-
Posts
5375 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by justysiek
-
ktos Ci wciska kit:roll: prwidlowy rozwoj suki wcale nie zalezy od tego ze bedzie miala szczeniaki:mad::cool1: jesli bedziesz o nia dobrze dbac, odpowiednio zywic, chodzic do weta to bedzie prawidlowo rozwinieta;)
-
[URL]http://img13.imageshack.us/img13/1151/15255390.jpg[/URL] mamusia jaka juz grubiutka:loveu: a Ninka jaka usmiechnieta:loveu:kocham te psy za te usmiechniete pychole:multi:
-
:loveu:gratulacje dla mam :multi: tym co czekaja cierpilwosci:eviltong:pozdrawiam i zycze spokojnych porodow:loveu:
-
fajne fotecki:loveu: widac ze psulki szczesliwe:multi: ja dzis mojego wyczesalam, teraz jeszcze musze mu wyczyscic obroze:eviltong:bo jest cala czarna. i troche go podtuczycc, bo Aza miala cieczke wlasniej jej sie skonczyla a Fuks dostal bzika i nie jadl prawie nic przez tydzien:shake:i schudl strasznie, a juz byl taki ladny:diabloti:
-
trzyam kciuki za wszystkie przyszle mamy:diabloti::loveu: slicznie wygladaja takie grubiutkie:evil_lol: a Norek jest przecudowny;)taki duzy mis pluszowy:loveu: Marysia jaka ma piekna, blyszczca siersc:lol:
-
[URL]http://img8.imageshack.us/img8/6637/fani1p.jpg[/URL] to sie nazywa milosc od pierwszego wejrzenia:loveu: swietne zdjecie:multi:
-
ja stawiam ze bedzie 5:loveu: ciekawe czy mi sie uda zgadnac:diabloti: najwazniejsze zeby zdrowe byly a domki sie dla takich slicznoy\t malych znajda:loveu: zazdroszcze takiej wspanialej gromadki;) ja bym chciala miec chociaz 2 psiula takiego wymarzonego:roll:
-
[URL]http://img50.imageshack.us/img50/4946/dsc3625z.jpg[/URL] jaka stojka:evil_lol:slodka jest malutka:loveu:choc tak prawde powiedziawszy to nie jest juz taka malutka:loveu:
-
[URL]http://images45.fotosik.pl/94/d608bebf37e65a74med.jpg[/URL] ciekawe ile malenstw sie tam kryje:evil_lol:
-
[URL]http://bycmoze.pl/main/images/stories/miotB_m/5/dz1.JPG[/URL] cudne ma oczka:multi::loveu::loveu::loveu:
-
mam podobny problem:eviltong: moj TZ tez sobie nie wyobraza psa w domu, ja przy kazdej wolnej chwili mecze go, ze jesli od poczatku psa sie odpowiednio ulozy to bedzie grzeczny:lol:ale nie za bardzo go to przekonalo, ciekawa jestem czy dogomaniacy maja jakies sposoby na przekonanie tej drugiej "opornej " polowki:evil_lol:
-
[quote name='GameBoy']będą ale pewnie po urlopie, chcę odpoczać od netu też :evil_lol: i oczywiście zależy to od naszej Pani Fotograf :evil_lol:[/quote] tez bym chciala urlop:evil_lol:ale najblizszy chyba w pazdzierniku dopiero:multi::loveu:
-
beda fotki malenstwa?:evil_lol::loveu:
-
Problem. Pomozcie ;( - zapchlone psy sąsiadów
justysiek replied to justysiek's topic in Wszystko o psach
[quote name='***kas']U mnie podobnie. kupiliśmy dom do remontu, w stanie tragicznym, do dziś nie wiem jak nam się udało doprowadzić ta ruderę do stanu obecnego. Ale największym problemem był brak płotu. Zupełnie, żadnego ogrodzenia. Byliśmy w sytuacji kiedy priorytetem był dach nad głową, więc opłotowanie działki zeszło na dalszy plan. No a wiejskie psiury korzystały z tego, załatwiały się gdzie sie dało, kopały dziury, ogolnie demolka. No ale w końcu płot stanął. A psy co? dalej za wszelką cenę próbuja się wpakować na nasz teren. Mam bramę kutą także te mniejsze pyrdki łażą sobie jak po swoim...:angryy: Właściciele totalny olew, reakacji brak. Dopiero kiedy przestałam odwoływać moje psy i jednego z drugim azorkiem i burkiem dopadły :diabloti: problem zniknął. Dodam, że dopadły w celu zabawy, zalizania i pobawienia się piłeczką...Właściciele nagle stwierdzili, że pieski można zamknąc na podwórku, ba nawet budy się pojawiły. :evil_lol:[/quote] tez mam psa *******e bo jak by raz czy drugi pogonil burka to by sie skonczylo, a ze on jest ciapa to jeszcze czasem jego samego u siebie na podworku pogonia:mad:ale takie sa realia, ludzie biora zwierze a potem puszczaja samopas, niech zyje na wlasny rachunek:angryy: -
Problem. Pomozcie ;( - zapchlone psy sąsiadów
justysiek replied to justysiek's topic in Wszystko o psach
