Jump to content
Dogomania

justysiek

Members
  • Posts

    5375
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by justysiek

  1. Cezar dziekuje za zyczenia cioteczki. dzis idziemy na spacerek, sami od 3 msc w sumie:( musze sie zdyscyplinowac, cieplo ubrac i isc z biednym psem, niech pobiega. postaram sie zrobic zdjecia buziaki z ciaza moja jest jak bylo, w sumie zmienilo sie tylko to ze wymioty sa juz mniejsze i sporadyczne, ale bole brzucha i jajnikow nadal sa i krew z nosa tez.
  2. Cezarek dziekuje za zyczenia:) i całuje wszystkie ciotki. dzis ja po tyg nieobecnosci dostalam tyle buziakow, ze psa nie poznaje:) ale w domu mam po tym tyg niezly syf:mad: tak to jest zostawic faceta i psa w domu... jutro bede ogarniala. Cez dostal torcik, zjadl go w mgnieniu oka a teraz spi na swoim materacyku:) mnie boli znow brzuch i jajniki, jak sie nic nie uspokoi i jutro znow lekarz...
  3. [url]http://img203.imageshack.us/img203/2839/ares3ui.jpg[/url] ryjku kochany teraz już będzie dobrze:) dziewczyny jesteście wielkie! postaram sie jakiś grosik wpłacić na psiula.
  4. [quote name='agaga21']dokładnie, brzuszek często dopiero się pojawia po 5-6 miesiącu, więc spokojnie. buziaki urodzinowe dla cezarka:loveu: edit: widziałaś kalendarz ciąży tydzień po tygodniu? zobacz: [URL]http://www.mamazone.pl/kalendarz-ciazy/pierwszy-trymestr/tydzien-12.aspx[/URL][/QUOTE] widzialam:) sama sobie tak patrze:) u nas od pon 13 tydz ale ten szpital to mnie chyba nie ominie, bo bole znow wracaja.
  5. [quote name='bira']Najlepszego Cezarro :-) Justyna, za wcześnie, żeby brzuchu zaczął rosnąć ;-) Z Inga do szóstego mies. bylam płaska jak deska ;-)[/QUOTE] tak? moja kolezanka na tym etapie ciazy juz miala zaokraglony brzuszek. ja do tej pory mialam brzuch plaski a nawet wklesniety, bo wszytsko mi zawsze idzie w biodra i tylek, wiec moze dlatego nie widac jeszcze brzucha.
  6. dziś są mojego kudłatego skarba urodzinki 1:loveu::multi: ale będę w domku dopiero jutro więc wtedy mu złożę życzenia i zrobię tort!
  7. [quote name='agaga21']a kiedy będziesz miała kolejne usg? bo chyba dawno nie miałaś? mi lekarka robiła co wizytę, czyli mniej więcej co miesiąc.[/QUOTE] 11 grudnia, mam wizyte, chodze co 4 tyg. wtedy bedzie 14 tydz wg mi brzuch nie rosnie, az sie boje:( no chyba, ze bedzie mnie bolalo to pojde w nast tyg.
  8. narobiłaś mi ochoty na szczeniaka a już się tak zniechęciłam:) choć w moim wypadku to i tak odpada, choć bym nie wiem jak chciała:)
  9. [quote name='Merys']Reportaż o Monie [URL]http://www.tvp.pl/lublin/reportaze/zdarzenia-magazyn-reporterow/wideo/28-listopada-2012/9250530[/URL] Wyć się tylko chce..[/QUOTE] siedze i rycze, jak można to zrobić jedynemu i największemu przyjacielowi czlowieka?:placz: trzymaj się mała i walcz!
  10. tarczyca jak na razie sie w miare ustabilizowala anemia dalej jest... wiec wyniki nie najgorsze. mam od wczoraj straszne bole glowy, wsciec sie idzie, nie mam pojecia od czego. poza tym pozostale dolegliwosci bez zmian. dzieki ze zagladacie.
  11. p. Ewo a w którym miejscu w Sukowie? bo ja czasem tamtedy jeżdzę, mogłabym też im wtedy coś dać do jedzenia, wiem, że to mało, ale zawsze coś póki tam są.
  12. mi najczęściej robi się słabo jak stoję więcej, np w kolejce, wtedy robi mi się gorąco i padłabym.
  13. dzieki, ze jestescie:) badania jutro dopiero, bo nie moge jesc lekow, dzis mi wypisala skierowanie, zebym nie musiala placic. czuje sie w sumie tak samo, znow wracaja bole brzucha... przez te leki troche nacichlo... a teraz znow wraca, boli mnie brzuch i jajniki, one to strasznie, jakbym miala dostac okres:( czasem az musze kucnac i od dzis robi mi sie slabo, najpierw goraco a potem slabo jak bym nie siadla to leze... wyniki beda albo jutro albo w srode rano to dam znac. bira - te czopki mi wypisal, ale na mnie nie dzialaja, a nie chcem sie ju szprycowac innymi lekami, bo i tak ich mase jem.
  14. to dobrze, ze mozna, jego mi tak zwalila dentystka, rozwiercila.... teraz to on chyba do wyrwania jest:( cezar ok, dokucza strasznie. ja jade dzis do mamy jutro lekarz i badania.
  15. żyję, choc cięzko jest:( mam problem zaczyna boleć mnie ząb:( narazie tylko pobolewa i przestaje, ale jak zacznie gorzej to nie wiem co będzie:(
  16. [quote name='dOgLoV']Ja migdały uwielbiam ;) ale podobno w ciąży smaki sie dość mocno zmieniają więc moze Ci zasmakują ;) to współczuję :roll: co prawda ja nie przepadam za słodyczami ale batony marsy snickersy itd to lubię :cool3:[/QUOTE] i mam strasznie rozchwiane nerwy:( czasem mam dni, że chce mi się ryczeć z byle powodu. więc hormony mi chyba podwójnie buzują.
  17. [quote name='dOgLoV']szkoda ze nie lubisz :roll: moja siostra na początku ciąży miała straszne mdłości , nie mogła z łóżka wstać tak jej wirowało w głowie i codziennie rano jadala po kilka migdałów od tego czasu do konca ciazy mdłości nie powróciły ....[/QUOTE] ale smak mi się zmienił, więc może spróbuje. np wg nie mogę jeść czekolady, czy słodyczy, słodzić więcej niż 1 łyż.,
  18. [quote name='dOgLoV']hejka ;) a probowałaś z migdałami ??[/QUOTE] nie, nie probowalam bo nie lubie migdalow:( ale moze sprobuje.
  19. [quote name='Vectra']zęby stracisz od tych wymiotów ....[/QUOTE] i nerki:( bo mnie od wczoraj tak bolą, że szok. nic nie pomaga, rano ciągnie mnie ślinami a potem już wszystkim co jem:( nawet wodą, herbatą. próbowałam jeść serek topiony przed wstaniem, chleb, bułkę, cokolwiek i nie pomaga.
  20. sunia zapewne dalej się błąka między "domem" a szpitalem. nie ma dla niej jak na razie żadnej perspektywy. Ania jest całe dnie w pracy, dlatego się nie odzywa.
  21. szczeniaczki są fajne:diabloti: ja juz nie pamiętam jak to mieć szczeniaczka... u mnie to teraz jeszcze niewybiegany, niezmeczony DON:diabloti::mad:czasem daje mocno w kość, ale w sumie mu się nie dziwię, obym odzyskała sprawność bo inaczej może być ciężko:diabloti:
  22. [quote name='Vectra']na fotki z ckliwymi minkami , to bym zbierała miliardy :diabloti: jak czytam nieraz - ojej , jaki biedny piesek smutny i ojojoj bity i głodzony ... to mnie czyści ... TTB to aktorzy , pijawki emocjonalne !!! Marysia fakt , bije w tym wsiech na łeb u mnie w domu. Dlatego jej tak na imie :evil_lol:[/QUOTE] no zauważyłam, że sporo psów tej rasy robi takie minki:) a Marysia jest the best w te klocki. ja zaczynam odczuwać jak to jest mieć w domu dorastającego DON-a, co mnie podkusiło:diabloti:
  23. Marysia jest chyba najbardziej rozczulającym Twoim psem:loveu: tak się paczy, tylko całować ten pychol:loveu:
  24. [quote name='Ptysiak']Szkoda, że blisko nie mieszkam bo chętnie zabrałabym go na spacer. Ptysiek miałby przy okazji z kim poszaleć.[/QUOTE] no szkoda:(
×
×
  • Create New...