~MaDaLeNa~
Members-
Posts
373 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by ~MaDaLeNa~
-
Proszę o pomoc!! Jestem wolontariuszką w radomskim schronisku. Wczoraj sprzątając boks, w którym spały szczeniaczki, najmniejszy z nich był bardzo osowiały. Pomysłałam, że może są głodne, dlatego poszłam po mleko. Dwójka rodzeństwa jadła sama, lecz to maleństwo jeszcze nie umiało. Nikt o tym nie wiedział. Podejrzewam , że nie jadł parę dni, wliczając ich wcześniejsze miejsce pobytu. Szczeniaczki zostały wyrzucone na klatke schodową na osiedlu Ustronie, skąd zabrało je schronisko. Dlatego też zdecydowałam się wziąć tą bidulę na tymczas. Kiedy przyjechałam z nim do domu, nakarmiłam go, poczym Ferdynant-tak go nazwałam, wysiusiał się. Jednak co najgorsze w moczu była krew. Potem pojawiła się kupa również z krwią, po tym wydarzeniu pojechałyśmy z mamą do kliniki dla zwierząt całodobowej. Okazało się, że to parwowiroza, pani weterynarz potwierdziła moje wcześniejsze przypuszczenia jeśli chodzi o jedzenie. Szczeniak był tak odwodniony, że nie mogła mu założyć wenflonu (mając 5 tyg waży niecałe 750 g!!!). Ferdynant został na noc w klinice, i jest w niej cały czas. Lekarze powiedzieli, ze decydująca była wczorajsza noc. Szczenię przeżyło. Aby mogło dalej walczyć o życie musi pozostać w klinice. Gdzie cały czas dostaje dożylnie kroplówke i rożnego rodzaju antybiotyki. Dzisiaj mija dopiero pierwsza doba, jednak z dnia na dzień rachunek będzie rósł...kiedy nie będzie 24godziny na dobę pod fachową opieką szczenię nie przeżyje!!:shake: dlatego bardzo proszę o pomoc finansową.... nie będą to jakieś duże pieniądze, ale ja sama nie dam rady zapłacić całości rachunku. Dlatego bardzo proszę o wsparcie finansowe!!! Ma takie smutne oczy, ale błagające o życie:-(. Najważniejsze, żeby wyzdrowiał, a potem zajmę się szukaniem dla niego domku.
-
Dziadek ma domek - bedzie u mnie do końca swych dni
~MaDaLeNa~ replied to ~MaDaLeNa~'s topic in Już w nowym domu
Niestety Dziadziusia nie ma już z nami:-( nie dość, że miał słabe serduszko i codziennie otrzymywał aż trzy tabletki, to na dodatek zaatakowała go mucha plujka i niestety robaki, które siedziały w dziadku zauważyliśmy dopiero jak zaczeły mu wychodzić na zewnątrz...próbowaliśmy go leczyć, ale jego serduszko tego nie wytrzymało. NA ZAWSZE W MOIM SERCU ZOSTANIESZ KOCHANY!:* -
Kapselku skacz na pierwszą , bido............:-(
-
:loveu:Wspaniałą wiadomość . Szacunek dla NOWYCH WŁAŚCICIELI!:evil_lol:
-
Kochana Albinko tak bardzo chciałabym abyś miała prawdziwy i kochający domek
-
W końcu sie odnaleźli... - Mozart ma dom!!
~MaDaLeNa~ replied to TYGRYS-ica.'s topic in Już w nowym domu
Mozart dobranoc Miły!! Śnij o wspaniałym domku! -
Myszko po lepszy domek!
-
Jak mnie ludzie wkurzają!!!!!!!!!!!!!!:angryy: Po prostu masakra! PO tylu miesiącach oddać psa. Przecież Kropka pewnie pokochała swój nowy domek i właściciela. A właściciel co , chce ją oddać. Czy Pan nie ma w ogóle uczuć? A Kropeczka bo prawdziwy i stały domek.:loveu:
-
Sparaliżowana Frotka zostaje na zawsze u JoSi :)
~MaDaLeNa~ replied to pani_stanislawa's topic in Już w nowym domu
Super, Josia jesteś Kochana!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!1:loveu: -
Piesio-samobójca!! Już w nowym domu!!!!!
~MaDaLeNa~ replied to Hotel KADIF's topic in Już w nowym domu
Uff.........pozytywne wieści :) jak ja to lubie:evil_lol: -
Piesio-samobójca!! Już w nowym domu!!!!!
~MaDaLeNa~ replied to Hotel KADIF's topic in Już w nowym domu
czekamy...........................:shake: