-
Posts
5375 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by justysiek
-
Zuza-kombinator i jej foto-pamiętniczek:) POWRÓCILIM :)
justysiek replied to basia2202's topic in Foto Blogi
No kochana niestety takie sa terminy, jak ja szukalam u siebie to nawet na 3 lata do przodu sa pozjamowane:diabloti:tak ludzie szaleja ze glowa mala:evil_lol:kawaler sie zrobil co nie miara:pteraz mam ta sucz mama mnie chce z domu wywalic co dzien awantury:angryy:ze mam ja komus oddac, na dodatek ona ma cieczke, i Fuks dostaje kota:mad::evil_lol:normalnie zeswirowac mozna:cool1:A wczoraj bylam na ttargach mody slubnej ale tandeta straszna, za to wystawa psow ekstra:multi:aaaaaa i mam juz sukienke jaka chcem:multi::loveu: -
[quote name='erka']Justysiek, skoro ona ma cieczkę i nie trzeba rozstrzygać , czy jest w ciąży , czy nie, to nie musisz z nia chodzić do weta, chyba ,że cos jej dolega. Wystarczy, jeżeli podasz jej tabletke na odrobaczenie i odpchlisz, jeżeli jest taka potrzeba. Środki moge Ci dać.[/quote] pchel nie ma, i robakow tez raczej nie:roll:jest pelna zycia, nic jej nie dolega, no moze samotnosc:-(dlatego domek dla niej na juz potrzebny:placz:
-
Kielce /świętokrzyskie - wątek do zamknięcia.
justysiek replied to mag.da's topic in Już w nowym domu
[quote name='Saphira']Niestety ! Zobacz jak długo dziewczyny psy oglaszają :shake: Kanał jest i tyle :shake: Ponoć na Paluchu 2500 psów mają :shake: Jak sie Państwo nie weźmie za profilaktykę to dzialania adopcyjne to kropla w morzu potrzeb ! :shake:[/quote] wiem tylko ta sunia co jest u mnie nie zasluguje na spanie w kotlowni ale w domku:shake::-(a tu jak na zlosc nikt sie nia nie interesuje:placz: -
:loveu::loveu::loveu:dziekuje Brysio:loveu:
-
[quote name='erka']Ma cieczke? No to kiepsko, dopiero teraz się zaczęla? To trzeba jej szukac juz domu, najwyzej własciciel ja wysterylizuje. Bo przeceiż z trzy tyg. cieczka, potem trzeba odczekac znowu z trzy tyg. i dopiero mozna robic sterylke.[/quote] :-(ma cieczke:placz:moj pies szaleje , :angryy:ale nie ma do niej dostepu zaden pies,najwiekszy problem w tym ze potrzeba jej strasznie czlowieka to piesek ktory byl w domu, nie zasluguje na mieszkanie w kotlowni, choc ma czysto, cieplo i dane jesc, ona musi mieszkac blisko czlowieka:shake:U weta jeszcze nie bylam mialam male problemy rodzinne, postaram sie w tym tygodniu:cool1:
-
Kielce /świętokrzyskie - wątek do zamknięcia.
justysiek replied to mag.da's topic in Już w nowym domu
[quote name='Saphira']Justysiek ! Te ogłoszenia są bardzo ważne. Na dogo niewiele osób wchodzi, a te co wchodzą są przeważnie zapsione.[/quote] wiem, wiem:-(dlatego ak beda zdjecia i jakies informacje to porobie ogloszen w necie:pja "moja" tymczasowiczke pooglaszalam gdzie sie dalo, ale brak odzewu:placz: -
[quote name='deer_1987']My Was odwiedzmy!![/quote] wiemmmmmmmmmmmmm:loveu::loveu::loveu:
-
[quote name='basia2202'][COLOR=Purple][B] justyś... no co ja tu czytam w ogóle?? :crazyeye: :mad: jak to zakończyć chcesz działalność na dogo? pogięło Cię?? :crazyeye: my Cię kochamy i masz nigdzie nie odchodzić...;) a durnymi komentarzami się nie przejmuj... Ci co chcą Cię docenić, to docenią... a gnidy olewaj! szkoda nerwów na takich;) i mam nadzieję, że już wyzdrowiałaś i po bańkach nie ma śladu? :razz: :calus: brakiem czasu też się nie przejmuj... co jakiś czas zajrzysz i fajnie:) ja też, jak widzisz, mam mało czasu i rzadko bywam, ale bywam... bo poznałam tu fajnych ludzi, fajne psiaki:) i to jest ważne;) mówię Ci... doceniaj dobre strony, a pierdołami się nie przejmuj;) szkoda na to czas tracić:) buziaki gorące panno narzeczona :loveu: p.s. my już po spotkaniu rodziców ;) sporo już mamy załatwione:) i zapraszamy do nas na foteczki:) [/B][/COLOR][/quote] bylam u Ciebie i tam sie rozpisalam:evil_lol::loveu:
-
Zuza-kombinator i jej foto-pamiętniczek:) POWRÓCILIM :)
justysiek replied to basia2202's topic in Foto Blogi
[URL]http://lh4.ggpht.com/_4T-N-SlzJh8/SRNovQ0flbI/AAAAAAAAB0g/RgRplCvCFE8/s720/IMG_3573.JPG[/URL] Czesc mla:diabloti:nom narazie nie odchodze:eviltong:mam teraz na tymczasie jamnikowata suczke,ktora ktos z samochodu wywalil, i wogole nie mam czasu:placz:aaa moze znasz kogos kto by taka slicznotke zaadoptowal?:roll:tez juz mam pozalatwiane:pi z rodzicami spotkanie bylo w sierpniu:cool3:zdrowa juz jestem po bankach sladu nie ma:evil_lol:glupotami sie nie przejmuje;)juz sie uodpornilam:multi:tez poznalam tu fajnych ludzi, a jutro mykam na wystawe krajowka u nas jest:loveu:takze popykam zdjec i zapraszam do nas:evil_lol:a z Fuksa sie mezczyzna pelna geba zrobil, kupilam mu czerwone szelki ale byczka nie moge uprowadzic:eviltong:tak sie ciagnie, ale sie rozpisalam:cool3:buziam, wymiziaj Zuzke:loveu: A zdjecia pelen czad, szczegolnie to ktore cytowalam przeeeeeeee slodkie:multi::loveu::p -
Dzwoneczek sie przypomina:loveu:
-
Kielce /świętokrzyskie - wątek do zamknięcia.
justysiek replied to mag.da's topic in Już w nowym domu
[quote name='Linssi']Dziewczyny, ja tu musze opisac jeszcze jedno psie nieszczescie...:-( Tesc Miski79 jezdzi do pracy co 2-3 dni przez Ameliowke. Tam pod wyciagiem koczuje ponoc malenki piesek. Chudy jak ostatnie nieszczescie. Pan Tesc daje mu swoje kanapki, ale nie mozna przeciez tego uznac za regularne zywienie! Zwlaszcza co kilka dni! Piesek ponoc jest bardzo przyjazny, choc trudno powiedziec w jakim moze byc wieku, gdyz tesc Miski79 nie zna sie na psach. Co wiecej, jego zona nie zgodzila sie na kolejnego psa, mimo ze ten pan chcial go wziac. Z tego co wiem, Miska79 miala pojechac tam i zrobic z kims zdjecia. Bardzo chcialybysmy pomoc psiakowi, bo patrzcie jaka pogoda! Zaraz bedzie zima, mroz! W nocy napewno strasznie tam marznie. A nikt z okolicy nie pomaga psiakowi!! :shake: Czy jesli bedziemy miec zdjecia, to pomozecie nam troche go pooglaszac? Niewykluczone ze konieczny bedzie hotelik, choc tego wolalybysmy uniknac, bo wiadomo - koszty. Sprobujcie pomyslec nad jakims rozwiazaniem. My ze swojej strony tez bedziemy probowac jak najbardziej mu pomoc. Ale we dwie mozemy nie dac rady!!! POMOZCIE!!! :modla:[/quote] ja moge pomoc tylko w ogloszeniach:shake: -
Oby szybko go znalazla bo stasznie mi jej szkoda:placz:tak jej brek czlowieka na spcerkah jest posluszna, reaguje na kazde zawolanie, choc w zasadzie chodzi przy nodze:cool3:poza tym jest cudna,:loveu:tylko domku brak:mad:
-
sunia raczej w ciazy nie jest, ma cieczke....:roll:moj pies sie chce wsciec, musi w kojcu byc zamkniety, nie wiem co zrobic:placz:
-
hoooooooooooooooop:diabloti:
-
Sunia w typie molosa - teraz koczuje na stałe w dt!
