-
Posts
11293 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
7
Everything posted by Doda_
-
yumanji, moze jakies zdjecia??? czekamy niecierpliwie :)
-
Głuchy TRUFEL w DS, trzymamy kciuki za nowy domek!
Doda_ replied to gluchypies's topic in Już w nowym domu
kobieto, super banerek, wrzuce w podpis :) -
[quote name='ewa gonzales']Doduniu a z jakiej ulicy ta kobitka z Czeladzi? Jak będziesz mieć dane , nazwisko . to slij mi na pw , może akurat znam[/QUOTE] nie wiem ale spytam Gosię. Jestem dzisiaj k.Zawiercia, wiec nie sprawdze co u psiaka :(
-
Leila- kolejny psiak bez domu, bez obroży, bez chipa...
Doda_ replied to katarzyna09's topic in Już w nowym domu
Jestem :) zrobię bazarek. bea100 odpisuję Ci już pw :) -
[quote name='Malgoska']Czyli Filecik jedzie do dexterki. To czekamy na informacje o nowym życiu Bartusia ;) Bo dla mnie on jest taki Bartuś ;)[/QUOTE] [quote name='dorotkem']juz od pierwszych słow z relacji z hoteliku wiedzialam, że dodzie sie nie bardzo spodobało. piewsze wrażenie jest bezcenne. niech filecik idzie więc do dexterki.[/QUOTE] [quote name='bela51']Nie jestem deklarowiczka Fileta, ale mocno mu kibicuje i popieram wybór Dody.:lol:[/QUOTE] [quote name='Martika@Aischa']przyłączam się :) powodzenia psiaku kochany :*[/QUOTE] Dziękuję bardzo, kochani. Dzisiaj pogadam z moim i może już dzisiaj będę znała plan na niedzielę. Trzymajcie kciuki:) Tak jak mówiłam, u dexterki już byłam i jest to wspaniała osoba. Dogadałyśmy się co do marketówki-zgadza się na 1-2 mcy, jeśli Filet dostanie ze schronu, wtedy koszt hoteliku ok. 300 zł a później będzie karmiła britem - 350 zł miesięcznie. Sami możecie zobaczyć zdjęcia na wątkach Juranda, Bono, Tolka, ze spacerów itd. Robi zdjęcia. Wszystkie psiaki szczęśliwe. Filet będzie miał tam dobrze. Mam nadzieję, że będzie grzeczny :mad: Rozumiem, że reszta też za hotelikiem u dexterki ?
-
Głuchy TRUFEL w DS, trzymamy kciuki za nowy domek!
Doda_ replied to gluchypies's topic in Już w nowym domu
Dziękuję za zaproszenie, no to musze nauczyć go j.migowego:evil_lol: Stałą narazie nie mogę :( ale jednorazowa i bazarki jak najbardziej. Trzymam kciuki za domek. -
[quote name='ania75']nie pomogę niestety ale zapiszę sobie[/QUOTE] dziekuje:)
-
Nie, nikt nie dzwonil klatka lapka jest mniejsza niz klatka schodowa i jesli pies jest taki strachliwy to chyba predzej wejdzie do klatki schodowej gdzie jest duzo miejsca i otwarte drzwi... no ale sprobujmy tez z łapką. Tylko trzeba uwazac, zeby nie stracil do nas calkowicie zaufanie .. Gosia w piatek moze pomóc, popoludniu.
-
Nie wiem jak Wy uważacie ale z racji tego, że stzw pracuje do 17 myślę że lepiej zeby Filet pojechał do dexterki, ona prawie większość dnia spędza na dworze (mają taka pracę poza hotelikiem, że na dworze robią ) wiem że mam do niej trochę dalej, ale wrzuca zdjecia (zajrzyjcie na wątkach Jurand, Bono, Tolek) bedziemy wiedziały co u Fileta... Napisalam wszystko co myśle, co widziałam, co wiem.. decyzję wam pozostawiam. Chciałabym w niedzielę wyciągnąć Fileta. Jeśli ma jechać do dexterki. Mój o 7 rano z Sosnowca wyrusza do Wrocławia, to mógłby mnie i Fileta zabrać . . po drodze podrzuci do dexterki a w drodze powrotnej odebrałby mnie . . tylko że jeśli o 7 ma być już w drodze, to po Fileta musiałabym pojechać o 5 rano. Nie wiem czy o tej porze ktoś mi psa wyda. . .a jeśli mój planuje długo być we Wrocławiu , np do późnego popołudnia to ja go wyślę z Filetem... Jeśli schron nie wyda, pokombinuję coś żeby w sobotę zabrać Fileta (nie mogę, bo mam szkołę a później gości ale mój może sam pojechać) problemem będzie przetrzymanie Fileta na jedną noc. . . ja mogę u siebie ale w pralni :evil_lol::evil_lol::evil_lol: gdzie jest bardzo ciepło . . . W mieszkaniu nie , bo wilczur i kotka. . . popytam sąsiadów, ale cieżko może być . Może któraś cioteczka z Sosnowca/Dąbrowy wzięłaby na jedną noc ??
-
Byłam u stzw, z moim. Pojechaliśmy razem, ciemno było a ja czytam z ruchu warg dlatego to on rozmawiał z stzw. Napiszę co widziałam, co wiem, jakie jest moje zdanie. Sama stzw jest dobrą , miłą osobą. Na miejscu jest faktycznie lecznica weterynaryjna a weterynarzem jest jej mąż. Widziałam 6 psów, podobno jest więcej o kilka (bezdomniaki i swoje). Stzw pracuje do 17, dlatego pojechałam dzisiaj o 19. Zdjęć nie zrobiłam, ciemno było i aparat nie złapałby nic . . Na posesji lecznicy biegał Ząbalek-wesoły grubas, jamnik chyba po wylewie, kręcił się jakby nie wiedział co robić:( i taki duży pies wychudzony, na początku myślałam że to Timur.. identyczny, ale to nie był on. Na drugim, oddzielnym wybiegu w kojcu był średni, młody psiak. Bardzo energiczny, nie wiem ile on biega ale chyba wypuszczany tylko pod czyjąś obecnością bo przeskakuje . A ulica jest metr czy dwa od ogrodzenia . Na tym wybiegu były jeszcze 2 psy, budy na środku bez kojców, te psy nie kombinują z przegryzieniem siatki albo z podkopem. Byłam jeszcze w pomieszczeniu, gdzie śpi jamnik i ten duży pies. Zdjęcia by dużo pokazały. Ząbalek wymiziany, to taka kulka z 4 łapkami :evil_lol:
-
Ja poprosiłam jedną cioteczkę o zrobienie plakatu, prześle na mój adres i rozwieszę tu . . .
-
Nie wrócił, ja cały czas kontaktuję z Gosią, był ostatni raz widziany o 11.30 potem Gośka go widziała na tym osiedlu około o 20 . Podjęly próbę złapania, przekupienia jedzeniami, nici z tego. Śpi pod gołym niebem :( Hotelik nie będzie potrzebny, bo odezwała się Pani z Czeladzi że chce przygarnąć tego psa, jeśli uda się złapać . .także wiec problem jest tylko z złapaniem! Ja pojechałam znów do Rokitna do mojego, w piątek rano będę w Sosnowcu. Jutro Gosia bedzie do mnie pisała co u psa, czy błąka. Jedna pułapka która może się udać to taka, zostawić jedzenie przed klatką schodową bloku nr 23, i w środku też czyli na klatce, jak pies wejdzie to zamknąć drzwi . . ale potrzeba na to trochę czasu, zeby czekac i czekać. Zaraz spytam Gosię, czy w piątek mogłybyśmy na zmianę pilnować, oczywiście jak pies się pojawi .
-
[quote name='natie']jako, że dziś się dowiedziałam, że psiak z tego wątku ma dom, ([URL]http://www.dogomania.pl/forum/threads/124369-Kostek-łagodny-Mix-ASTa-w-Psim-Aniele-Szukamy-domu[/URL]!) a ja co miesiąc płaciłam deklarację 10 zł, to przenoszę ją na Fileta....[/QUOTE] dziękuje bardzo !!! :) od marca, tak?? Byłam u stzw, zaraz wszystko napiszę jak coś zjem, bo głodna jestem jak wilk . .
-
sobota odpada . . .a niedziela?
-
no,... poczta to poczta.. co innego gdyby to moja ciocia miala wysylac, ale odbierac , raczej taka sama cena... ok zerknij na busy . .
-
no a on chyba jeszcze nawet tu nie był, bo nie skontaktował się z p.Gosia.