Jump to content
Dogomania

malwinka203

Members
  • Posts

    48
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by malwinka203

  1. witam tu odesłała mnie Neigh proszę o numer konta co wpłace chociaż 50 zł dla psinki.I mam nadzieje że szybko znajdzie swój domek.Pozdrawiam
  2. hej u nas nic nowego się nie wydarzyło mam tylko prośbe Neigh proszę podeślij mi jakieś dwa numery kont to wpłace jakieś pieniązki na potrzebujące pieski.POZDRAWIAM
  3. hej właśnie byłam z bejem na kontroli u wet i oczywiście łapka obgryziona on na tej chorej łapce ma taką ranke i co mu się zagoi to znowu ją sobie rozlizuje wet twierdzi że to taki nerwowy nawyk a tu czas pływania się zbliża zmieniliśmy mu leki i zobaczymy jak bedzie.Oj była bijatyka.Bo u nas w domu wszyscy mają mnie gdzieś i jak tłumacze że tylko ja karmie psy to mnie nie słuchają i im coś dają.I tak było w ten nieszczęśliwy wtorek mój wuja dał jedną mała kośc jednemu i drugi się zdenerwował i starcie gotowe.Dobrze że Bej usłuchany i odskoczył małemu się tylko oberwało.ale już jest ok w sobote jedziemy na ściąganie szwów.A Bejutek teraz jest na dworze bo w domu nie chce mi siedzieć całymi nocami wył i skomlał.Na lato będzie na dworze dobrze że mamy duże podwórko.I kupiłam mu duzą bude .jak dorwe aparat to zrobie mu zdjecia jak w niej siedzi.ale mają otwarte drzwi i jak jem odiad to są wszystkie trzy przy mnie.śmiesznie to wygłada.od najmniejszego do największego.U nas jest tak ładnie teraz wszystko jest zielone.i muszę trawe kosić dwa razy w tygodniu bo rośnie jak szalona.POZDRAWIAM WSZYSTKICH
  4. hej znowu dawno nie pisałam ale miałam troche problemów z Bejutkiem.Wariat się z niego robi normalnie w tamtą sobotę wieczorem jak mąż chciał go do domu przyprowadzić uciekł mu razem ze swoim kolegą Pucusiem.Na cale szczęście znależliśmy go w niedziele z rana ale załatwił się na całego.Ma na tylnej łapce poduche rozwaloną i kuleje jeszcze bardziej.Byłam z nim u wet i ma się goić ok.10 dni.Ale co on mi strachu narobił.Normalnie najgorsze scenariusze widziałam a co się napłakałam ale jest w domku i kuruje się.Pozdrawiam wszystkich i jak tylko dorwe jakiś aparat to zdjęcia będą nowe.
  5. Witajcie wszystkie problemy techniczne rozwiązane komputer naprawiony, telefon też i z internetem już też problemów nie powinno być ach ile to sie nakłuciliśmy bo u nas w lasku druty od telefonu szły górą i ciągle się zrywały a to je kradli aż wkońcu wkopali je.A wizyty Donvitowa jak najbardziej mile widziane.Wiecie o takim piesku jak Bejutek zawsze marzyłam łagodny, milusiński i to tego kocha wszystkie inne pieski nawet do kotów się przyzwyczaił.Nawet z naszym Pucusiem (widać go na zdjęciach przez siatkę) się bardzo zaprzyjażnił i jak jest słoneczko na dworze to idzie do niego na zabawy.Teraz jak idziemy na spacer to całą grupą Bej z przodu Zuza za nim a Pucuś chodzi koło nogi.Nad jego łapką ćwiczymy.Małe efekty są.już sam ją podciąga przy ćwiczeniach przy zabawie z Pucusiem jak biega to tak śmiesznie się na niej opiera.POZDRAWIAMY WSZYSTKICH
