Jump to content
Dogomania

jamnicze

Members
  • Posts

    10302
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by jamnicze

  1. Pierożki już zjedzone, mniam, mniam :)
  2. [quote name='Cytrynaaaaa'][COLOR=#000000]Cześć.[/COLOR] [COLOR=#000000]Od 5 lat marzę o psie. Na początku bardzo chciałam sznaucera miniaturowego, ale teraz jestem otwarta na inne rasy. Głównie chodzi o to że chciałabym miec takiego psiego przyjaciela, z którym można się pobawić, pogłaskać, który będzie mi towarzyszył. Mieszkam w domku jednorodzinnym, mam duże podwórko porośnięte trawą i jakimiś krzewami czy drzewami owocowymi. Parę metrów od podwórka mam lasy i łąki. Psa mogłabym wyprowadzać rano na około pół godziny, potem zaraz po szkole na godzinę czy półtorej i wieczorem też na jakieś pół godziny lub godzinę, ile będzie trzeba. W lato raczej po kilka godzin dziennie, lub dlużej, to zależy. Pies nigdy nie zostałby sam w domu, bo zawsze ktoś jest. Nie mieszkałby też na dworze. Myślałam o małym piesku raczej. Chciałam też uczyć go różnych komend i np. agility czy rzucanie frisbee. (jeśli źle napisałam to przepraszam też [/COLOR]:oops:[COLOR=#000000]) Psa kupiłabym z rodowodem, nie z żadnych pseudohodowli. Co o tym myślicie i jaka rasa pasowałaby do mnie? [/COLOR][/QUOTE] Myślę, że sznaucer mini byłby dla Ciebie odpowiedni (sama kiedyś o takim myślałam), ale mogę dodatkowo zaproponować basenji :) I porównam trochę te dwie rasy. Obie maja podobny wzrost i są dynamiczne. Pielęgnacja łatwiejsza u baska, bo są krótkowłose, uszy naturalnie stojące, ogon zakręcony. Sznupki trzeba trymować. Basenji nie szczekają, sznupki wręcz przeciwnie :evil_lol:. W szkoleniu bardziej podatny będzie sznaucer. Basenji, to rasa pierwotna, tacy indywidualiści ;), ale oczywiście też można z nimi pracować, wymaga to jednak dużo cierpliwości i konsekwencji. Ktoś tu pisał, że sznupy mają problem z akceptacją innych osób i psów. Basenji do obcych ludzi mają raczej obojętny stosunek, a jak kogoś znają, to z chęcią przyjdą aby je pogłaskać :), natomiast do innych przedstawicieli swojej płci bywają dominujące i tu trzeba od małego je socjalizować i uczyć tolerancji. W Polsce jest sporo hodowli sznaucerów mini i są one różnej jakości, basenji jest jeszcze stosunkowo niewiele (chociaż już nie tak mało) i są raczej na dobrym i bardzo dobrym poziomie (na prawdę mamy piękne baski w Polsce :loveu:). Cena basenji jest nieco wyższa niż sznuacerów. Jeśli będziesz mieć jakieś pytania odnośnie basenji z chęcią odpowiem.
  3. [quote name='bety']A już myślałam, że gdzieś zaginęłaś po drodze ;) Fajnie było się spotkać, następnym razem zapraszamy do nas, poznasz naszą paskudę na żywo :) Pzdr[/QUOTE] Z przytjemnością. Jest tylko jeden problem - ja się rzadko ruszam bez Saidi, ledwo mi się tym razem udało. A Wasza paskuda pewnie pożarłaby moją psinkę na przystawkę :evil_lol: [quote name='Izabela124.']A fotki ze spotkania są? :evil_lol:[/QUOTE] Eeeeeee, nie ma :oops:, jakoś tak byliśmy zagadani, że o fotkach nikt nie pyślał, no po prostu czasu nie było :diabloti:
  4. Charty chyba mają delikatne łapki. W zeszłym roku Saidi biegała sobie właśnie z takim charcikiem i niestety tamten też wpadł na szkło (chyba) i przeciął sobie łapkę :shake: :) [url]http://img.liczniki.org/20130219/2013_02_19_387-1361301881.jpg[/url] Brawa dla fotografa :) [url]http://img.liczniki.org/20130221/2013_02_21_417-1361457072.jpg[/url]
  5. fajnie to wygląda :) [url]http://img267.imageshack.us/img267/7758/resizeofpsiaki9002.jpg[/url]
  6. Doberek wieczorny :)
  7. Cześć dziewczyny :). Poproszę zdjęcia Waszego futrzaka :)
  8. Hej, hej, cześć [B]Asiaczku [/B]:) Szczylki są fajne i maja mega energię :diabloti:, a Rudy po prostu wymiata, to dopiero leniwe kocisko :evil_lol: [quote name='*anusia&ajlu*']Wpadłam i było fajnie, plotek nie było końca :evil_lol: i było też pysznie: pierogi, malinki, mufinki, dragon fruit i pyszne winko kto nie był niech żałuje :diabloti::D Asiaczek, jamnicze, Lansik dzięki za spotkanie :loveu:[/QUOTE] [quote name='Lansik']To był bardzo miły wieczór, 5h minęło nie wiadomo kiedy :)[/QUOTE] Mi również było bardzo miło, mam nadzieję, że jeszcze kiedyś uda nam się to powtórzyć :)
  9. Na ich stronie są już wykazy i to dokładnie cała staweczka, nawet szukać nie trzeba. [quote name='Izabela124.']Bawią mnie takie historie niemiłosiernie. Ostatnio w świecie grzywaczy modne się to zrobiło :diabloti: Tak w ogóle miałam dziś przykrą historię. Poszłam do weta z Nensi ( i jej DT) i Kissa wzięłam ze sobą. Wracaliśmy do domu przez "łączkę" to puściłyśmy pieski by sobie pobiegały. Nagle niewiadomo skąd pojawił się pies bez kagańca i luzem. Rzucił się na Kissa... Właściciel owego psa (jakiś bachór) spieprzył jak zobaczył, że psy się gryzą. ja prawie zawał, ale pobiegłam do nich i nakrzyczałam na tego kundla i zostawił Kissa w spokoju. Na szczęście nic mu nie zrobił tylko wyrwał trochę włosów na głowie/szyi, ubranko go uratowało. tego dzieciaka, właściciela psa miałam ochotę zamordować, ale nie pojawił się. Nie na widzę takich sytuacji. Kiss od zawsze miał problem z dużymi psami, podchodził do nich z mega dystansem, a teraz to już wolę nie myśleć co będzie...[/QUOTE] I dlatego ja się aż tak bardzo nie zżymam na przepisy i zakładam Saidi kaganiec. To są tylko psy i nigdy nie wiesz co któremu nie podpasuje. Nawet jak do ludzi jest łagodny, to z innym psem/suką może się nie dogadać :shake:.
  10. Właśnie (tzn. 2 dni temu :diabloti:) wróciłam z wizyty u [B]Asiaczka [/B]:loveu:. Maluchy są cudowne, takie małe gryzeldy :evil_lol:, a te drugie to jeszcze kreciki :loveu:. Bardzo [B]Asiaczku [/B]dziękuję za gościnę i wszystkim gościom, którzy wpadli na pogaduch. A działo się, działo :cool3: i tylko szkoda, że częściej nie możemy się tak spotykać :)
