-
Posts
1079 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Fasolka
-
MRÓWKA - prześliczna sunia - znalazła szczęście! :)))
Fasolka replied to Asia_M's topic in Już w nowym domu
OK - dzięki za linka :-) -
[SIZE=2]Co do deklarowanej wpłaty - przedwczoraj po południu zrobiłam przelew z konta w Pekao SA, może być, że idzie więcej niż dobę :-( Amikat, ile taka dobra, kaloryczna karma kosztuje? I jaka to jest, znasz się na tym? Bo ja zawsze raczej dietetyczne kupowałam, specjalne i teraz też intestinala kupuję… Powiedz, czy jak zrobię przelew na nią kupisz ją i zawieziesz mu? Tak będzie chyba szybciej niż jak ja kupię i wyślę? Proszę… F. [/SIZE]
-
MRÓWKA - prześliczna sunia - znalazła szczęście! :)))
Fasolka replied to Asia_M's topic in Już w nowym domu
[SIZE=2]Truskawa, Zuza i Noddy podpowiedzcie co można byłoby przywieźć psiakom pozostającym w schronisku? Chcialibysmy, we trójkę, w miarę naszych dość skromnych możliwości, coś im podarować. Może suchą karmę? Puszki? Odżywki? Przysmaki? Może jakieś leki a może po prostu wpłacić kasę? Tylko, hmmm to będzie weekend, czy będzie miał kto przyjąć wpłatę? Czy ten pracownik, który tam będzie może taką wpłatę przyjąć? I pytanie o formalności: na stronie schroniska są do pobrania dokumenty, które należy wypełnić przy adopcji, czy mają to zrobić w domu i przywieźć ze sobą czy będzie można to zrobić na miejscu? I jeszcze dwa pytania: czy Mrówcia jest oczipowana? I czy będzie jadła suchą karmę? Czy lepiej na początek kupić jej puszki a może w ogóle coś ugotować, żeby nie było szoku? Jeżeli chodzi o pytania to chyba wszystko, zadajemy je tu bo obawiamy się, że na miejscu będzie tyle emocji, że zapomnimy o nich całkowicie ;-) I jeszcze... Może nie zdradzę wielkiej tajemnicy jak powiem, że została kupiona obróżka na pierwsze dni (bardzo mocno regulowana bo nie znany jest rozmiar szyjki ;-)), smycz na razie zwykła nie flexi, kocyk, miseczki, karma i szampon :-) Posłanko zostanie kupione jak nowy członek rodziny przyjedzie do domu i będzie można wybrać odpowiedni rozmiar ;-) Na razie przed panią Mrówci jeszcze jeden dzień pracy (piątek), w sobotę rano egzamin (do którego zupełnie nie ma głowy się przygotowywać - zgadnijmy dlaczego) potem czekanie aż TZ skończy pracę i w drogę do Częstochowy… Trzymajmy kciuki, żeby dziewczyny przypadły sobie do gustu... [/SIZE] -
Super! Daj znać jak poszło i czego jeszcze potrzeba :-) Trzymam kciuki.
-
MRÓWKA - prześliczna sunia - znalazła szczęście! :)))
Fasolka replied to Asia_M's topic in Już w nowym domu
Przed chwilą rozmawiałam z dziewczyną która jest zaiteresowana Mrówcią. Przyjedziemy tam we trójkę, ona z mężem i ja. Jeśli ktoś tak jak Zuza i Noddy chce zajrzeć to będzie nam bardzo miło Was poznać :-) F. -
MRÓWKA - prześliczna sunia - znalazła szczęście! :)))
Fasolka replied to Asia_M's topic in Już w nowym domu
Truskawa, zainteresowana dziewczyna mówi, że masz wyłączony telefon albo jesteś poza zasięgiem - taki ma komunikat. Daj znać, kiedy będziesz mogła rozmawiać albo po prostu może niech ona próbuje dzwonić później, wieczorem? F. -
MRÓWKA - prześliczna sunia - znalazła szczęście! :)))
Fasolka replied to Asia_M's topic in Już w nowym domu
Osoby zaintaresowane Mrówką są z Warszawy :crazyeye: Hmmm, jaki ruch się zrobił, może to i dobrze, więcej bid znajdzie dom :lol: Zaraz dam znać zainteresowanej niech do Ciebie dzwoni i pogada co robić. F. -
Amikat, to Ty robisz dla niego najwięcej, tak naprawdę to, że go tam wypatrzyłaś i teraz wyciągniesz pewnie ratuje mu życie... :kiss_2: Jak go wypierzesz i zrobisz mu fajne zdjęcia na pewno ktoś chętny się znajdzie, oby tylko był odpowiedni bo to faktycznie jeszcze chyba dzieciak. :lol: Jeszcze wszystko mu się ułoży, jeszcze będzie szczęsliwy, zobaczycie!!! Z tego co widać jest cudny, ma łagodny chrakter a to już połowa sukcesu. Dzięki :Rose:i z niecierpliwością będę czekać na wieści i fotki. F.
