Jump to content
Dogomania

C&B

Members
  • Posts

    6729
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by C&B

  1. No to gratuluję :diabloti: Wiem jak to jest trzymać mysz w pchlim okresie :evil_lol: Łaciata to normalnie potrafiła skoczyć z każdej wysokości, i sama się czasem zastanawiam, jak ona to przeżyła :evil_lol: A teraz jest taka ostrożna, że z transporterka się boi zejść :eviltong: Wyrosną i twoje z tego ;)
  2. Już chyba wiem co stało się z Transą :-( Ale niestety nie mogę napisać tego na forum, bo nie mogę kogoś oskarżać jeśli nie mam pewności... Jestem potwornie zła, i mam nadzieję, że kiedyś prawda wyjdzie na jaw i zostaną odpowiednie kroki podjęte, żeby pewna osoba doczekała się odpowiednich konsekwencji :-(
  3. Ja nie miałam możliwości jej więcej zapewnić jak zapewniłam... Moje warunki mieszkalne jak i czas nie pozwoliły na zabranie jej do domu. Drugiego psa nawet na działkę nie byłow planach - ale przybłąkała się - postanowiliśmy dać jej schronienie na mrozy, jedzenie i kontakt z człowiekiem.
  4. Laptop się odsyfia - czyli sąsiad-informatyk wyrzuca z niego wszystkie wirusy :diabloti: __ Piszę dopiero teraz, bo mam problem z dostępem do neta.. W niedzielę moi rodzice pojechali na działkę do psa.... Transy nie było... Sąsiedzi powiedzieli, że jak przyszli rano ją nakarmić też jej nie było... Rodzice pojechali do domu, przyjechali w poniedziałek - psa nie ma. Popytali się tych sąsiadów co znają czy nigdzie jej nie widzieli - oczywście nie... Ci co dokarmiali obiecali, że popytają sie jeszcze innych, ale wygląda na to, że Transa już nie wróci...:-( Przyzwyczaiłam się do niej, szkoda jeśli teraz sie gdzieś błąka... :-( Ja teraz nic nie moge zrobić, bo siedzę chora ... Nawet pytałam sie kolegi z wsi obok, czy nie błąka się u nich taka sunia, dałam fotkę - ale on nie widział... :-( Ogłoszeń nie ma co robić, bo to taka wieś, gdzie nikt się nie zainteresuje, a znudzone dzieci je pozrywają... :-(
  5. Byłoby fajnie, ale to niestety nie możliwe :< Buda już zrobiona - jeszcze tylko dach zostanie dokończony w środę i gotowa :) Ja siedze w domu... Chora... Wczoraj jeszcze byłam u Transy i jak się położyłam to ona się we mnie wtuliła, zaczęła mruczeć i obie zasnęłyśmy :) Teraz szybko na dogo nie zawitam - laptop się odsyfia, brat mi jakiś cudem użyczył na 10 minut komputera :evil_lol:
  6. Pekińczykowy charakterek jest jaki jest - ale da się żyć :diabloti: Z Cziką wracamy do sztuczkowania - ale opornie nam to idzie, oj opornie :evil_lol: No cóż, nagród takich jak kiedyś już nie będzie ( pies nawet ciasteczek Macedowych nie może, tylko karma) no to i zapał już nie ten... Ale co poradzić, będziemy próbować robić coś na karmie i zabawkach, co z tego wyjdzie - to sie okaże :diabloti:
  7. [quote name='Asiaczek']Jasne. A dasz rade porobic jakieś fotki? Ja nie wiedziałam, że Czikulec az taką dominantką jest... Pzdr.[/QUOTE] Postaram się :) No niestety jest... Ale to też wina tych psów - strasznie to to uległe, bo jak czasem spotkamy jakiegoś, co się stawia Czika szybko przestaje pokazywac kto tu rządzi i ma go gdzieś, dlatego chciałabym, żeby i Transa nie dała się szybko zdominować, to Czika sobie odpuści :)
