-
Posts
6729 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by C&B
-
:) Naraszecie ? Ja tu cały zcas jestem tylko mnie nie widzisz:evil_lol:
-
Ja kocham psy od 4 roku życia kiedy dostałam Kamcię :)
-
Mam nadzieję , że można to tak nazwać:)
-
Nie obrażę się , nie obreazę:diabloti: To dakje resztę historyjki [SIZE=6][COLOR=yellow]18.09.06 r - [SIZE=2][COLOR=black]Czika znów choruje...Kolejny raz u weterynarza... Tym razem jest gorzej...Wet ją przekreśla...Dał jej jeszcze coś do wypicia i powiedział , że jesli to nie pomorze to żałoba:placz:Ale na szczęście pomogło !:evil_lol:Lecz Czika musi meczyc się nawet teraz na karmie dietetycznej:shake:No , ale jest dobrze[/COLOR][/SIZE][/COLOR][/SIZE] [SIZE=6][COLOR=yellow]23.11.06 r- [SIZE=2][COLOR=black]Czika trafia pod nóż...Okazało się , że ma dwa razy taki żoładek ,a w nim pełno śluzu... Usunięcie połowy żoładka było by zb yt ryzykowne w takiej sytuacji więc został odessany śluz... Kolejnej operacji narazie nie będzie[/COLOR][/SIZE][/COLOR][/SIZE] [SIZE=6][COLOR=yellow]17.09.08 r - [SIZE=4][COLOR=black]Czika jest już zdrowym psem i własnie gryzie nogę mojej mamy:evil_lol:Strasznie ożyła :)[/COLOR][/SIZE][/COLOR][/SIZE] [SIZE=4]Krótka trochę ta historia , ale nei chciałabym , zeby takich dat oprócz tej ostatniej było więcej...[/SIZE] [SIZE=7][COLOR=red]!K!O!N!I!E!C![/COLOR][/SIZE]
-
[quote name='Klaudysiaczek']Dobrze, odpocznij nasza pisarko :evil_lol:. A ja już nie mogę się doczekać C.D. :diabloti:[/quote] A podoba się ta część ? 500 pościk na 50 stronce :)
-
O ja też jusze kiupić sobie MP , bo mam prawie wszytskie numery , ale miałam pół roczną lukę , bo sklepy w Zambrowie chyba zastrajkowały do tej gazety bo nie bhyło nigdzie:evil_lol:
-
A oto historia Czikity vel chrobździela :) [SIZE=6][COLOR=yellow]04.08.05 r -[/COLOR][/SIZE] [COLOR=black]Tego właśnie dnia na świat przyszły dwa cudowne szczeniaki rasy pekińczyk :) Rudy piesek i jasnobrązowa podpalana suczka :)[/COLOR] [SIZE=6][COLOR=yellow]08.10.05 r - [SIZE=2][COLOR=black]Jakgdyby niegdy niec idę do szkoły... Lekcje jak zawsze nudne i za długie o 45 minut:) Odprowadza mnie Magda , a zaraz dołańcza do nas Olka , która mówi , że przez okono widziała jak moja mama stoi przy jakiejś brązowej kulce. Powiedziałam jej też to mój brązowy królik - Luśka ... Wchodzę do domu ,a tam na moim bezrękawniku leży brązowa kulka :) Jęzorek na wieszchu , chodź na dworze było zimno i mokra , bo po kąpaniu , bo z hodowli była wzięta brudna , bo mama coś czuła , że pies jest chory i wolała go wziąść od razu ;) Wieczorem zasnawialiśmy się nad imionkiem...Albo Sisi , albo Czika :) Chodź ja byłam za Sisi rodzina mnie przegłosowała :) Tego samego dnia Czika zaczeła ciężko oddychać i jej łaciaty brzuszek robił się duży ... Nie wiedziałam co się dzieję... Mojego taty nie bylo , bo był jeszcze w pracy więc mama zadzwoniła po wujka i szybko owineła Czikę w koc... Na ,,sugnale " do weterynarza... Mało brakowało , a kulki już by ze mną nie było... Miała coś z żoładkiem i moja mama całą noc masowała jej brzuszek ,a o 5 rano piesek się wysmrodził:multi:Myslałam , ze problemy się skończyły....[/COLOR][/SIZE][/COLOR][/SIZE] [SIZE=6][COLOR=yellow]04.08.06 r - [SIZE=2][COLOR=black]Czika kończy roczek ! Akurat pojechaliśmy na plażę , gdzie pies miał zajęcię :) Wykopywanie wodorosłów którymi fajnie się bawi:roll:Postanowiliśmy ze znajomymi zrobić sobie ,,skrót"... Okazało się , że szliśmy 5 razy tyle ile było by normalnie i pies nałapał 4 kleszcze:shake:Całe szczęście był pryskany , ale do weterynarza jechać trzeba... Znajomi wynajmowali domek gdzie indziej niż my , bo tam przewarzały koty... Włąścieielka kotów poleciała nam weterynarza , który nie umiał wyciągać kleszczy:-(Wyrwał go ... Łeb został... Reszty mama nie dawała mu nawet obejżeć... Pojechała ze znajomą do drugiego weta i pies pozbył sie kleszczy:lol:[/COLOR][/SIZE][/COLOR][/SIZE] Później będzie C.D. tylko trochę odpocznę , ok ?
-
No dobra , ale trochę potrwa zanim ją napiszę A tak ogółem to dziś dosstalam 5 z polaka ( za wiersz którego uczyłam się dwie godziny) i 4 z histori. To zabieram się za pisanie :)
-
Witamy się:multi: Ale ślicznota:loveu:
-
Hejka :) Ja myślałam , ze jak przyjde to tu już 100 będzie , a tu jakoś cicho:shake:
-
Jest ! 50 stroonka :) Hmmm... Mam tylko jedn pomysł na nisepdziankę , ale nudny...:( Cała historia Cziki , ale to chyba nudne by było , chodź , kiedy to się działo nudno u nas nie było...
-
Jeśli jutro nie będzie 100 stronki to jutro pomogę , ale właśnie sobie przypomniałam , że mam wiersz na pamięć na jutro:oops:Wczoraj jeszcze pamiętałam , ze mam i dziś miałam się uczyć , ale z glowy wyleciało...PaPa citeczki:-(
-
Ta ostatnia fotka najlepsza:loveu:
-
A ja na 50 u mnie nie mam jeden , ale głupi więc pewnie niespodizanki nie będzie:oops::roll:
-
To nie duzo wiec musimy znaleźć sobie jakiś dobry temat... Może wymyślanie tematu zajmie nam 9 stronek:evil_lol:
-
No starajmy się , strajamy !:multi::multi:
-
Hmmmm...To może o...Nie wiem...
-
A dziś ja i koleżanka jesteśmy złe na pana od infy:angryy: Ja się nad pracą napracowałam tak jak Pati :angryy:, a on nam po 4:cool1:
-
Ehhh... O takiej jesieni to chyba możemy sobie tylko pomarzyć:shake: Pewnie będzie : deszcz , wiatr , błoto i brudne łapy psa :)
-
[quote name='Kati16']Właśnie :razz:[/quote] Nie wiem , jak zcas pozwoli to będzie , ale musimy jeszcze zapisać 49 stronkę :)
-
Brawo !! Oj , Marleyek musi być z Ciebie dumny:cool3:
-
Hehe To sama uchywyć takeigo dzikuska jak Czika:cool3: Ona praktycznie cały sapcerek przebiegała , tylko na siusiu i chwilę odpoczynu ... A co ktoś na balkon wyszedł ta już w krzaki i się gapi:shake:
-
Tylko na waszych fotkach tego nie widać , ale ja tam robie takie byle jakie zdjęcia , a jeszcze musiałam za nią biegać , bo jak ja się zatrzymuje to i ona ;) A to jeszcze nie wszytskie zdjęcia..Jutro wstawię ręsztę takich latającyhc :) To znaczy tylko na jednym lata
-
Beriet Baaj Galicyjski Wilk & Celar Zymft z EMIRa
C&B replied to AngelsDream's topic in Czechosłowacki wilczak
A może do programu ,,Mam talent " :eviltong: Szanse wielkie :) nawet Kuba będzie na tak :) Baaj i ty - czyli duat doskonały :)