-
Posts
10302 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by jamnicze
-
[quote name='agnethka']a ja znam te baski tra la la la :D jechałam z nimi na wystawę ;) a Dorian ukradł mi z plecaka żwacza wołowego - cwaniak jeden :D[/QUOTE] Bo baski to cffffaniak, Saidi też zaraz robi przegląd każdej torby/plecaka które znajdzie ;) [quote name='Vectra']to już nie te czasy :diabloti: teraz sprzęt jest nastawiony , że ma się psuć , Ty masz kupować nowy i nowy i co chwila nowy[/QUOTE] niestety, to są prawidła współczesnego rynku [quote name='Asiaczek']Informuję, że przed chwila zjdłam całe pól kilo tegorocznych truskawek:) To moje pierwsze truskaweczki w tym roku... Mniam, mniam... [IMG]http://img12.imageshack.us/img12/489/waziroglo.png[/IMG] Pzdr.[/QUOTE] Ja kupiłam pierwsze truskaweczki we wtorek, mniam były bardzo słodziutkie i dzisiaj skusiłam się na truskawki ze śmietaną i ryżem na obiad :) Cudne jest to zdjęcie :) [url]http://img269.imageshack.us/img269/1972/p2250083.jpg[/url]
-
[B]gosiaja lourdenes Asiaczek derr cienka Błyskotka Buszi ziółek[/B] bardzo Wam dziękuję za życzenia :) Właśnie dostałam z okazji imienin mojego pierwszego storczyka :) A taki prezencik czekał na mnie na poczcie :) !!! [IMG]http://i709.photobucket.com/albums/ww94/jamnicz/001-40.jpg[/IMG] [IMG]http://i709.photobucket.com/albums/ww94/jamnicz/002-43.jpg[/IMG]
-
[quote name='Asiaczek']Ja tę chałwę kupiłam w Carrefourze i kiełki też na dziale z wyrobami rybnymi... (ale NIE z mrożonkami)... Pzdr. [INDENT][URL="http://img850.imageshack.us/img850/8594/wazirbanner.png"][IMG]http://img850.imageshack.us/img850/8594/wazirbanner.png[/IMG][/URL] [/INDENT][/QUOTE] Kiełki z wyrobami rybnymi - nie szukałabym ich tam ;) [quote name='Cienka']My jak nie mieliśmy auta to robiliśmy tak raz na 2 tygodnie łaziliśmy z plecakami i mnóstwem toreb. Zawsze wracaliśmy jak muły juczne zima nie zima. A do sklepu było jakieś 30min piechotą i żadnej komunikacji. To pewnie głupie, ale do dziś pamiętam i wspominam czasem pierwsze zakupy jak kupiliśmy auto. Nikt nie chciał stanąć za nami do kasy, zabrakło nam taśmy a pani kasjerka patrzyła na nas jak na idiotów (teraz już jestem do tego przyzwyczajona). Zawaliłam wtedy cały bagażnik w combi. I był błogi miesiąc spokoju (jak strasznie nie lubię zakupów żadnych nawet ubraniowych).[/QUOTE] Czasami też robimy większe zakupy, ale to strasznie męczące jest i zabiera stanowczo zbyt wiele czasu, tak więc ja preferuję szybkie zakupy w drodze z pracy, w 15 minut oblecę to co potrzeba i już pędzę robić obiadek :) [quote name='Asiaczek']A ja lubię robic zakupy:) I takie zwykłe spozywcze, i ubraniowe i inne. A potem w domku to cieszę się, że coś fajnego udało mi się kupic...Ot, takie drobne radości;) Pzdr. [URL="http://img850.imageshack.us/img850/8594/wazirbanner.png"][IMG]http://img850.imageshack.us/img850/8594/wazirbanner.png[/IMG][/URL][/QUOTE] A ja w zależności od humoru :) ale faktycznie wolę częściej kupić sobie małe co nieco i mieć z tego radochę (też częściej) :) [quote name='lourdnes']Ooooo prosze czyli juz i u nas wprowdzaja sieciowe zakupy:)A ciekawe czy po przekroczeniu jakiejs tam kwoty przywoza do domu za darmo jak w anglii:) Z ludzmi w sklepach roznie jest- kazdy czasem ma humory- idzie przymknac oko :eviltong:[/QUOTE] [quote name='Cienka']Jest taka usługa i to coraz więcej sieciówek to organizuje w gdańsku to wiem, że też leclerk, alma i bomi[/QUOTE] Ja lubię wybierać sama, ale bardzo się cieszę, że wprowadzają takie usługi, na pewno ułatwi to zakupy np niepełnosprawnym albo bardzo zapracowanym. [quote name='deer_1987']Tia nikt... Jak Twoj Tz jamnicze?[/QUOTE] Ma zwolnienie na miesiąc, a chirurg powiedział, że z rehabilitacją, to z 3 miesiące będzie się męczył. [quote name='Korenia']Dziewczyny jak kubicie kiełki to ja polecam kiełkowac samemu ;) Sama tak robię i można dużo różnych kiełków popróbowac ;) Kiełkownice są tanie około 20-30 zł na allegro bez problemu można kupic, nasionka na kiełki też. Wystarczy raz dziennie przelac kiełki i po 3-4 dniach mamy pyszne świeżutkie kiełeczki z własnej uprawy![/QUOTE] Nie mam tyle cierpliwości, a przede wszystkim systematyczności, ja to zaraz bym albo przelała albo przesuszyła ;) [quote name='gosiaja']kurcze dopiero przeczytałam dużo zdrówka dla TZ[/QUOTE] Dzięki [quote name='ziółek']Życzymy zdrowia i sukcesów hodowlanych. Do zobaczenia w Ustce.[/QUOTE] Do zobaczenia :) [quote name='Asiaczek']Zapracowana ta nasza jamnicze... Pzdr.[/QUOTE] :)
-
No fakt, to niezbyt fortunne tak walnąć w sofę, ale co ona Ci właściwie zrobiła? :diabloti: Jak byliśmy na ostrym, to przyjechała dziewczyna z rozwalonym palcem u nogi, a jak to zrobiła? Na ruchomych schodach :roll:
-
[quote name='Buszki']A teraz się pochwalę :eviltong:. [B]BUNDUSTAR [/B]African Elite FCI -[B]BENJI[/B] w sobotę na krajowejwystawie w Czechach dostał ocenę dosk.1,CAC. Dzisiaj na międzynarodowej :dosk.1,CACIB,BOS, i rasę wziął.Czekamy na bisy i proszę trzymać kciuki. [COLOR=red][B]BRAWA DLA KRYSI I BENIA !!![/B][/COLOR] Więcej info o wystawach,jak Krysia z Beniem wrócą do domku.[/QUOTE] [B]Brawa !!!!!!![/B] I trzymamy kciuki za naszych na finałach :kciuki::kciuki::kciuki:
-
Gratuluję świetnych wyników z Bratysławy. Niezłą tam mieliście rudą ekipę :)
-
Z takim kawalerem ostatnio Saidi biegała :) Tu na fotkach pierwszy trening Brutusa przed wystawą w Ustce - to będzie jego inauguracja :) [IMG]http://i709.photobucket.com/albums/ww94/jamnicz/004-35.jpg[/IMG] [IMG]http://i709.photobucket.com/albums/ww94/jamnicz/003-40.jpg[/IMG] [IMG]http://i709.photobucket.com/albums/ww94/jamnicz/002-42.jpg[/IMG]
-
[quote name='deer_1987']uderzylam sie w rog sofy..[/QUOTE] Ałuuuuuuuuuu
-
No właśnie od pewnego czasu jestem w dołku ...
-
[quote name='dagaa111']to sporo czekać musiałaś. Ale w Polsce nie lepiej bywa, lekarze zawsze przecież mają czas, a potem się dziwią że ludzie im nie ufają[/QUOTE] My czekaliśmy 6 godzin, ale muszę przyznać, że cały czas było pełno ludzi, a lekarze szyli i nastawiali, po prostu mało ich było, a wypadków dużo. Więc to raczej nie wina lekarzy tylko systemu i organizacji. Wspólne szamanko zieleniny :) [url]http://i232.photobucket.com/albums/ee79/dirdib/IMG_3104.jpg[/url]
-
[quote name='Asiaczek']Eh, żeby to człowiek miał jakiegoś sponsora, coby miesięcznie dorzucał kilka papierków, co nie? Pzdr.[URL="http://www.dogomania.pl/threads/18883-Basenji-Asiaczek-przyjaciele/page1556"][IMG]http://img850.imageshack.us/img850/8594/wazirbanner.png[/IMG][/URL][/QUOTE] Otóż to, tylko gdzie ich szukać? [quote name='lourdnes']Oj tez bym tak chciala chociaz mi to sie Panciu czesto dorzuca. Pewnie zebym go nie poznala to bym nic nie miala bo mi zawsze bylo szkoda wydawac pieniadze i zawsze je chomikowalam na czarna godzine. On mi uzmoslowil , ze szkoda zycia a poki ono jest trzeba robic to na co sie ma ochote i niczego sobie nie zalowac -dzis jest jutro nie ale lepiej miec krotko niz wcale :) Oczywiscie wszystko w granicach rozsadku ale ogolnie nauczyl mnie ze zycie jest od tego zeby sprawiac sobie przyjemnosci kiedy tylko jest do tego sposobnosc. I z dawnej zyciowej pesymistki stalam sie optymistka w dodatku niepoprawna:evil_lol: I fakt ze podejscie do zycia zmienia wszystko wokol a pozytywne mysli przyciagaja pozytywne zdarzenia :)[/QUOTE] No właśnie, świadomie, to jasię i czasem staram myśleć, ale podświadomie to chyba pesymistka jestem, a może po prostu za dużo już w życiu widziałam wredoty i straciłam wiarę w ludzi?
-
[quote name='Cienka']Ja też życzę szybkiego powrotu do zdrowia. A my robimy zakupy jak typowi "biedni" Polacy w Biedronce, czekam kiedy tylko w Straszynie otworzą Lidla i już będę całkowicie uszczęśliwiona:cool3:[/QUOTE] A ja nie przepadam za biedronkowymi wyrobami, robię tam zakupy sporadycznie. [quote name='Korenia']Lubicie grycana? jak kiedyś kupiałam sobie gałeczkę, była tak obrzydliwa, że maskara. Jedyne co było do zjedzenia to wafelek z loda ;)[/QUOTE] Grycan jest specyficzny, bardzo gęsty i słodki - mi smakuje, a jeśli lubisz lżejsze lody, to mają też sorbety :) [quote name='deer_1987']O kurcze! Duzo zdrowia dla Tz! Wspolczuje mu, sama przesiedzialam dzis 8h na ostrym dyzurze z zlamanym palcem...[/QUOTE] No to jesteś lepsza o 2 godziny ;) A co się stało z palcem? [quote name='Asiaczek'] W W-wie tez [B]gdzieś jest[/B] BOMI, ale nie wiem, gdzie... I mam wrażenie, że to rzeczywiście jakieś delikatesowe delikatesy...;) Pzdr.[/QUOTE] Tam właśnie kupowałam watową chałwę ;). Poza tym sosy słodko-kwaśne, różne serki ... [quote name='lourdnes']Galkowe sa inne, ja kupuje w pojemnikach i tylko swoje wybrane smaczki :) I sa najlepsze na swiecie mniam mniam:evil_lol: Cienka w lidlu sa pyszne camemberty z zurawinka lub mozarella do piekarnika - maomazja;)[/QUOTE] Nie widziałam takiej mozarelli ale teraz będę się rozglądać, bo brzmi ciekawie. [quote name='Cienka']My zakupy staramy się robić duże raz w miesiącu czasem dwa. Kupujemy wtedy wszystkie te długoterminowe produkty i mamy z bani (nikt nigdy za nami wtedy do kasy nie staje). A jakieś drobne dodatki to już w drogiej wiejskiej stokrotce lub małych sklepikach na wsi.[/QUOTE] A my nie mamy samochodu więc zakupy robię codziennie pod domem :) [quote name='Asiaczek']Ja uwielbiam kiełki rzodkiewek. Bo , gdy nie sezon na rzodkiewki, to ja kupuje kiełki, siekam i dodaję do twarożku - smakuje tak, jakbym dodała normalnej rzodkiewki:) super sprawa! Pzdr.[/QUOTE] O, też brzmi ciekawie, a w czym są sprzedawane, na jakim stoisku? [URL="http://www.dogomania.pl/threads/18883-Basenji-Asiaczek-przyjaciele/page1556"][IMG]http://img850.imageshack.us/img850/8594/wazirbanner.png[/IMG][/URL]
-
My mamy niezłe zaopatrzenie przydomowe, mięsny, piekarnia, warzywniak. Czasem (raz na kilka miesięcy) idziemy do Bomi po jakieś rarytasy :)
-
Ładny portrecik [url]http://img35.imageshack.us/img35/3615/img3355bu.jpg[/url] Ja rzadko widuję jęzor na brodzie u Saidi. Ona nawet po bieganiu najczęściej ma zamkniętą paszczę ;)
-
[quote name='Korenia']Fajne są takie namioty co się rzuca i same się rozkładają ;)[/QUOTE] A jaka frajda przy składaniu :evil_lol: [quote name='Buszki']To ja z tym namiocikiem też poczekam,może akurat będą gdzieś tańsze.Bo u nas,to żadnej promocji nie było(pomijam fakt,że u nas Decathlon,to najbliżej 60km).[/QUOTE] Ja mam 20 min piechotką, ale takich namiocików nie widziałam, były niższe, takie typowe do spania. [quote name='lourdnes']Rybka to pikuś:eviltong: A mi Mania sie w lesie w krzakach zapodziala i nie moglam jej odwołać- ide tam a ona ludzkie ..... wcina. Mało zawału nie dostałam .Jeszcze na samą myśl mam torsje uuuuuuh :shake::shake::shake:[/QUOTE] Cha, cha, to jeszcze nie wiesz, że ludzkie najlepsze?
-
No pewnie, że pomogę :) A jak jesteście ze Szczecina, to wszystko: rejestracja w oddziale, zgłoszenie na wystawę i zapłacenie za nią można od ręki załatwić przy jednej wizycie, przynajmniej tak jest w naszym oddziale.
-
Pewnie tak :) Azis fajnie wygląda z plecakiem. Szkoda, że u nas nie wolno z psami wchodzić do Parków Narodowych, a tak fajnie byłoby wędrować razem - i każdy ze swoim plecakiem ;)
-
Poważny chłoptaś z niego :) A spotkał się już z siostrzyczką na spacerku? opowiadaj. [B][URL="http://demotywatory.pl/3066653/Dluzej-prosic-sie-nie-bede"]Dłużej prosić się nie będę... - Demotywatory.pl[/URL][/B] - cha cha, typowa mina obrażonego jamnika
-
[quote name='lourdnes']Brak słow jak sie w tym kraju traktuje ludzi :shake: Moja kolezanka pare lat juz temu spadla z konia i stracila przytomnosc uderzajac glowa w kamien- bez toczka jezdzila. Przyjechala karetka ale ok 50 m trzeba bylo przejsc piechota bo bylo bloto. Pigula wysiadla i powiedziala ,ze ona nigdzie nie idzie bo sobie sandalki ubrudzi.Wezwali helikopter...To nic ,ze na poboczu rosla trawa i blota nie bylo. Krowie sie poprostu nie chcialo isc i nie poszla... Na szczescie ja mialam ciotke w szpitalu i baba pozniej solidnie za to oberwala.Ale tak wlasnie maja ludzi w d :-( Niech Tz szybko i jak najmniej bolesnie wraca do zdrowia -tego mu zycze[/QUOTE] No właśnie, jak się widzi takich lekarzy, to nóż się w kieszeni otwiera i choć jestem łagodne stworzenie i wiem, że brzydko jest źle życzyć innym, to mam czasem ochotę powiedzieć "obyś znalazła się w takiej samej sytuacji". [quote name='Buszki']Jesooo.Straszne rzeczy opisujesz :crazyeye:.Szybkiego powrotu do zdrowia małżonkowi życzę.[/QUOTE] Na razie jest na środkach przeciwbólowych, które zapisali mu na pogotowiu. Dobrze czytasz: zapisali, a nie dali - bo nie mieli. Więc noc się przemęczył, a rono pognałam do najbliższej apteki aby mu je kupić. [quote name='ziółek']Szybkiej rechabilitacji i powrotu do zdrowia.[/QUOTE] Dzięki, teraz co najmniej 2 tygodnie w szynie gipsowej, a potem pomyślimy o rehabilitacji. [quote name='MMM']My też przesyłamy życzenia szybkiego powrotu do zdrowia[/QUOTE] Serdecznie dziękuję. [quote name='Asiaczek']Pamiętaj o tym, co Ci powiedziałam. Kupujmu lody, mają ewidentnie szybkie i dobre działanie na humorek;) Zdrówka dla Pana K.:) Pzdr. [INDENT][URL="http://img850.imageshack.us/img850/8594/wazirbanner.png"][IMG]http://img850.imageshack.us/img850/8594/wazirbanner.png[/IMG][/URL] [/INDENT][/QUOTE] Pamiętam, już mu mówiłam, ale chyba nie ma tego w umowie. [quote name='lourdnes']To prawda :) Ja zawsze w lodowce mam 2 pojemniki grycana i systematycznie uzupelniam :evil_lol:[/QUOTE] Też je lubię, ale tym razem kupiłam "Zieloną budkę" - nieco tańsza ;) [quote name='Asiaczek']Jakie, jakie masz? Bo ja lubię bakaliowe i czekoladowe:) Pzdr.[/QUOTE] Ja lubię malagę, bakaliowe, orzechowe - generalnie nieowocowe ;) [quote name='lourdnes']U nas w oszolomie:) Jest tam stoisko firmowe grycana a ja jestem staly klient :evil_lol:[/QUOTE] Szczęściara [quote name='Asiaczek']Aaaaa, do Oszołoma to ja mam za daleko; jazda 3 środkami lokomicji... Pzdr. [INDENT][URL="http://img850.imageshack.us/img850/8594/wazirbanner.png"][IMG]http://img850.imageshack.us/img850/8594/wazirbanner.png[/IMG][/URL] [/INDENT][/QUOTE] Ja mam podobnie, co prawda tylko 2 autobusy, ale dobrą godzinę o ile nie dłużej się jedzie, a teraz, to na pewno dłużej, bo ciągle tam korki są.
