Małgosiu teraz jest Warszawski Klub Jamnika i takie spotkania są nadal na Polu Mokotowskim. Mieliśmy też Wigilię Jamnicza i teraz Wielkanoc Jamniczą w AntraktCafe.
Neoś jest caly czas obok Ciebie tylko inaczej. Ale ja wiem jak bardzo pragnie się aby psina była na wyciągnięcie ręki. Czas nie leczy ran pozostają blizny choć krzyczą nigdy nie mów nigdy.
Przytulam