  11. [quote name='Gezowa']Właśnie był nawet wątek na dogo o szlakach, na które można wejść z psami. Musiałabym poszukać :smile:. [URL]http://i709.photobucket.com/albums/ww94/jamnicz/Saidi/62_zpsb7f62c29.jpg[/URL] :loveu::loveu: [URL]http://i709.photobucket.com/albums/ww94/jamnicz/Saidi/56_zps9904fdff.jpg[/URL] jakie skupienie :razz: [URL]http://i709.photobucket.com/albums/ww94/jamnicz/Saidi/50_zps16bdfd72.jpg[/URL] to jest świetne, haha :-D Widzę, że nie tylko młodego tak wcześnie do wojska wzięli :cool3: Fajnie jest mieć kontakt z rodzinką swojego psiaka. U nas niestety cisza :shake:. Pół biedy jakby mieli konta i galerie na dogo czy na charcim forum, żeby wklejać zdjęcia i porozmawiać, a tak to nie wiesz co się z nimi wszystkimi dzieje. Hodowca nas olał kompletnie, jedynie od ojca młodego stara się nawiązać jakiś kontakt, zdjęcia mu robi na wystawach, rozmawia itd. Brat miotowy ponoć był na wystawie w Bydgoszczy (dziennej, my byliśmy na nocnej, bo dzienna nam nie pasowała :/) i na tym informacje właściwie się kończą :roll:[/QUOTE] Cieszę się, że Sajducha i zdjęcia się podobają :) Saidi pierwszy kubraczek też był w moro :razz: Dla mnie kontakt z "dzieciakami" jest bardzo ważny. To mój pierwszy miot basenji i jestem niezmiernie ciekawa jak się będzie rozwijać. Poza tym "własnymi ręcami" odbierałam poród, a potem opiekowałam się małymi niuńkami :loveu: i oczywiście pokochałam całym serduchem, więc ich los nie jest mi obojętny. [quote name='magdola'][URL]http://i709.photobucket.com/albums/ww94/jamnicz/Saidi/62_zpsb7f62c29.jpg[/URL] Boskie :loveu: My też mamy kontakt z hodowcą :smile:[/QUOTE] Hejka :), a ja myślałam, że masz tylko bidy. To co jest teraz u Ciebie? :cool3: [quote name='bety']Niestety niektórzy hodowcy tacy są :shake: - nie interesują się dalszym losem tego co wyhodowali. Ja z hodowcą mojej jednej suki nadal mam kontakt, telefoniczno-mailowy choć sunia już za TM, a sama hodowczyni już nie hoduje. jamnicze - fotki bardzo fajne. Pzdr[/QUOTE] No niestety, niektórzy tylko rozmnażają i sprzedają psy, a nie je hodują - a to dla mnie różnica. Ja wybierając swoją psicę zwracałam uwagę nie tylko na pochodzenie szczeniaka ale także na kontakt z hodowcą. W jaki sposób odpowiadał na maile (byli i tacy którzy mnie olali), rozmowy telefoniczne, jego stosunek do już posiadanych psów, zwłaszcza tych już niewystawianych. Na szczeniaka czekałam parę miesięcy (dopiero było planowane krycie), a gdy się urodziły nie było tego co chciałam i przyszło mi czekać następny rok - cały czas miałam kontakt z hodowcą i w końcu w moim domu pojawiła się Sajdunia :loveu:, która zresztą miała być ruda :evil_lol:, a kontakt z hodowcą utrzymywany jest nadal :-P, jak sama widziałaś :diabloti: [quote name='Nanashi']I my się witamy w końcu. Skończyło się śledzenie, trzeba coś napisać, zwłaszcza, że z jednego regionu jesteśmy. Jak już pisałam wcześniej, bardzo chciałabym poznać Sajdunie, bo basenji mają w sobie to coś, co tak bardzo przyciągnęło mnie do V grupy i spowodowało, ze wybrałam swojego psa. Ciocia Sajdunia niech się powoli szykuje :evil_lol: Gdy tylko skończymy kwarantannę zaprosimy na spacerek po plaży. A co, trzeba malucha przyzwyczajać do każdego podłoża i szumiącej wody, skoro się mieszka nad morzem. A fotki ze spaceru w Orłowie są cudowne. [B]Jeden basek - cudo, dwa baski - więcej cudów! [/B]:smile:[/QUOTE] Trafiłaś w samo sedno, dlatego i u mnie zawita kiedyś drugi basek :lol: Na razie robimy baskowe spacery :razz: No to czekam na skończenie kwarantanny u młodej i mam nadzieję lepszą pogodę :)
