Czemu nie chcecie startować w zawodach?? Świetnie Wam idzie przynajmniej ja tak uważam:)
A ja się chce pochwalić:) Marley zaczął kapować, że po obiegnięciu mnie musi patrzeć w góre i łapać backhanda:) W ogrodzie powoli przedłużam rzuty. I czy robić z nim coś jeszcze? Jakieś skoki przez noge czy coś? Czy jeszcze czekac...
On coraz ładniej łapie, wysoko wyskakuje i raczej ląduje na 4 łapy. Puszczanie też idzie nam caoraz lepiej tylko czasami się zapomina i nie puszcza.