Do jotki pisalam o tym psiaku juz dawno, chyba kilka miesiecy temu, wyslalam jej zdjecie.
Ale nic, wiec musialam teraz zalozyc watek.
Co do DT to narazie nie wiem, a moze nie bedzie potrzebny bo psiak ma wlasciciela i wszystko oki? Jeszcze nie wiadomo, trzeba porozmawiac dowiedziec sie i wtedy pomyslimy o DT.. Bardzo mi go zal jak tylko moglabym to wzielabym go do siebie.. To taki lagodny psiak, widac po jego oczach jak bardzo pragnie miec czlowieka ktory bedzie go kochal.
Kto mi pomoze?