Jump to content
Dogomania

AngelsDream

Members
  • Posts

    4810
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by AngelsDream

  1. Cztery rozdziały Uwikłanych napisane. Jeszcze szesnaście. Na razie na kontynuację Nienasycenia nie ma czasu. Baaj nadal je Bozitę, Celar takoż tylko, że original plus. Szczury: sztuk jeden. Zdjęcia ma chłop na dysku. Jeśli ktoś ma ochotę recenzować Uwikłanych, proszę mnie molestować, podrzucę te kilkanaście stron na próbę.
  2. Zdjęć nie ma, bo nawet nie ma kiedy robić. Robiliśmy to, co zawsze, ale Baaj się wyłamywał. :( Odkręciliśmy go zabawą i klikerem, a wczoraj aportem z wody. ;) Cieszę się, że Cynamonowy się podoba.
  3. Ale dziś był trening - tylko psa oskalpować albo siebie.
  4. Wysłałam ci link na PM. [url=http://angelsdream.wrzuta.pl/plik/0aRsQhszjtX/cynamonowy_wiatr]Wrzuta.pl - Cynamonowy wiatr[/url] Tu jest.
  5. Za krótko. Zdecydowanie. Nowy tekst ma już prolog i pierwszy rozdział. Pierwszą piosenkę na playliście również. ;) No i tytuł: Uwikłani.
  6. Nasz łysy Loki. Dziś miał kryć samiczkę i... no nie wyszło. [url=http://www.youtube.com/watch?v=zwm4J9L7Gac]YouTube - Loki[/url] [I]I oto nadszedł Ragnarok. Loki stanął na czele armii olbrzymów i zwrócił się przeciwko innym bogom. Walczył z Heimdallem i dowiódł, że jest przyjacielem ognia, kłamstwa, a także śmierci, która przywitała go z otwartymi ramionami. Niemal czule. Skłonił się jej lekko i wykrzywił w złośliwym uśmieszku. - Myślałem, że już o mnie zapomniałaś, Pani! - powiedział. - Ja nigdy nie zapominam, mój drogi - stwierdziła w odpowiedzi Śmierć. - Ty tak twierdzisz - odparł i zmrużył oczy. - Ja wiem swoje - szepnął tak, by go nie usłyszała. Na granicy światła i mroku - tam, gdzie oszustwo wyciąga swoje krótkie nogi, by odpocząć - właśnie tam, Loki urodzi się na nowo. Imię zobowiązuje.[/I]
  7. [IMG]http://i842.photobucket.com/albums/zz344/beriet_baaj_2/2009_09_07%20Loki/09-09-07-03.jpg[/IMG] [IMG]http://i842.photobucket.com/albums/zz344/beriet_baaj_2/2009_09_07%20Loki/09-09-07-04.jpg[/IMG] [IMG]http://i842.photobucket.com/albums/zz344/beriet_baaj_2/2009_09_07%20Loki/09-09-07-05.jpg[/IMG] [IMG]http://i842.photobucket.com/albums/zz344/beriet_baaj_2/2009_09_07%20Loki/09-09-07-06.jpg[/IMG] [IMG]http://i842.photobucket.com/albums/zz344/beriet_baaj_2/2009_09_07%20Loki/09-09-07-07.jpg[/IMG]
  8. Cieszę się - bardzo lubię ten tekst.
  9. Branocu! :evil_lol:
  10. Ja pewnikiem obejrzę dla samego faktu obejrzenia. :D
  11. Hehe - to nie gęsia skórka, tylko mieszki włosowe. Trzymajcie za łysolka kciuki. We wtorek kryje samiczkę, a w tym wieku to wyzwanie. Będzie romantycznie, ale chyba nie w twoim guście. Ale mam też Cynamonowy, który jest i romantyczny, ale bardzo prościutki. Wyślę ci.
  12. Celar nie pojechał, bo ja wolałam zostać w domu, a on ze mną. Smutno by mi było samej, a chłopa czasem trzeba spuścić ze smyczy, prawda? ;) Wiesz, ja też nie mam ONka, chociaż akurat na Baaja część metod owczarkowych działa, ale w naszej szkole trenerzy są elastyczni i naprawdę fajne efekty są potem na co dzień.
  13. Teraz w grupie - dwie suczki i trzy inne samce oprócz Baaja. Z czego jedna panna z cieczką. Ale nie jest źle. Problemy są przy chodzeniu po kole i niekiedy przy ruszaniu ze stania.
  14. Uściślę: Baaj pojechał po treningu, w ramach odprężenia dla niego i Michała. Mam nadzieję, że wilczak nic głupiego nie zmodzi.
  15. U ciebie woda, a u nas leje...
  16. Sajgon taki zwykło - niezwykły. :D
  17. Witam! U nas leje. Celar siedzi w ręczniku po spacerze.
  18. Na razie inny tekst się tworzy. Wilki poszły na tapetę. Dokładnie Seth. :) My jesteśmy po pierwszym dniu zaawansowanego PT. Baaj pojechał z Michałem do znajomych i lata z ichnimi psami. Podobno na dzień dobry wyleciał z samochodu zjeżony i burczący, ale zgasiła go suka - kundelek do kolana - i uciekł. Nie ma to jak prawdy życiowe wyniesione z domu. Przyznam, że jestem pod wrażeniem, bo tam jeszcze dwa berneńczyki: pies i suka, ale Baaj jest grzeczny, tylko w kuchni mendzi odrobinę i z kompostownikiem się zaprzyjaźniał. W lesie miał idealne odwołanie. Na treningu też nie było na co narzekać. Oprócz miauczenia... ==' Tymczasem idę z Celarem na spacer i siadam do pisania dalej.
  19. Przyszedłby Baaj i basenik zrobiłby pa pa!
  20. Ale takiego głosu, to nawet ja nie mam. Następnym razem? :)
  21. To ja chyba was widziałam z daleka. :(
  22. Bu i nie było was.
  23. Ale genialny był ten szczur!
  24. No to faktycznie zmienia postać rzeczy. Szkoda.
  25. Ale sama powiedz, czy psy nie reagują pobudliwie na osoby pijane? Nie byłam tam, ale staram się spojrzeć na to bardziej przychylnym dla Policji okiem.
×
×
  • Create New...