  8. [quote name='Asiaczek']No to Was kupiła:) Pzdr.[/QUOTE] No tak :) Jutro do niej jadę - na długo - może wybiorę się na te tereny co pokazywałam na zdjęciu, chyba, że Transa nie będzie chciała. Z Cziką się jeszcze nie znają i na razie tak zostanie, neich mała nabierze pewności siebie, bo nie chcę, żeby cwana Czika znalazła sobie kolejną, co się przed nią płaszczy - o nie, moje psy mają mieć ustaloną hierarchię, ale nie do przesady... :diabloti: Już wystarczy, że psy znajomych jej za bardzo ulegają :evil_lol:
  9. [quote name='Asiaczek']Jaki piękny nietoperz:) [url]http://i634.photobucket.com/albums/uu62/fotoczik18/P1430187.jpg[/url] Nieduża... [url]http://i634.photobucket.com/albums/uu62/fotoczik18/P1430157.jpg[/url] Po prostu śliczna Transa:) [url]http://i634.photobucket.com/albums/uu62/fotoczik18/P1430166.jpg[/url] A ta czerwona obróżka, to już od Was? Jak sucz na Was reaguje...? pzdr.[/QUOTE] Dziękujemy ;) Tak, obróżkę dostała wczoraj od nas - na początku była bardzo zdziwiona co to, ale potem przestała zwracać na nią uwagę. Transa jeszcze się boi, ogonek w dole, ale jak nas widzi od razu zaczyna nim machać, prosi o głaskanie :)
  10. Jak Transa (jej nowe imie, co prawda pełne brzmi inaczej - no, ale nie ośmieszajmy się :evil_lol:) się trochę przyzwyczai do nas, to będziemy miały gdzie sapcerować: [IMG]http://i634.photobucket.com/albums/uu62/fotoczik18/P1430184.jpg[/IMG] I trochę suki: [IMG]http://i634.photobucket.com/albums/uu62/fotoczik18/P1430157.jpg[/IMG] [IMG]http://i634.photobucket.com/albums/uu62/fotoczik18/P1430166.jpg[/IMG] [IMG]http://i634.photobucket.com/albums/uu62/fotoczik18/P1430178.jpg[/IMG] [IMG]http://i634.photobucket.com/albums/uu62/fotoczik18/P1430183.jpg[/IMG] Na razie tyyle :)
  11. Musiałam kupić dla suki jakąś ładna obrożę. W naszym genialnym zoologu oczywiście jak zawsze niewielki wybór, jak jest coś ładnego, to jak dla ONka :-( A że suka mała - jedyna obroża, ktora mi się tam podobała i była na nią dobra, to taka: [IMG]http://i634.photobucket.com/albums/uu62/fotoczik18/P1430138.jpg[/IMG] [IMG]http://i634.photobucket.com/albums/uu62/fotoczik18/P1430166.jpg[/IMG]
  12. Witamy się wieczorkiem :hand:
  13. Jako, że pierwszy ujrzał ją mój tata - zrobił jej zdjęcie i mi je pokazał: [IMG]http://i634.photobucket.com/albums/uu62/fotoczik18/Zdjcie0021Agj.jpg[/IMG] Pomyślałam - fajna, stateczna sunia... Ale nie! Okazało się, że to mieszaniec z nietoperzem jest :diabloti: [IMG]http://i634.photobucket.com/albums/uu62/fotoczik18/P1430187.jpg[/IMG]
  14. Nie wiem czy za wcześnie nie informuję, no, ale...zobaczymy... Kilka dni temu na naszą działkę przyplątała się młodziutka sunia - kundelek, mała... Tata się zakochał... Zostawił ją. Jeździmy tam co 2 dni, ale wtedy kiedy nas nie ma karmi psa nasz sąsiad, a jego córka się z nią bawi. Kiedy zobaczyłam ją pierwszy raz, razem z mamą stwierdziłyśmy, że jest w ciąży - i to już późnej. Dziś przyjeżdżam - brzucha nie ma, cycki ani tochę w dole, szczeniaków też nie widać, ani żadnych śladów czy czegoś... Zapewne mała była taka opuchnięta na całym ciele, teraz zostały pojedyncze guzki na jednej stronie, i kulejąca łapka... Jakiś "czlowiek" ją musiał tak załatwić, bo na początku boi się ręki, trzeba ostrożnie do niej podchodzić.. Ale zostaje na naszej działce - zawsze to lepsze, niż miałaby się plątać głodna, zapchlona ... Buda już zamówiona, na czas robienia jej mała śpi w Czikowej pluszowej budzie, tam ma koc, kurtki i to jeszcze jest pod schodami - wiec te kilka mam nadzieję dni wytrzyma... Na wiosnę sterylizacja, a w tygodniu pojadę z nią do weta. Więc tak o to sam zaplanował mi sie drugi pies...
