Też mam prawie trzyłapa. Mój jamnior urodził się z rozszczepem łapy. do tego dołączyły się problemy z tylną łapą na którą czasami utyka. I poza tym jest przeszczęśliwym, energicznym psiakiem. On nie wie że jest niesprawny i niech tak zostanie :loveu::loveu::loveu:
Zresztą zobaczcie sami:
[URL="http://www.styro.pl/Jumper"]www.styro.pl/Jumper[/URL]
Jak ją przestanie boleć-zacznie biegać. Mój ma niesprawną przednia, kłopoty ze stawem w tylnej i szaleje!! Pewnie, przy złej pogodzie utyka, ale poza tym...
Staruszce też ulży jak przestanie tak boleć.