Jump to content
Dogomania

mamanabank

Members
  • Posts

    15844
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by mamanabank

  1. Dziękujemy bardzo serdecznie. Andzike czy może być Twoje konto? (deklaracje wpiszemy jako jednorazowe) I tak zapłacimy na koniec m-ca za strzyżenie.
  2. Nie wiem Figa jak Ty to robisz ale na zdjęciach widać charakter psów :-)
  3. [quote name='Figafiga']Jutro Florcia będzie miała nowe zdjęcia ;-) Nie zrobiłyśmy zdjęć Florci... choć nie wiem, może jakieś jedno jest. Nasza modelka koniecznie powinna znaleźć się u fryzjera, koniecznie! Potrzebujemy na ten cel około 50zł. Może jest ktoś na wątku kto zechciałby poratować Florcię w ten upał? Ja chętnie się dołożę, choć mogę dać niewiele, na początek 10zł. A potem powtórzymy nalot na hotelik :-) FIFA bardzo dziękujemy!
  4. Czekoladowa Mucha miała dzisiaj sesję foto :-) Czekamy na zdjęcia od Figi. Jaki to jest piękny wulkan energii!
  5. To są fotki od Sylwii, będą jeszcze od Figi :-) Nie mogę się doczekać.
  6. Zawieźć na pewno się da, koszt strzyżenia około 50zł, właśnie ostrzygłyśmy naszego Elmo, który jest u Sylwii. A płatny domowy tymczas? Może łatwiej będzie znaleźć? Pewnego dnia atak może być silniejszy niż Bingo... Ponieważ trwało to tak krótko, zobaczyłyśmy to właściwie przez przypadek, nie wiadomo jak często ataki się powtarzają :-(
  7. Upał i stres robią swoje... Było zamieszanie, bo Figa robiła zdjęcia psom. W jednym momencie Bingo zaczął się kołysać i zataczać, cały czas był przytomny, położył się dopiero po ataku, żeby odpocząć. Patrząc na niego pomyślałam tylko, że jeśli nie znajdzie się w spokojniejszym miejscu.............. Moim zdaniem strzyżenie jest konieczne, nie da się rozkręcić mu tych loczków.
  8. Ale fajne foty! Widzę, że "G-b5" ;-) w nowej roli opiekuna odnajduje się całkiem całkiem :-) Super!
  9. Caruso... kochany... :-( :-( :-(
  10. [quote name='sylwiaso']Donato ja też widziałam psiaka o którym piszesz na Bratkowicach moja córka mi mówiła,że bawił się z dziećmi w piaskownicy bardzo podobny do tego ze zdjęcia,ale myślę,że to nie on![/QUOTE] To jest chyba ten psiak z Bratkowic Sylwia, którego widziałyśmy razem jadąc samochodem, pamiętasz? Po drugiej stronie ulicy, na przeciwko sklepu Bratek. Taki pies jest w schronisku. Duży, czarno-biały.
  11. [quote name='elaja']Czyli sie coś nareszcie ruszyło , mam nadzieję że Kent już wkrótce będzie miał swoją rodzinę:lol:......a my poszukamy następnego juzia, który gdzieś tam czeka na pomoc;)[/QUOTE] Oj tak elaja! Poszukamy i pomożemy! A Kentowi życzymy najlepszego domu!
  12. a mnie się całkiem podoba :-) i Lasce chyba też :loveu:
  13. Ja jezdem jej skarbnikiem :-) I przypomniałam tym co na konto, reszta w gotówce :-)
  14. [quote name='luka1']a to ja się też wkręcę. Mam cudo sukę, dogaduje się świetnie z innym i psami i sukami, ale muszą być raczej trochę większe od ratlerka. Mówię o Kamie, która jest psem młodym i przekochanym. Nie jest szczekliwa tzn nie szczeka bez potrzeby - jak trzeba to szczeka. Na zdjęciach niestety nie widać jaka jest ładna, w rzeczywistości jest większa, bardzo proporcjonalna [url]http://www.dogomania.pl/threads/199297-KAMA-i-jej-8-cudem-ocala%C5%82ych-dzieciak%C3%B3w-szukaj%C4%85-DT-i-DS[/url][/QUOTE] Kibicujemy Kamie i prosimy o rozpatrzenie kandydatury :-) i Laskę prosimy przedstawić, taka mniejsza wersja leo.
