zolap
Members-
Posts
35 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by zolap
-
Dzisiaj minęły trzy lata od kiedy Sara zamieszkała z nami.Jest cudownym,mądrym i wiernym przyjacielem,a także towarzyszem spacerów po zwierzynieckim lesie. [URL="http://www.fotosik.pl/showFullSize.php?id=e18df8483fe5b1e4"][IMG]http://images46.fotosik.pl/441/e18df8483fe5b1e4m.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl/showFullSize.php?id=2175caf784546c15][IMG]http://images50.fotosik.pl/461/2175caf784546c15m.jpg[/IMG][/URL]
-
Jeszcze kilka aktualnych zdjęć Sary [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images37.fotosik.pl/236/1604dae185a59277med.jpg[/IMG][/URL][URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images48.fotosik.pl/241/96621536694f7e77med.jpg[/IMG][/URL][URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images35.fotosik.pl/96/fb07e9fe9488b2e1med.jpg[/IMG][/URL]
-
Dzisiaj mija dwa lata od kiedy Sara zamieszkała z nami.Przeżyliśmy razem wiele radosnych chwil choć były też i choroby.Ogólny bilans jest dodatni.Sara wniosła do naszego życia wiele szczęścia i radości,ale chyba i ona jest z nami szczęśliwa.[URL="http://l"]l[/URL] [URL=http://www.fotosik.pl/showFullSize.php?id=9bb88ace7aa88c16][IMG]http://images43.fotosik.pl/237/9bb88ace7aa88c16m.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl/showFullSize.php?id=ea236e3c7aef9935][IMG]http://images46.fotosik.pl/236/ea236e3c7aef9935m.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl/showFullSize.php?id=bc598ff7deb18948][IMG]http://images38.fotosik.pl/233/bc598ff7deb18948m.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl/showFullSize.php?id=3305278e89dae183][IMG]http://images50.fotosik.pl/237/3305278e89dae183m.jpg[/IMG][/URL]
-
[URL="http://www.fotosik.pl/showFullSize.php?id=68f09d12206d0073"][IMG]http://images48.fotosik.pl/74/68f09d12206d0073m.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl/showFullSize.php?id=e29f0d61d669e878"][IMG]http://images48.fotosik.pl/74/e29f0d61d669e878m.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl/showFullSize.php?id=bd70c6d76018eb0d"][IMG]http://images44.fotosik.pl/74/bd70c6d76018eb0dm.jpg[/IMG][/URL]
-
Zabawy na śniegu[URL="http://www.fotosik.pl/showFullSize.php?id=137f3f7dd50caa36"][IMG]http://images40.fotosik.pl/70/137f3f7dd50caa36m.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl/showFullSize.php?id=f1d110cf0319d36c"][IMG]http://images40.fotosik.pl/70/f1d110cf0319d36cm.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl/showFullSize.php?id=d4e9ac34b424dd80"][IMG]http://images43.fotosik.pl/74/d4e9ac34b424dd80m.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl/showFullSize.php?id=ebcf8e49eabc840b"][IMG]http://images37.fotosik.pl/70/ebcf8e49eabc840bm.jpg[/IMG][/URL]
-
Jutro mija rok od kiedy Sara zamieszkała z naszą rodziną.Myślę,że dobrze jej z nami i vice versa.Codziennie rano długi spacer do Zwierzyńca,mnóstwo kolegów i koleżanek,apetyt też dopisuje.Trochę zmieniła wygląd-pąrę kilogramów więcej,dłuższa błyszcząca sierść.Na szczęście zdrowie też dopisuje.Zaraz spróbuję wrzucić parę fotek.
-
jeszcze raz zamieszczę zdjęcia, bo coś mi nie wyszło [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images23.fotosik.pl/228/c5b318e4d17c050d.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images33.fotosik.pl/284/539043d136e7e4d8.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images25.fotosik.pl/228/c08967dbb0b1422c.jpg[/IMG][/URL]
-
[URL]http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/0e65cd2326ba602a.html[/URL] [URL]http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/ad5bebe679fc65ad.html[/URL] [URL]http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/8ec5201a6a48c14f.html[/URL] Dzisiaj mija pół roku od kiedy Sara jest z nami.Przeżyliśmy z nią różne chwile wesołe i smutne,radości i choroby. Bilans strat to dwa buty, dwie rolki papieru toaletowego, trochę pogryziony pilot od telewizora, ale działa. Chyba nie jest źle.Jest pełnoprawnym członkiem rodziny, wspólnoty sąsiedzkiej.Jest bezkonfliktowa w stosunku do innych suk czy psów, a nawet kotów, te ostatnie niestety bez wzajemności.:lol:
-
Sara w sobotę tj 5.01 miała zabieg sterylizacji.W przyszłym tygodniu zdejmujemy szwy.Teraz czuje się bardzo dobrze i dzisiaj pozwoliłam jej pobiegać po lesie.W domu niestety musimy zakładać fartuszek, żeby szew spokojnie się goił.Najgorzej było w niedzielę, kiedy nie chciała nic jeść ani pić.Wydawało się, że jest w depresji.Najważniejsze, że wszystko wróciło do normy.Pozdrawiam.;)