  6. hej przepraszam ale zdjecia beda dopiero pod koniec tygodnia bo nie było mojego Marcina i nie mogłam ich przegrać z aparatu chyba że uda mi sie dopaść fotografa znajomego to mi przegra i będą.POZDRAWIAMY
  7. witajcie troszke mnie tu nie było :oops: ale sesja zaliczona :multi: jade jeszcze tylko w sobote po reszte wpisów do indeksu i koniec. Zdjęcia będą zapewne w poniedziałek bo musze je zgrać na cd a tylko w laptopie mamy czytnik do mickro sd. Bejutek ma napewno silniejszą tą lapke przy ćwiczeniach stawia opór i sam podciąga łapke tylko najtrudniejsza walka bedzie z przykurczem dlatego z niecierpliwośćią czekam na wiosnę kiedy bej bedzie mógł pływać.Bejuś ma coraz ładniejszą sierść codziennie go szczotkuje i troche przytył.A energia to go normalnie rozpiera.teraz ma stabilniejsze łapy więc możemy sobie pozwolić na dłuższe spacerki.Z jamnisią kontakty są dobre razem sie bawią w domku.A czy ja pisałam że Bejutek ma kolege.Pucusia to taki nasz kumdelek.i jeszcze ma takiego dochodzącego którego dokarmiamy.I dwa kotki ale one nie za bardzo za nim przepadają.Jedna kicia jak uciekała wskoczyła na parapet i przy okazji załapała się na zdjęcie.Zreszta sami zobaczycie.POZDRAWIAMY :bye:
  8. Witajcie przepraszam że ostatnio mnie tu za dużo nie ma ale mam sesje w szkole i nie mam za dużo czasu.Zdjęcia będą jak tylko wszystko inne już mi z głowy zejdzie,Obiecuje się poprawić.Ale mam tyle tej nauki.Dobrze że mam Bejutka przynajmiej musze się przewietrzyć.Kontakty z jamnisią tak sobie jest dzień że cały czas razem się bawią a czasem się mijają.Ale nasza Zuzolka ma czasem humorki.Właśnie mam małą przerwe zaraz lecimy na spacerek.Pieski najedzone sobie śpią taka cisza w domu to tylko w godzinach po obiednich jest.Wszystkich ściskamy i pozdrawiamy.
  9. nie ma za co.pewnie jak przy okazji inny piesek znajdzie domek to super.my właśnie wróciliśmy od wet.i bylismy na spacerku teraz to bejutek już bez smyczy chodzi a zresztą niedługo będą nowe zdjęcia to sami zobaczycie.i codziennie go wyczesuje ale kłaczków to on ciągle gupi jak owieczka.pozdrawiamy
  10. witajcie widze że nikt nie zaglądał do bejutka bo normalnie znaleść go nie mogłam.u nas ok jeszcze tylko 3 dni i po zastrzykach ale dajemy mu tylko nivalin bo po konbivicie strasznie piszczał więc dostaje to w tabletkach ale on uwielbia kolorowe pastylki więc wszystkie zjada bez problemu.POZDRAWIAMY
  11. witajcie.Bejutek zastrzyki ma podawane normalnie w kark. Jeden lek to Nivalin ludzki lek na pobudzanie nerwów i budowe mięśnia stosuje się go u ludzi z zanikiem mięśnia czyli tak jak ma nasz bejutek.ale masowanie codzienne musi być i Konbivid i witamine b kompleks ale witaminy w tabletkach mu podaje bo są bardzo bolesne a ja nie lubie jak pieski cierpią a że bej to łakomczuch także problemu nie ma.i to taka kuracje siedem dni i póżniej ok 3 tyg przerwy i znowu 7 dni zastrzyków.ale efekty widać.wet twierdzą że najlepsze efekty będą widoczne jak zacznie pływać,więc cierpliwie trzeba czekać.serdecznie wszystkich pozdrawiamy
  12. hej my jutro znowu zaczynamy serie zastrzyków dla bejusia na pobudzanie mięśnia.dobrze że to tylko 7 zastrzyków.pozdrawiamy.
