Jump to content
Dogomania

Bella1

Members
  • Posts

    1983
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Bella1

  1. Jaka zmiana :multi::multi::multi: Niuniuś prawdziwy arystokrata Moniko dziękuję że dałaś mu wspaniały i kochający dom , yoriś napewno Cię pokocha całym swiom maleńkim serduszkiem
  2. [quote name='Neris']A co jest nie tak z jego wymiarami? Wydają się całkiem ok! :mad:[/quote] Jest duży i pod biurko się nie zmieści :cool3:
  3. Oj tak tak to pies jak z bajki jest taki poczciwy a do tego śliczny ma pysio to jest pies jedyny w swoim rodzaju gdyby nie jego wymiary już siedziałby u mnie pod biurkiem
  4. Foksia poszła do domu już parę dni temu ,o ile się nie mylę to pojechała poza Wrocław , więcej szczegółów mogę mieć dopiero w poniedziałek , chyba że któraś z dziewczyn będzie szybsza :cool3: z informacjami o foksi
  5. Może się uda małej kruszynce
  6. Śliczny yoreczek a jak będzie wyprany i wyczesany to poprostu cudo :lol: Monika pisz o nim więcej , jak mały po dzisiejszym dniu jak przyjeła go Twoja sunia no i o fotki też prosimy dużo fotek musimy nacieszyć oko ;)
  7. Max walcz , jesteś młody dasz radę
  8. [quote name='Poker']zdarzają się na szczęście cuda :multi: w sobotę byłam świadkiem we wrocławskim schronie jak kobieta odnalazła swoją astkę ukradzioną 2 lata temu ,kobieta beczała,a rodzina wisiała na telefonie Druga kobieta odbierała swojego psa,który się błąkał przez tydzień,zanim trafił do schronu,a wyrzuciła go wnuczka tej kobiety.Jeszcze w życiu nie słyszałam takiego psiego śpiewu,coś niesamowitego !!![/quote] Ta druga sytuacja to coś niesamowitego , wnuczka twierdziła że pies został oddany do Schroniska , kobieta była przekonana że tak było , jednak psa w sch. nie było , wnuczka tej pani sugerowała że pewnie psu coś złego stało się w Sch. , póżniej zmieniła wersję że pod Sch. wziął psa jakiś pan , w co również było nieprawdą , okazało się że pies został wyrzucony z samochodu poza Wrocławiem i tylko dzięki dobremu człowiekowi który zlitował się nad nim i przywiózł psa do schroniska , biedna psina wróciła do swojej pani , komentarz sam ciśnie się na usta :mad::mad::mad::mad::angryy::angryy::angryy::angryy:
  9. [quote name='Monika D.']Zajrzałam do wątku i w końcu nie wiem,kto i kiedy jedzie z yorkusiem:hmmmm: Podam w takim razie mój tel.505 133 665.Napiszę jeszcze raz,że mieszkam w Pobiedziskach,tj.20km przed Poznaniem na trasie Poznań-Gniezno:-) [SIZE=1]A tak wogóle to od rana mam straszne nerwy,bo zawiozłam moją niunię do sterylki[/SIZE][/quote] Masz Irysku tel. do Moniki
  10. Link do dziewczyny która czeka na yorka [URL]http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=113348[/URL] No to teraz jest problem
  11. York musi być jutro zabrany ,tak ma zapisane w karcie jutro odbiera kogoś z Dogo , deklarowała się Poker ale jak widzę sytuacja się nieco skomplikowała
  12. Wspaniała przemiana , rzeczywiście piękny z niego chłopak
  13. Jeżeli miała Psotka wpisane na karcie w Sch. to najprawdopodobniej jest to jej imię z poprzedniego domu , cieszę się że sunia dostała szansę .
  14. Tak jak obiecałam zrobiłam wywiad o kudłaczku w Schronisku , piesek nie zna domu nigdy nie mieszkał w mieszkaniu był trzymany na jakimś podwórzu , przypuszczalnie w budzie , z racji wieku oczywiście dobrze by było żeby choć noce przesypiał w domu , jednak uważam że trachę potrwa zanim się do tego przyzwyczai , nic na siłę może dobrze by było postawić mu na zewnątrz jakąś budkę , pewnie byłby bardzo zadowolony .
  15. Koperek ma chyba zdjecia ratlerka , muszę poprosić o wstawienie
  16. A może ratlerek który siedzi z yorkiem oddany przez właściciela prawdopodobnie nie bardzo lubi dzieci nie wiem ile w tym prawdy ale każdy powód jest dobry żeby psa oddać do Schroniska , maluch bardzo przestraszony ,
  17. Nie jestem pewna ale wydaje mi się że on mieszkał na podwórku u poprzedniego właściciela i nigdy nie był zbytnio rozpieszczany , jutro postaram się coś więcej o nim dowiedzieć w Schronisku , może to pomoże choć w niewielkim stopniu zrozumieć jego zachowanie , on prawdopodobnie nie zna domu i całkiem poprostu się boi ,może był to teren zabroniony dla niego
  18. [quote name='Poker']monia potwierdziła chęć wzięcia Yorka na DS.Czy on jets na pewno do wzięcia w poniedziałek?Kto to może potwierdzić i zaklepać go,żebym nie jechała na darmo.[/quote] Tak w poniedziałek jest do zabrania , jak by coś się zmieniło tz do tego czasu zgłosił się właściciel to zaraz Cię Poker postaram zawiadomić
  19. Marta mówi że całkiem normalny , widziałam że był wyprowadzony nawet bez smyczy więc chyba jest ok
  20. Nie zmienia to faktu że pisek ma już swoje lata i trzeba mu pomóc znaleść dom
  21. Beluniu to już trzy lata bez Ciebie tyle się wydarzyło dobrego i złego w tym czasie jednak zawsze będę pamiętać tę straszną noc , ostatnią noc z Tobą :-(kiedy było już wiadomo że przegraliśmy walkę o Ciebie i uświadomiliśmy sobie że musimy pozwolić Ci odejść . Byłaś cudowną psią dziewczynką , poprostu ideał jak mówi Twój pan , którego nikt nie zastąpi . Zawsze będziesz mieć pierwsze miejsce w naszych sercach
  22. Przybyło , w szczeniakarni siedzi ok. 10 letni york , siedzi już kilka dni i jak narazie nikt się o niego nie pyta :shake:po dwuch tygodniach też będzie trzeba szukać mu domku , jest też ratlerek który jest w jednej klatce z yorkiem też jakoś nie ma szczęścia :shake:
  23. Ona tak bardzo chce żyć , więc trzeba jej w tym pomóc oby jak najdłużej
×
×
  • Create New...