Samochodem można jechać powoli ;)
A tak poważnie, to ja wymiękłam przy tych wszystkich książkach o TD - części nie przeczytałam w całości, bo do mnie te metody nie przemawiały, choć psa czasem uspokajam kładąc go na podłodze i przytrzymując - z tą różnicą, że na boku i bez chwytów za gardło. Na boku się wycisza. Na plecach był stres, nerwy, walka i szczerzenie zębów.