-
Posts
5761 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by katik
-
Biały lonżowany konik, czyli jack russell terrier Jax i ferajna - zapraszamy!
katik replied to LadyS's topic in Foto Blogi
Nietoperz :evil_lol: ale jaki słodziutki :loveu: -
Raczej nie pomogę :( Z całych sił zaciskam kciuki za jak najszybsze odnalezienie Rafii.
-
Ja też nie mam jeszcze potwierdzenia.
-
Raptusku, co u Was? :loveu:
-
Psoniu [']
-
Baster przypomina o sobie. :) Na razie ma się świetnie, jest bardzo spokojny, ciągle domaga się pieszczot. Dzisiaj na dłużej został sam w domu i był bardzo grzeczny. :)
-
Raptusku, dzisiaj skończyłbyś 13 lat. Ile psów w tym wieku cieszy się życiem w doskonałej formie, a ciebie już niema od prawie 5 lat..... :(
-
Z tą pomocą żartuję, ale nie mam nic przeciwko temu, żebyś tez jechała. ;) Na bieżąco bedę pisać o wizytach u weta. Teraz czekami na czwartek i szczepienia.
-
[quote name='roma_121']to może w następny poniedziałek ? ;)[/QUOTE] popatrzyłam na swój grafik, ale zapomniałam, ze wstępnie na początek przyszłego tygodnia jesteśmy umówieni u weta (rtg i kastrację), wiec jak chcesz to możesz przyjechać przed wizyta u weta, a potem jechać z nami - każda pomoc się przyda :evil_lol: Dokładny termin będzie ustalony w czwartek. A po południu ci nie pasuje?
-
Pewnie, że możesz nas odwiedzić, tylko ja teraz cały czas mam na rano do pracy. Jutro mam wolne, w środę o 12 będę juz w domu po pracy. Ewentualnie w poniedziałek (wprawdzie Baster miał jechac do Bielska, ale chyba zostanie dłużej - do 10.06). Napisz kiedy tobie pasuje. :)
-
Baster już po wizycie u weta. Niestety za bardzo nie dało się go zbadać, bo Baster za bardzo się stresował. Prawdopodobną przyczyną kulawizny jest więzadło krzyżowe. W przyszłym tygodniu będzie miał robione prześwietlenie, zbadane zostanie tez kolano. Tak ogólnie to Baster jest zdrowy, apetyt mu dopisuje aż za bardzo ;)
-
Magia już całkiem się do niego przyzwyczaiła, nawet jego warczenie traktuje jak zaproszenie do zabawy - skacze wtedy na niego i podgryza go za szyje. :lol: [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/190/31032011060.jpg/][IMG]http://img190.imageshack.us/img190/8906/31032011060.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/171/31032011062.jpg/][IMG]http://img171.imageshack.us/img171/5571/31032011062.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/828/31032011066.jpg/][IMG]http://img828.imageshack.us/img828/6954/31032011066.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/90/dsc0186p.jpg/][IMG]http://img90.imageshack.us/img90/9966/dsc0186p.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/109/6012011055.jpg/][IMG]http://img109.imageshack.us/img109/6388/6012011055.jpg[/IMG][/URL]
-
Magia wcale nie jest biedna, ona nie przejmuje się żadną przykroscią, jaka ją może spotkać. A czasem sama się naraża, więc i obrywa od większego. ;)
-
Magia juz się przyzwyczaiła, dzisiaj szaleli razem po domu. :) Raz tylko od niego oberwała, jak za blisko podeszła do jego pustej miski. :roll: [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/39/227052011001.jpg/][IMG]http://img39.imageshack.us/img39/8148/227052011001.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/11/227052011003.jpg/][IMG]http://img11.imageshack.us/img11/4338/227052011003.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/853/227052011004.jpg/][IMG]http://img853.imageshack.us/img853/5827/227052011004.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/221/227052011007r.jpg/][IMG]http://img221.imageshack.us/img221/3558/227052011007r.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/97/227052011010.jpg/][IMG]http://img97.imageshack.us/img97/5396/227052011010.jpg[/IMG][/URL]
-
Raptus robił identycznie, szczególnie że ja miałam wielka frajdę jak mu kupowałam zabawki, więc on zawsze coś dla siebie znajdywał. :)
-
Jak to psu niewiele potrzeba do szczęścia - wystarczy zabawka i ktoś kto się z nim pobawi.
-
Suczka o pięknym ubarwieniu - Roxi znalazła dom!!!
katik replied to miudzioszka's topic in Już w nowym domu
Wspaniała wiadomość. :) -
[URL=http://imageshack.us/photo/my-images/109/22052011029.jpg/][IMG]http://img109.imageshack.us/img109/9333/22052011029.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/810/22052011030.jpg/][IMG]http://img810.imageshack.us/img810/6331/22052011030.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/508/22052011032.jpg/][IMG]http://img508.imageshack.us/img508/2811/22052011032.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/824/22052011036.jpg/][IMG]http://img824.imageshack.us/img824/371/22052011036.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/577/22052011040.jpg/][IMG]http://img577.imageshack.us/img577/1923/22052011040.jpg[/IMG][/URL]
-
O rany, jaka słodka czekoladka :loveu:
-
[quote name='Vilena'] A może byli z nim więcej razy u weta, tylko wet nie zawsze notuje coś w książeczce... Trzeba pomyśleć co z tą łapą dalej :/[/QUOTE] W sumie to racja, bo chociażby zdjęcie szwów po szyciu. Szczepienie na wściekliznę miał do 12 maja 2011 Na choroby zakaźne szczepiony był w 2005, odrobaczany w 2004. (wg. książeczki zdrowia). Chudy jest, ale tragedii nie ma.
-
Po wypadku 11. 03. 2005 byli z nim u weterynarza tylko 4 razy - takie są wpisy w książeczce zdrowia. Tak wyglądał jak do mnie przyjechał - widać jaki miał wzdęty brzuch. [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/21/227052011001.jpg/][IMG]http://img21.imageshack.us/img21/8148/227052011001.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/846/227052011002.jpg/][IMG]http://img846.imageshack.us/img846/9996/227052011002.jpg[/IMG][/URL] A to już dzisiaj [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/545/227052011007.jpg/][IMG]http://img545.imageshack.us/img545/8785/227052011007.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/864/227052011009.jpg/][IMG]http://img864.imageshack.us/img864/9100/227052011009.jpg[/IMG][/URL] widać, jaki jest chudy [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/808/227052011012.jpg/][IMG]http://img808.imageshack.us/img808/4402/227052011012.jpg[/IMG][/URL]
-
Baster troche sobie pobiegał luzem u mnie na działce. Na wołanie nawet reagował, ale tylko na początku. Potem smakołyki mu się znudziły i tak chętnie nie przychodził do mnie. Nie wiem jak było dawniej, ale u mnie najchętniej biegał wzdłuż płotu, biegał aż znalazł dziurę w płocie. :roll: Nie wyszedł na zewnątrz, jak go zawołałam. Do czasu, bo w pewnym momencie sobie przypomniał jak może uciec. Na szczęście daleko nie poleciał, biegł chodnikiem aż znalazł coś ciekawego do wąchania. Bez problemu go złapałam i już więcej nie puściłam. :evil_lol: Niestety z jego łapą nie jest za dobrze. staw skokowy ma znacznie pogrubiony, kolano troche też. Baster łapę bardzo oszczędza. [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/824/227052011036.jpg/][IMG]http://img824.imageshack.us/img824/8468/227052011036.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/805/227052011035.jpg/][IMG]http://img805.imageshack.us/img805/7757/227052011035.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/837/227052011041.jpg/][IMG]http://img837.imageshack.us/img837/4661/227052011041.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/84/227052011046.jpg/][IMG]http://img84.imageshack.us/img84/7985/227052011046.jpg[/IMG][/URL] tak wygląda łokieć [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/20/227052011038.jpg/][IMG]http://img20.imageshack.us/img20/6170/227052011038.jpg[/IMG][/URL]
-
Z każdą chwila Baster zachowuje sie coraz lepiej, tzn. on cały czas się dobrze zachowywał, ale już tak się nie stresuje. :) Wyleguje sie do góry nogami na balkonie. ;) Na spacerach też już tak nie szarpie, poznaje okolicę. Niestety łapa go boli. Rano był na dłuższym spacerze, potem na chwilę i teraz jak stoi to łapę trzyma w górze. jak chodzi to widać, że utyka. :( No i mój kot dalej go gnębi, a Baster się wkurza i zaczyna pyskować na niego :evil_lol: Ja im daje wolną rękę, niech się sami dogadują. Magia go ignoruje. On czasem do niej przyjdzie, powącha, ale nie jest już taki natrętny. :)
-
[quote name='betty_labrador']ona byla w śpiączce?[/QUOTE] tak... [']