-
Posts
44 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by mistifreda1
-
SOS bernardyn Raul, rana karku wyleczona-ZNALAZŁ DOM!!
mistifreda1 replied to paros's topic in Już w nowym domu
Co u Raula,jak zdrówko?czekamy na dobre wieści po świętach... -
Bellutku najmilszy!Zdrówka,zdrówka i jeszcze raz,i hopkaj i podnosimy dupkę!!!i żebyś następne Święta spędził już z pańciami przez duże i prawdziwe P!!! a moje dwa cudaki podzieliły się,jak nigdy,skórkami z karpia...chyba wyczuły klimat:evil_lol: no i przede wszystkim dla Ciotek i Wujków(obudźta się tam,co by Was więcej było panowie!)najlepsze życzenia świąteczne.Szacunek wielki,WESOŁYCH..
-
Gałganek, trójłapek z Radomia znalazł miejsce w sercu i domu Makuuu
mistifreda1 replied to Tigraa's topic in Już w nowym domu
A co tak tu cicho? o Gałganku pisać mi tu! :lol: NAJSERDECZNIEJSZE ŻYCZENIA ŚWIĄTECZNE DLA PAŃCI I PSIUNIA KOCHANEGO! -
SOS bernardyn Raul, rana karku wyleczona-ZNALAZŁ DOM!!
mistifreda1 replied to paros's topic in Już w nowym domu
Hop,hop! a co to za cisza?! wszyscy sprzątają i pieką?;) uprzejmie prosimy o informacje o Raulku! kochany,idziemy z Tuśką i Fredulem na nocny spacerek!!! -
SOS bernardyn Raul, rana karku wyleczona-ZNALAZŁ DOM!!
mistifreda1 replied to paros's topic in Już w nowym domu
uff,co za ulga!...trzymamy kciuki za bidusia,wysłałam trochę grosza,po świętach mam nadzieję uzbierać więcej.bądź dzielny kochany piesiu,zdrowiej prędko,jestem pewna,że domek się znajdzie! -
SOS bernardyn Raul, rana karku wyleczona-ZNALAZŁ DOM!!
mistifreda1 replied to paros's topic in Już w nowym domu
Co się dzieje???dajcie znać,co z Raulkiem,zrobiłam zrzutkę na niego,wyślę tak czy owak,bo biedulków nie brak...ale się niepokoję bardzo.. -
Misti już w nowym domku u fantastycznych ludzi.
mistifreda1 replied to Szyszka's topic in Już w nowym domu
niniejszym wszystkich zainteresowanych informuję,że Niki-Lidka jest wymiataczem komputerowym:smhair2: tempo w jakim podawała mi informacje o programach do wklejania awatarków(ja się wczoraj dowiedziałam,że jest takie słowo:crazyeye:,taka jestem lewatywa:oops:)można porównać jedynie do przejazdu bolidu Kubicy,kiedy to zajął 4 miejsce...albo tego kto zrobił pierwsze...w razie jakichś wirtualnych problemów walcie do niej jak w dym:evil_lol:.ale co tu dużo mówić skoro nawet pan barman-super-znawca(tia...) nie raczył mi pomóc:angryy:.Niki,jutro wieczorem znowu się zgłaszam,bądz czujna!może też odciążymy Szyszkę,co by nie musiała zdjęć za mnie zamieszczać na dogo;).ale pamiętaj żeby powolutku,ja dopiero na necie od 2 miesięcy...dziękuję,dziękuję,dziękuję!:multi: -
Misti już w nowym domku u fantastycznych ludzi.
mistifreda1 replied to Szyszka's topic in Już w nowym domu
usiłujemy wkleić awatara do mojego podpisu,ale jakoś nie wychodzi:angryy:.jeśli ktoś wie jak to zrobić,to proszę o pomoc krok po kroku:cool3: -
Beaglowaty Gucio - nieudana adopcja! SZUKA DOMU! ZA TM
mistifreda1 replied to iwop's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
A jaka jest w ogóle sytuacja Medora?co z tą dzierżawą terenu,o której mówił nam wolontariusz jak zabieraliśmy Misti?wyklarowało się już,wiadomo coś? to też mnie martwi,Madziorna,jak będziesz tam w niedzielę to zaraz daj mi znać,proszę.dziś piszę do psiego psychologa,zapoznam go z sytuacją Gutka,może cosik doradzi,pracował z psami o różnym nasileniu agresji. -
Misti już w nowym domku u fantastycznych ludzi.
mistifreda1 replied to Szyszka's topic in Już w nowym domu
też się cieszymy,bo trwało to tyle,że już traciłam nadzieję,że się tu do was dostanę:angryy:.postaram się pisać wieczorami,o ile mnie pan barman z mojej kafejki nie będzie delikatnie wypraszał jak wczoraj(pozdrawiam cie Jacku...;))u nas,odpukać świetnie,pomijając takie drobne fakty jak nie do końca przespane nocki;psiny złażą i włażą,budzą siebie nawzajem i nas przy okazji,ciśniemy się razem na tym wyrku jak śledzie,nie wspominając już o zabawach o 5 rano(jakoś nie potrafią się gadziny cicho bawić:diabloti:),a już to co się dzieje jak 2 razy w tygodniu przyjeżdżają śmieciarze,to przechodzi wszelkie pojęcie-no,ale przecież domku pilnować trzeba,prawda?:lol:.a tak w ogóle,to Misti nauczyła się szczekać i robić awanturki głosem od wujka Freda,za to Fred zaczął dopraszać się o wszystko łapą,wcześniej robił to mordą:słowem wymiana przydatnych umiejętności;).nie tak dawno Misti przypomniała sobie,że parę miesięcy temu była szczeniakiem i obgryzła mi szufladę w komodzie(moja wina,bo zostawiłam półwysuniętą),zabawki też do wymiany,o dziwo nie ma wielkich sporów na tym tle.afery są tylko o patyki na spacerach i kocyk Misti(ten sam,na którym leżała w aucie jak ją wieźliśmy ze Zgierza),nie chce tam Freda wpuszczać za nic,ale to dobrze,ma tylko SWOJE miejsce.muszę nakręcić dłuższy filmik ze spacerów i zabaw,to wam zaras puszczę.kończę teraz,zgłaszam się wieczorkiem.Szyszka,jak tam malutkiego zdrowie?piszcie,pa -
Witam wszystkie ciotki,też jestem tu pierwszy raz,choć wątek śledzę od początku,za każdym razem na zmianę ze łzami i wściekłością...Bellusiowi przesyła najcieplejsze myśli cała moja rodzina oraz moje dwa psiury.trzymamy kciuki,łapki i wysyłamy skromny pieniążek,po świętach wyślę więcej.WSTANIESZ PIESKU NA PEWNO,A MY CI KIBICUJEMY Z CAŁEGO SERDUCHA!!!!!!!!!!!
-
Misti już w nowym domku u fantastycznych ludzi.
mistifreda1 replied to Szyszka's topic in Już w nowym domu
Witam wszyskich na stronie moich psiaków Misti i Freda:lol:.mam nadzieję,że będziecie tu zaglądać od czasu do czasu i że będziemy mogły powymieniać się uwagami na temat tych dwóch cudownych gagatków.a także innych psiaczków:bidusiów w potrzebie i Waszych domowych ulubieńców.pozdrawiam najserdeczniej,zwłaszcza Szyszkę,Ayję,Niki-Lidkę i Madziornę:lol:.piszcie!!!Sylwia