Ewa555
Members-
Posts
37 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Ewa555
-
Sochaczew - Marysia znalazła dom, jej malec też. MAJĄ DOMKI!!!
Ewa555 replied to luka1's topic in Już w nowym domu
Rzeczywiście , sądząc z tego jak nadrabia zaległości w jedzeniu po chorobie będzie żyć;) Pies zdrów jak ryba i chyba się kapnął, że trzeba trochę poudawać to wszyscy latają, głaszczą i się martwią. Na razie jej nie forsuję, za 2 tygodnie mamy zrobić kontrolną morfologię, żeby zobaczyć czy obraz krwi się poprawia. Na razie zostałam skarcona przez weta, że psu zrobiły się "oponki", a jak tu jej nie dać jeść jak ona była taka chora i ja się tak martwiłam. Trochę tego nie rozumiem, bo tu "oponki", a z drugiej strony kiepska morfologia. Przypuszczam, że napiszecie, że mam ją odżywiać racjonalnie, ale nie idzie gębą ruszyć w domu, bo Maja zaraz jest do towarzystwa. No i jemy razem śniadania, obiady i kolacje. To kompletnie niewychowawcze, ale wcale nie mam zamiaru tym się przejmować:evil_lol: -
Sochaczew - Marysia znalazła dom, jej malec też. MAJĄ DOMKI!!!
Ewa555 replied to luka1's topic in Już w nowym domu
Badań krwi nie widziałam jako takich, wet powiedział mi tylko, że Maja ma anemię, enzymy wątrobowe w porządku, mocz też. On nie wykluczył do końca tej babesji, bo niepokoi go ta anemia, ale zadowalają pozostałe wyniki. I powiedział mi, że to chyba nie to, czego się obawialismy. Więc na razie leczy psa pod kątem infekcji i przeziębienia i mamy czujnie patrzeć, co się będzie działo. A pies nadzwyczajnie ozdrowiał, ma apetyt, pije, zainteresowany kotami, kolegą od sąsiada, co to razem szaleją w ogródku.Tak nawiasem mówiąc Maja okropnie bała się kiedyś wsiadać do samochodu. Być może to samochodem wywieziono ją do schroniska i miała złe skojarzenia. Jak zaczęliśmy jeździć na wycieczki do lasu i wracać do takiej wycieczce do domu to okazało się to nie takie straszne. Ale teraz jeździmy samochodem do doktora, a tam straszna krzywda, bo kłują, do pyska zaglądają, temperaturę mierzą i robią inne straszne rzeczy. Jak jakiś delikwent zapiszczy w gabinecie zabiegowym to Maja jest pierwszym obrońcą. Ogólnie mówiąc nadzieja wstąpiła w moje serce. Chyba będzie dobrze. -
Sochaczew - Marysia znalazła dom, jej malec też. MAJĄ DOMKI!!!
Ewa555 replied to luka1's topic in Już w nowym domu
Z psem lepiej, aż sie boję cieszyć. Ma silną anemię, ale wątroba i nerki pracują normalnie. Wet na razie ją leczy w kierunku infekcji. O mało dzisiaj przy zastrzyku nie ugryzła doktora, jutro mamy być znowu na zastrzyku, w piątek też. Będę zdawała relację, a do weta mam zaufanie. Kciuki dalej potrzebne. Pozdrawiamy. -
Sochaczew - Marysia znalazła dom, jej malec też. MAJĄ DOMKI!!!
Ewa555 replied to luka1's topic in Już w nowym domu
Witam po przerwie i mam złe wiadomości. Moja Maja jest chora i to poważnie. W niedzielę nie było mnie cały dzień w domu i Maja była smutna i osowiała, ale moja Mama która z nią była złożyła to na karb tęsknoty. W poniedziałek było wszystko w porządku, byłyśmy 3 razy na spacerze, zachowywała się normalnie, pogoniła kota. Nic nie wzbudziło mojego niepokoju, jadła i piła. A dzisiaj rozpacz, Maja prawie nie trzyma się na nogach, ma bardzo wysoką temperaturę i wet podejrzewa babesjozę. Krew pobrana, jutro będą wyniki. Ja jestem panikara, poza tym ten rok obfituje w same tragiczne wydarzenia w moim prywatnym życiu i ja mam złe przeczucia:placz: Trzymajcie za nas kciuki, proszę. -
Sochaczew - Marysia znalazła dom, jej malec też. MAJĄ DOMKI!!!
Ewa555 replied to luka1's topic in Już w nowym domu
Widzisz, z tego wynika że tylko ja się poznałam na psie. Ale jestem otwarta na propozycje dopłat:lol: -
Sochaczew - Marysia znalazła dom, jej malec też. MAJĄ DOMKI!!!
Ewa555 replied to luka1's topic in Już w nowym domu
Ponieważ dzisiaj ładnie bylismy na spacerze nad Sołą i jej starorzeczem /dla nie wtajemniczonych Soła to dopływ Wisły/. Na brzegu znaleźliśmy, to znaczy Maja znalazła, martwego raka i łeb szczupaka. Obydwa zewłoki trzeba było siłą wyciągać z pyska. Kaczki na rozlewisku wystawialiśmy niczym szkolony wyżeł. Mieliśmy dużą ochotę pogonić za tymi kaczkami, ale państwo nie pozwolili wchodzić do wody. W związku z tym nie wiem czy z punktu widzenia psa spacer był udany:evil_lol: Zdjęcia wklei Ziutka, bo pisałam do niej maila. Z dzisiejszego spaceru zdjęcia będą później -
Sochaczew - Marysia znalazła dom, jej malec też. MAJĄ DOMKI!!!
Ewa555 replied to luka1's topic in Już w nowym domu
He,he drzewo pączkowe, jeszcze będę zarabiać na zbiorach. Same korzyści. W poniedziałek idę do weta umawiać się na sterylkę i już się boję. Ja w ogóle jestem panikara, wyczytuję tu na dogo różne dramatyczne historie o śmierci suczki podczas sterylizacji no i wyobraźnia pracuje mi pełną parą. Obrazy jakie mi się nasuwają mają kolor najczarniejszy z czarnych. Nic to, że to pewnie tylko ułamek procenta kończy się tragicznie. Ja się boję i już. Jak już będziemy mieli termin to poproszę o trzymanie kciuków. Zdjęcia będą wkrótce. U mnie w domu malowanie i ogólny rozgardiasz. I nie wiem czy pisałam, ale królewna śpi na moim jaśku, rozpycha się na poduszce, fuczy mi do ucha, przykryta być nie może bo jej jest za ciepło. Ponieważ dzisiaj pada odmówiła wyjścia na poranne siku, mimo że ja na sobie miałam kurtkę nieprzemakalną, a nad nią starałam się trzymać parasol. Stanęła na progu i ani drgnęła. -
Dwuletni jamnik szorstkowłosy szuka domu. Bydgoszcz . zostaje!
Ewa555 replied to Monia i Taja's topic in Już w nowym domu
No i co z jamnisiem? Jest cudny, identyczny jak nasz co odszedł w maju tamtego roku. Ktokolwiek go weźmie będzie miał wspaniałego pieska. INDYWIDUALISTĘ. Ale przeogromnie kochanego. Sama bym go wzięła, ale mamy suczkę ze schroniska w Sochaczewie, mój mąż nie chce się zgodzić na drugiego psa:placz:, a jeszcze jak przeczytał, że tamten jest zazdrosny to już w ogóle:placz::placz::placz::placz::placz: Niech się szybko domek znajdzie żeby mi tak żal nie było:shake: -
Sochaczew- Pajda, niezwykły składaniec z charakterem
Ewa555 replied to luka1's topic in Już w nowym domu
On jest taki śmieszny w tej swojej piękności, że powinien szybko znaleść amatora. Więc domku przybywaj tylko hyżo. -
Sochaczew - Marysia znalazła dom, jej malec też. MAJĄ DOMKI!!!
Ewa555 replied to luka1's topic in Już w nowym domu
Marysia, czyli po domowemu Maja jest już u nas prawie 3 miesiące. Jest cały czas głodna i trzeba jej ograniczać jedzenie. Mnie to ograniczanie przychodzi z trudem, bo wydaje mi się, że biedny piesek jest głodny. Dzisiaj na spacerze wycyganiła od sąsiadki ładnych parę plasterków szynki, co to sąsiadka niosła sobie do domu, coby zjeść śniadanie. Na deser dostała , też od sąsiadki, takiego małego pączka. Pracowicie zakopała tego pączka w ogródku pod forsycją. Najpierw wykopała łapą dołek, w dołku umieściła pączka, przysypała zeschniętymi liścmi. Chodzi i sprawdza, czy ten pączek tam jeszcze jest i czy nikt się na niego nie skusił. Ja tam na pewno włazić nie będę, bo musiałabym na czworakach. Słodycze lubię i to bardzo, ale aż taka zdeterminowana nie jestem. Marchewkę surową chrupać też lubi, jabłko też. To jest wszystkożerny pies. -
Sochaczew - Marysia znalazła dom, jej malec też. MAJĄ DOMKI!!!
Ewa555 replied to luka1's topic in Już w nowym domu
No to obiecane wieści. Gdzieś rok temu ta koleżanka mojej teściowej adoptowała sznaucerkę o schroniskowym imieniu Żabcia /obecnie Gapcia/. Jestem pewna, że ta Gapcia ma bardzo dobry dom, ale ona musiała wiele niedobrego w życiu przejść, bo boi się dalej, a najwięcej huków, jak zresztą większość piesków. Nawet tatuaż ma w uchu, ale nikt chyba jej nie szukał albo nie chciał znaleźć. A my przeżywamy horror. Obce psy niszczą nam ogrodzenie, biegają po naszym ogródku, a w nocy dobijają się do drzwi wejściowych. Jakieś trzy noce temu pobudka o drugiej w nocy, nasz pies warczy i szczeka, myśleliśmy, że ktoś się włamuje do domu. A tu wielki czarny pies dobijał się do drzwi wejściowych:shake:. Spał całą noc na trawniku przed naszym domem, kurcze nawet bałam się wyjść na spacer. Ale cieczka już się skończyła i na razie spokój. Marysia jest prawie cała czarna i kawalerowie jak jeden mąż też wszyscy byli czarni. Oni tak po kolorze?:cool3: -
Sochaczew - Marysia znalazła dom, jej malec też. MAJĄ DOMKI!!!
Ewa555 replied to luka1's topic in Już w nowym domu
A ja się dzisiaj dowiedziałam, że koleżanka mojej teściowej też adoptowała jakiegoś pieska ze schroniska w Sochaczewie. Nie znam szczegółów, nie wiem jak dawno temu, ale będę w Warszawie za tydzień to się coś więcej dowiem. Ale ten świat jest mały. -
Yogi-Nasz ulubieniec !!! Wspaniały domek odnalazł w Strzegomiu
Ewa555 replied to rotek_'s topic in Już w nowym domu
A ja miałam taką nadzieję, że może jakiś dobry domek się szykuje dla niego, a tu takie niedobre wiadomości:-( Yogaczku zdrowiej prędziutko -
Sochaczew - Marysia znalazła dom, jej malec też. MAJĄ DOMKI!!!
Ewa555 replied to luka1's topic in Już w nowym domu
Marysia chyba sama podjęła decyzję o sterylizacji. Dostała cieczki no i oczywiście głupawki. Przyznam się szczerze, że nie bardzo byłam w temacie jak to wygląda. Dzisiaj sforsowała ogrodzenie:mad:, przecisnęła się przez taką dziurę, że nawet w najśmielszych przypuszczeniach bym nie pomyślała, że tam się zmieści. Mały kot owszem, ale nie ona. A jednak. Złapałam ją u sąsiada na działce, dobrze że on nie ma psa. No i się podenerwowałam. I tak sobie pomyślałam, że przecież jak mam takie coś przeżywać 2 razy do roku, że pójdzie i nie daj Boże jej się coś stanie, wpadnie pod samochód albo inna katastrofa, to dużo lepiej odczekać teraz tę cieczkę no i umawiać się z wetem. -
Yogi-Nasz ulubieniec !!! Wspaniały domek odnalazł w Strzegomiu
Ewa555 replied to rotek_'s topic in Już w nowym domu
Eee tam, ja miałam jamnika szorstkowłosego jako pierwszego psa i wszystkie dzieci łącznie z moją córką robiły z nim co chciały. Traktował to jako dopust boży i znosił z podziwu godnym spokojem. To jest kwestia wychowania psa, a nie oddawania z powrotem po pierwszym warknięciu. Ten domek był do .... to znaczy nie ten tego. Nie chciało im się popracować z psem, w ogóle pewnie psa nie chcieli i cokolwiek by zrobił to byłoby źle. Yogiemu kibicuję od samego początku i nadziwić się nie mogę, że nikt nie chce tak uroczego psa. -
Sochaczew - Piłeczka, znalazła wspaniałych ludzi do kochania
Ewa555 replied to luka1's topic in Już w nowym domu
Byłam pod wrażeniem, jak szybko wyadoptowałyście "nietoperzycę" Niusię i maluszki. Aż dziw bierze, że nikt nie chce tak uroczego psa. Przecież w jej spojrzeniu i w jej pyszczku można się zakochać. Tylko niech ten kochliwy się w końcu znajdzie. -
Sochaczew - Marysia znalazła dom, jej malec też. MAJĄ DOMKI!!!
Ewa555 replied to luka1's topic in Już w nowym domu
Jasne. My akurat z mężem jesteśmy na weekend w Warszawie, bo on ma spotkanie klasowe, więc zabrałam się razem z nim do stolycy. Marysia została w domu z moją mamą, która mieszka w tym samym domu co ja tylko piętro niżej. Niby Marysia ją zna i akceptuje i nawet tam chodzi na dożywianie:diabloti: jak zła pani nie chce dać więcej jedzenia to może babcia się zlituje i biednemu zagłodzonemu pieskowi podsunie jakiś smakołyk:evil_lol: No i mam z domem gorącą linię telefoniczną, bo sie okropnie denerwowałam jak tam Marysia bez nas daje sobie radę. Aż mnie mama opieprzyła, że one w dwójkę radzą sobie doskonale i mam im nie zawracać głowy, bo właśnie się bawią. Kamień z mojego serca z hukiem potoczył się w przepaść. -
Sochaczew - Marysia znalazła dom, jej malec też. MAJĄ DOMKI!!!
Ewa555 replied to luka1's topic in Już w nowym domu
Marysia przyjazna i życzliwa jest dla całego świata:loveu: Dzisiaj na spacerze spotkaliśmy konia. Co się działo!!!!!!! Normalnie chciała się z nim bawić, piszczała, szalała, wyrywała się. Dobrze, że była na smyczy, bo poleciała by za nim i tyle by ją widzieli. Różnica w gabarytach zupełnie nie miała dla niej znaczenia. Koń patrzył zdziwiony. -
Sochaczew - Marysia znalazła dom, jej malec też. MAJĄ DOMKI!!!
Ewa555 replied to luka1's topic in Już w nowym domu
Marysia jest już z nami ponad miesiąc. Jest tak bezproblemowym psem, jak tylko sobie można pomyśleć. Zostaje sama, nie niszczy, grzecznie czeka na mnie lub męża. Wprawdzie dzisiaj ukradła mi kanapkę śniadaniową, bo poszłam tylko po herbatę, wracam a tam sam chlebek:eviltong: Wszystko, co było na kanapce zniknęło, nawet rzodkiewka się zjadła. Ale przytyło mi się po świętach, więc Marysia robi to dla mojego dobra:evil_lol: I jest przepadlista, jej też się przytyło, jadła by cały czas, a ja taka głupia bo biedny piesek i jej dawałam. Musimy obie przejść na dietę:razz: -
Sochaczew - Niusia jamnik, nietoperz? JUZ W NOWYM DOMU
Ewa555 replied to luka1's topic in Już w nowym domu
Luka1, ja jak przeczytałam w pierwszym poście, że ma zabójcze usiki, to długą chwilę się zastanawiałam, co to jest te "usiki" mimo że patrzyłam na zdjęcie. Nie świadczy to dobrze o mojej inteligencji:evil_lol: Domku, domku gdzie jesteś dla takiej kochanej piesi???? -
Sochaczew - Marysia znalazła dom, jej malec też. MAJĄ DOMKI!!!
Ewa555 replied to luka1's topic in Już w nowym domu
Ja też wam dziewczyny i wszystkim na dogo życzę szczęścia, zdrowia i żeby nam zwierzaki nie chorowały i były z nami jak najdłużej. Fajnie, bo Marysia nie boi się wystrzałów, huków, petard i tych wszystkich wizgów i świszczeń związanych z sylwestrem. Zadomowiła się już u nas na dobre, szczekaniem zaprasza do zabawy. Dzisiaj na spacerze znalazła jakąś zdobyczną kość, nie pozwoliła jej sobie odebrać i całą drogę ją niosła w pysku. Z trudem odebrałam przed drzwiami, wyrzuciłam do ogródka. Ale mowy nie było, żeby kostka bez Marysi została w ogródku i potem ją jadła oczywiście na dywanie. Nauczyliśmy aportować piłeczkę, oczywiście za nagrody, ale nieraz oszukuje i chce dostać nagrody bez przyniesienia piłeczki. Najchętniej przynosi się na żółty serek:eviltong: Nie wiem czy to wypada tak pytać przy nowym roku, ale prosiłabym o stanowisko w sprawie sterylizacji. Bo nie mam zdania. Mój mąż twierdzi, że to ingerencja w naturę, nasz wet mówi, że na stare lata może zdarzyć się nietrzymanie moczu i jak to zwykle bywa zdania są podzielone. Oczywiście niech mnie nikt nie posądza, że ja chcę mieć małe szczeniaki. Swoją drogą dziwię się, że ci ludzie od synka Marysi nie odezwali się na dogo. Bo przecież tu musieli go wypatrzeć i zrobić sobie wycieczkę z Krakowa. -
Sochaczew - Marysia znalazła dom, jej malec też. MAJĄ DOMKI!!!
