-
Posts
2791 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by jamor
-
[quote name='Kaja i Aza']Pirat, trzymam kciuki zeby Ci sie udalo znalezc dom. Wszystkim zaangazowanym w ratownie Pirata wyrazy uznania. Jamor, ty chyba powiennienes jakies ubranka bardziej ochronne nosic lacznie z rekawicami.[/quote] czasami nosze. tam akurat łapki były bez szkód, morda pekła, kilka szwów i złamana trójka:lol:. Pirat przespał spokojnie noc. siku robi kulturka, przy kracie prosto do kanału tak aby sobie dywanika nie zabrudzic. wyniosłem go na trawke, ale nie pasowało mu i pokusykał do swojego boksu, tam mu jednak chyba najlepiej, nic na siłe.
-
[url=http://www.youtube.com/watch?v=ntqW9Z9w_0I]YouTube - dora[/url] dorka potrzebuje reki kobiety, za facetami nie przepada. co do zdrowia dory, ciagle jakies wachania. przestawiłem ja na wegetarianską karmę, kilka dni bylo ok, ale dzis znów zadko. zbyt szybka praca jelit, jak u dziecka bezglutenowca. kiedy jedzie do tarnobrzegu ? wartoby było zrobic jej tam badania.
-
Łódź- Baranek miał cudowny dom. Już za TM
jamor replied to szajbus's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
i prosze, zwłoki chciał ukryc, ale teraz dopiero zauwazył ze został przyłapany. -
Łódź- Baranek miał cudowny dom. Już za TM
jamor replied to szajbus's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
tu kazda jest młoda -
Łódź- Baranek miał cudowny dom. Już za TM
jamor replied to szajbus's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
próbował sie bronic, ale krtań pekła, oddechu brak -
Łódź- Baranek miał cudowny dom. Już za TM
jamor replied to szajbus's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
przerazenie w oczach misia -
Łódź- Baranek miał cudowny dom. Już za TM
jamor replied to szajbus's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
tak ? tak, to zaraz wam pokaze, tylko prosze dzieci połozyc spac, sceny beda drastyczne -
Daj mi jeść, daj mi dom i odrobinę siebie...JUŻ W DS :)
jamor replied to Monday's topic in Już w nowym domu
[quote name='Monday']Ajula, jeszcze większa przyjemność wchodzenia tutaj będzie jak zmienię tytuł na "już w nowym domu..." - czy nikt nie chce takiego fajnego psa ? Takiego bezkonfliktowego, nadającego się do psów kotów dzieci starców ptaków mrówek i kwietków ? NIKT ??????:angryy: Jamor, proszę odpowiedz czy Murzyn coś niszczy? Np. jak siedzi w kojcu czy podgryza coś (budę czy cokolwiek tam ma ), podejrzewam że do dzieciaków jest super, do dorosłych osób też, do innych zwierząt również - no taki naprawdę idealny pies. Czy on ma wady ????????[/quote] ano mam takie porównanie, moje psy to jak dzieci bacy, a te z DT to normalne; " przyjezdza turysta z warszawy w góry, nowy merol wiec szkoda na ulicy stawiac, pyta bacy, - baco, a moge u was samochód zosatwic ?, w gory chciałem isc. A zostawiojta, zostawiojta. Babco, a dzieci to macie ? eeee, dzieci to ni mom. wraca turysta po wieczór, a tam granda bachorów skacze po dachu jego merola. Turysta" baco, a mowiliście ze dzieci nie macie " Baca- a to są dzieci ? to są skurwysyny nie dzieci !!!!! " tak to własnie wyglada. Murzyn to pies bezkonfliktowy, nie załatwia zadnych potrzeb w kojcu ( no chyba ze w budzie cos łapą w gaciach miesza) lubi zabawy z innymi psami, zawsze pyta czy moze wziasc ta czy inna zabawkę, nigdy nie niszczy, zjada ładnie i zmywa po sobie, nie dłubie w nosie, no cóz tu wiecej, wszystkich hoteliko zyczę takiego goscia. -
[quote name='supergoga']Jamor, wielkie dzięki. Obawiam się, że inaczej miał małe szanse. W hotelu wspominano o ponownym odrobaczaniu - czy to o to chodzi??? W poniedziałek odbieram książeczkę, zrobimy wpisy i wyślemy priorytetem. Pirat bardzo nam lezy na sercu - po tym co przeszedł w życiu - nalezy mu się bezpieczeństwo. Dobrze, że pojechał. Jeszcze raz dziękujemy, że go przyjeliście!!! Co do rany - dlatego dałam kołnierz razem z psiakiem, na wszelki wypadek, bo w hotelu nie założono kołnierza i Pirat zdjął sobie 2 szwy. To pewnie to co brzudko wygląda. Widzoałam rano ale przed droga nie chcieliśmy juz nic robić. Teraz gdy będzie się goiło powoli - może się interesować i kombinować. W środę 5.08 - będą 2 tygodnie od założenia szwów na amputowaną kończyne. I pewnie zbliża sie termin zdjęcia szwów.[/quote] zerknij do ksiazeczki, potrzebuje date kiedy był odrobaczany. dobrze pamietam ? pratel ? ze szwami sobie poradzimy, spoko, jak ciagle sie zaszywam , standart [URL="http://www.youtube.com/watch?v=m49tCz93CjQ"]YouTube - piekny cios z kaganca[/URL]