  15. [quote name='Andzike']Piękna jest. Wiem, kto się zakochal ;)[/QUOTE] I ja już wiem ;-) Może będzie okazja na spotkanie?
  16. [quote name='Figafiga']O ja nie dobra, myślę tylko o Antosiu, nie dałam deklaracji, bij zabij Mamanabank, ale jutro Ci dam.Przypomnij jak będziemy jechać.[/QUOTE] Dobze :-) a jak nie, to wezmę Synka w zastaw ;-)
  17. [quote name='suras14']pies jest pod stala kontrola weterynaryjna, caly czas ma leczone uszy, przytyl od adopcji 9 kg :)[/QUOTE] Jaka miła niespodzianka! Kurczę, a co z tymi uszami?
  18. [quote name='Romka']Boję się,że i Harry wróci tam gdzie był...robi się ciasno...[/QUOTE] Romka, tu też się nie pomyliłaś... ech.
  19. Farusiu, fruwaj do góry! [URL="http://img228.imageshack.us/i/dsc0930v.jpg/"][IMG]http://foto3.m.onet.pl/_m/fcd7e507979471964a342201084f211b,10,19,0.jpg[/IMG][/URL]
  20. mogę ale śpi :-) jutro zapytam, bo sama już zapomniałam, co było na początku.
  21. Nie powiększa się, zmalało ale jest przekrwione, ma nierówną strukturę. Gacek uwielbia marchewkę z rosołem, do tego stopnia, że kradnie mocniejszym wprost sprzed nosa.
  22. może i coś bym napisała, ale nie wiem gdzie jest ten zeszyt...
  23. Byliśmy dzisiaj u lekarza z okiem Dziadka Gacka, dostał zastrzyk i do łask powraca dicortineff, dodatkowo ma przyjmować karsivan. Dziadulinek w lecznicy tak się kurczy w sobie, że Pani Wet, trudno uwierzyć, że w domu jest dziarskim staruszkiem i drze mordę najgłośniej ze wszystkich psów ;-) I schudł trochę, teraz wazy równe 3kg, nic się go nie da podtuczyć... a gdy daję mu więcej jedzenia męczy się (i mnię, bo budzę się przy nim jak przy noworodku) całą noc. Rano dostaje ok. 150g karmy, potem jakąś przegryzkę, a wieczorem 1/3 porcji rannej i chudy jest jak szkapina. Może rano dawać mu więcej jedzenia? On bardzo lubi jeść.
  24. Dzisiaj rano Perdusia do mnie zadzwoniła. Bardzo dziękuję. Umowę mogę zobaczyć w najbliższym czasie, na co bardzo liczę. Jeśli uważamy, że Feliks trafił w niewłaściwe ręce, może przywieźć nam go [U]jutro[/U], o ile mamy dla niego dom. Nie mamy, ani tymczasowego ani stałego. Przynajmniej ja nie jestem w stanie przyjąć pod swój dach 5 psa, a Perdusia nie zamierza już być domem tymczasowym, co akurat dla wszystkich jest raczej oczywiste. Wg Perdusi Feliks żyje ze swoim panem w ogromnej przyjaźni, mimo, że go ugryzł. Jest szczęśliwy i nie dzieje mu się krzywda. Skoro tak jest, skoro dom wg Ani (i nie tylko!) jest OK, jako pierwszy krok zaproponowałam wizytę w nowym domu. Ale na wizytę jest potrzebna zgoda pana (rozumiem, że w umowie nie ma zapisu o możliwości przeprowadzenia wizyty, skoro potrzebne jest specjalne pozwolenie) Poza tym praca, obowiązki wykluczają wizytę w najbliższym czasie, może w sobotę [U]za tydzień[/U], oczywiście jeśli pan to zaakceptuje. Moje pytanie (liczę na odpowiedź... ) : [SIZE=2]Czy ktoś z Was, drodzy obrońcy praw doświadczonej i odpowiedzialnej wolontariuszki Perdusi, widział i wie w jakich warunkach mieszka Feliks? [/SIZE] I czy znacie najmilsi motywację Pana do przygarnięcia Feliksa??? Ja znam. Zapytałam i otrzymałam odpowiedź. Usłyszałam to na własne uszy! Od samej Ani! Czekam teraz, aż Ania wygospodaruje czas na przedstawienie umowy, potem na wizytę.
×
×
  • Create New...