-
MRÓWKA - prześliczna sunia - znalazła szczęście! :)))
Fasolka replied to Asia_M's topic in Już w nowym domu
Witajcie, po rozmowie z opiekunkami Szakiego, potencjalna pani zdecydowała o rezygnacji z jego adopcji. Ze względu na tryb zycia nie byłaby w stanie zapewnić Szakiemu optymalnych dla niego warunków. Jeszcze raz dziekuję dziewczynom opiekującym się Szakim za rzeczową i bardzo miłą rozmowę :Rose: Także w tej chwili sytuacja wygląda na tak dla Mrówci. :multi: Na pewno zainteresowana odezwie się pod wskazany telefon w sprawie dogrania szczegółów przyjazdu do schroniska. Cieszy się, że jest to możliwe w weekend bo właściwie tylko wtedy ma taką możliwość. Trzymajmy kciuki za to, żeby przypadły sobie do serca :lol: -
Szaki - nasz kochany wilczek odszedł [*]
Fasolka replied to Witokret's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Ponieważ sprawa zrobiła się publiczna :oops: więc chcę ją publicznie zakończyć. W imieniu osoby szukającej psiaka rozmawiałam z opiekunkami Szakiego i uzyskałam wyczerpujące informacje. Miła i konkretna rozmowa pozwoliła podjąć decyzję dobrą przede wszystkim dla Szakusia. Ze względu na tryb życia potencjalnych nowych opiekunów ta adopcja nie jest dobra dla Szakiego a narażanie go na dodatkowe stresy byłoby okrutne. Z ciężkim sercem potencjalna pani musiała zrezygnować, nie jest w stanie zapenić Szakusiowi optymalnych dla niego warunków. :-( Dziewczyny, bardzo dziękujemy za pomoc w podjęciu najlepszej decyzji :loveu: Wymiziajcie Szakiego od nas i trzymamy kciuki za właściwy domek!!!! :loveu: F. -
Szaki - nasz kochany wilczek odszedł [*]
Fasolka replied to Witokret's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Macie rację, juz namawiam zainteresowaną na telefon do Was. F. -
Jrt - Walentynki Spędza W Domym Domku !!!!!!!
Fasolka replied to HebaNova's topic in Już w nowym domu
Jaka pięknota niewiarygodna :loveu: Miałam kiedyś w rodzinnym domu JRT :-)coś fantastycznego co to było za stworzenie :-) Rzeczywiście Kropczak bardzo podobny oby wszytko się udało, trzymam kciuki :-) F. -
Amikat, nie wiesz nawet ja bardzo się cieszę... Wczoraj zrobiłam przelew - dziś najdalej jutro powinnaś mieć tę kaskę. Pisz, jeśli będzie czegos trzeba (karmy, leków itd). Ten miesiąc nie jest najlepszy ale postaram się coś jeszcze dla Portiego wyskrobać. I zdjęcia, gdyby udało się zrobić zdjęcia i czegoś o nim dowiedzieć, byłoby super. F.
-
Szaki - nasz kochany wilczek odszedł [*]
Fasolka replied to Witokret's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Dziewczyny, a powiedzcie, bo to nie pojawiło się w odpowiedziach w jakim wieku jest Szaki? I filmik - byłoby super gdyby mogła zobaczyć filmik! Ja ją namawiam do odwiedzin u Szakiego, to tylko dojazd na Wolę a wybór przestaje być wirtualny ale potencjalna pani Szakusia boi się, że podczas odwiedzin kompletnie się rozklei i zdecyduje, zanim da szansę również drugiemu psiakowi. W ogóle jest jej przykro, że to się zamieniło w jakiś horror wyboru między dobrym i dobrym :-(:-(:-( Zastanawiała się przez chwilę nad wzięciem obu ale jej TZ na rację, za dwa miesiące czeka ich przeprowadzka do innego miasta, wynajęcie mieszkania, potem 2-3 razy w miesiącu kilkugodzinne jazdy koleją z psem do Warszawy, z dwoma... Trudno jej to sobie wyobrazić...:shake: W każdym razie filmik baaardzo chętnie obejrzy, jesli jest tylko taka możliwość to byłoby super. Dziekuję za zaangażowanie i wyrozumiałość :loveu: F. -
Szaki - nasz kochany wilczek odszedł [*]
Fasolka replied to Witokret's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Ona pewnie wziełaby oba:loveu: ale niestety TZ stawia sprawę jasno, może być tylko jeden. W każdym razie taki jest stan na dziś :-( i raczej nie ma nadziei na zmianę...:shake: F. -
MRÓWKA - prześliczna sunia - znalazła szczęście! :)))
Fasolka replied to Asia_M's topic in Już w nowym domu
Ach, doczytałam, że Mrówcia próbuje ustawiać inne psy w boksie. Czy to się skończyło, czy tak jest nadal? Bo Mrówcia pewnie od czasu do czasu musiałaby spędzić (razem z panią) weekend w domu gdzie znajduje się niewielka suczka i dobrze by było gdyby potrafiła się z nią dogadać. Jak sądzicie, czy to może być problem? F. -
MRÓWKA - prześliczna sunia - znalazła szczęście! :)))
Fasolka replied to Asia_M's topic in Już w nowym domu
Potencjalna pani Mrówci dała sobie czas na decyzję (czy bierze Szakiego czy Mrówcię) do piątku. Nie zazdroszę jej tego wyboru, oba psiunki kochane, oba w potrzebie... No cóż, możemy tylko czekać i liczyć na dobry wybór. Padło jeszcze jedno pytanie: czy w razie pozytywnej decyzji dla Mrówci można się umówić do spotkanie w schronisku w weekend? Konkretnie późnym popołudniem w sobotę? Czy należy umawiać się pod nr tel.podanym w pierwszym poście, czy też przez Was? F. -
Szaki - nasz kochany wilczek odszedł [*]
Fasolka replied to Witokret's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Dziękuję za szybką reakcję, potencjalna pani Szakiego czytała odpowiedzi, wie o możliwości kontaktu, postanowiła dać sobie czas na decyzję do piątku. To naprawdę trudna decyzja, oba pieski są przekochane i oba w potrzebie :-( Nie zazdroszczę jej tego wyboru, mówi, że właściwie dziś cały dzień w pracy, zamiast pracować, rozmyślała co tu zrobić. I tak źle i tak niedobrze. No cóż, czekamy do piątku. Trzymam kciuki za dobrą decyzję i dam znać w piątek. F. -
MRÓWKA - prześliczna sunia - znalazła szczęście! :)))
Fasolka replied to Asia_M's topic in Już w nowym domu
Dziękuję za szybką reakcję i wyczerpującą odpowiedź, no to ma dziewczyna zagwozdkę. Chciałaby wziąć oba ale TZ się nie zgadza, mowy nie ma. No nic, trzymam kciuki za dobry los dla psiunki :loveu: -
MRÓWKA - prześliczna sunia - znalazła szczęście! :)))
Fasolka replied to Asia_M's topic in Już w nowym domu