  12. [quote name='Korenia'][URL]http://i709.photobucket.com/albums/ww94/jamnicz/Saidi/62_zpsb7f62c29.jpg[/URL] Uroczo :)![/QUOTE] Ona zawze sobie chowa nosek jak chce spać ;) [quote name='Buszki']Fajnie sobie dziewczyny pobiegały :).[/QUOTE] Oj, tylko piasek im furczał pod łapkami :lol: [quote name='Izabela124.'][URL]http://i709.photobucket.com/albums/ww94/jamnicz/Saidi/56_zps9904fdff.jpg[/URL] dwie ślicznotki :)[/QUOTE] Nasze modelki :loveu:. Tylko trudno je było do zdjęcia ustawić, bo strasznie zabiegane były :diabloti: [quote name='Asiaczek']No, prosze, nawet zimą można pójść na dłuższy spacer:0 brawo! pzdr.[/QUOTE] Akurat było trochę cieplej, no i wyjątkowo wiatr nie wiał za mocno, to i na plażę dało się pójść. W tym roku mało po plaży chodzimy właśnie ze względu na te wiatry, czasami to aż głowę chce urwać. [quote name='unikatowydiament']fantastyczne Dziewczynki:loveu:[/QUOTE] Dzięki :loveu: [quote name='M&S']Cześć Sajduchy :)[/QUOTE] Cześć wilcze :)
  13. [quote name='Gezowa']Nanashi chyba chodziło akurat o szczeniaczka, po którego jedzie w środę :loveu:. Małe diablątko - shiba. Właśnie nawet tak myślałam o tym, żeby pójść razem z Nanashi i z jej "nowym" diabełkiem, ale to wszystko zależy od niej, bo mój młody raczej będzie wprowadzał lekki chaos w całe to spotkanie :lol: Znowu się zasiedziałam, ale znalazłam taki filmik: [URL]http://www.youtube.com/watch?v=WsHqt1gK2N0[/URL] Można? MOŻNA. Coraz bardziej się nakręcam, a raczej nie powinnam... ;). Ale jak mówiłam - Szwedzi chyba mają jakiegoś hopla z tymi pierwotniakami :D.[/QUOTE] Szybalonek, no, no :lol: Z miłą chęcią pomożemy w socjalizacji. Saidi robi za "starą ciotkę", co to mówi maluchowi, że nie każdemu można wchodzić na głowę :diabloti: [quote name='Nanashi']Czyli mówisz, że mam się w końcu odezwać w Twojej galerii, a nie tylko skrycie obserwować? :diabloti: Dokładnie, myślałam już o szczeniaku, raczej dzieciakowi krzywdy nie zrobi Sajdunia :) Szkodnik jazdę naszymi 'cudownymi' pociągam ma opanowaną i nie wiem jakby się zachowała widząc sukę dominantkę - choć Tora wszystkich do zabawy zaprasza, a później zajmuje się eksplorowaniem terenu. I im więcej chaosu, Gezowa, tym lepiej - nie taki Aedan straszny jak go malują:evil_lol: I tak jakoś przez 2-3 tygodnie będę musiała zapoznać Utę ze wszystkim, co będzie ją otaczało + teoretyczną kwarantannę jej zrobć. Chyba faktycznie dam ogłoszenie, że "Poszukuję dzieci do socjalizacji szczeniaka". I się nakręcaj dalej, bo ja za rok będę chciała Twojego szczeniaka miziać :D [B]Im więcej pierwotniaków - tym weselej! O[/B].[/QUOTE] A co! :) I faktycznie pierwotniaki trzeba bardzo szybko socjalizować z innymi psami, bo to jednak małe wredoty są :evil_lol: No to czekam jak się u mnie ujawnisz, [B]Gezowej [/B]już się udało :cool3: A lisek, to pies, czy sunia? Wy pewnie chodzicie do lasu tak koło Was?
  14. U nas wczoraj odwilż, a dzisiaj przymroziło i trzeba bardzo uważać aby orła nie wywinąć.
  15. Cześć małe i łyse ;)
  16. Widzę, że wujcio z wielkim spokojem do maluchów podszedł :)
  17. [IMG]http://i709.photobucket.com/albums/ww94/jamnicz/Saidi/58_zpsee2661b1.jpg[/IMG] [IMG]http://i709.photobucket.com/albums/ww94/jamnicz/Saidi/59_zps67362b24.jpg[/IMG] [IMG]http://i709.photobucket.com/albums/ww94/jamnicz/Saidi/60_zps7b028b47.jpg[/IMG] i zasłużony wypoczynek :) [IMG]http://i709.photobucket.com/albums/ww94/jamnicz/Saidi/61_zps266c7ed2.jpg[/IMG] a tak Saidi chowa nochalek jak jest bardzo senna :loveu: [IMG]http://i709.photobucket.com/albums/ww94/jamnicz/Saidi/62_zpsb7f62c29.jpg[/IMG]
