Mogę tylko teoretyzować, bo Czupurki żywej na oczy nie widziałam.
Uważam jednak, że ma to sens z tego względu, że będzie można zweryfikować pewne jej zachowania, które ponownie przywiodły ją do schronu.
Wnikliwa obserwacja pozwoli wyłapać momenty, kiedy mała chętnie wspiera się ząbkami, lub też sytuacje i zachowania ludzi, które prowokują takie reakcje suni. Będzie czas na wygaszanie takich zachowań.
Dzięki pobytowi w DT będzie mozna jej wyrobić "nową" kartę.