  15. [quote name='Izabela124.']No to super :) To jesteśmy umówione jak bedzie cieplej :cool3: Teraz to mnie ciekawość zżera :evil_lol: [/QUOTE] Ciekawość to pierwszy stopień do piekła! Myślę, że nie długo jakieś info dam w galerii, ale na razie sama musze czekać :P
  16. [quote name='Izabela124.']Jestem jak najbardziej za. Jak wpadniesz do mnie na weekend to nawet przykimac będziesz mogła :) Oooo, a jakiego drugiego psa planujesz?:cool3: [/QUOTE] U mnie też jest miejsce na przekimalnie :D Powiedzmy, ze drugi pies zaplanował się sam, ale na razie nic więcej nie mówię, bo jeszcze nie pewne, i sama sobie nie chcę zrobić nadziei...
  17. [quote name='Izabela124.'] Kiedyś na pewno was odwiedzę :razz:[/QUOTE] No mam nadzieje ;) Na wiosne spacer obowiązkowy - W Łomży lub Zambrowie - może ja już z dwoma psiurami :diabloti:
  18. Ty zapraszasz nas do Łomży, a może wpadniesz do Zambrowa z Bobkiem? :diabloti:
  19. [quote name='NightQueen'] Byłam już dumna z Moli, a dziś stwierdzam że przesadziłam z tą dumą :razz: Wszystko jest ok kiedy Afera siedzi mi na ręce i nie rusza się, ale kiedy biega, Moli zaczyna pościg :mad: zachowuje się jakby mózg straciła i chce się pobawić Aferą! dokładnie tak, pobawić się mysią, a nie z mysią :mad: Ale ja już jej przegadam do rozumu :diabloti: zrobię tak jak z kotami siostry, po małym terrorze kociaki wchodziły M. na głowę :cool3::diabloti:[/QUOTE] U mnie zgody wciąż nie ma :shake: Są dni, że pies ignoruje, raz nawet Empatia po niej chodziła, ale raz mało jej nie ugryzła, zdążyła tylko zębami kłapnąć i warknąć, teraz ich stosunki są w miarę - myszki do psa podchodzą, niuchają, dotykają, a pies się spina i ucieka :evil_lol:
  20. [quote name='NightQueen'] znajomo? Kto ma Aferę? [/QUOTE] Ja miałam, to ta blutka która odeszła (*) Oby imienniczka pożyła zdecydowanie dłużej i oby była tak samo szalona jak moja Afera :)
  21. Afera - brzmi znajomo ;) Śliczna myszeńka :loveu:
  22. Konno jeżdżę w Ożarki-Olszanka, według zumi z Łomży to jakieś 35 km xd Bardzo miła atmosfera - super ludzie i przede wszystkim konie - na prawdę polecam! Co do spacerku... chętnie, ale jak będzie cieplej :) Bo pies mi nie będzie chciał chodzić dużo :D
  23. Oj nie powiedziałabym :diabloti: Po myszy wybrałam się z moim tatą, który nawet dużo nie marudził, że w styczniu, jak ulice takie śliskie musi 120 km jechać po jakieś tam myszy :evil_lol:
  24. No niestety... :-( Bardzo dużo osób mówi, że laborka jest oryginalna :cool3: U mnie MZ było chyba najbliższą hodowlą - a i tak 120 km :diabloti:
  25. Ona jest jakąś alergiczką, bo na trociny jest uczulona, karmę miala zmienianą - bez zmian, a aktualnie ściółka to żwirek Pet's Dream Universal i zawsze było na niej wszytki ok... Do drugiego weta idę pewnie w środę - jeśli fundusze pozwolą...Mam nadzieję, że coś zaradzi... :-( Wcześniej nie mogę - bo święta teraz, a w mojej mieścinie wtedy lecznice są pozamykane...
×
×
  • Create New...