Jump to content
Dogomania

jaanka

Members
  • Posts

    3989
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by jaanka

  1. [quote name='Maupa4']Ale myslałas o chłoniaku czy o "niwelowaniu" skutków ubocznych od/po chemii ? Jak "namiar" dobry a przede wszystkim sprawdzony na plus to dlaczego nie "skonsultowac" czyli porozmawiac i posłuchac co medycyna niekonwencjonalna proponuje ;) Pewnie że chcę. [/QUOTE] Głównie myslałam o chłoniaku . Ale mozliwe że da się coś zaradzić i złagodzic skutki uboczne chemioterapii . Moze po prostu skontaktować wetów ze sobą jeżeli Twój byłby otwarty na inne metody . Podam Ci namiary na pw.
  2. [quote name='ang']wywołana do tablicy też potwierdzam wpadanie:)[/QUOTE] Super że jesteś poławiaczko alienów ;) To prawda , mała dba o dobytek jak prawdziwa kobieta .
  3. [quote name='wegielkowa']No to wpadam:oops:-pozdrowienia śle Skromna[/QUOTE] No to bardzo się cieszę . Fryta z kotką leniuchują na kanapie . Do tej pory tylko do psów się dokładała . Targa wszędzie lewka i cały swój dobytek i nie tylko swój . Kiedyś rano zniknęły zabawki , piłki i sznury . Okazało się że włożyła je do niezłożonej kanapy , tam gdzie trzyma się pościel :) Poukładała równiutko .
  4. [quote name='wegielkowa']Jakie miłe tu towarzystwo, same wielbicielki gąsienic dżdżownic itp...[/QUOTE] Bardzo bym chciała żeby zawsze tu było miło i wpadały fajne ciotki na pogaduchy .
  5. Ponieważ odwiedzam Twój wątek od początku to wiem że niczego nie wymyślasz . Wystarczy obserwować a można zauważyć że coś jest nie tak . A pytam się o metody niekonwencjonalne bo ja jestem jak najbardziej na tak . Myślałam o Perzu bo mam pewien namiar , wczoraj go potwierdziłam a szukałam od jakiegoś czasu . Jeżeli jesteś zainteresowana to chętnie podzielę się .
  6. Mam takie nietypowe pytanie do Ciebie . Ponieważ masz spore doświadczenie w leczeniu swoich zwierzaków to ciekawa jestem jakie jest Twoje podejście do medycyny niekonwencjonalnej ?
  7. Ale miła niespodzianka . Witaj Anavilma jak się cieszę że się ujawniłaś :) Dziewczyny poznajcie moją przyjaciółkę ( nie będę zdradzała od ilu lat ale wydaje mi się że od zawsze ) . Ona też ma niezłe umiejętności w rozpuszczaniu zwierzaków :)
  8. [quote name='ang']jaanka, ja zaglądam co dzień, ale wiesz jak to jest, czasem przez jakiś czas jest mniej czasu dla dogo, wpada się i wypada:)[/QUOTE] Wiem wiem , przecież to nasza wspólna lalunia :) Wasza i moja .
  9. Biga widziałam zimą ale już po mrozach . Jakoś na początku marca . Widziałam przez sztachety i słyszałam jego tubalny głos . Poruszał się tak jak zwykle , wydaje mi sie że nie gorzej . Bardzo martwilam się jak przetrwa to zimno . Teraz jest coraz cieplej i więcej będziemy w ogródkach to może go spotkam .
  10. Jeszcze nie . Kocha psy , koty lubi nas toleruje . Czasami wydaje mi się że zaufała bo kladzie się obok mnie na łóżku z własnej woli ale cały czas jest czujna . Jak wezmę ją na kolana to siedzi ale sama nie domaga się niczego . Ona chyba nie miała wiele wspólnego z człowiekiem . Nie zna takich więzi . Przyglada się zachowaniom innych i próbuje naśladować . Będzie dobrze nie takich strachulców mieliśmy . Na szczęście można każdego rozpuścic :) Przykre jest to że boi się ręki i gwałtownych ruchów . Mniej ufna jest wobec mężczyzn niż kobiet ale to zapewne zasługa dziewczyn które okazały jej serce . Pewnie nikt wcześniej tego nie robił .
  11. Ale aparatki . Trudno się z takimi nudzić , chyba że akurat się zawieszą . Fajne zdjęcia zwłaszcza te błotne . No i uśmiech zębiasty jest zniewalający . Maupo chyba trzeba aparacik założyć , teraz celebrytki powinny nosić . A one mają więcej zdjęć niż niż niejedna " bywalczyni salonów " ;)
  12. Dziewczyny podziwiam . Nie było mnie jakiś czas a Wy niestrudzenie działacie . Tyle psów w nowych domach:multi:
  13. [quote name='FredziaFredzia']Ja zaglądam regularnie, ale się nie odzywam. ;) Zdrowiej![/QUOTE] Dzięki :) To proszę odzywaj się , będzie nam wszystkim bardzo miło .
  14. Powoli wracam do życia . Dopadła mnie choroba i kłopoty . Mam nadzieję że będzie lepiej . Ale chyba nikt już Fryci nie odwiedza :(