[quote name='M@d']Jak nic nie skutkuje, to zgłosić "organom" i jak pańcia beknie słony mandacik, to do niej dotrze... :mad:[/quote] no w sumie masz racje, ale wiesz co potem bym miala na tej wsi:angryy:pieklo na ziemi -
Problem. Pomozcie ;( - zapchlone psy sąsiadów
justysiek replied to justysiek's topic in Wszystko o psach
[quote name='Iza.']Jak jest malutki to taki fajniutki,a później jak już dorośnie to mają go w dupie. Albo stoi cały życie na łańcuchu albo lata po mieście :roll: Chociaż ja bym wolała jakby stał na łańcuchu :roll: nienawidzę tego psa tak samo jak jego właścicieli. ja nie wiem jak on potrafi wleźć na moje podwórko, jest zabezpieczone, bo u mnie po podwórku tez biega niewielki pies i jakoś nie wyłazi na ulice, no chyba, że ktoś bramki nie zamknie :roll: Nie rozumiem takich ludzi, jak moja sucza dwa razy mi uciekła to całe najpierw obiegłam a później jeszcze objechałam z ojcem samochodem, skończyło się to dla mnie chorobą, ale Luna się znalazła :loveu:[/quote] ona mieszka zaledwie dwa domy odemnie:roll:postaram sie z nia jeszcze pogadac moze cops pomoze:cool1:no niestety takie sa realia wsi, ze wiekszosc ludzi psa ma za nic, a on cale zycie siedzi uwiazany na lancuchu:angryy: -
Problem. Pomozcie ;( - zapchlone psy sąsiadów
justysiek replied to justysiek's topic in Wszystko o psach
[quote name='zaba14']Upomnij jeszcze raz sąsiadke, porozmawiaj że to męcząca sprawa, i jesli ona z tym nie zrobi porządku, to zajmie się tym policja.. postraszcie organem władzy... jak nie pomoze, cóz zadzwoncie, jesli nie beda chciec wziasc zgloszenia, poproś o komendanta.. napewno poskutkuje ;D takie wezwanie musi być odebrane ;) pies nie moze chodzic bez kontroli.[/quote] zadzwonila do tej Pani moja mama, grzecznie zwracajac jej uwage zeby zajela sie swoim psem, bo chodzi glodny i zapchlony, przez co zaraza moje psy:shake: a ona na to: " ze to nie jest Pani sprawa, moj pies moj problem, a na koniec jeszcze ze Pani psy wyja":mad::angryy: -
Problem. Pomozcie ;( - zapchlone psy sąsiadów
justysiek replied to justysiek's topic in Wszystko o psach
[quote name='taks']A co z głodnym zapchlonym i skołtunionym psem? bo jakoś nie widzę żeby kogoś obchodził:shake: Tak, prawda ma pecha bo posiada właściciela - może gdyby był bezdomny budziłby większe współczucie i zainteresowanie:roll:[/quote] gdyby byl bezdomny to bym postarala sie znalezc mu dom, ale u mnie na wsi jest mnostwo psow ktore maja wlasciciela ale mimo to blakaja sie, glodne i zaniedbane:shake:(wczoraj jedenego zabil samochod, i lezy w rowie- a jego "wlasciciel" ma do gdzies:angryy::angryy::angryy:)ale niestety nie jestem w stanie do wszystkich ludzi dotrzec, mieszkam na wsi tu [B]pies to tylko pies [/B]naprawde nie wszyscy sa reformowalni:shake: -
Problem. Pomozcie ;( - zapchlone psy sąsiadów
justysiek replied to justysiek's topic in Wszystko o psach
[quote name='Iza.']Mam taki sam problem od ponad roku :roll: Była i prośba i groźba, nie pomaga zupełnie nic :roll: Moja cierpliwość już wisi na włosku. Pies przyłazi do mnie na podwórko i bezczelnie na nim sra ... chodzi już po całym mieście, biega po ulicy mojej nocami, co skutkuje darciem mord wszystkich psów, a jest i naprawdę sporo.:roll: Ale ja się w sumie nie dziwie, że ten pies ucieka, on jest bardzo aktywny a nikt, kompletnie nikt nim nie zajmuje. Sąsiedzi maja córkę kilkunastoletnią, ale ona nawet z tym psem na spacery wychodzić nie chce, to o czym my tu mówimy :roll: Najgorzej ,że sąsiedzi są kompletnie niereformowalni :roll: Skargi były nie tylko z mojej strony, ale i innych sąsiadów. Na policje nie chce dzwonić, cały czas liczę na polubowne wyjaśnienie sprawy.:shake:[/quote] wiec jestesmy w podobnej sytuacji:mad:ta Pani tez ma 2 corki, ten pies nie ma zapewnionej podstawowej opieki , nie mowie juz o spacerach:angryy:tylko po co tacy ludzie biora psa do swojego domu?:mad:zeby sie nim pobawic jak jest maly a potem niech sam sobie radzi:roll: -
Problem. Pomozcie ;( - zapchlone psy sąsiadów
justysiek replied to justysiek's topic in Wszystko o psach
[quote name='Gdusia']Zglos to odpowiednim wladza poniewaz ten pies powinien byc im odebrany...[/quote] napewno to zrobie, zali mi go bo w koncu zabije go samochod:shake: