Jump to content
Dogomania

AngelsDream

Members
  • Posts

    4810
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by AngelsDream

  1. Kolejna sprawa, że trzeba zrozumieć, że nie każdy chce jakoś wybitnie z psem pracować, nie każdy pasjonuje się psim sportem czy choćby posłuszeństwem. Jedno to nasze chęci, drugie rzeczywistość.
  2. Prawda jest taka, że co właściciel psa, to podejście do szkolenia. Są tacy, którzy nigdy by na psa nie podnieśli głosu, nie szarpnęli smyczą, nie kupili łańcuszka, o kolczatcę nie wspominając. Szkolenie na smakołyki jest świetne, ale pod warunkiem, że pies się słucha i bez tego, a nie tak jak niektóre, że jak nie ma jedzenia, to nie ma też pracy. Szkolenie na zabawkę jest super, ale np. Baaj bawić się nauczył i nadal się uczy, więc żadna to nagroda. Są psy, które same z siebie patrzą na właściciela, są takie, których trzeba tego uczyć. I dlatego tak istotne, żeby to właściciel znał psa i dobrał do niego odpowiednie szkolenie :)
  3. Numer z półki wilczaka ;)
  4. Smakołyków używać można - trener dokładnie wyjaśnił, jak to robić, kiedy dawać, jakie powinny być. Ja np. używam :) Ja zauważyłam, że jest spora różnica między zachowaniem psów w sobotę i niedzielę. Możliwe, że to jeszcze kwestia wieku i poziomu psów - wszystko przed nami.
  5. Piękna jesienna Gass :)
  6. Świetnie, tylko, że to były dwa strzały - nie znam kobiety z nazwiska, nawet nie wiem, w któym bloku mieszka - co mam zgłosić? Dzień dobry, dziś pani na ulicy uderzyła smyczą dziecko i psa. Spytają kto - nie wiem. Spytają czy mocno - w sumie nie. Katowała - nie. Amen. Przykro mi bardzo, ale ja w swojej okolicy policję wezwę tylko w totalnej ostateczności - szkoda mi opon w samochodzie. Nie stać nas na kolejne ich wymienianie.
  7. O i jest magiczna stopa ;)
  8. Neska ma 6 lat i jakoś się uczy :P
  9. O to nam chodziło, bo Baaj pracuje chętnie, ale nie jest to typ psa plastika, który będzie siadał i warował na polecenia nagrane na płytce i puszczone ;)
  10. Piękne zdjęcia, takie żywe :)
  11. [quote name='olekg18']A ja spotykam codziennie panią z wózkiem,dzieckiem i suczką CC/Ast. Suka leży przy wózku kiedy dziecko szaleje na placu zabaw.A potem dziecko śpi w wózku kiedy pani na łączce obok bawi się z sunią.Jak się chce to można mieć zadowolone zmęczone dziecko i szczęsliwego psa o którym nikt nie zapomina.[/QUOTE] To jest całkiem oczywiste - sama znam takich przypadków kilka, gdy dziecko i pies są zadbane i wychowane, a nie zostawiane samopas. :)
  12. Cenię go za to, że rozumie Baajowe śpiewanie z nudów, czy to, że ma łańcuszek. Nie krzyczy, jak np. trener z Krakowa, który tak poniewierał ludźmi, że schodzili z placu ze łzami w oczach - wszystko na spokój, jasno, konkretnie. Jest fe i szarpnięcie, ale jest też przede wszystkim pochwała. Nie zaczynamy warować, póki cała grupa dobrze nie siedzi, jak trener patyki rzuca, klaszcze i hałasuje. Na przerwach psy mogą się bawić, ale puszczane nie są, bo nie wszystkie się odwołują. Baaj jako jedyny był luzem 3 razy, bo leciał ode mnie do Michała ;)
  13. Zaczęliśmy 7 września - do tej pory odbyło się 12 godzin zajęć, zawsze z tym panem - jest to trener szkoły Cywil. Płacimy sporo - wszystko jest na ich stronie, można sobie poczytać. ;) Na zaawansowane idziemy. W równoległych grupach jest też kilka labków - fajne psiaki, ale zupełnie nie dla mnie. A zadowoleni jesteśmy bardzo, bo trener stara się zrobić tak, żeby każdy pies wyniósł z lekcji jak najwięcej, a nie tylko odstukać i do domu.
  14. Może jeszcze wyjaśnię, skąd kolczatka - trener zaproponował, bo sunia nie bardzo chciała pracować tak jak powinna. A teraz jest super i jest duża szansa, że panna labka będzie znów chodziła na obroży.
  15. Dobrze napisane - wydaje się ;) Wiekowo Baaj jest najmłodszy. 8 miesięcy. Potem jest labradorka i seter - około roku. Dalej owczarek - 1,5 roku mniej więcej. A potem buldog i na końcu 6 letnia spanielka. Baaj na zdjęciach i filmikach wydaje się grzeczny, ale czasem trzeba na niego huknąć, często wyłamuje i jako jedyny usiłuje wymuszać przerwy w ćwiczeniach, mimo 3, które są normalnie. Jak patrzę z boku, to wszystkie psiaki równo robią spore postępy :)
  16. Walker jest uroczy :) Będzie jeszcze 16 zdjęć. W przyszłym tygodniu nie mamy zajęć, a na następnych zaczynamy warowanie i zostawanie.
  17. W sumie sytuację widziałam z daleka - nawet jakbym chciała, to bym nie podeszła, bo ten pies ma posłuch taki sobie, a zawsze luzem jest... Wzdych, pozwolicie, że połudzę się, że mi się zwidziało? Nie mówię, że ja swojego psa tylko chwalę i głaszczę, ale wszystko ma jakieś granice normalności...
  18. To na razie filmiki: http://www.youtube.com/watch?v=qdySm4WVFOI http://www.youtube.com/watch?v=7fx6W9KUVJ8
  19. Sytuacja z cyklu: ludzie nie przestają mnie zadziwiać. Baaj po szkoleniu i krótkiej przebieżce z goldenem, najedzony spaceruje sobie powoli. Nagle spina mi się i na horyzoncie widzę dużego psa luzem, obok niego dziecko dźgające go patykiem. Pies wgapia się w Baaja, więc ja się zatrzymuję - po co dolewać oliwy do ognia. Zauważam panią idącą wolno ze smyczą w ręku kilkanaście metrów przed psem i dziewczynką. Domyśliłam się, że to mama i właścicielka. Nie pomyliłam się - kilka sekund później dziecko wbiegło pod wózek z dzieckiem prowadzony przez jakiegoś pana. Pan nie omieszkał zwrócić uwagi - dziewczynka z płaczem podbiegła do mamy, za nią pobudzony pies. Oboje dostali smyczą. I pies i dziecko...
  20. Szatańska dziura ;)
×
×
  • Create New...