justysiek replied to andzia69's topic in Już w nowym domu
[quote name='andzia69']Saphira...ale co bedzie jak cos będzie nie tak? i trzeba będzie sunię zabierac? muszę pomyślec...muszę jeszcze porozmawiać z tym domkiem k. Rzeszowa....czekam na odpowiedx Krakowa... mózg mi wyparuje:shake:[/quote] podalam namiary na Ciebie Andzia:roll:mam nadzieje ze dobrze zrobilam:oops:jak zadzwoni to sama ocenisz, moze sie nie bedzie nadawal na adopcje, a masz racje ze lepiej by bylo blizej, wtedy ma sie wszystko pod kontola;) -
Sunia w typie molosa - teraz koczuje na stałe w dt!
justysiek replied to andzia69's topic in Już w nowym domu
[quote name='Saphira']Andziu ! wizytę miałby kto zrobic bo są w Suwałkach przynajmniej 2 aktywne dogomaniaczki. A jak Pan sam przyjedzie..... rozważ to.[/quote] jak sie zdecyduje, i jesli bedzie sensownie "mowi":roll:to moge poprosic Emdziolka jesli to niedaleko niej zeby domek sprawdzila.Ale tez nie chcem nikomu nic narzucac, bo Andzia ma napewno wieksze doswiadczenie w adopcjach;) -
[quote name='tyciaNi']no nic dziwnego skoro jest młoda a nie miała okazji nacieszyć się życiem rodzinnym to pewnie też nikt jej zbyt wiele uwagi nie poświęcał i nie miał czasu nauczyć chodzić na smyczy :shake: o ile wogóle poświęcano jej czas[/quote] cos tam nauczona jest:roll:np zalatwaic sie na zewnatrz nie w pomieszczeniu, poza tym zero agresji, bardzo potrzebuje czlowieka, jak juz nie dom to by sie przydal tymczas w mieszkaniu, bo u mnie w kotlowni musi w nocy siedziec sama i piszczy, a tak non stop by przy kims byla:roll::-(
-
Sunia w typie molosa - teraz koczuje na stałe w dt!
justysiek replied to andzia69's topic in Już w nowym domu
[quote name='andzia69']Justysiek...to za daleko - nie miałby kto zrobic wizyty...a jakby cos było nie tak to jechać by trzeba było po sunię przez prawie całą Polskę z Kielc...[/quote] Pan jest co jakis czas w Krakowie, sam by po sunie przyjechal, ale jesli tak uwazasz to rozumiem:roll: -
Sunia w typie molosa - teraz koczuje na stałe w dt!
justysiek replied to andzia69's topic in Już w nowym domu
Czy adopcja jeszcze aktualna?Bo mozliwe ze jest zainteresowany z Suwalk, chce duza suke ok 40 kg jako towarzysza zabaw dla swojej suni Bernenczyka. Do kogo podac namiary? -
dzieki:pmala na smyczy nie umie wcale chodzic:shake:
-
Kielce /świętokrzyskie - wątek do zamknięcia.
justysiek replied to mag.da's topic in Już w nowym domu
[quote name='erka']Justysiek, dwa wolne dni przed Toba, to pewnie czas znajdziesz:razz:. Ostatnio jakis wysyp franiopodobnych psiakow:cool3:. Zulugula , Frani nie dosc ,że bez cyckow, to jeszcze ma szersza mordke od Klementynki. A jamniczka Tusia ma ok 2 lata, dlatego jej tam nie wstawialam, bo chca szczeniaka chyba.[/quote] postram sie znalezc:roll:w ndz lece na wystawe:loveu: -
Kielce /świętokrzyskie - wątek do zamknięcia.
justysiek replied to mag.da's topic in Już w nowym domu
[quote name='erka']Tak, Julie, z dopiskiem"psy z Kielc":lol:. Czy ktos moglby pooglaszać Tusie i tą sunie od Justysiek, bo to bardzo pilne adopcje:roll:.[/quote] moja ma allegretke:roll:a ja nawet nie mam czasu jej gdzies wrzucic:roll: -
[quote name='Majaa']A ja ciekawa jestem co z tego wyjdzie po wizycie u weta![/quote] :roll:ja tez,:oops:sterylka i tak i tak musi byc:oops:
-
[quote name='viverna']ile ona ma latek? i jakiej jest wielkości (miniatura czy bardziej jamnik standard)?[/quote] chyba bardziej standard:roll:wydaje mi sie ze mlodziutka, okolo roczku(ale to moje przypuszczenia)