Bazyli3101
Members-
Posts
76 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Bazyli3101
-
Wera, zjawiskowy mix ONka i retrievera- Znowu szuka domu !!!
Bazyli3101 replied to paros's topic in Już w nowym domu
Witam. Rzadko udzielam sie na forum i wyrażam swoje opinie, ale wątek Wery śledziłam i miałam nadzieję, że mimo wątpliwości ze strony nowych opiekunów znalazła swoją przystań. Strasznie mi smutno, ze się nie udało. Ja z chęcią pokryje koszty wyróżnionego allegro tylko proszę ASIOR o instrukcje jak i gdzie mam przelać pieniążki i oczywiście ile.Czy tylko 12 zł czy może potrzeba więcej. -
Zrobiłam dzisiaj zlecenie stałe więc jutro zadeklarowana kwota wyjdzie do Was.Powodzenia.Żałuję strasznie, że nie moge pomóc inaczej ale moja rodzinka jest przeciwna wszelkiej mojej działalności. Twierdzą, że przy dwóch psach i trzech kotach mam co robić. Całe szczęście są konta osobiste i tego nie kontrolują. Pozdrawiam
-
Witam, Zawsze w drodze do Pułtuska mijałam Krzyczki. Kibicowałam całym sercem Waszej akcji. Jestem z Wami myślami i wspieram duchowo z całych sił. Pomogłam kiedyś jednorazowo a teraz moge zadeklarować 30 zł miesięcznie do końca roku. Przepraszam,że więcej nie mogę. Zadeklarowałm podobną sumę dla Boguszyc i niestety to wszystko narazie. Ale jak tylko bedę miała wolny grosz bedę pamiętać. Trzymajcie się. Dzisiaj zrobie pierwszy przelew z dopiskiem Krzyczki
-
Dzięki! Wiesz,że najlepsze rozwiazania nie przychodzą człowiekowi do głowy. No oczywiście! Mój mąż uparł sie na elektrycznego pastucha a ja jak ten osiołek przestałam kombinować i myśleć nad innymi rozwiazaniami :oops:
-
Witam wszystkich. Mam problem ze swoim 11-cznym ON-kiem. PODKOPUJE SIĘ POD OGRODZENIE Z SIATKI I BIEGA PO POLACH. Boję się,że może go spotkać krzywda. Niby ludzie na wsi wiedzą czyj to pies ale przecież nie o to chodzi żeby pies biegał samopas. Wyczytałam,że może taki pastuch dla psa rozciągnięty przy siatce zniechęciłby go do podkopów, ale boję się czy nie zrobie mu krzywdy. Proszę powiedźcie może ktos stosował lub ma inne pomysły aby oduczyć psa tego typu zachowań.
-
Pixie - Pit bull - Sweet bull - nasz SKARB ma DOM!!!
Bazyli3101 replied to GoniaP's topic in Już w nowym domu
witam! Wczoraj wpłaciłam malutkie conieco. Mam nadzieję,że chociaż trochę pomogę. -
Wielka akcja Krężel k/Chynowa-KOSZMAR PSOW POWRACA
Bazyli3101 replied to emilia2280's topic in Schroniska
Przelałam pieniążki na konto Pogotowia. Chyba dobrze doczytałam, że to tam należy wpłacać. Jestem pod wrażeniem każdej takiej akcji przeprowadzanej przez WAS, jak potraficie się zorganizować dla dobra zwierząt. Ja niestety mogę tylko skromnie pomóc finansowo lub rzeczowo. Moja rodzinka nie godzi się na żadne nowe zwierze. Może kiedyś to się zmieni. -
Dzięki serdeczne. Odezwę się jak beda rezultaty noszenia aparatu
-
Ja nie mam zamiaru rozmnarzać psa. To nie jest pies z hodowli. Został kupiony przypadkiem bo siedziała kupka nieszczęścia. Doktor Kurski powiedział,że aparat pozwoli na rozszerzenie dolnych kłów tak żeby nie wbijały się w podniebienie, nie robiły w nim dziur. Jeżeli to nie poskutkuje to zostanie tylko operacyjne skrócenie kłów. Różnica między górną a dolną szczęką to około 2 cm więc naprawdę duża. Już jak miał mleczaki to zrobił sobie dziury w podniebieniu. Martwię sie o niego czy to pomoże i psiul będzie mógł normalnie funkcjonować. Zabieg zniósł dobrze i teraz też na ogół nie widać aby mu przeszkadzał aparat (ma go założonego między dolnymi kłami).
-
Dzięki za odpowiedź. Jestem juz po badaniach. 4.06.2008 został założony mu aparat na dolne zęby. Czy ktoś z Was ma doświadczenie czego unikać na co zwracać baczną uwagę gdy pies nosi taki aparat. Co z zabawą z inymi psami, bo że nie może gryźć patyków kości i innych twardych rzeczy to wiem.
-
Ja chciałabym pomóc ale boję sie ,że znowu nie trafię na wątek. Chciałam pomóc finansowo suni ON prosiłam o numer konta i od tygodnia próbuję znaleźć ten wątek. Jestem bardzo początkująca więc nie wiem gdzie i jak przesyłać pieniądze. Zapisuje tytuł wątku i obiecuję zajrzeć tu po instrukcje (jak pomóc) jutro.
-
Byłam wczoraj z moim 5-cio miesięcznym ON-kiem u wet. dr. Kurski z lecznicy ELEWETw W-wie.który stwierdził niedorozwój dolnej szczęki i zalecił aparat na zęby. Jestem trochę zaniepokojona jak ma przebiegać leczenie, czy taki aparat jak twierdzi wet. jest konieczny. Czy Ktoś z Was borykał się z taką wadą i może cokolwiek powiedzieć więcej z doświadczenia. Ja poznałam tylko teorię. Może trzeba innych konsultacji. Czy są jeszcze w W-wie inni lek. stomat. Namiar na tą lecznicę znalazłam w tym dziale, ale może coś się zmieniło?
-
Niestety mimo naszych wysiłków i walki psa, nie udało się. Jest mi strasznie przykro, że musiałam podjąć ostateczną decyzję szczególnie, że w tak krótkim okresie musiałam zadecydować drugi raz w tak ważnej sprawie. Mam tylko nadzieję, że było mu u nas mimo ciągłych wizyt u lekarzy zastrzyków wycierania noska i podawania lekarstw ,dobrze i że odnalazł po drugiej stronie mojego pierwszego psa.
-
Witam wszystkich. Już jakiś czas śledzę Wasze posty, ale niestety nie znalazłam odpowiedzi na moje pytania. Dlatego zakładam nowy wątek. Tydzień temu przyganęłam psa ze schoniska. Dokładnie pies w momencie adopcji nie był już w schronisku ale w hoteliku. Trafił tam, jak mi powiedziano, z powodu silnego przeziębienia. Faktycznie jak go brałam to miał cały nos zatkany, często kasłał i mrużył oczy. Wolontariuszka zapewniła, że piul dochodzi już do siebie i wystarczy podawać syrop wykrztuśny i antybiotyk. Niestety mój Wet. jak go zobaczył następnego powiedział,że rokowania niekorzystne najprawdopodobniej to nosóka. Uszkodzona w jednym oku rogówka, w drugim zapalenie. Po zastrzykach i kroplach trochę dochodzi do siebie ale Wet każe czekać przynajmniej miesiąc czy nie pojawią się oznaki nerwowe. Powiem,że jestem przerażona. Mam w domu 18-sto letnią jamniczkę i trzy koty. W grudniu z powodu wodobrzusza musiałam się pożegnać z moim ukochany ON-kiem. Chciałam pomóc jakiemuś psiulowi a tu koszmar choroby wrócił. Dzieciaki załamane ja też. Czy ktoś miał psa, który przyżył nosówkę bo z tego co czytam to jest niemożliwe. Może to było jednak przeziębienie. Czy zwierzaki moga się zarazić. proszę o jakieś informację. Dzięki