Pusiaczka
Members-
Posts
152 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Pusiaczka
-
To może tak być bo wiecie do czego ta dziewczyna jest zdolna :angryy: Jeszcze wiadomo że teras nam nieudzieli żadnych informacji na temat suni a jak udzieli to się założę że coś zmyśli tak jak z Cherry albo poprostu powie że jest wszystko OK. Ale napewno nie będzie tak jak ona gada.Czy ona mówi prawdę.:angryy: Jej wyobraźnia jest coraz bardziej bujna.:angryy: Pomyślcie jak Cherry musiała się bać gdy dwie godziny w schronisku musiała stać lub siedzieć koło tej dziewczyny która pobiła się z bratem który chciał chyba dla niej dobrze :shake: Nie do pomyślenia co ta dziewczyna wyprawia.:angryy: Nawet niewiadomo czy z tą sunią jest wszystko OK.:cool1:
-
Hapiczko, na zawsze pozostaniesz w moim sercu...
Pusiaczka replied to Ola164's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Zgadzam się zasłużyłaś na te słowa bo byłaś napewno bardzą dobrą pańcią.Gdy ktoś czyta te zdania które układasz o Hap to odrazu czuć jakoś tak że ją bardzo kochałaś i że bardzo za nią tęsknisz.;) Hap pamiętam o tobie i opiekuj się pańcią :) -
Wątpie że po takich zjazdach jeszcze wejdzie tutaj a może wejdzie po to aby zmyślić se znowu jakąś chistoryjkę.A wątpie że udzieli nam jakiej kolwiek informacji o suni.Bo nawet teras ma bana.Musiał by ktoś to sprawdzić kto zna ją dobrze i mieszka w jej okolicy.Ty mówisz że może ma kłopoty w rodzinie a czy pomyślałaś że jej rodzice mogą niewiedzieć o tej suni ani tego co ona tu nawypisywała.Racja do psychologa powinna pujść z tym się zgodze bo należy jej się należy pożądna terapia.Lecz to jej nieuniewinnia od zmyślenia tego wszystkiego:angryy: Poprostu mogła chcieć i mieć ochotę zabawić się czyimiś uczuciami.A pomyśleliście że może ją jednak trzymać w tej piwnicy??A w piwnicach często jest zimno.To właśnie tam może ukrywać ją przed swoją mamą.Może zależy jej na zwierzętach ale robi to wkarzdym razie w złym kierunku aby im pomóc.
-
Mela-moja miłość i Dżekuś skarb najdroższy
Pusiaczka replied to Monia70's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Boże jak tak można zrobić niewinej istocie :angryy: Ciekawe jak ci co wyprawiają takie rzczy jak oni by się czuli jagby ich napszykład obdzierali ze skóry.Albo jagby się czuli jagby niemieli sieły podnieś głowy do góry bo by niedostali jeść przez niewiadomo jak długo.:angryy: Pamiętam o was Melciu i Dżekusiu :) -
Aresik pamiętam o tobie ;)
-
Pudelek-DAFFI-tak bardzo mi Ciebie brakuje
Pusiaczka replied to Duffi's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Pamiętam Dafficzku o tobie słońce ;) -
To miałaś niesamowity dzień ja sama bym chciała taki przeżyć ;) Aresik pamiętamy o tobie ;)
-
Hapiczko, na zawsze pozostaniesz w moim sercu...
Pusiaczka replied to Ola164's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Zgadzam się :) Bo miałaś bardzo dobrą właścicielkę ;) -
Mela-moja miłość i Dżekuś skarb najdroższy
Pusiaczka replied to Monia70's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Napewno na nas czekają ;) I napewno bawią się ze sobą na lśniącej,pachnącej,słonecznej łące za tęczowym mostem.Napewno codziennie zza niego zaglądają czy jest nam dobrze czy się martwimy,czy jest nam źle czy innaczej ;) Napewno im też zależy na naszym losie może to dzięki nim jesteśmy w wielu sytuacjach szczęśliwi ;) Dla Meli i Dżekusia pamiętam ja również o was ;) -
Sonia - mój pierwszy cocker spaniel :( [*]
Pusiaczka replied to requiem.'s topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Naszczęście teras twojej Soni jak dobrze mówię imię nic nie grozi :) Jak byłaś dobrą właścicielką to napewno za tobą tęskni i zagląda zza tęczowego mostu czy nic ci nie jest.Niekturzy ludzie poprostu niemyślą co robią :cool1: Soniu pamiętam ;) -
Pudelek-DAFFI-tak bardzo mi Ciebie brakuje
Pusiaczka replied to Duffi's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Ja również pamiętam Dafficzku o tobie ;) -
Hapiczko, na zawsze pozostaniesz w moim sercu...
Pusiaczka replied to Ola164's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Troche źle myśli twoja kolerzanka :cool1: Miałam kundelka i bardzo za nim tęsknię :cool1: Hap pamiętam o tobie ;) -
Super banerki ;) Dobre teksty :) Nareszcie może ktoś się trafi z dobrym sercem kto przygarnie Cherry i już niebędzie musiała przeżywać tego wszystkiego :)
-
Pudelek-DAFFI-tak bardzo mi Ciebie brakuje
Pusiaczka replied to Duffi's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
No to bardzo straszne wręcz bardzo.Gdy wychowujesz kogoś od maleńkości :dog: a tu nagle odchodzi ci w twoich rękach i już go niewidzisz ale on za to jest jagby twoim aniołem stróżem, bo gdy nas też to czeka to co ich to wędrujemy zza tęczowy most i widzimy go spowrotem.On biegnie ile sił w łapach żeby cię uścisnąć i znowu jest się szczęśliwym.:p -
Może Beata ukrywa coś przed nami może jednak możnasię upewnić czy sunia jest w tym jednorodzinnym domku.Niech poda nam namiary tej rodziny jak chce nam to udowodnić.Wkońcu dobra dziewczyna której zależy dobro zwierząt powinna odwiedzać i pytać się o sunię.Lecz jest pytanie co się stało z tymi pozostałymi suniami.Może znowu coś kombinuje a my nawet o tym nie wiemy :cool1:
-
Hapiczko, na zawsze pozostaniesz w moim sercu...
Pusiaczka replied to Ola164's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Śliczny ten wierszyk Oluś :p Hap czuwaj :p -
Pudelek-DAFFI-tak bardzo mi Ciebie brakuje
Pusiaczka replied to Duffi's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
No napewno ;) Napewno teras biega po swej lśniącej,ciepłej łące z innymi piesiorkami ;) -
Wspomnienie o Maxi - tak bardzo boli
Pusiaczka replied to supergoga's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Zdaję sobie sprawę z tego co czujesz :-( Wielką obawę ale nawet gdy odejdzie choć jej tego nie życzę ty też do nich dołączysz a wogóle itak czy chcesz czy niechcesz kiedyś będzie musiała przekroczyć tęczowy most choć tego niechcemy.Tam wszystkie psy czują się beztroskie bez problemów czekające na swoich właścicieli ;) Napewno wszystkie nasze skarby bawią się teras tam razem ze sobą na pięknej słonecznej łące ;) A Maxi napewno zagląda zza tęczowego mostu na ciebie ;) Dla Maxi -
Pudelek-DAFFI-tak bardzo mi Ciebie brakuje
Pusiaczka replied to Duffi's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Zdaję sobię sprawę co czujesz :-( Ale Daffik był naprawdę dzielnym pieskiem ;) Dla Dafficzka Najgorętsze pozdrowienia ;) -
Zdaję sobie sprawę co czujesz;) I napewno nie jest ci dobrze żyć w samotności. Aresik napewno spogląda zza tęczowego mostu na ciebie ;) Jest mu napewno tam dobrze i niema żadnych chorub i zmartwień ;) Dla Aresika
-
Sonia - mój pierwszy cocker spaniel :( [*]
Pusiaczka replied to requiem.'s topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Że te harleje musiały ją zabić :angryy: Poprostu niemają serca, niepowiem co z takimi powinni zrobić :mad::angryy: Poprostu idioci:angryy: Dla Soni :-(:-( -
Sonia - mój pierwszy cocker spaniel :( [*]
Pusiaczka replied to requiem.'s topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Dla Soni biedactwo:-( -
Arton......zostanie w naszej pamięci.
Pusiaczka replied to Pusiaczka's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Nom to bardzo przykra chistoria że musiał się tak męczyć :-( Że niemogliśmy mu bardziej pomóc:-( Mam przezto wyrzuty sumienia :-( -
Mela-moja miłość i Dżekuś skarb najdroższy
Pusiaczka replied to Monia70's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Napewno ;) Moja jedna piłość trwa już 6 lat a druga 4 lata choć to już tyle czasu to itak niemogę o nich zapomnieć.Fakt Artonem się zajmowaliśmy bo miał źle w domu ale itak pozostanie w moim sercu:-( -
Lester... rozbudził we mnie milość
Pusiaczka replied to Pusiaczka's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Nadal myślę o nim gdy sobie te wszystkie chwile przypomnę z nim jest mi ciężko choć to już sześć lat od jego śmierci jednak czas nie leczy ran :-(