-
Posts
10302 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by jamnicze
-
Beriet Baaj Galicyjski Wilk & Celar Zymft z EMIRa
jamnicze replied to AngelsDream's topic in Czechosłowacki wilczak
Tez nie mogę się doczekać tego letniego wilka we mgle :razz: Ale to też jest urocze :cool3:, a te jego oczy :diabloti: http://images48.fotosik.pl/49/b0f3a723483bc58f.jpg Jestem pod DUŻYM wrażeniem :crazyeye: http://i311.photobucket.com/albums/kk473/beriet_baaj/Dogomania/2009_01_15/09_01_15_01.jpg chyba nawet sam Baaj się zdziwił :evil_lol: http://i311.photobucket.com/albums/kk473/beriet_baaj/Dogomania/2009_01_15/09_01_15_09.jpg -
Jak on się ślicznie prezentuje w bieli :loveu: i na tle różowego nieba ;) [URL]http://images32.fotosik.pl/429/61a2661142688293.jpg[/URL] W zasadzie, to ono wcale nie jest różowe tylko deske Uszastemu podsunąć, to dopiero by śmigał :lol::multi: [URL]http://images50.fotosik.pl/46/a89296dc020f7017.jpg[/URL]
-
Dzwoniłam do domku, jutro ok. 11 wpadnie tatko i zabierze małą na spacerek :multi:. Ostatnio miałam na popołudniową zmianę i Saidi zdążyła się już przyzwyczaić, że ten dłuższy spacer ;) jest właśnie przed południem, a w tym tygodniu musiałam iść na rano, no i w czasie " aktywnych godzin" mała była sama w domu, a energii, to ona ma, oj ma :evil_lol::evil_lol::evil_lol:. Jak pisała [B]gkm[/B], Saidi, to teraz młodzieżówka - drżyjcie rodzice nastolatków :diabloti:
-
[quote name='AngelsDream']Skoro nie chcesz klatki, to proponuję dla bezpieczeństwa wyłączać część korków - tak, żeby lodówka działała i to co działać musi, a niech reszta kabli będzie bezpieczna. Ewentualnie mozna zalożyć na korkach specjalną blokadę. Dla bezpieczeństwa Sajdi. Przykro mi to pisać, ale znam zwierzaki, które kabel 230 posłał za TM - wystarczy jeden niefortunny raz, jeden nudniejszy dzień i samotność.[/quote] Wiem i dlatego tak się zdenerwowałam jej nowa zabawą :-(, a jutro znowu będzie 6 godzin sama :shake:, zadzwonię do taty, może wpadnie jej popilnować, bo ja w pracy o niczym innym nie będę w stanie chyba myśleć :cool1:
-
Bernardyny Krótkowłose, Boston Terrier +przyjaciele i różności:)
jamnicze replied to panienkabubu's topic in Foto Blogi
Te, Mały jak się trochę posuniesz, to może nie zauważą, że ja też se pociamkam :roll: [url]http://i441.photobucket.com/albums/qq135/bernardyny/IMG37_800_x_600_640_x_480.jpg[/url] -
Łobuzersko - niewinny wyraz morduchny :evil_lol: [url]http://i520.photobucket.com/albums/w327/betelinka/IMG_7127600x440.jpg[/url]
-
[quote name='Iwa-R'] A na koniec mam jeszcze ciepłą, super wiadomość. Jedno z naszych dzieciątek, jako możliwe jedyne w kraju, zrobiło komplet badań z wpisem do rodowodu, tak więc: [SIZE=3][B]HOGAN ENCHOU z Reptowskiego Lasu, urodzony 27.10.2006[/B][/SIZE] - [SIZE=5][COLOR=Red] HD A/A, oczy wolne od chorób[/COLOR][/SIZE] z certyfikatem na 2 lata !!!!! :multi::multi::multi::multi: Jesteśmy dumni z tak wspaniałego synusia! Pozdrawiam Iwa[/quote] Moje gratulacje, eksterier jest ważny, ale zdrowie najważniejsze :p
-
Pozdrawiamy dwie pięknoty :loveu:
-
