Tonia po pierwszej nocy w nowym domciu :)
Dziś dzwoniłam czy nie uciekła , bo ona powoli przyzwyczaja się do ludzi i miejsca ...
No i nie uciekła :) Za dwa tygodnie kiedy będzie przyzwyczajona zabiorę ją na szczepienia , bo weterynarz powiedział , że szczepienia dla psów które znalazły dom to za darmo robi :)
Jej nowe imię to Sara i wczoraj pokochała już Olę - moją cioteczną siostrę , a jej pani :) Chodź Olka ma dopiero 3 latka to dziewczyny w sobie już zakochane :)
A za pare miesięcy kiedy sunia trochę wydorośleje , bo ma jakieś 5 miesięcy to wysterelizowana zostanie , bo tam Flafli jeszcze jest..No wiecie...