu.be[/url] Przed chwilą byliśmy na spacerku i znowu sunia bawiła się z Sańką, także bardzo mnie cieszy, że ma odrobinkę więcej śmiałości.
  19. [quote name='phase']Pięknie dziękuję :) Ile znaczą dobre zdjęcia, widać Zary cudną urodę! Czy sunia jest ogłaszana?[/QUOTE] Tak, cały czas, nawet ma jakieś straszliwie drogie wyróżnienia w tej chwili dzięki Gusiaczkowi i Ellig.
  20. Kupiłam dziś karmę Josera - 151 zł. U nas cieplutko, topnieje śnieg - tego nie znoszę. Będzie straszne błoto wszędzie, wyjście na pole z ogrodu będzie niemożliwe bo kalosze będą tonęły w naszej pięknej ziemi, a psy będą koszmarnie zabłocone. Uroki pozimowe.
  21. [quote name='Ewa Marta']Masz się z tymi swoimi psiakami Ewuś... Mam nadzieję że Alfa w końcu załapie, że lepiej spać zamiast wyć. Może ona tęskni za siostrą i Mamą?[/QUOTE] Myślę, że tęskni, wczoraj też zaczęła poszczekiwać tylko nie wiem na co bo jak idę do niej do jadalni to zmyka i udaje, że to nie ona, a jestem ciekawa co ją tak porusza.
  22. [quote name='waldi481']Wogóle coś się dzieje z telefonami,bo jakiś kwadrans temu odebrałam telefon i kobieta się uparła,że dodzwoniła się do matki swojej mieszkającej na Śląsku..Była b.niemiła kiedy usłyszała,że to nie Śląsk...Linie telefoniczne pozamarzały czy co? E/W/R[/QUOTE] Zapewne pani się zdenerwowała, że wydała 0,20 gr na niepotrzebne połączenie :-).
  23. [quote name='Mattilu']Wykupilam u Ziutki trzy pakiety ogloszen dla Was :) Prosze spozytkowac :)[/QUOTE] Bardzo dziękuję. Chwilami to bym wywaliła wszystkie telefony i komputer. Ludzie dzwonią w jakichś beznadziejne durnych sprawach w ogóle nie mających związku ze mną, z moimi psami, z Kozienicami. Np. przed chwilą zadzwoniła kobieta twierdząc, że dodzwoniła się do Jasła bo taki numer telefonu jest podany na Youtube pod filmikiem o psie i pani każe mi się dowiedzieć co się z tym psem stało bo ona nie umie. No i nikt nie chce jej pomóc. Podejrzewam, że wzięła mój numer z FB z zamiarem zlecenia mi śledztwa. Z ciekawości znalazłam filmik na Youtube - z 2011 roku........................zero numerów telefonów, nic. A ja mam przeprowadzać śledzwo. Naprawdę załamać się można.
  24. [quote name='Poprawna']Ewa, a co słychać u Pieguski? Alfa udostępniona na FB.[/QUOTE] Jak zawsze ma własny świat, z którego nie wyłazi nawet na krok, w żaden sposób się nie zmienia, półtora roku temu latem zafundowała nam ucieczkę i kilkutygodniowy spacer po wsi. Nie choruje, nie lubi już żadnego psa, a od kiedy odszedł jej kochany Mufin jest dość zdezorientowana, nigdy nie powinna była opuszczać schroniska, zabranie jej z tego miejsca było bezsensowne, ale trudno - nacięłam się na mega nieadopcyjnego psa, który siłą rzeczy musiał zostać moim. Werandy po jej czynach jeszcze nie wyremontowałam. A tak w ogóle to ona jest strasznie stara baba.
  25. Dziś Alfą zajęła się nasza psia opiekunka Sańka. Na porannym spacerze Sania zaczęła biegać wokół Alfy i Alfa podjęła wyzwanie, było nawet machanie ogonkiem. Za to w nocy sunia wyła mi pod nosem minimum godzinę - tak w okolicy drugiej godziny - ukradła kapcie spod łóżka i zaniosła sobie na miejsce gdzie spała. Nie pogryzła ich. Dla urozmaicenia panna Rozalinda pogryzła wczoraj książkę ze złości. Siedziała w pokoju z Gacusiem i Sańką bo przyszedł pan od naprawy zmywarki i z rozpaczy zdjęła sobie z półki kilka książek i jedną pożarła.
×
×
  • Create New...