Aparat bede miala wieczorem, wrzuce zdjecia najszybciej jak bede mogla, o ile uda mi sie je wstawic ;)
Moge dac mu tymczas, mam cale wyposazenie, bo pol roku temu odeszla moja szescioletnia kroliczka, ale od 4 miesiecy mam psa i rodzina sie sprzeciwia jakiemukolwiek nowemu domownikowi, szczegolnie ze w pazdzierniku wyjezdzam, nie moge ich z tym rozstawic... Krolik moglby zostac u mnie maksymalnie do konca maja.
Kupilam mu wczoraj granulat i sianko, klatka jest 100*50*50 a krolik bardzo drobniutki wiec jest mu tam jak w palacu :)
Nazwalam go Felek.
Myslalam na poczatku ze to taki prezent 'na kroliczka':angryy: mogl byc, ale wlasnie obcinalam mu przed chwila pazurki i wygladaja na nieobcinane od wielu miesiecy, wiec byl u kogos dluzej. Biorac pod uwage te pazurki pomyslalam tez ze nie bede rozwieszac ogloszen na osiedlu, bo nawet jezeli uciekl z jakiegos 'domu', to ten 'dom' nie byl dobry. Krolik ma az zdeformowane niektore paluszki, mial je tak dlugie....
Ogolnie jest niesamowicie przytulasny, radosn i kontaktowy, daje sie glaskac i sam sie do tego glaskania nadstwia, nie wykazuje w ogole agresji.
Ma juz duze klejnoty na wierzchu, wiec mysle ze moze miec jakis rok, ale wyglada na mlodziutkiego. Pojde z nim do weterynarza w najblizszym czasie [to jakos teraz sie szczepi kroliki prawda?] to moze ustali dokladniejszy wiek.
uf...to sie rozpisalam.
Jakby byly jeszcze jakies pytania to chetnie odpowiem.
A tymczasem szukamy domu dla maluszka!
aha, zapomnialam wspomniec ze moge go gdzies zawiezc w okolicy mniej wiecej 100 km od wroclawia, mam tez klatke, mniejsza niz ta w ktorej obecnie przebywa ale tez nie jest na niego bardzo za mala i molabym ja oddac gdyby byl z tym problem. tak samo poidelkio i ceramiczna miseczka. no i karma i sianko i granulat na siusianie:lol:
pozdrawiam serdecznie:cool3: