Jump to content
Dogomania

katik

Members
  • Posts

    5761
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by katik

  1. [quote name='Olusia']Ooo, witamy u nas. :loveu::loveu::loveu: Kudłate - może niedługo będą łyse. :evil_lol:[/quote] Tylko nie trymuj za bardzo, bo stracą cały swój urok. :loveu:
  2. Bardzo mi przykro, trzymaj się (chociaż wiem, ze nie jest łatwo) :(
  3. Fajna fotka, kudłata łapa ;)
  4. Nie pytaj tylko wstawiaj fotek jak najwięcej. ;) Masz super psa. :loveu:
  5. w brzydką pogodę tez trzeba wyjśc z psem, wiec mnie małe deszcz nie przeszkadza. :) Ale na pewno kiedys sie umówimy na wspólny spacer.
  6. Nam ładna pogoda nie pomoże, taki urok suczek. ;)
  7. Cześć Ka-Vanga. :) Dzieki za odwiedziny i komentarz. ;) Postaram sie w weekend wstawić jakieś nowe fotki.
  8. postaram się w miarę wolnego czasu do was zaglądać i podziwiać piękne sznaucerki. :loveu: Chociaz ostatnio nawet do własnego foto-bloga nie zaglądam z braku czasu.
  9. sliczne :loveu: [url]http://images26.fotosik.pl/196/283b8aeba91e0f59.jpg[/url] Niesamowite ma łapki, takie puszyste. ;)
  10. Przykro mi z powodu Granady. :( Może jeszcze do ciebie wróci, a może jeszcze będziesz miała okazję ja spotkać. Tak fajnie wyglądała razem z Hakerem. :loveu:
  11. Świetna suka, bardzo fajnie wyrosła.
  12. a chociaż interesował sie nim ktoś? Taki fajny pies.
  13. Aguś, gdzie mieszka ten pies? Bo najlepiej poszukać weta w miarę blisko. Zaraz wyślę ci (na pw.) namiary na w miarę tanich wetów w okolicy. A co do spotkań, to my na razie rezygnujemy - ale tak zadecydowała natura. :lol:
  14. Iwona, uwielbiam oglądać twoje fotki. Kentucky jest bardzo fajnym psem i do tego bardzo fotogeniczny. :loveu:
  15. [quote name='smallpati']mi się często zdarza ostatnio krzyczeć na ludzi bęcwałów :angryy: Bo albo chcieliby mi psa na rączki ciągle brać albo inni właściciele psów mi moją sunie swoimi psami straszą :mad:[/quote] Branie na ręce bardzo mnie denerwuje, :angryy: na szczęście tylko jedna osoba tak robi :roll: A duże psy nam nie straszne. :evil_lol: Magia świetnie sobie z nimi radzi. :diabloti: Za to szkolenie takiego kurdupla nie nalezy do łatwości :shake: mnie już kręgosłup wysiada.
  16. [quote name='Nitencja']Mam tylko nadzieje ze sie nie pogubie i trafie na wystawe hihi[/quote] jak ja do ciebie trafiłam to i ty trafisz na wystawę, bo to przy głównej drodze. (jak coś to dokładnie napiszę jak dojechać.) :lol:
  17. Nie wiem czy dobrze kojarzę, ale tam chyba blisko są ulice? W tym tygodniu nie dam rady. W weekend będę na Muchowcu (ok. 12), a w przyszłym tygodniu mam wolne po południa więc możemy się umawiać.
  18. wiecie może czy będzie (i kiedy) katalog przedwystawowy?
  19. [quote name='aga616']do 20 maja;)[/quote] całkiem o tym zapomniałam i pewnie bym przegapiła termin zgłoszenia. W środę zgłoszę Magię do Krakowa i kilka innych wystaw od razu.
  20. [quote name='Nitencja']Katik - nie narzekaj :) dobry sklad sedziowski jest. My bedziemy w pelnym skladzie[/quote] Ja nie narzekam ;) Zresztą jak mogłabym narzekać na wystawę w moim mieście. :lol: To przecież najlepsza wystawa. :lol:
  21. Bardzo chciałabym taki kalendarz, jednak ja na razie nie mam odpowiednich fotek, same mało wyraźne lub pies wygląda jak czarna plama. :evil_lol: Może do końca maja uda mi się porobić jakieś fajne fotki.
  22. Moja Magia super dogaduje się z każdym psem, chociaż bardziej lubi duże psy. Małe psy często ignoruje. Jedynie jak jakiś pies na nią warczy to też potrafi się odgryźć. W przyszłości też chciałabym drugiego psa, ale na razie nie mam czasu na kolejnego zwierzaka. W wakacje sąsiadka chce dać mi na przechowanie bokserkę, więc będę miała okazję przekonać się, jak to jest mieć 2 psy i jak Magia go przyjmie.
  23. [quote name='pierozek_monika']skład sędziowski taki nie bardzo mi się widzi....[/quote] mnie też :shake: ale trudno, szkoda byłoby nie byś na wystawie w swoim mieście. :evil_lol:
  24. Nie wiem, czy Magia ugryzłaby mnie, gdybym nagle za blisko podeszła (warczy tylko jak je, jak pilnuje to mozna jej zabrać kość). Ale wystarczy do niej spokojnie podejść powiedzieć, że ma oddać i najlepiej podłożyc pod nos cos lepszego do jedzenia to mozna zabrać. Jak była młodsza to dużo groźniej sie zachowywała broniąc jedzenia. :evil_lol:
  25. Ja się bardzo dziwię, ze ona kotu na wszystko pozwala. :roll: Jak ja się do niej zbliżałam to zaczynała warczeć. :evil_lol: Od wczoraj męczy sie z ta kostką. Spać nie moze, bo musi pilnować. Na spacer nie chce wyjść, a jak juz wyjdzie to chętnie wraca do domu, bo nie wie co sie w tym czasie dzieje z jej zdobyczą. :lol:
×
×
  • Create New...