-
Łódź- Baranek miał cudowny dom. Już za TM
jamor replied to szajbus's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
stała sie rzecz straszna. Baranek zadusił Miśka. Byli razem na wybiegu, nagle baranek rzucił sie na Miska, nie dał mu zadnych szans, silny chwyt za gardło, kilka sekund. Nawet nie zdązyłem ich rodzielic. No tragedia. Byliśmy bardzo pzrywiazani do Miska, był z nami tyle czasu :-( -
[IMG]http://img219.imageshack.us/img219/5711/dsc0411t.jpg[/IMG] trzeba wejsc na stronke [URL="http://www.jamor.pl"]www.jamor.pl[/URL] tam galeria, album zdjec, tam poszukac albumu pirata, wrzuciłem kilka, korzystac. rane mu przemyłem, bo troche mu tam sie paskudziło, saypałem. do poniedziałku taka porcedura, w poniedziałek bede miał specjalny srodek na jego ranę, wiec bedzie lux. jutro bez sniadania, zamiast tego tabletki, trzeba go wyczyscic, bo ..., napisze do moniki co. pies jest zmeczony tym co sie przy nim dzieje, ale nie umika kontaktu wzrokowego, bedzie dobrze. najpierw ciałko, potem główka, czas leczy rany.
-
Łódź- Baranek miał cudowny dom. Już za TM
jamor replied to szajbus's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
[quote name='madcat1981']Właśnie przejrzałam zdjęcia:bigok: - hihihi a podobno taki był łagodniutki i spokojniutki... :bigok: był, jest i bedzie spokojniutki. to gryzienie typowo sportowe ez znamion agresji. agresji w zadnej postacji nie bedziemy mu programowac. to co widac na zdjeciach to tylko zabawa.bardzo przydatna cecha u psa. baca miał dobry socjal, aport kontaktowy, pewny głeboki chwyt a ktora z koleżanek jest opiekunem, reprezntuje bace ? -
Grozny pies rasy Amstaff zaatakowal dziecko i zagryzl psa
jamor replied to kell46's topic in Pogryzienia
pies nie jest tu winien, poprostu tak został wychowany, jego zachowania były akceptowane przez własciciela. czemu nie wprowadzic przymusowanej sterylki dla ludzi ? -
Łódź- Baranek miał cudowny dom. Już za TM
jamor replied to szajbus's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
mysle ze jak obejrzysz zdjecia to sie troche zdziwisz :lol: -
Daj mi jeść, daj mi dom i odrobinę siebie...JUŻ W DS :)
jamor replied to Monday's topic in Już w nowym domu
Chciałem sprostowac aby było wszystko jasne. Murzyn nie jedzie na krechę , zle sie wyraziłem, jest pod opieką finansową fundacji Emir. Ja staram sie wykonac dobrze zlecenie a za to bedę miał uregulowane, wiec jesli planujecie robic jakąś ściepe, to prosze wpłacać na konto Emira. Jak potrzeba kogos kto pozbiera, to kolezanka Murzyna zbiera na tacę dla Emira [IMG]http://img65.imageshack.us/img65/6767/dsc0305o.jpg[/IMG] prosze wejsc na galerię mojej stronki( [url=http://www.jamor.pl]Jamor.pl ~ hotel i szkolenie psów - Strona Glowna[/url]), tam odszukac nowe zdjecia murzyna, dzisiejsze, korzystac. pozdrawiam -
Łódź- Baranek miał cudowny dom. Już za TM
jamor replied to szajbus's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
jesli nie azor, to bede wołał na niego baca. Słuchajcie, jest mały problem, podczas kapieli zalałem mu procesor, wszystko w nim sie wykasowało, całe oprogramowanie. nie wiedziałem co mu wgrac, wiec uzyłem tej płyty co uwzywam do swioch w pracy. zdjecia mozecie zobaczyc na : trzeba wejsc na moja stronke, tam galeria, potem wiecej zdjec, tam tworze album dla bacy. sciagac, kopiowac, wykorzystywac. -
Daj mi jeść, daj mi dom i odrobinę siebie...JUŻ W DS :)
jamor replied to Monday's topic in Już w nowym domu
obgadałem dzis sprawę chlastu chlastu, z kolegą Paweł K, pracuje u nas w zakładzie jako vet, prowadzi tez prywatna klinike kikanascie kilometrów od warki, stówke odemnie krzyknie i rachunek wystawi. Kolezanka Marlenka z dogomani jest tam stałą klientką i jest ok. wykoncze przeczpkę to z nim pojadę. -
Łódź- Baranek miał cudowny dom. Już za TM
jamor replied to szajbus's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
baranek- teraz Azor. Azora dzis wyprałem, pod futrem na skorze miał jeden smietnik. jutro gruntowne czesanie, od nosa do jajek. Mysle , że na sobote bedzie gotowy do zdjec. Aby zgubic ten bebech musi odstawic piwo , wiecej ruchu. Pieknie chodzi na smyczy. nie obiecuje, ale jak stane sie dla niego atrakcyjny ( bez głupich domysłów prosze) za tydzien lub dwa zaprogramuje mu siad i waruj. ma paskudne przyzwyczajenie, leje na róg budy, pozostałosc po łancuchowym przywizaniu, moje psy jak to widzą to pukaja sie w głowe , jak mozna lac na własną chate. :mad: -
Brańsk-Shiva suczka mix SP. MA JUŻ SWÓJ DOMEK!!
jamor replied to Moniskaa's topic in Już w nowym domu
[quote name='Yana']odkąd Sziwa jest u Ciebie wysłałam na twoje konto w czerwcu i lipcu po 30 zł. Czy moje wpłaty dotarły ?[/quote] tak, 27,06 i 07.07., po 30 zeta. na dzien dzisiejszy sziwa ma opłacony pobyt do 10 sierpnia -
Daj mi jeść, daj mi dom i odrobinę siebie...JUŻ W DS :)
jamor replied to Monday's topic in Już w nowym domu
vet jest , nie tylko dochodzący ale i jezdzacy, zawsze szybciutko mam go na miejscu, ale koleś ma jakis uraz do jakichkolwiek fundacji i stowarzyszen, wiec jest problem z rachunkiem. wstrzymajmy sie chwile, dowiem sie u innego veta kilka km, za warką, moze nie bedzie problemu.i tak na przyszłosc musze znaleśc na to jakies rozwiazanie. na dniach powinienem wykonczyc przyczepkę, to i dowiozę. Murzyn na dzien dzisiejszy albo robi to sobie sam , albo zeszło z niego powietrze, odpuscił dupcenie. dzis doznałem szoku , chłopak usiołował zabrac zabawke gryzaka suni, takiez uzytkowej w ktorej sie wczesniej zakochał, , było małe przeciaganie, murzyn przegrał, ale widac ze chlopak sie rozwija -
Łódź- Baranek miał cudowny dom. Już za TM
jamor replied to szajbus's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
pies czuje sie lux, juz wszystko zaznaczył. wygladał jakby powrócił d dwudniowej delegacji, pewny siebie, zadnych leków, cfffaniak. psy inne zainteresowane, bo w naszych terenach owiec mało, wrecz wcale. kolacje opierdzielił, pies bezproblemowy. wyprac trzeba bedzie, ładna pogoda to rozwiesi sie go gdzies na sznurku to szybko wyschnie. Oczywiscie zmienie u imię, bo inne psy turlaja sie ze smiechu jak sie go woła -
Daj mi jeść, daj mi dom i odrobinę siebie...JUŻ W DS :)
jamor replied to Monday's topic in Już w nowym domu
co to tych suk które dotarły na hotel zmieniam zdanie, zbyt pochopnie je osadzałem. agresywne, ale tylko przy kracie, jedna oddzielona od drugiej w innym boksie bo sie strasznie nie lubią. po 15 minut siedzenia u kazdej w boksie i przekupstwie dały sie polubic . murzyn juz dzis miał apetyt lux i goraco was pozdrawia. -
Daj mi jeść, daj mi dom i odrobinę siebie...JUŻ W DS :)
jamor replied to Monday's topic in Już w nowym domu
Murzyn nie ma zadnych wpłat, jedzie na kreche, po miesiacu mam wystawic rachunek, do rachunku moge wedłue ustalen z gosia doliczyc max 100 zł na opieke vet, wiec idealnie w tej kwocie sie zmiescilem z zastrzykami, szczepieniami orac wyrwałem jeszcze od veta tabl, na odrobaczenie. dzis murzyn nie chciał zjesc kolacjji, cos podenerwowany. na hotel dzis przyjechały dwie suki, Rottka i sznaucerka olb. .............., moze dlatego takie zdenerwowanie wsrod mieszkanców. -
Brańsk-Shiva suczka mix SP. MA JUŻ SWÓJ DOMEK!!
jamor replied to Moniskaa's topic in Już w nowym domu
za kilka dni pokaze wam pewną niespodziankę zwiazaną z sziwą :p