Jump to content
Dogomania

Isadora7

Members
  • Posts

    39937
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    6

Everything posted by Isadora7

  1. [quote name='Doda_']wszystkim bardzo serdecznie dziekuje, kochani :loveu: anica, zuzia ma miejsce u kikou, potrzebny teraz skarbnik i zbiorka pieniazków...[/QUOTE] Bardzo dobre miejsce
  2. [quote name='Macia']Nasza nowa jamnicza podopieczna miała sporo szczęścia. Przyjechałyśmy żeby zabrać z "gminnych" kojców inną sukę. Na miejscu okazało się, że odebrała ją właścicielka. Poszłyśmy więc zobaczyć resztę psów. W pierwszej chwili byłam pewna, że to samiec. Dopiero jak podeszłyśmy bliżej okazało się, że to jak najbardziej suka. W dodatku ma wielkie listwy mleczne stąd pomyłka. Sunia od razu zaczęła się cieszyć i wyciągać do nas łapki. Okazało się, że oczywiście ma mleko. Po telefonie do urzędu dowiedziałyśmy się, że miała szczeniaki, ale widocznie zostały już zaadoptowane (miały ok. miesiąca!). Suka z mlekiem została sama. Na szczęście nie doszło jeszcze do zapalenia. Mała oczywiście pojechała z nami. Sunia ma około roku. Została nazwana Milka. Jest mała, waży 8 kg. Sunia jest bardzo wesoła, energiczna. U weterynarza nie mogła wysiedzieć na stole :evil_lol:. Nie ma w niej cienia agresji. Uwielbia towarzystwo. Dogaduje się z innymi psami, jest raczej uległa chociaż potrafi być zazdrosna o zainteresowanie człowieka. Z kojca wyszła praktycznie się czołgając, aktualnie bardzo odżyła. Milka dostaje galastop na zatrzymanie laktacji. Jest odrobaczona, odpchlona i zaszczepiona. Gdy to będzie możliwe zostanie wysterylizowana. Ma postrzępione krawędzie uszu, będziemy obserwować co się dzieje (na razie dostała maść). Na razie mam tylko zdjęcia kojcowe, dzisiaj powinny być lepsze i wtedy od razu je dodam. [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images64.fotosik.pl/906/c7f42ac99b95bd55med.jpg[/IMG][/URL] [QUOTE] Śliczna sunieczka [quote name='phase']Pięknota w nowym domku. :)[/QUOTE] cudnie zaznaczamy A u nas tyle się dzieje, żę nie ma czasu nawet opisać ale postaram sie dzisiaj zebrać.
  3. kolejna ściskajaca gardło bieda
  4. serce ściska jak się patrzy :(
  5. [quote name='Boni-Bobo']Tydzień poleciał i już coś o sobie wiemy :lol: Pajo jest kochanym staruszkiem - maluszkiem . Waży 5,5 kg .Drobniutki , kruchutki wręcz porcelanowy. Świetnie mieści się na jednej ręce. A teraz same sprostowania - Pajcio nie gryzie , uwielbia głaskanie , najbardziej wskazane za uszami i pod brodą, a przede wszystkim wie , że '' ludź ma ręce do noszenia jamnika''. Śpi całą noc spokojnie, chrapie zakopany w kocykach:lol: Zaprzyjaźnił się z Basią, ale ona mu matkuje. Pilnuje malucha w ogrodzie i razem kopią dołki:shake: Przechlapane ma Argos, któremu Basia grozi zębami, gdy zbliża się do Paja. Gdy Pajuszka nie ma w pobliżu Argos wraca do łask. Nudzić się z nimi nie można. Mamy problem z zachowaniem czystości :oops: ale nad tym pracujemy. Pajo jest kolejnym dowodem na to , że każdy jamnik musi mieć dom , bo to jego naturalne środowisko:lol: I najważniejsze - tak się składa, że do mnie trafiają tylko wyjątkowe psy. Pajucha jest kolejnym dowodem:lol:[/QUOTE] i wszystko w temacie
  6. [quote name='werenn']Marcelek dziękuję bardzo za życzenia. Ma się dobrze, ale niestety w święta ścisła dieta - żadnych smakołyków[/QUOTE] Trzymaj się ja tez mam dietę. Rambo
  7. [quote name='anica']Jasia ... jakby odzyskała apetyt, tyle tylko że przez to dokarmianie ręką... zjada pół miseczki... i chodzi... kręci się, drepcze dookoła miseczki, spoglądając na mnie:niedowia:... jakby czekała.... żeby ją karmić ręką:roll: guz stanął w miejscu....[/QUOTE] Tak trzymaj Jasieńko, jedz kochana abyś nie słabła. Może być z ręki bylebyś jadła.