Ewa555 replied to luka1's topic in Już w nowym domu
No to się nam Marysia rozszalała przez święta. W domu było dużo ludzi, bo córka i brat z rodziną. Każdy chciał się wkupić w łaski psa i pies był futrowany czym popadnie. Więc okazało się, że Marysia szyneczkę lubi /ale o tym to ja już wcześniej wiedziałam/, karpika też lubi /oczywiście bez ości/, ba lubi nawet ciasto. Z ciast preferuje sernik i tort,keks z bakaliami kłuje w ząbki. Cud boski, że psa nie rozesrało. No i teraz nie idzie w spokoju gębą ruszyć, bo zaraz jest pies do towarzystwa. No i oczywiście wszyscy doszli do wniosku, że tak pięknego psa to dawno nie widzieli:loveu: -
Sochaczew - Marysia znalazła dom, jej malec też. MAJĄ DOMKI!!!
Ewa555 replied to luka1's topic in Już w nowym domu
A instrukcja wklejenia zdjęć???? Bo mam zdjęcia Marysi z ogródka, w którym pełno śniegu, bo z tego co wiem w środkowej Polsce śniegu nie ma. Więc chociaż będziecie mieć na zdjęciu. U nas na południu to na święta inna strefa klimatyczna. -
Sochaczew - Marysia znalazła dom, jej malec też. MAJĄ DOMKI!!!
Ewa555 replied to luka1's topic in Już w nowym domu
Poproszę o instrukcję jak wklejać zdjęcia, bo jestem wprawdzie w tym wieku, że już na pewno mam z górki, ale to przecież jest niemożliwe żeby wklejanie zdjęć na dogo przekraczało moje zdolności:cool3: Luka1, odnośnie tej wiadomości na PW to ja z żalem muszę stwierdzić, że ja wśród znajomych i sąsiadów nie uchodzę za normalną. Po pierwsze po co jechać tyle kilometrów po jakiegoś tam psa, po drugie i co najważniejsze po co chodzić na spacery z psem, kiedy ma on ogródek i wystarczy go wypuścić. A dla mnie pies to przede wszystkim członek rodziny, jak zresztą tu dla wszystkich na dogo. Życzę wszystkim zdrowych i pogodnych świąt, a wszystkim pieskom by znalazły kochające domki. I po raz setny się zastanawiam, jak ludzie mogą znęcać się nad zwierzętami i jednocześnie chodzić do kościoła i łamać się opłatkiem. Czy wiadomo coś do jakiego domu trafił synek Marysi? -
Sochaczew - Marysia znalazła dom, jej malec też. MAJĄ DOMKI!!!
Ewa555 replied to luka1's topic in Już w nowym domu
Ojej, to jak możesz to się dowiedz. Bo ja dzisiaj miałam jakiś straszny sen, coś w rodzaju sądu ostatecznego i tam ktoś mnie oskarżał, że to przeze mnie synek Marysi jest teraz w budzie i na łańcuchu. Obudziłam się cała przestraszona i teraz spokoju mi to nie daje. Marysia coraz lepiej. Ja jestem ta od jedzenia, spokojnych spacerów, mój mąż jest ten od szaleństw, ganiania się, zabaw, gryzienia. Z Marysi sypie się czarne futro. W kilka godzin po odkurzaniu po domu latają jej czarne kłaki. Jak to dobrze, że ja nie mam szczególnego nabożeństwa do gospodarstwa domowego, bo musiałabym 2 razy dziennie latać z odkurzaczem. Postaram się wkleić jakieś foty z nowego domu Marysi, ale to jak córka przyjedzie na święta, bo techniczne szczegóły z tym związane są jak na razie dla mnie za trudne. Proszę czekać cierpliwie.