Jump to content
Dogomania

AngelsDream

Members
  • Posts

    4810
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by AngelsDream

  1. To bardzo miłe chociaż raz na jakiś czas usłyszeć prawidłową rasę swojego psa :) Wiem coś o tym.;)
  2. Powalić też by mógł ;) Full serwis.
  3. Agrafka była i jest w DT - młody jest w schronisku... Myślę, że będziemy robić dokładne rozpoznanie w sobotę. Porozmawiam z panią, wytłumaczę. Z jednym się na pewno zgadzam - pierwsze trzy dni, to i tak mozna sobie darować, bo czarnul będzie w stresie i reakcje mogą być różne. A dziewczynę zjechałam, bo nie trawię pseudohodowli. I wyjątkowo nie trawię osób, które z jednej strony mają wiedzę, a z drugiej wklejają słodkie fotki szczeniaka, piszą przepraszam i uważają, że to załatwi sprawę. Tak wiem, że Owczarkowa ma jeszcze rodziców i tak wiem, że pewnie to oni podejmowali ostateczne decyzje, ale jednak... Jak widać swoich poglądów się nie wstydzę.
  4. Ja długo nie będę odróżniać jeszcze :) A co do wabika, to tylko niektoe psy są wabikiem do poznawania miłych ludzi ;)
  5. Uwaga - odpowiadam: :multi: [quote name='moon_light']Macie wielkie serce ! B. sie ciesze ze przygarniecie psiaka. :loveu: Trochę mu z oczu patrzy, tak jak wilczakowi. Też to widzicie ? :) I tak się zastanawiam. Dlaczego akurat on? czym was tak ujął ? :) Jak doszlo do tego, ze zdecydowaliscie się go zaadoptować ?:)[/QUOTE] Też to widzimy :) Misiek stwierdził nawet, że młody ma ku..ki w oczach :) Dlaczego on? Bo spełnił nasze podstawowe kryteria - jest młody, proporcjonalny [mam architekta w domu i sami rozumiecie :roll:] i jest samcem :) Z opisów trudno wywnioskować, jaki będzie z charakteru, ale w schroisku w końcu też się tego nie sprawdzi, więc... ryzykujemy. Chęć jest 100%, ale wszystko okaże się w sobotę. [quote name='Od-Nowa']podpisuję się pod pytaniami poprzedniczki ;) a ja się cieszę,że będzie to kundelek, one mają mniej szans na lepsze.[/QUOTE] Z początku myśleliśmy o seterze z papierami, potem o seterku z adopcji [piękny psiak w typie], ale wyszło trochę koślawo nie z naszej winy. Potem była Agrafka, ale ona i Baaj, to był trudny duet, No i myślałam, że mi przeszło, ale widać... nie.:oops: [quote name='OlimpiaK']Ua, wielki i odważny krok. :cool1: Trzymam kciuki za powodzenie, bo z takimi psiakami różnie bywa. ;) W razie czego (mimo wszystko :eviltong:) służę pomocą. :razz:[/QUOTE] Wiemy, że różnie. Pewnie 120 problemów nie przewidzieliśmy, ale liczymy na pomoc każdej chętnej ku temu osoby. [quote name='jonQuilla'][COLOR=Olive][FONT=Georgia][B]łooo wilkołak coś się ubrudził :cool3: to znaczy że gdzieś się dobrze bawił :evil_lol: jestem pod wrażeniem decyzji :) a psiaczek ma przepiękne oczy :loveu: [/B][/FONT][/COLOR][/QUOTE] Z wrażeniami i byciem pod wrażeniem radzę się wstrzymać jeszcze, bo ja już po prostu widzę, że zaraz będzie zapeszenie stulecia. [quote name='eria']Przyłączam się do pytania Moon , dlaczego akurat on - z pozoru zwyczajny,podpalany kundelek :lol: ? Fakt spojrzenie ma wilczakowe :loveu:[/QUOTE] Lubimy takie spojrzenia :) [quote name='crazydaisy']Psiak coś w sobie ma, gratuluję decyzji, ale... czy to nie Ty ostatnio negowałaś wzięcie kolejnego szczeniaka mając jeszcze nie wyszkolonego młodego psa?? :siara:[/QUOTE] Oczywiście, że ja. Nadal to neguję. Tylko, że nas jest dwoje i przepraszam, że ujmę to tak trochę wprost, ale mamy jednak ciut więcej możliwości, choćby z tytułu wieku, niż Owczarkowa, do której tematu nawiązałaś. Od razu zaznaczę też, że się nie obraziłam, sama nadal uważam, że idziemy na mocny żywioł. Tylko, że we dwoje ;) [quote name='an1a']Jak Baaj jest niewyszkolony, to mój jest totalnym głąbem :evil_lol:[/QUOTE] [quote name='crazydaisy']Wyszkolony jest, niemal idealnie, ale jeszcze trochę pracy nad nim trzeba poświęcić ;)[/QUOTE] Przed Baajem jeszcze długa droga, przed Zymftem jeszcze dłuższa...
