Jump to content
Dogomania

CarmelChoco

Members
  • Posts

    151
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by CarmelChoco

  1. Gratulujemy!:Rose: :)
  2. Jak zauważył już DogMaster szpice i psy w typie pierwotnym nie są tak posłuszne jak owczarki niemieckie.To są psy z charakterem.Uparte,niezależne.U nich trzeba dużo cierpliwości i czasu,by osiągnać zamierzony efekt.A i tak w efekcie nie zawsze się jest pewnym,czy będą się zachowywały na ringu tak jak chcemy.Jeżeli mój pies(chow chow) wyczuje sukę z cieczką,to ledwo dotykając ziemi pędzę razem z nim do upragnionego celu...To jest reproduktor i ja za takie zachowanie go nagradzam,a nie karzę.Na ringu wie,że nie można wariować,ale tak czy siak pies staje się zniecierpliwiony,pobudzony zapachem suki.Wtedy to jest już inne wystawianie,a dodatkowo przy silnym psie to zakrawa niemalże o sporty ekstremalne. Zupełnie nie rozumiem obojętności sędziów na wystawiane suki z cieczką.W końcu to Oni,nikt inny ustanowili te przepisy.NIe uważam,by były one bezsensowne czy bezcelowe.To moje zdanie jeśli chodzi o wystawy.O zawodach się nie wypowiadam,bo to nie moja działka:eviltong:
  3. O mamusiu,ale CHOW:lol: Nic tylko szczota w łapkę i wyczesać ten nieszczęsny podszerstek.Taki upał niemiłosierny,a psiak tylko się męczy niepotrzebnie.Co do budowy anatomicznej to khy...dość specyficzna:evil_lol: Zgadzam się z Błyskotką.To jest bardzo młody chow.JAk dorośnie to może sie bardziej unormuje...albo i nie:eviltong: PanienkoBubu są krótkowłose chowki.
  4. Regulamin regulaminem,ale w życiu wiadomo... suczki z cieczką zdarzają się nagminnie.Jeżeli ktoś ma psa,na którego to nie działa,to może się cieszyć.To fakt.Ale niech pomyśli także o reszcie ludzi,któzy mają w tym momencie okropną gehennę na ringu.Natury się nie oszuka:shake: Mnie osobiście,drażni i niezwykle denerwuje łamanie jakichkolwiek regulaminów.Po to to jest napisane,żeby tego przestrzegać.Właściciele suk z cieczką,okazują wiele egoizmu pokazując je w te dni.Powinno się bardziej zaostrzyć przepisy...a w przypadku nie zastosowania się do wytycznych wysunać odpowiednie konsekwencje.
  5. Wiem komu;) A ja bym raczej powiedziała,że w celach pokazowych tam będziecie.My jesteśmy rekreacyjnie:lol: Będzie nam miło,że zagościcie w progi naszej statecznej Łodzi hihi.Mam nadzieję,że będzie nieco więcej chowków niż ostatnio było na wystawach. Buziamy Esia w nos,a Ciebie pozdrawiam serdecznie-Madzik.
  6. Gratuluje wygranym!:cool2: [b]Bbeta[/b] Pięęęękne zdjęcia!Może kiedyś i mój misiek załapie się na takie profesjonalne foto.
  7. Gratuluje zwycięzcom! Mam tylko nadzieję,że piesek się odnajdzie.Co za przykry przypadek:(Podobna sytuacja mogłaby się przydarzyć każdemu:-(
  8. Bardzo wszystkim gratuluje!:Dog_run: :) Śliczne fotki!
  9. Rekreacyjnie?:cool3: My z synkiem przyjdziemy na pewno.Trzeba odnowić więzy rodzinne;) Ale jeśli chodzi o show na ringu,to nie planujemy.Czekamy,aż przepiórka złapie włos hihi.
  10. Już Ci kiedyś IWa mówiłam,kto bedzie sędziował:pChowki ocenia Zivile Povilaitiene
  11. Gratulujemy zwycięzcom!:smilecol:
  12. Dla mnie też jest to chory pomysł.Kochamy psy właśnie za ich indywidualne cechy,podobnie jak ludzi.A ten pomysł z klonowaniem to jak z fabryką,gdzie są przyciski z funkcją "replay".Tak,jak już wcześniej powiedziano kopiowanie tego samego nie jest już tym samym:shake:
  13. wróciłam z dworu:cool1: Sesja króciutka,tylko 3minutowa,ale wiało tak,że ledwo pion utrzymywaliśmy:-o Miałam swoje tajemnicze smakołyczki,na które w domu reaguje jak dziki,a na dworze..zamienił się ponownie w bryłę niewzruszenia.Panicz spojrzał na mnie łaskawym okiem,co prawda trwało to może z dwie sekundy ale to już coś!Zareagował!Jeszcze sporo ćwiczeń przed nami by tę drętwotę przełamać:p Może faktycznie zależy od osobnika,ale my się jeszcze nie poddajemy.Codziennie po kilka minut będziemy ćwiczyć,aż w końcu załapie...albo i nie:evil_lol: Pozdrawiam inne podobnie uparte:) przypadki
  14. JA tem mam taką opaskę na ramię i bardzo sobie chwalę.JEst to zdecydowanie wygodniejsze od fruwającego we wszystkie strony numerka,a poza tym uważam,że ładniej wygląda:lol:Niektóre numery są taaak duże,że to one wysuwają się na plan pierwszy:razz:.. MArzy mi się natomiast broszka z chowkiem:loveu:
