Jump to content
Dogomania

danka1234

Members
  • Posts

    10402
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by danka1234

  1. Dorotko,widzę że musimy tu wyjaśnic jedna kwestię,mianowicie ze to nie Ty nam lecz my Tobie jesteśmy winne podziekowanie.Zgodzę się że troszkę przyczyniłam się do pomocy ale nic pozatym.To Ty sama wziełas na swoje barki wszystkie koszty zwiazane z leczeniem Lilithki nie proszac nas o jakiekolwiek wsparcie a koszty były duze i to Tobie i tylko Tobie Lilithka zawdziecza swoje życie a my naszą dozgonną wdzieczność. Ps; Zauważyłam u siebie że Lilithce brakuje dworku,bo wiekszość czasu lezała na balkonie,tęsknie patrząc na dwór,to teraz ma co lubi,siedzi sobie na podwórku ile chce.Z moim Tofikiem też nie szukała kontaktu dlatego byłam taka zaskoczona u Selengi ze zapałała miłością do jej Guzika,no nie chciała mu dać spokoju,tak go napastowała że kłapał na nia zębami ale i to ją nie zniechęcało,moze była na jakimś podwórku z podobnym psem.Ulzyło mi że ta rana pooperacyjna goi sie bo dla mnie wygladała przerażajaco. Kochani wszystko dobrze u Was?
  2. [IMG]http://img232.imageshack.us/img232/985/bild1109sn3.jpg[/IMG]
  3. ja żadnych kostek prywatnych nie mam nikt mnie nic nie konfiskował :roflt::roflt::roflt::roflt::roflt: A ta psia Lilithka mimo tego ze tak niepozornie wyglada nie da sobie w kasze dmuchać,mało nie zjadła warszawskiego wilczura :evil_lol: to chłopaki u bianki biedne beda oj biedne,niech no Lilithka się tam tylko zadomowi to dopiero bedziemy mieli relacje na żywo;)
  4. Dziewczyny mnie również. zbyło miło Was poznać To jeszcze i ja napisze kilka słow bo zdaje się że ze spania nic nie będzie.Tofik szaleje na punkcie kota,kot nie chce siedziec sam w pokoju i miałczy aby do rana..przeżyjemy Pankracy w drodze zapałał natomiast miłoscią do Tofika,napastował go niemalże całą drogę,kondycję ma niczym młokos.Tofik uciekał przed nim gdzie sie dało,przywiązałam go zatem na smyczy ale smycz przegryzł i Pani dostała w kawałkach. Pani to bardzo miła, serdeczna i odpowiedzialna osoba,jastem pewna ze Pankracemu będzie się tam dobrze żyło.Jutro wkleję fotki. Selengo bardzo dziekuje za ten zlot u Ciebie.
  5. [quote name='hanka456']Jesteście niesamowite.[/quote] I kto to mówi? ;) Witam Cię Haniu serdecznie :lol: Właśnie wyruszamy w trasę!!
  6. A nie zapomnij o moim Toficzku,też dołaczy do tego grona, no i bedzie Twoja Duśka i Guzik,no niezła gromadka,oby chałupa wytrzymała ten gwiezdzisty zlot.
  7. Ojej,jak to miał byc taki domek to lepiej że tam nie trafił.
  8. Kochane moje; Ależ nie było moim zamiarem przypominać Wam ze to wątek Ptysia:lol: toż pewnie ze w ten sposób podnosimy równiez wątek:loveu:i nie jest to puste hopanie lecz miła pogawędka. Na pocieszenie powiem Ci że dla mnie wyprawa do Warszawy to równiez stres,i to jeszcze jaki..
  9. No masz,radosć przedwczesna była.
  10. Nic się nie martw,my też pewnie będziemy błądzić ale spotkamy się napewno i Tofiko-Kubusia zobaczysz i poznasz na żywo a ja strasznie jestem ciekawa czy Tofik i Guzik się rozpoznają bo mnie mam nadzieję Guzik będzie pamietał :lol:
  11. Grzyby to dobry pretekst by jechać,wszak w Warszawie nie rosną,chyba:eviltong:Tylko czy Isadora je lubi?:evil_lol: Ptysiu w górę jak najwyżej,może kto dojrzy.
  12. [quote name='majqa']Tince się imię zmieniło na Zazulka? ;)[/quote] Oj :oops: to ja pomyliłam,jasne że Tinka.
  13. Isadorko,dzięki juz wiem.:lol:
  14. Ależ wspaniałe wieści :multi:
  15. :roflt::roflt::roflt::roflt::roflt:
  16. [quote name='teapot']:multi::multi::multi::multi::multi: Jamniory górą!!![/quote] Zawsze i wszędzie :evil_lol: I Oskar ma dom,jacie :multi:(jak sie bierze więcej niz 1 cytat?)
  17. Tak, pozmieniało się ponieważ okazało sie ze jamnis Pankracy z Łodzi szczęśliwie znalazł domek w Gdansku i potrzebny jest tylko i aż transport by mógł opuscić schron,wiec zdecydowałysmy że jego tez przewieziemy,dlatego sama zawożę Lillithkę. Dzwoniła ciapuś i potwierdziła jutrzejszy transport,tak wiec; [B]Lilithka jutro jedzie do swojego stałego domku u biankaO.[/B] Jutro mozesz trzymac kciuki i molestować biankę.:evil_lol::evil_lol::evil_lol:
  18. W górę,pokazujemy się od rana.
  19. [quote name='danka1234']W górę psinko,szukamy odpowiedzialnych ludzi.[/quote] Pokazujemy sie od rana !!!!!
  20. [quote name='bianka0']Nie martw się, może jutro.Już o nim wiedzą i obserwują.Decyzja adopcji psa i to takiego jak Ptysio musi być przemyślana.Biegnij ONku jutro do dobrego domku.[/quote] Otóz to, niech to bedzie przemyślana decyzja a nie jak w przypadku Pancity od agatkia,szybko wzieli a jeszcze szybciej oddali. Oby sie tu zjawili odpowiedzialni ludzie.
  21. [quote name='bianka0']Danusiu,czy kontaktowałaś się już z MIMIŚ,że nie będziemy korzystać z jej pomocy w transporcie,oni chyba na wczasach nie mają dostępu do kompa.Jężeli nie to ja mam podany telefon i jutro o przyzwoitej godzinie do Nich zadzwonię.Wysłałam do Selengi prośbę o trasę dojazdu do Niej.Ale jak znam swoje zdolności poruszania się po Warszawie to jednak pół godziny przeznaczę na planowe błądzenie.[/quote] Pamiętam o Mimiś i powiadomię ją dziś popołudniu,jak potwierdzimy wyjazd na 100%,bo czasem może się coś zmienić.Pojawił się transport Łódż-Gdansk,to Pankracy miałby już bezposredni transport,zobaczymy czy dziewczyny ne zmienią planów. A u nas znowu pada.
×
×
  • Create New...