  15. Wpadłam na chwilkę żeby Wam napisać co z suczydłem . Nadal najlepiej czuje się w dmu . Lubi leżeć na kanapie razem z psami . Czasami dokłada się do mnie do łóżka , posiedzi też na kolanach ale sama się tego nie domaga . Skraca spacery i pędzi do chałupy . Jeszcze jej nie ufam bo nerwowo reaguje na niespodziewany hałas ( samochód za płotem , samolot , obcy człowiek ) . Sadzę że pochodzi na troczku jeszcze długo dla własnego bezpieczeństwa . Jak się dobrze poznamy i zaufamy sobie to bedą eksperymenty . Apetyt dopisuje i te inne sprawy o które się martwiłyśmy także są w porządku . Rana po sterylce ładnie zagojona . Niestety wszystko sieka na kawałki , może jak poczuje się bezpieczne to przestanie . Przerobiła juz kilka rzeczy , nawet trudno przed nią coś schować bo posiekała zwykłą poduszkę , taką z pianki . Ma zabawki , sznurki , piłeczki te gumowe miękkie przerabia od razu na wióry więc nie daję żeby nie połknęła . Lewka od ciotki Węgielkowej taszczy ze sobą z posłanka na kanapę . Cieszę się że podobały się Wam zdjęcia . Ja byłam na drugim końcu troczków a pstrykał tz . Musiałam przytrzymać małego łaciatego strachulca bo zwiewał przed wycelowanym w siebie obiektywem . Fryta przy nim to jest odważna . Chociaż wczoraj i dzisiaj zrobił duże postępy . Sam na własnych nóżkach wyszedł do ogródka . Nie trzeba było nieść cysorza do wygódki . ;)
  16. [quote name='wegielkowa']Robicie remont to zróbcie podjazd do domu (tylko dla Tuby), a kanapę wyrzućcie. No chyba, że zrobić mały żuraw, który podnosiłby Tubę na kanapę. Co jeszcze przeszkadza suce w nowym domu? Pisz śmiało, a my pomożemy dobrą radą:)[/QUOTE] No tak...:roll: Chyba delikatnie sugerujesz że jestem szurnięta :p
  17. Jak się czują braciszkowie ? Mam nadzieję że wszystko w porządku ale jak się nie odzywasz to martwię się .
  18. [quote name='erka']Wszytkie szczeniory Nory mają domki!:multi: Dora pojechała juz do domu! :) .[/QUOTE] Znakomite wieści . Gratulacje dla Was i szczęśliwego życia dla psiaków . Bardzo się cieszę .
  19. Dzisiaj mija tydzień jak jest z nami . Robi się z niej wesoła i energiczna dziewuszka . Obserwuje i uczy się szybko , psocić też lubi . Ale wszystko w granicach normy . Zachowania ma chwilami szczenięce . Musiała chyba szybko dorosnąć więc niech teraz odrobi zaległości . Lubi wylegiwać się na kanapie . Problem w tym że ciągle wchodzi i schodzi (bo przecież musi wszystko widzieć i kontrolować :)) a ja boję się o jej super długaśny kręgosłup . Zrobiłam prowizoryczny stopień potem pomyślę o czymś wygodniejszym . Nasz jamnik był od małego noszony po schodach i wsadzany na kanapę jej także schody nie służą . Niestety do domu wchodzi się po kilku .
  20. Nie wiem czy się Wam to spodoba ale tz mówi do Fryty Tuba . :cool3:
  21. [quote name='wegielkowa']Ale macie fajnie:) Czy wybrała już jedynego człowieka, czy jeszcze się waha?[/QUOTE] Wybrała psa :) taka dyplomatka . Chodzi wszędzie za nim jako drugi wagonik . Do obu się dokłada do spania i do mnie też . Jak zobaczy że coś wolno to to chętnie robi . Ale ogólnie jest zalękniona . Mimo wszystko nadal boi się ręki , smyczy , hałasu . Spacer jeszcze nie jest frajdą ale nareszczie wie po co wychodzi . Apetyt ma bardzo dobry .
  22. [quote name='wegielkowa']Teraz już wiem, że perłopławy mogą zamieszkać w Twoim stawiku, tylko wodę trzeba posolić, żeby oceaniczną była została.[/QUOTE] No tak . A norki w norkach . A Fryta w moim łóżku . Na wątku czas się cofnął jakby jeszcze nie przyjechała a jutro mija tydzień . Bardzo się zmieniła przez ten czas . Ma jeszcze typowo szczenięce zachowania . Bawi się jak szalona i psoci . Potem nagle robi się grzeczna i zawstydzona . Nie wiem ile może mieć lat ale dla mnie to około dwóch .
  23. [quote name='wegielkowa']Norki mają własne futro, Frycia na golasa, to perły z perłopławami:)[/QUOTE] To i te perłopławy mam wlec do opery ? Wegielkowo jak chyba przez Ciebie oszaleję :placz:. Dobranoc idę planować program edukacyjno rozrywkowy dla Fryty , norek we własnych futrach oraz perłopławów . Wszyscy przyjadą do mnie z Kielc niebawem .
  24. [quote name='wegielkowa']z norek?:placz:[/QUOTE] No nie . Norki też lubię jak mają własne futro na sobie . Czyli Fryta będzie w perłach i w osobistej fryzurze czyli jakby na golasa . No nie pomyślałam o tym . A co proponujecie do tych pereł ? Chyba już czas spać :roll:
  25. [quote name='Roszpunka']Ale mnie to wcale nie martwi :) Tylko zabierz ją choć raz do teatru, różową kokardą przyozdób i fotek natrzaskaj ;)[/QUOTE] Jeżeli okaże się że jest wyjąca to pójdziemy do opery . Ale wtedy w perłach będzie jej do futra :)
×
×
  • Create New...