  15. Talagio,mam kliker i nawet próbowałam go użyć:lol: Jestem pełna podziwu dla Was,że w tak krótkim czasie udało się Wam złapać kontakt:cool3: <notabene,jak to osiągnęłaś?> Czy po tej nauce kliker dalej jest potrzebny np.na ringu?Nadal trzeba klikać,by pies wiedział o co chodzi,czy nabyta umiejętność wymaga jedynie od czasu do czasu przypomnienia?:) Betko,jak dobrze,że nie jestem sama w tym "cierpieniu" hihi P.S W domu reaguje na smakołyki bardzo dobrze.Ślepka wlepiają się w pańcię.Teraz czas przejść na trudniejszy etap.Ciekawe jak sobie poradzi z czynnikami rozpraszającymi na dworze.
  16. Szkoda,że my nie z Wa-wki:roll:Podusnęlibyśmy naszego gumisia na obstrzyżyny:evil_lol:
  17. Dzięki,za dobre rady. U nas sierść pogorszyła się przez niewłaściwe żywienie.Próbowałam wprowadzić BARF,ale u nas się nie sprawdził.Narobiłam mu tylko krzywdy kurczakami i innymi cudami.Teraz naprawiamy szkody.Już widzę znaczną poprawę,mam nadzieję,że dalej będzie już tylko lepiej. Wprowadzę u nas w życie Twoje postanowienia żywieniowe.Wydają się rozsądne:cool3:Nie chciałabym przedobrzyć,bo z tym wiadomo jak jest.Ciekawią mnie algi.Chciałam je wprowadzić na poprawę pigmentu,ale cosik mi się zdaje,że nie przeskoczę genów:lol: Pozdrawiam serdecznie
  18. Dzięki:multi: Dam znać jak nam idzie:razz:
  19. Myślałam nad tymi algami ale im bardziej się nad nimi zastanawiałam tym mniej w nie wierzyłam:evil_lol: Cóż,może nadszedł czas na wypróbowanie? Tran w takim razie ograniczę do dwóch kapsułek,a do codziennego stosowania będzie jedynie olej z pestek winogron. Dzięki,że w porę ostrzegłaś:) p.s drożdże nawet próbowałam,ale pies nie chciał się później po nich załatwić;/Chyba mu nie służą.
  20. No właśnie!Może mało atrakcyjne smakołyki podaje!Rozejrzę się za tymi "suszkami":lol: Dzięki za cynk. A co do chowka na opolskiej wystawie to dobrze pamiętasz;)Wygrał całą wystawę.Tylko,że on jest super hiper dobrze wyćwiczony. Na ćwiczeniach kiedy tylko założę mu ringówkę,od razu jakby "spuszczono"z niego powietrze.Jest rozleniwiony,nie chce zbytnio biegać.Kiedy założe szelki dostaje werwy.NAprawdę nie wiem jak go przekonać do tego,że wystawianie się to fajna sprawa.Staram się do niego entuzjastycznie mówić,chwalę go kiedy zrobi kółko,ale jeśli chodzi o porzadną pozycję wystawową z głową skierowaną ku górze to jest trudno...Jak można nauczyć go tej komendy "patrz".Co powinnam zrobić,żeby skierować jego wzrok na moją twarz? Pozdrawiam MAgda&Corallini
  21. Nie wiedziałam,że podawanie tranu codziennie może przynieść jakieś negatywne skutki. To jest skład: 1 kaps. zawiera naturalny olej z wątroby dorsza o zawartości 30 mg EPA i 40 mg DHA; 350 j.m. witaminy A, 35 j.m. witaminy D oraz 0,1 j.m. witaminy E. Nie mam pojęcia w takim razie,jak byłoby najlepiej podawać go mojemu miśkowi.Generalnie chciałam poprawić stan sierści i skóry bo ostatnio nie prezentowały się najlepiej. [b]Martens[/b] masz jakieś propozycje?
  22. Mnie także sędziował ten sędzia.Co prawda w klasie szczeniąt,dodatkowo to był mój debiut na ringu ale wspominam go bardzo dobrze. Zaliczyłam mały wtopę,a jakże:lol: Tak się rozpędziłam z moim chowkiem,że ów sędzia mówi do mnie:"Spokojnie,to nie owczarek niemiecki",po czym ja niewiele myśląc dodałam:"Ale ja mam długie nogi":shiny: Pomijam fakt,że z początku biegłam w przeciwną stronę niż powinnam:evil_lol: Ale suma sumarów chyba go rozbawiłam,bo wpadło Best Puppy. Sędzia sympatyczny,zwraca dużą uwagę na tuch psa.
  23. eee tam spory sukces:shake: U chowków jakoś nie szalała z bdb.W Łodzi psy z taką oceną było bardzo niewiele.Może z dwa.Może dlatego,że chowy sędziowała pierwszy raz:lol: Kobitka nie miała swojego typu,w poszczególnych klasach wybierała całkowicie odmienne osobniki a ostateczny werdykt był zaskakujący:eviltong:Nie jest dentystą,za to troszkę maca to tu to tam hihi.Sympatyczna i pogodna osoba.
  24. I na mnie ta sędzina nie wywarła wrażenia.Sędziowała nas w klasie szczeniąt,więc jakoś drastycznie nie było:lol: Troszkę pomacała,na ząbki tylko spojrzała i cóż jeszcze mogę dodać?Opis mega długaśny...aż linijkę zajmuję w karcie ocen:razz: aaa i jeszcze mi się coś przypomniało.Potrafiła nas zamęczyć ilością kółek do zrobienia:evil_lol:
  25. JA także polecam olej z pestek winogron.Dzięki niemu sierśc naszego pupila znacznie się poprawiła.Poza tym dodajemy do dania głównego jedną kapsułkę tranu,codziennie.:eviltong: Pozdrawiam i radzę podobnie jak koleżanki zmienić badziewne chappie na coś konkretniejszego.Może być wspomiany BRIT.;)
×
×
  • Create New...