  13. witajcie dawno mnie tu nie było cały weekend byłam w szkole.Nasz Bejutek to wie kogo wykorzystywać może.mój mąż całą sobote i pół niedzieli z nim był więc psiaki powchodziły mu na głowę.na spacerek co 2 godz.i jeszcze cały obiadek prawie im oddał bo tak smutno patrzyły jak on jadł.jak wróciłam do domku to wszyscy do góry brzuszkami leżeli bo tacy zmęczeni byli.pozdrawiam wszystkich :kiss_2:
  14. hej nasz Bejutek ma w sobie tyle energi że już nie daje rady :evil_lol: :lol: właśnie skończyliśmy grać w piłke dobrze że mam w miare duży dom ale choinka to ma już same gałąski cała obleciała przez te nasze wariacje. Jamnica zuza nadal nie ufna ale ona już taka jest.tylko podczas szykowania jedzenia małe zgrzyty są ale bez zęboczynów. ach musze wam powiedzieć że ludzie nie są wyrozumiali była dzisiaj znajoma i powiedziała że w domu zrobiłam sklep dywanów.Tłumacze jej że bej się ślizga na płytkach i to dla jego bezpieczeństwa a i on sam lepiej chodzi i się czuje a ona że takich poświęceń dla psów się nie robi, takich ludzi to żeby było jak najmiej.I tak jej nie lubie więc już tu nie przyjedzie :multi: pozdrawiamy
  15. czemu mi nie wychodzi???????????
  16. może teraz sie uda [IMG]http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/fd99404435613444.html[/IMG]
  17. hej nie wiem jak je wstawić może ktoś poda mi swój adres ja je podeśle i je wystawicie bo ja nie mam już cierpliwości.a jutro nowe bede miała.I z sylwestra napewno bedą jak bejutek z zuzolka świętują.więc kto mi pomoże??????
  18. witajcie narazie 3 zdjęcia.[IMG]http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/fd99404435613444.html[/IMG][IMG]http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/9a1ef608fa1218a6.html[/IMG]
  19. witajcie.Wszystkiego NAJ NAJ dużo zdrówka szczęścia i oby każdy pieseczek znalazł swój domeczek.Pozdrawiamy Mam zdjęcia wkleje po świętach.
  20. uwaga dzisiaj dzień przełomowy bejutek szczeka w domku i na dworze czuję się coraz pewnie i z jamniczką nastąpiło ocieplenie stosunków.już nie jest taka nerwowa.właśnie skończyliśmy z bejem piec rybki i wybieramy się na ostatni spacerek.czasem tylko popiskuje ale to przeważnie w samochodzie jak tylko widzi że wrócił od wet do domku od razu promienieje.a zdjęcia będą obiecuję.POZDRAWIAMY
  21. hej śpi sobie.odpoczywa zastrzyk dzisiaj był troszke gorszy ale dostaje duzo witamin więc bedzie dobrze zdjęcia jak tylko będę mogła wkleje tylko mój mąż musi wkońcu do domu zawitać miał byc dzisiaj ale coż, bo ma aparat.ogólnie dobrze. troche jest oporny do rehabilitacji ale łapka go boli więc masujemy ją krótko ale często co 3 godz.i ogrzewamy.jest kochaniutki.:loveu: POZDRAWIAM
  22. tak Bej zostanie.właśnie wybieramy się na spacerek.ach tornado z niego jest niezłe.a jak kota widzi to już wogóle:angryy: pozdrawiam i sorki że dlugo się nie odzywałam ale to przez moja nieporadność.teraz to nadrobie
  23. witajcie jestem bardzo szczęśliwa że Bej jest u mnie.Byliśmy dzisiaj u weterynarza jest bardzo odważny.mam tyle do napisania że sama nie wiem od czego zacząć.może od tego że jezdzimy do weterynarza i........jest NADZIEJA że łapka będzie zdrowa, może nie w 100% ale leczenie może być zakończone sukcesem.:multi: Bej jest właśnie po obiadku i odpoczywa.lekarzy znosi dobrze może dlatego że to moi zaufani znajomi.Czeka go dlugotrwała rehabilitacja.Pare razy dziennie musze mu robić ćwiczenia, a latem czekaja go przyjemniejsze ćwiczenia.Będziemy razem pływać.juz nie mogę się doczekać.Dziękuje wam wszystkim za to że mogłam go poznać i pokochać.Zdjęcia jutro załaduje.POZDRAWIAM
×
×
  • Create New...