  8. A jajka już pomalowane? Rambo dowcipniś
  9. Ależ pięknie u Ciebie i jakie piękne jamniorki :)
  10. rewelacyjnie wygląda w tulipanach
  11. [quote name='Boni-Bobo']Pajo potrzebuje wielu rzeczy , ale został adoptowany i jest członkiem rodziny. Zapewnię mu wszystko czego potrzebuje . Dziękuję więc serdecznie za wszystko co otrzymał, za uczucia, zainteresowanie i łzy pani Agnieszki . Pajuszek miał szczęście, że został zauważony przez dobrych i przyjaznych ludzi. Teraz muszę mu dać trochę czasu na poznanie nowego miejsca, nabranie wiatru w uszy i akceptację nas. Jedno już wiem to cudowny, mądry staruszek, delikatny i wrażliwy. Zupełnie nie przeszkadzają mu schody: podchodzi do nich i czeka na ręce :lol: Nie gryzie, nie straszy zębami, gdy coś mu nie pasuje powarkuje jak na jamnika przystało. Pajo nie ma dużo sił, plączą się nóżki, czasem główka się kiwa, ale ma wielki apetyt na życie i to jest najważniejsze:lol:[/QUOTE] I sie wzruszyłam, ale wiedziałam że tak będzie
  12. [quote name='Smyku']Zaciskam z całej siły kciuki za Budysia . Za resztę towarzystwa też . Mam niby wolne dzisiaj ale jakaś padnięta jestem , nawet kawa mnie nie stawia do pionu . Niusiu ma dzisiaj fryzjera .[/QUOTE] dopinamy się z kciukasami
  13. [B]Fantastyczni karmiciele[/B] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images54.fotosik.pl/324/538d01d98bbdaf04med.jpg[/IMG][/URL]
  14. [quote name='Boni-Bobo']Podróż bez problemów - najpierw przytulił się i pozwolił głaskać , później zwinął w "księżyc i zasnął . Dzwoniłam z trasy czy na pewno mam Pajuszka, czy nie dostałam innego jamniczka , bo opis nie pasował:lol: Gdzie to obgryzanie palców:crazyeye: Później w domu pokazał , że to jednak nie pomyłka - jamnik całą parą :evil_lol: Wiem , że Pajo ma wielu fanów na fb , ale ja nie mam tam konta , podziękujcie wszystkim za opiekę nad maluszkiem dary i serce . Zapoznanie ze zwierzyńcem będzie później , bo na jeden dzień wystarczy wrażeń:lol:[/QUOTE] Roumiem że kocyki potrzebne? Bo mam kogoś kto chce podesłać. [quote name='keakea']Siedzę i się napatrzyć nie mogę i mam BARDZO SPOCONE OCZY...[/QUOTE] Oj ja też i to bardzo, bardzo. To był najwyższy czas.
  15. Przytulam, kciuki zaciśnięte nieustająco
  16. Linuś kochanie jestem wróciłam z dwudniowych warsztatów fotografii psów. Szkoda że jesteś tak daleko byłabyś moja modelką :)
  17. [quote name='Mika31']gratulację będzie miał raj na ziemi[/QUOTE] Ufff wiedziałam że będzie dobrze. No nie może być inaczej. Ania (moja przyjaciółka) wiedziała dużo o Boni. I to same dobre rzeczy bo innych zwyczajnie nie ma. Ale jak wróciła to zadzwoniła do mnie i słów nie miała z zachwytu. A Ania jest bardzo wyczulona na temat i potrafi świetnie wychwycić jakieś minusy. Nie wychwyciła, bo ich zwyczajnie nie ma. Zresztą Wam tu obecnym tłumaczyć nie muszę. I dobrze bo Pajuchnie czas się skraca i niech ma już warunki domowe. On się bardzo postarzał ostatnio jak patrzę na zdjęcia. Boni to jedyna osoba dla Pajuchny która nie tylko go chce to i pokocha i poradzi sobie wyśmienicie. Ja wiem i Wy wiecie ze na polskie warunki schroniskowe to Pajuchna był zaopiekowany bardzo dobrze. Ale to jednak schronisko, a Pajo to jednak jamnik. Bardzo się cieszę.
  18. Aleks wszystkiego naj naj naj [IMG]http://sklep.apet.pl/product_picture/full_size/fb39b3b2c9bf84582ca4075845ec2849.jpg[/IMG]
×
×
  • Create New...