  6. Ale zapeszę :( Z drugiej strony i tak częśc osób wie ;) No to mogę napisać. W sobotę jedziemy po tego pana: [url=http://fundacja-emir.org/psy/celar.htm]Celar - Zymft[/url] [IMG]http://lh4.ggpht.com/psia.szajka/SKnlIV6ZwgI/AAAAAAAAH0A/Ujjail-tP5w/s400/celar.jpg[/IMG]
  7. Tak... Piekne metody - co zrobić, jak pies ucieknie na spacerze? Wsiąśc w samochód i powoli odjechać - niech cie goni. To bodajże Fenellowy pomysł, czy się mylę? Zawsze się śmiałam, że z Baajem dojechałabym na Hel. [Wilczaki mają taką próbę pracy, że biegną 100 km, część z nich mogłaby biec i dużo więcej...]
  8. Ja się tak rochę wstydzę napisać, ale jak ktoś musi wiedzieć już, to mogę na PM :D
  9. A szczególnie tak skrajnych metod jak te opisywane przez Fishera we wczesnym rozkwicie TD.
  10. Też chodziłam po trawnikach, spacery były stresujące, bo Baaj dla odmiany latał do każdego psa się pobawić. Zmieniłam metody, odpuściłam, spacery są przyjemniejsze, a ja nie zwiedzam krzaków...
  11. Może i my za jakiś czas pokażemy metamorfozę...
  12. Baaj na suchym miał straszne zęby, na BARFie nawet myć nie trzeba.
  13. Miałam - mogłam iść na około, ale odkąd Baaj chodzi na kolczatce, to już nie urywa ręki, więc nie muszę się uczyć sztuki teleportacji ;) Pana bym spytała, ale nie wiedziałam, że to jego pies, dopóki nie podbiegł i nie zaczął panikować, chociaż jego pies nie miał żadnych złych zamiarów.
  14. No ten, co mi się podoba, to idealny do nauki ;)
  15. Baaj, jak kocha, to iska. Jak iska, to czasem za włosy, a czasem za rękawy bluzy... :)
  16. Przejście jest tak wąskie, a ON był tak przywiązany, że mimo moich starań psy same się dotknęły, a odciągać histerycznie nie ma sensu. Po drugiej stronie miałam dwa psy luzem... Więc wielkiego wyboru nie miałam. Taki psi pasaż. Dlatego tam jest zakaz zostawiania psów, bo tam jest na to za wąsko i ludzie nie mają jak przejść.
  17. Jednak prawdą jest, że podstawy są takie same, szczegóły powinien zaplanować zawodowiec. :)
  18. We wszystkim powinna być jakaś rozwaga i równowaga. To, że pod sklepem u nas stoja stada psów nie znaczy, ze ja będę szła na około. Baaj jest trochę samobójc, bo ze wszystkich psów upatrzył sobie wielkiego ONka - samca. Wylizał mu pysk, obszczekał do zabawy, po czym go odwołałam i kazałam usiąść. Pies był równie zaskoczony, co własciciel, który psa uwiązał, że cytuje "ten pies jest łagodny i chce się tylko bawić..." Mogłam tamtędy nie iśc, mogłam Baaja jakimś cudem przenieść na rękach, koleś mógł swojego psa nie uwiązywać skoro się o niego bał... Przeszłam, psom nic nie ubyło, a pan się nauczył, że nie każdy samiec to zło...
  19. Ja napisałam, że ani szkoleniowcem nie jestem, ani nie mam mega doświadczenia, ale mam psa dużego, żywiołowego, z twardym charakterem, który wg teorii Fishera na pewno byłby dominantem. Kilkoma metodami również popsulismy pewne sprawy, ale zmiany wprowadzone w porę bardzo pomogły.
  20. Tylko nie gwarantuję żadnych zwrotów z tytułu urazów wilczakopochodnych.
  21. Złośliwa wiewiórka i prawie matrix ;)
×
×
  • Create New...