-
O rany, nic nie rozumiem z tego gadania o aparatach :evil_lol: Fajne tu maja minki :p [url]http://img819.imageshack.us/img819/2267/img2748mk.jpg[/url]
-
[B]Asiaczek, lourdnes, Korenia, cienka,[/B] dziewczyny bardzo dziękuję za słowa wsparcia. TZ jechał na rowerze, przed nim wyłożyła się kobieta. Nie chciał jej przejechać (wtedy, to z nią byłoby krucho), więc dał po hamulcach i przeleciał przez nią zatrzymując się na własnej brodzie i ręce. Najwięcej problemów było z rowerem, bo pogotowie nie chciało go zabrać i co miał go zostawić na środku ulicy? W końcu okazało się, że jeden z sanitariuszy go rozpoznał (z jakiegoś kursu) i tym sposobem znalazło się miejsce w karetce i dla roweru ;). Nasza służba zdrowia to obłęd!!! W pogotowiu opatrzyli go, poskładali i powiedzieli aby na drugi dzień zgłosił się do rodzinnego po skierowanie do chirurga i ortopedy, no i po zwolnienie lekarskie. I tu cały problem, lekarka skierowania dała ale nie chciała wystawić zwolnienia:angryy:. Wysłała go z tym do chirurga, tyle, że ten już nie przyjmował. A ortopedy to nawet nie ma u nas w przychodni. W rejestracji nie potrafili nam powiedzieć gdzie jest ortopeda, ma sobie sam poszukać. Ciekawe, prawda? Więc jesteśmy bez zwolnienia, TZ się wkurza i stwierdził, że widocznie może iść do pracy :mad:. Na szczęście szczęka nie jest złamana tylko nadwyrężona, opuchlizna już zeszła ale nadal boli przy gryzieniu i za mocno nie może otwierać buzi więc jedzenie robię maziaste :razz:. Na obiad będzie sos z mielonedo do rozgniecionych ziemniaczków, a na kolację kupiłam krupnioki - niech sobie pociamka. A na deser zażyczył sobie lody, bo ciasta nie może za bardzo ugryźć :evil_lol:
-
na pogotowiu ... Krzyś miał wypadek, przesiedzieliśmy tam 6 godzin, w sumie zrobili mu chyba z 5 różnych zdjęć. Najważniejsze, że już jesteśmy w domu, ręka w gipsie, proda pocerowana, szczęki ledwo dają się otworzyć. Właśnie gotuję mu jakąś papkę aby był w stanie przełknąć, z gryzieniem na razie nie najlepiej. Przez to wszystko będziemy musieli przełożyć urlop, no i nie wiem czy będę w Gdańsku na sopockiej wystawie.
-
A moja ostatnio zaczęła miauczeć za kotami :evil_lol:. Ale myślę, że z chomikiem może być mały problem - one mają bardzo silnie rozwinięty instynkt myśliwski, w tym pogoni ;)
-
Mam nadzieję, że jednak będziecie na wystawia, obiecuję powiedzieć co i jak. My też się wystawiamy, to będzie okazja poznać się i pogadać. Najlepiej zaczynać w szczeniakach, Wy i pies zobaczycie o co chodzi, a sędziowie w tej klasie są zawsze życzliwi i przymykają oko na małe wiercipiętki, to przecież jeszcze dzieci :)
-
Zdobywcy :) [url]http://wgrajfoto.pl/pokazfoto/img0511/img_31947437.jpg[/url] ten budynek też jest fajny, taki oryginalny