[SIZE=2]Witajcie, zgłosiła się do mnie dziewczyna zainteresowana adopcją psa przez dogomanię. Od czasu ustalenia z TZ, że biorą psa, kopie w wątkach i usiłuje znaleźć odpowiadającego im pieska. Najbardziej zainteresował ją Szaki i suczka Mrówcia. Może wziąć jednego. Chce odpowiedzialnie wybrać, dlatego chciałaby dopytać o pewne szczegóły dotyczące psiaka. Korzysta z mojego pośrednictwa ponieważ nie ma użytkownika na dogomanii. Poniżej cytuję jej maila: [/SIZE][SIZE=2][COLOR=#0000ff]Pytania o Mrówę: Wiecej detali o alergii (specjalna karma, ale co dokładnie psinie dokucza, jakiej pomocy wymaga? I czy coś wiadomo o innych przebytych chorobach? Czy załatwia się w boksie ? Jak będzie z załatwianiem się w domu? Czy będzie w stanie czekać na nas cały dzień (8 godz) sama? Jak się odnosi do dzieci? Bo inne psy domyślam się, że spoko a koty? ;)Czy cos wiadomo? Jak się zachowuje na spacerach? Czy potrafi chodzic na smyczy? Czy wiadomo jak znosi podróże samochodem? Będziemy co jakiś czas podróżować i ona musiałby podróżować z nami. I jak się odnosi do innych ludzi, choc domyslam się że spoko? :lol: Pewnie i tak cześć tych rzeczy nie wiadomo ponieważ jest w schronisku :-( ale chociaż cień podejrzeń i obserwacji własnych mile widziany. [/COLOR][/SIZE][SIZE=2]Proszę Was o odpowiedź, która pozwoli dokonać udanej adopcji. Wybrany przez nich pies będzie członkiem ich rodziny do końca życia. Ja mogę tylko dziewczynę polecić - opiekowała się moją suczką przez kilka miesięcy, także wiem co piszę. Do tego jako młoda dziewczyna samodzielnie opiekowała się starzejącą się suczką co oznaczało ciągłe wizyty u weta, podawanie leków, utrzymywanie ścisłej diety i tak przez kilka dobrych lat (sunia dożyła 18 lat). Zresztą wrazie pozytywnej decyzji same wypytacie o wszystko. Pozdrawiam i trzymam kciuki :-) F. [/SIZE] -
Szaki - nasz kochany wilczek odszedł [*]
Fasolka replied to Witokret's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Witajcie, zgłosiła się do mnie dziewczyna zainteresowana adopcją psa przez dogomanię. Od czasu ustalenia z TZ, że biorą psa, kopie w wątkach i usiłuje znaleźć odpowiadającego im pieska. Najbardziej zainteresował ją Szaki i suczka Mrówcia. Może wziąć jednego. Chce odpowiedzialnie wybrać dlatego chciałaby dopytać o pewne szczegóły dotyczące psiaka. Korzysta z mojego pośrednictwa ponieważ nie ma użytkownika na dogomanii. Poniżej cytuję jej maila: W jakim on jest wieku? Bo nie ukrywam, że TZ upiera się przy młodszym. Gdzie on teraz jest? Z postów zrozumiałam, że w Warszawie? To by ułatwiło bezpośredni kontakt, spotkanie na spacerze, zapoznanie, oswojenie itd. Co z jego " piciem"? Bo on bardzo dużo pił wody i dziewczyny martwiły się, że jest chory ale podobno przebadały go gruntownie i jest ok i przeszło mu to nałogowe picie. Jak wiesz choroba Peggy zaczęła się właśnie od tego, naprawdę nie chciałabym powtórzenia tego scenariusza :-( I jeszcze chciałabym dopytać jak dogaduje się z innymi psami? Bo przeczytałam, że z kotami super a na pewno musiałby umieć się dogadać z suczką mamy i kotami teściów. I czy poza wrzaskami dobrze znosi jazdę samochodem? Będziemy co jakiś czas podróżować i on musiałby podróżować z nami. Proszę Was o odpowiedź, która pozwoli dokonać udanej adopcji. Wybrany przez nich pies będzie członkiem ich rodziny do końca życia. Ja mogę tylko dziewczynę polecić - opiekowała się moją suczką przez kilka miesięcy, także wiem co piszę. Do tego jako młoda dziewczyna samodzielnie opiekowała się starzejącą się suczką co oznaczało ciągłe wizyty u weta, podawanie leków, utrzymywanie ścisłej diety i tak przez kilka dobrych lat (sunia dożyła 18 lat). Zresztą wrazie pozytywnej decyzji same wypytacie o wszystko. Pozdrawiam i trzymam kciuki :-) F. -
Amikat - robię przelew na Portiego, stówkę. pozdrawiam F.
-
Witajcie, szkoda, że nie ma więcej zdjęć, byłoby go łatwiej ogłaszać. Porozsyłałam link do znajomych. Jeżeli nikt się nie znajdzie w najblizszym czasie, powiedzmy przez tydzień i zechcecie pilotować sprawę hoteliku czy też szpitaliku zobowiązuję się dorzucać do niego stówę miesięcznie dopóki ktoś się nie znajdzie. Tylko tyle mogę zrobić bo jestem daleko. Bardzo mi go szkoda :placz: F.