  18. [IMG]http://i709.photobucket.com/albums/ww94/jamnicz/Saidi/53_zps936dff68.jpg[/IMG] [IMG]http://i709.photobucket.com/albums/ww94/jamnicz/Saidi/54_zps3e40ea13.jpg[/IMG] [IMG]http://i709.photobucket.com/albums/ww94/jamnicz/Saidi/55_zpsfbcd5d02.jpg[/IMG] [IMG]http://i709.photobucket.com/albums/ww94/jamnicz/Saidi/56_zps9904fdff.jpg[/IMG] [IMG]http://i709.photobucket.com/albums/ww94/jamnicz/Saidi/57_zpsfca95489.jpg[/IMG]
  19. W sobotę pomimo pochmurnej pogody wybrałyśmy się na plażę w Orłowie, jest tam nieco wężej niż u mnie, ale za to mniej ludzi. A oto i bohaterki: Sajdusia:) [IMG]http://i709.photobucket.com/albums/ww94/jamnicz/Saidi/48_zps6d77189c.jpg[/IMG] [IMG]http://i709.photobucket.com/albums/ww94/jamnicz/Saidi/51_zps7f9d54af.jpg[/IMG] i Adusia :) [IMG]http://i709.photobucket.com/albums/ww94/jamnicz/Saidi/49_zpse5aa510d.jpg[/IMG] przyczajka na matkę :evil_lol: [IMG]http://i709.photobucket.com/albums/ww94/jamnicz/Saidi/50_zps16bdfd72.jpg[/IMG] I dawaaaaajjjjjjjj...... [IMG]http://i709.photobucket.com/albums/ww94/jamnicz/Saidi/52_zps5b7a21ef.jpg[/IMG]
  20. [quote name='Gezowa']Nareszcie wpadamy do dziewczyny, żeby się przywitać :) Zdjęcia świetne... Też mam nadzieję, że w tym roku będziemy wędrować z młodym po górach :loveu:. W sumie na długo przed wzięciem gnojka, czytałam i dowiadywałam się które szlaki są "przyjazne" psom :lol:. Takie przygotowywanie zawczasu, a co :).[/QUOTE] Hejka, fajnie, że zawitaliście do naszej galerii, zaraz dodam zdjęcia z sobotniego spaceru po plaży z Adusią - córką Saidi :loveu: Ale te przyjazne szlaki, to chyba nie w polskich Tatrach? O, przepraszam przez pewien czas można było przejść Doliną Chochołowską, ale coś słyszałam, że się z tego wycofali. Generalnie w Polsce, to na teren Parków Narodowych chyba nie wolno wchodzić z psami, a szkoda :shake: Jak macie jakieś fajne miejsca gdzie można wędrować z psem, to napisz, może skorzystamy :razz:
  21. [quote name='Buszki']Aż mi ciepełko po pleckach przebiegło :). Śliczny,taki chudzieńki ale coś w nim jest :loveu: [URL]http://i709.photobucket.com/albums/ww94/jamnicz/gory/IMG_2113_zps10cdc507.jpg[/URL][/QUOTE] Dla równowagi i ochłody zaraz dam zimowy spacer ;) Chudzieńki ale śliczny, widać, że zdrowy :loveu: [quote name='Izabela124.'][URL]http://i709.photobucket.com/albums/ww94/jamnicz/gory/IMG_2077_zpsd87019ac.jpg[/URL] piękny widok :)[/QUOTE] [quote name='M&S']Piękne fotki :)[/QUOTE] [quote name='Błyskotka']Świetna wspinaczka :)[/QUOTE] [quote name='unikatowydiament']wspaniałe widoki:loveu:[/QUOTE] Cieszę się, że widoczki się podobały :) [quote name='M&S']Niedzielne dzień dobry :)[/QUOTE] Witam, witam :)
  22. [quote name='bety']Asia, kiedy mamy wpaść bo jamnicze mi napisała "kiedy chcemy" - to poniedziałek 5 rano może być? :diabloti::evil_lol: A tak poważnie ustalcie coś bo ja widzę że w poniedziałek tyle ludków miało by być to się nie pomieścimy. Pzdr[/QUOTE] [quote name='Asiaczek'] Co sie mamy nie pomieścic...? Najwyżej będziemy siedzieć n apodłodze i zajadac pierogi, hahaha.... A tak na powaznie, to problem jest w tym, że ja we wtorek od 15 do 18-tej jestem w pracy. Ale o 18-30 juz powinnam byc z powrotem. Więc, jak pasuje Wam taka późniejsza godzina - nie ma sprawy - zapraszam:) Pierogów narobie całą górę, będę lepiła od rana, to dla wsiech starczy:) pzdr.[/QUOTE] Ja tam tylko spraszam gości, resztą zajmuje się Asiaczek :diabloti:
  23. Oj, pięknie, pięknie tam było. A hotel położony wysoko więc połowa drogi zaoszczędzona. Ta mozolna i nudniejsza przez las, po prostu hop - i juz jesteś na wysokości kosówki :lol:
  24. Fajne te tłumaczenia :)
×
×
  • Create New...