Hej, hej ja też tu jestem kobitki :multi: i tylko mi tu bez bitki :mad: Każdy ma prawo się wypowiedzieć i każdy ma prawo do swojego zdania i swoich metod wychowawczych :p, dopóki oczywiście nie krzywdzi psa :diabloti: A WSZYSTKIE ZNANE MI TU NA WĄTKU OSOBY bardzo kochają swoje zwierzaki :loveu: i tak trzymać :p Miyamoto jest cudownym i dobrze wychowanym psem, to Saidi zachowuje się przy nim jak wariatuńcio i złodziej ciasteczkowy :oops:, choć też staram się z nią pracować. Mała ma rok i chyba wchodzi w okres buntu. Energia ja roznosi i oczywiscie wszystko wie sama najlepiej :angryy::mad:. Klatki są dość wygodne i coraz wiecej ludzi ich używa i według mnie nie ma nic w tym złego zwłaszcza jak pies jest do niej przyzwyczajany od małego. Ja sie raczej na klatkę nie zdecyduje, bo mi poprostu nie pasuje do wystroju pokoju :eviltong: (ale estetka jestem, co nie? :evil_lol:). Zresztą Sajduchna skończyła juz roczek i przy jej charakterku byłby pewnie mały problem z przyzwyczajeniem - ona juz "zawładnęła" dostępną częścią mieszkania :diabloti:. Alu masz rację, że to w dużej mierze kwestia niewybiegania :oops:. Ale czasami muszę iść do pracy :roll:, a małpa jedna sie nudzi i dokazuje :diabloti:. Dzisiaj odgryzła wtyczkę od lampek choinkowych :angryy: i to jak pisałam tamten post :mad:. O drugim psie mogę na razie zapomnieć, bo TZ jest nieco "wkurzony na szkodnika" i uważa, że drugiego demolka to on nie zdzierży :evil_lol:. No, ale jak tu juz pisano psa trzeba wychować :p (i męża też ;)) więc obiecuje ciężko pracować. Są także już sukcesiki na tym polu. Pamiętacie jak jeszcze niedawno strasznie się martwiłam sikaniem Saidy, zwłaszcza na tapczan :angryy:. No i puki co od 1,5 miesiaca nie zrobiła w domu :multi:, myślę, że w końcu do niej dotarło :loveu:. Pozdrawiam wszystkich, buziaczki i zachęcam do wymiany myśli i doswiadczeń - w pozytywnym tego słowa znaczeniu :)
-
[quote name='agaciaaa']Witamy :) [URL]http://i304.photobucket.com/albums/nn199/jamnicze/32-38.jpg[/URL] znowu nie mogę się nadziwić :lol: ;)[/quote] Ja też nie :evil_lol:, Lamia była jamnikiem-odkurzaczem ;), więc podejście Saidi do jedzenia cały czas napawa mnie szokiem :crazyeye: :diabloti: [quote name='betel']No i się zrobił wątek na temat psiej "kuchni" :evil_lol:.[/quote] Ważne, że smakowity :razz: [quote name='Russellka']Asiu załapałam, po prostu dopiero weszłam :evil_lol: faktycznie, nie zauważyłam tego "zbiegu okoliczności" :diabloti: Chodziło mi o Acanę :evil_lol::loveu:[/quote] A to też na temat kuchni :p [B]Taaa, żarełko w ząbki nie wchodzi za to wszystko inne i owszem :mad: Wczoraj Saidi przegięła totalne: zniszczyła wykładzinę w przedpokoju, TZa plecak i ... odgryzła kabel od stojącej lampki :angryy::angryy::angryy: dobrze, że za pstryczkiem, a nie przed, bo nie byłoby co reanimować, aż się boję ją dzisiaj samą zostawić :angryy:[/B]
-
Cha cha, zagryzę mamuśkę [url]http://img82.imageshack.us/img82/8022/resizeof1031778oc2.jpg[/url] Dobiorę jej się do gardła (kot: ja się nie mieszam) [url]http://img72.imageshack.us/img72/2071/resizeof1031786tf0.jpg[/url] Muszę pomóc córce [url]http://img510.imageshack.us/img510/8258/resizeof1031780acy2.jpg[/url] wykończyła mnie ta Gunia, ona wcale nie jest Gapunia [url]http://img266.imageshack.us/img266/2658/resizeof1031779aap3.jpg[/url]
-
[quote name='Asiaczek']Moje bardzo lubią te rybne smakoszki:lol: Pzdr.[/quote] Saidi też smakowały :lol:
-
My dostałyśmy próbkę na wystawie w Poznaniu i faktycznie Saidi była zachwycona, tzn zjadła po namyśle ;)
-
Beriet Baaj Galicyjski Wilk & Celar Zymft z EMIRa
jamnicze replied to AngelsDream's topic in Czechosłowacki wilczak
Świetna ta artystyczna twórczość :lol: Prawdziwe wilczycho :loveu:, nawet obroży nie widać :diabloti: (mógłby grać w filmie o Czerwonym Kapturku ;)) http://i311.photobucket.com/albums/kk473/beriet_baaj/Dogomania/2009_01_12/09_01_12_08.jpg -
Witanko, zdolniachy z Was, my aż tyle nie umiemy :shake:
-
Mam pytanko, jak często Wy go kąpiecie? [url]http://images40.fotosik.pl/43/eb8b9ed1e07b3c27.jpg[/url] bo on często taki ufajdany na fotkach :evil_lol:, a w domku biały misiaczek :lol: Co do polowania, to Saidi też ryje nosem w trawach i krecich kopcach, ale na szczęście nic jeszcze nie złowiła ;). Wyniuchała za to na działce u rodziców jeże i jak wsadziła gdzie nie trzeba swój ciekawski nos, to aż zapiszczała :eviltong:. Uwielbia też sie czaić na ptaki, ale te oczywiście są od niej szybsze i robią frrrrrruuuuu :lol:
-
Nie ma jak z babcią :loveu: [url]http://img171.imageshack.us/img171/7641/resizeof1031766lu9.jpg[/url] a dokąd jedzie Pręgusia? :razz:
-
[quote name='AngelsDream']Celar też nie chciał ruszyć podrobów, więc dałam chrząstki i poszło z górki.[/quote] Tzn, że teraz je również surowe podroby?
-
[quote name='Maks i Spark'] ale już chyba nigdy jamnika mieć nie będę :roll:[/quote] Śliczny Topazek :p, chociaż długowłose najmniej mi podchodzą ;) A to czemuż?
-
[quote name='Russellka']Nooo nie tylko, je też czasem inne rzeczy jakieś dobre mięsko, warzywka czasem jadła, kostki itp, ale jedziemy głównie na kulkach, nie licząc oczywiście smaczków które są różnorakiego rodzaju (ser, szyneczka ciasteczka itp) :diabloti: Dostaje Acanę, ja jestem zadowolona, kupki są w porządku ładnie pachną wielkość ok i chyba smaczne bo zjada bez jakichś grymasów :loveu:[/quote] My nie próbowałyśmy tej karmy [quote name='Maks i Spark']kooopki czy Acanę :evil_lol: :eviltong: :evil_lol: :eviltong: :evil_lol:[/quote] :evil_lol:
-
Bryłka założyła śniegową sukienkę :) [url]http://i520.photobucket.com/albums/w327/betelinka/1_105600x440.jpg[/url] O, ktoś tu się już nauczył nogę podnosić :evil_lol: [url]http://i520.photobucket.com/albums/w327/betelinka/IMG_7205600x440.jpg[/url] A ktoś inny sierść na karku :diabloti: [url]http://i520.photobucket.com/albums/w327/betelinka/IMG_7222600x440.jpg[/url]
-
Mały dziabąg Koda - czyli jak uczynić dzień ciekawszym.
jamnicze replied to Russellka's topic in Foto Blogi
Jestem pod wrażeniem umiejętności Kody :loveu: Jak Ty ją nauczyłaś wchodzić do tej miski? :crazyeye: -
[quote name='Russellka']Ale chodzi ci o suche kulki czy mięsko?[/quote] O kulki, bo pisałaś, ze ona tylko suchą je ;)
-
[quote name='Asiaczek']Uczciwie mówiąc, ja nigdy żadnemu z psów nie dawałam surowych podrobów. Mięso - tak, ale podroby - nie. Tak samo nigdy nie daję surowejryby.... Pzr.[/quote] Ja sie nasłuchałam o barfie, no i sie skusiłam, ale Saidi sama odrzuciła surowe podroby, a wet jej przytakną więc już postanowione i będzie je dostawać najwyżej gotowane :p