Jump to content
Dogomania

jaanka

Members
  • Posts

    3989
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by jaanka

  1. Jest wątek zwierzaków Zofii ? Czy one już mają zostać w tym schronisku? Wiecie coś więcej? Kiedyś była taka dyskusja. Jak zabezpieczyć los własnych zwierząt w przypadku osób samotnych lub takich na których rodzinę nie można liczyć w tym względzie. Maupo a może przydałby się taki wątek. To dotyczy większości z nas. Prędzej lub później. Przy takich ilościach podopiecznych rodzina często wymięka.
  2. To był malutki piesek. Skoro przejął mieszkanie z wyposażeniem to powinien zająć się psem. Wcześniej jakoś mu nie przeszkadzał. Ale mam także inną historie. Moi koledzy wynajęli mieszkanie z małą , gruba psią staruszką. Taki był warunek. Mama jednego z nich zakochała się w niej i zabrała do siebie. Uczucie było wzajemne. A my mamy suczkę z Grecji.
  3. Bardzo smutna wiadomość. Nie spotkałyśmy się na forum. Ale jest mi bliski każdy człowiek pomagający zwierzętom. Na moim piętrze mieszkało starsze bezdzietne małżeństwo. Pani kochała zwierzęta,dokarmiała koty, ptaki. Cieszyłam się ze nie jestem sama , że jest jeszcze ktoś dorosły martwiący się o to samo co ja. W domu mieli malutkiego pieska i koty. Potem pan został sam tylko już tylko z pieskiem. Miał opiekuna który przychodził i pomagał. Któregoś dnia zobaczyłam klepsydrę na drzwiach wejściowych. Zapytałam co z ukochanym pieskiem. Okazało się że opiekun wysłał pieska do lepszego świata. Po co mu stary pies w odziedziczonym mieszkaniu :( Długo nie mogłam sobie darować że za późno się dowiedziałam. Ale nie wpadło mi to do nastoletniej głowy że tak można.
  4. Fajny samochodzik. W pierwszej chwili myślałam że jest zrobiony na szydełku ;)
  5. Kilka lat temu wpadł z wizytą do mojego ogródka łoś lub dzik. Zostawił dużo szczeciny na wyłamanych sztachetach. Można by zrobić pędzel do golenia. Rozmyte ślady były kiepsko widoczne. To że raczej gościłam łosia przemawia skok z miejsca przez tylne wysokie ogrodzenie. Oczywiście popędziłam jego śladem żeby sprawdzić czy sobie krzywdy nie zrobił. Na szczęście mam drewniane ogrodzenie, sąsiedzi metalowe pręty:-o Szukając domniemanego rannego zastanawiałam się gdzie go zainstaluję i jak .
  6. Właśnie zadzwoniła do mnie zdenerwowana koleżanka. Usłyszała miauczenie kota dobiegające z sąsiedniej zarośniętej działki. Poszła tam. Okazało się że w krzakach jest kot . Kot jest niby sąsiadów ale oni chyba o tym nie bardzo pamiętają. Dokarmia go od lat i leczy w razie potrzeby. Zimą czasami przenocuje. Tym razem uratowała mu życie, mam nadzieję że nic mu nie będzie . Nie wiadomo ile czasu był przywiązany za szyję skakanką. Jest chudy i przerażony. W takich sytuacjach przestaję mieć wyrzuty że moje nie wychodzą.
  7. Gdyby to ta sama to by był niezły numer.
  8. [IMG]http://img13.tablica.pl/images_tablicapl/95130645_2_644x461_kotka-perska-zdjecia.jpg[/IMG] Zobaczcie jakie cudo jest do oddania z okolic Kielc. Wysterylizowana.
  9. Bardzo mi przykro. Nie znamy się dobrze ale przytulam mocno. Isadora chyba wiem co czujesz bo opłakuję swojego przecudnego Kota. Nie wiem nawet ile miał lat. Z pewnością naście może nawet pod dwadzieścia. Nigdy się nie dowiem. Ze mną był tylko siedem a może miałam szczęście być z Nim aż siedem lat. Tak szybko odchodzą , stanowczo za szybko. Zwłaszcza te po przejściach.
  10. Jak miło to oglądać. Wiem że Wasze sukcesy okupione są ciężką pracą . Cieszę się że jesteście :) :Rose:
  11. [quote name='savahna']mag.da jutro z wegielkową jesteśmy u Ciebie!:eviltong::multi::eviltong: Chyba wiesz po co???:evil_lol::evil_lol::evil_lol: :hand::cunao::beerchug::cunao::hand:[/QUOTE] Chcecie sobie urodę poprawić ?
  12. Czy moje pw doszło? Bo dosyć dziwnie mi się zachowywał komp. Jeżeli tak to ok. Chodzi mi o ten dokładniejszy namiar.
  13. [quote name='mariusz pp'] Tenisówki teraz są w cenie:diabloti::diabloti::diabloti: Wiem ,że potrafią kosztować i ponad 200zł:roll:[/QUOTE] Zapomniałam dodać że chodzę wyłącznie w takich.
  14. Będziemy trzymać rękę na pulsie.
  15. Szkoda że nie mogą przeczytać tego co piszecie nowe osoby.
  16. Kochana ta kielecka ;) suczynka ale niszczyć nie przestała. Od czasu do czasu kiedy moja czujność słabnie, wycina jakiś numer. Dzisiaj ściągnęła torbę i obrobiła pasek :cool3: . A teraz z innej beczki. Dawno nie maszerowałam po swojej okolicy. Kiedyś latało tu dużo psów bez opieki. Trudno było się zorientować czy są pańskie. Teraz cisza. Na posesjach bywało po kilka a teraz kilka jest na całej ulicy. Czasami jakiś kot przemknie i to wszystko. Zastanawiam się czy to sytuacja ekonomiczna to spowodowała? W rozmowach towarzyskich z ludźmi których biednymi w żaden sposób nazwać nie mogę, dowiaduję się jakie kosztowne jest utrzymanie psa lub kota:razz: . Kiedy dowiadują się kto mieszka ze mną ,patrzą ze zdziwieniem że taka zamożna jestem. Bo ja preferuję styl amerykańskich milionerów którzy dla niepoznaki chodzą w jeansach i tenisówkach ;)
  17. Super. Tam by się przydały dwie Grosie ;)
  18. Niestety to co piszesz potwierdza moją wiedzę o większości hodowców. Została tzw. emerytką czyli darmozjadem.
  19. Dużo ludzi wypala się i odpada. Często przypłacają swoim zdrowiem i życiem rodzinnym. Widzę to też po sobie. Zamiast stawać się z wiekiem odporniejsza przeżywam wszystkie nieszczęścia coraz gorzej. Widzę jak mało mogę zrobić.
  20. To fajnie mieć dwa w jednym :) I blisko. Bardzo ładny domek, tak sielsko wygląda.
  21. Chyba jamniki gdzieś były na wakacjach bo fajny domek widzę.
  22. No i co się stało z tą ekipą ? Przeniosła się na Dogo?
  23. O to fajne wieści. Smutno jakoś się zrobiło na wątku. A szkoda bo to był jeden z moich ulubionych. Wiem że działacie w terenie ale tu też wpadajcie tak jak kiedyś.
  24. [quote name='erka']Jaanka reaktywacja:), miło Cię znowu zobaczyć :loveu:. [/QUOTE] Dzięki i wzajemnie. Dziewczynka ze zdjęcia wydaje mi się znajoma. Czy psiak jest na tymczasie czy to zdjęcia z jego domu? Ten obok taki podobny w typie.
×
×
  • Create New...