-
Posts
11293 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
7
Everything posted by Doda_
-
Zaraz jadę do Dąbrowy autem, to się rozejrzę.
-
[quote name='edek']Moja sunia je mięsko ale gotowane. Podanie surowego jajka i mięska może spowodować mega rozwolnienie. Polegam na wieloletnim doświadczeniu pewnej psiary. Ja wolę nie ryzykować. Edit: moja sunia jadła kocie kooopy, ale już tego nie robi.[/QUOTE] Ten psiak raczej mial jakies problemy. Moze uczulenie? Prawda jest taka, ze psy sa miesozerne i jedza surowe miesa. To mit ze musza jesc gotowane, choc ja sama tez moim gotuję. Jest dieta BARF (surowe miesa) warto przeczytać. Zoladki drobiowe sa bardzo dobre na odbudowanie flory bakteryjnej. Rozwolnienie na 100% da jogurt i mleko. Mój Nero który wazy prawie 50kg jak wypije łyzeczkę mleka ma sraczkę stąd do Warszawy. Ma naprawde bardzo wrazliwy uklad pokarmowy. Ale surowe jajka i miesa może jeść. To sa naturalne pokarmy. Zwierzaki na wolności nie dostaną tabletek ani gotowanego mieska. Sprobujcie z tymi tabletkami, choc ja bym odbudowala flore bakteryjna czyms naturalnym-mieso, czy cos innego.
-
Aiszunia, nasze słoneczko zgasło [*]
Doda_ replied to AgusiaP's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
ja chyba nawet chcialabym, zeby okazalo sie to wymyślone.. bo nie wyobrazam sobie jak musial cierpieć, tortura z zszywaniem oczu, czy wyrwaniem odbytu.... -
Myslalam, ze chodzi o matkę. Mozna podawac surowe szczeniakom od 3 mcy, chociaz wielu hodowców podaje już jak tylko szczeniak przechodzi na stale jedzenie. Tylko nie wieprzowe. Ja pisalam o zoladkach - z drobiu. Przypominam, ze psy sa miesożerne, małe wilki nie jedza gotowanych. Jesli chodzi o szczeniaka, to tym bardziej nie powinien dostawac jogurtow czy mleko z laktoza. I przypominam ponownie, ze niektóre psy tak maja, czyli ja nawet z tabletkami bym nie próbowała. Mój nero je qpy królika, świnki i kota. Królik je własne odchody juz od malego - chodzi wlasnie o bakterie. Potrzebuja tego.
-
Tak, jest dokarmiany, on już jakiś czas błąka na zagórzu i ludzie zaczęli dokarmiać.. problem jest wielki, bo nie daje sie złapać, ani zbliżyć .. większa szansa leży po stronie dokarmicielki, pies zna. . :(
-
Jestem Kiara wyrwana z Olkusza.................pomóż mi.................
Doda_ replied to MALWA's topic in Już w nowym domu
W górę !!!!!!!!!! Mało nas tutaj :( Malwa, pytałam czy andzia wie? -
Aiszunia, nasze słoneczko zgasło [*]
Doda_ replied to AgusiaP's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
elisabeta, ale jak wymyślone? przecież chyba któras cioteczka widziała zdjęcia..? -
Jogurtow i mleka nie powinno sie dawać psom i kotom. Moga nie trawic laktozy i sraczka gotowa. Jesli juz, to mleko bez laktozy. Ale raczej nie pomoze. Może to swiadczyc o braku bakterii tak jak mówi gonia i tu bym dala surowe zolądki i jajka-tez surowe. Jak nie pomoze, to nic nie zrobimy. Niektore psy poprostu tak maja, dokladnie jak mówi Makila. .
-
Jestem i ja.... szukacie mu tylko DS ?
-
Lusia odeszła. Dziękuję, ze byliscie z nami.
Doda_ replied to Agata69's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
U Misia też jestem. Tyle bid, a nas mało..... :(:(:( Co u elizy ? -
Ma dom!Labus z Sosnowca -trzymajmy mocno kciuki!
Doda_ replied to Nadziejka's topic in Już w nowym domu
Zagladam............ -
zagladam znow do niego ...
-
Zaglądam , ciesze sie ze listwy mleczne w porzadku.
-
Jurand widzi... sercem. Pomózmy, inaczej nie przetrwa zimy w schronisku
Doda_ replied to bela51's topic in Już w nowym domu
Zagladam do Jurandzika:) a jak z ogloszeniami? byly telefony ? -
z mojego bazarku i Pasji 103 zl, chyba ze beda nadwyzki.
-
Zagladam i ja :)
-
[quote name='Hope2']Bardzo się cieszę,że jesteś :) ja się TZowi nie przyznaję ile wydaję na bazarki-czasem zaniżam ceny...a czasem mówię,że to za free-na szczęście on nie ogarnia dogo ;) ale czasem patrzy tak podejrzliwie...trudno-ja nie wtrącam się w to za ile on kupuje różne rzeczy do auta, więc niech on nie wtrąca się w to ile ja wydaję na książki (ostatnio kupiłam mu Walkirię-ale się ucieszył :) )[/QUOTE] Jak mój sie wtraca, to pytam: ile na auto wydałeś? i temat zamknięty :diabloti: on się wtrąca tylko wtedy jak kupuję ze sklepu... jest za bazarkami, bo w ten sposób możemy zwierzakom pomóc . . . chociaz... ostatnio tez zaszalalam na bazarkach i chyba poproszę go o pare zloty :oops: